Mam taki problem,ze ejstem chora i chcialam isc do przychodni do lekarza rodzinnego,ale przez to,ze nigdzie nie jestem zarejstrowana itd. i w tej chwili sama nie wiem jak to jest z au-pair w szkocji,to nie moglam powiedziec,ze pracuje tutaj,tylko,ze musialam pwiedziec,ze ejstem u wujka,bo nie chcialam,zeby w razie czego moj szef mial problemy...no i niestety w takim razie chcieli mnie skasowac 60funtow za wizyte...wiec zrezygnowalam...dziewczyny pomozcie!Jak to jest z au-pair,gdzie powinnam sie zarejstrowac,czy co zrobic?
Hej
bylam rok czasu operka i niegfdzie niebylam zarejestrowana poniewaz:
po pierwsze to nie jest Twoja praca a ta kase ktora dostajesz to jest tylko Twoje kieszonkowe
po drugie mozesz znalezc sobie dodatkowa prace na part time i wtedy rejestrujesz sie, bo wtedy masz dochody
po trzecie zycze powodzenia ja bylam rok i nawet nie masz pojecia jak sie ciesze ze mam to juz za soba pomimo tego ze mialam nawet fajna rodzine
pozdrawiam
Witam,
ja bylam au pair przez 6 miesiecy- mialam fajna rodzinke, niestety jednak mieszkalam na 'zadupiu' jakies 40 minut busem od Edynburga!
Bez problemu jednak zarejestrowalam sie u local GP. Nikt sie nawet nie spytal o potwierdzenie adresu. Wypelnilam jedynie jakos forme i po tygodniu moglam sie umowic na wizyte u lekarza. Za taka wizyte sie nic nie placi- placisz jedynie za recepte gdy wykupujesz leki, jest to jakies 6,5 funta. Nio chyba ze sa to pigulki antykoncepcyjne wtedy nie placisz wcale (ale uwazaj bo jak te pigulki beda mialy jeszcze jakies inne dzialanie procz antykoncepcji to wazne jest zeby lekarz napisal na recepcie ze to w celach antykoncepcyjnych bo kaza Ci placic- ja sie juz niestety tak raz nacielam).
Jak sie przeprowadzilam i chcialam sie przeniesc do najblizszej przychodni- tez dostalam forme do wypelnienia i tyle. NIkt sie nie pytal o moje zakwaterowanie ani tez gdzie pracuje.
Tak wiec idz do najblizszej przychodni (tu mozesz ja znalezc: http://www.show.scot.nhs.uk/findnearest/healthservices/) i powiedz ze chcesz sie "register with the GP", wypelnij forme ktora dostaniesz- potem juz telefonicznie bedziesz mogla sie umowic na wizyte.
Powodzenia
Ja jestem operka i jeszcze w Polsce wykupilam sobie ubezpieczenie Euro 26, ktore polecila mi firma przez ktora zalatwialam ten wyjazd. A wiec jestem ubezpieczona na rok (kosztowalo mnie to 60zl), nie musze placic za wizyty u lekarza, a gdy wykupie jakies lekarstwa, musze tylko zachowac recepty i zwroca mi ta kase w Polsce.
nie, nie bylam nigdzie zarejestrowana, w dodatku ja sobie rodzinke znalazlam przez internet! Ale tak jak pisze Kasicameg au pair nie jest uznawane jako wlasciwa praca i nie dostajesz wynagrodzenia a jedynie kieszonkowe!
Poza tym nie ma to zadnego znaczenia czy jestes zarejestrowana czy nie bo i tak nie wymagali ode mnie zadnych dokumentow, procz wypelnienia tego formularza- a prawdziwosci danych w tym formularzu nikt nie potrwierdzal. Oni nawet mojego paszportu na oczy nie widzieli!
A ubezpieczenie z POlski przydatne jest jedynie do tego zeby ubiegac sie o zwrot kasy za recepty nio i oczywiscie w jakich wypadkach. Poniewaz za wizyte u GP i tak sie nie placi!
zeby mniej mlodych kobiet zachodzilo w ciaze...mysle,ze to dobry pomysl z etak zrobili...wiele mlodych dziewczyn zaczyna zycie sexualne bardzo szybko,a wstydza sie,lub rozmowa w domu o sexie jest tematem tabu,a np nie stac je,zeby kupowac tabletki.A tutaj ida tylko do lekarza i juz maja tabletki i to za darmo...a rodzice moga nic nie widziec...a dziewczyna przynajmniej w ciaze nie zajdzie majac 13lat
nio mysle CHILD ze foxo juz Ci odpowiedzial na pytanie! Idziesz do lekarza i prosisz o tabletki antykoncepcyjne- jesli juz jakies bierzesz to powiedz o tym lekarzowi i przepisze Ci takie same albo odpowiednik jesli tu nie ma takich. Tylko tak jak pisalam wczesniej- jesli one maja jeszcze jakies inne dzialanie poza antykoncepcyjnym to niech lekarz zaznaczy na recepcie ze to w celach antykoncepcyjnych!
Meisha- Szczerze mowiac to nie przypominam sobie zadnego pytania o prace- jedynie pytania o Twoje zdrowie, choroby, leki. A nawet jesli takie pytanie bylo to pewnie napisalam ze jestem au pair bo nie lubie i nie umie klamac!
Pracuje jako au-pair,ale mam pytanie,bo tak naprawde to nie mam zadnego numeru,nigdzie nie ejstem zarejstrowania itd...czyli tak jakbym pracowala na czarno....czy powinnams ie gdzies zarejstorowac,ze pracuje jako au-pair?Bo moj szef mowi,ze jak sie zarejstruje,to z mojej wyplany odciagna mi duzo podatku...i z eto bezsensu...sama nie wiem,pytam was...napiszcie jak to u was wyglada.Pozdrawiam