Polska po 1945..
"Inkę" zamordowano za przyłączenie się do oddziału majora Szyndzielarza ps. Łupaszko. Ostarżyciel, prokurator Wacław Krzyżanowski, który znalazł się na jej procesie przypadkowo, zażądał dla niespełna 18-letniej dziewczyny kary śmierci. W dniu egzekucji strzelało do niej 10 żołnierzy, w sumie wystrzelili 100 pocisków i żaden jej nie zabił.Wyglądało na to, że żaden z żołnierzy nie chciał wykonać tego wyroku. Ostatecznie dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW zabił dziwczynę..
- Zrozumiałym jest, że każda wojna niesie ze sobą ofiary, zniszczenie, pożogę, że każda utrata życia, nawet w imię wolności boli szczególnie, zasługuje na szacunek, pamięć i przekazanie tej prawdy następnym pokoleniom... Tak by te pokolenia znały prawdę, historię własnego kraju, miały szacunek do własnej tożsamości, by umiały dostrzec i ocenić niegodziwość i przestępstwo popełniane w przeszłości. Trudno tu wprowadzać element licytacji, ale w moim odczuciu, najbardziej bolą zbrodnie popełniane na własnym społeczeństwie, własnym narodzie ! Oprawcy i ofiary to Polacy, a narzędziem zbrodni prawo i jego organ wykonawczy. Tendencyjne procesy i wykreowane wyroki,a w wyniku tego niepotrzebna śmierć i jakże wiele takich ofiar... Ofiary z życia złożonego pod każdym rządowym stołkiem istniejącym do dzisiaj nikt nie zrekompensuje, ale niech to będzie chociaż nauka i przestroga. Niech Polacy zaczną być świadomi swej przeszłości i bogaci tym doświadczeniem na przyszłość. To niewyobrażalne, że żadnej chwili refleksji, żadnej ostrożności, by nie popełnić po raz kolejny straszliwego błędu... Jakże podobną butę, zarozumiałość i beztroskę widać i dzisiaj ! Ofiara tej młodej dziewczyny, tego młodego życia wpleciona jest w naszą przeszłość na stałe. Zamordowano Ją na podstawie wyroku polskiego sądu w sposób bezkarny, bo tej działalności rodzimych oprawców nikt do końca nie rozliczył. '... kości mchem porosły...' a czas dopełnia dzieła zapomnienia...! Tendencje do wykorzystywania prawa w sposób partykularny, do zacierania przeszłości, fałszowania jej, lub ukrywania prawdy, są ciągle żywe i przykłady takiego działania są obecne w naszym życiu. Nie dajmy swoim milczeniem, społecznego przyzwolenia na ten proceder !
- Cześć Jej pamięci !
http://dzieje.pl/aktualnosci/66-roc...