Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!
(Stanisław Bareja, Stanisław Tym)
(...)
Łubu dubu! Łubu dubu! Niech żyje nam owiec prezes ulomnego klubu! Niech żyje nam!
(...)
to mowilem ja lolek wierny fan radosnej tworczosci barana tfuu owieca....
Koncepcja rozwoju społecznego zakłada, że są też inne obszary życia, które są równie ważne jak bogactwo. Raport HDI (Human Development Index - wskaźnik rozwoju społecznego) uwzględnia trzy podstawowe obszary: poziom dochodu, średnią długość życia i przeciętny poziom wykształcenia.
Wyzszy poziom wyksztalcenia prowadzi do wiekszych oczekiwan co do pracy, placy i poziomu zycia. Niski dochod prowadzi do wiekszej frustracji, a dluzsze zycie to dluzsze uzeranie sie za groszowa emeryture. Zyc nie umierac.
Przynajmniej czesciowo dlatego, ze ludzia kasy brakuje, wiec nie ma tylu problemow z otyloscia i pewnie jeszcze dlatego, ze jakby kijowo nie bylo za komuny, praca byla zapewniona i minimum bytowania tez. Dopiero za jakis czas poznamy wplyw stresu "wolnorynokwego" na przecietna dlugosc zycia.
a szykuja sie i kolejne oszczednosci bo niedlugo Narodowy Program Eutanazji zacznie przynosic efekty:
(...) Do lekarzy specjalistów tłumy pacjentów po zaświadczenie, iż cierpią na chorobę przewlekłą, a NFZ nie będzie takich wizyt refundować, ponieważ nie jest to porada medyczna. Od 1 lipca 2012 będzie jeszcze gorzej, nawet w gabinetach prywatnych – stowarzyszenia lekarskie proklamują strajk ogólnopolski polegający na niewznowieniu umów z NFZ które wygasają z dniem 30 czerwca 2012.
Ilu cukrzyków już zmarło, a ilu umrze do końca roku 2012?
(...)
http://niepoprawni.pl/blog/2171/zam...
(...) „Źródłem naszej niewątpliwej satysfakcji w 2011roku, było także pomyślne lądowanie naszego długu publicznego. Kiedy nasz dług publiczny bezpiecznie, chociaż w skrajnie kryzysowych warunkach, w dniu 30 grudnia 2011 roku wylądował na granicy 54.9% - poczułem ulgę, radość i dumę z ministra Rostowskiego, z załogi Ministerstwa Finansów oraz Narodowego Banku Polskiego. Jednocześnie poczułem, że jest to wydarzenie symboliczne mówiące nam wszystkim, że umiejętność łączenia odwagi z profesjonalizmem, spokoju z konsekwentną pracą i optymizmem, to klucz do pokonania wszelkich przeszkód, wszelkich zagrożeń i wszystkich kryzysów”. Po tych słowach, niejeden by się rozpłakał, że idzie na zabawę sylwestrową, zamiast zgłosić się w robocie na trzecią zmianę …
Jego Ekscelencja Bronisław Komorowski wiele też mówił o dobrobycie w kraju, który jest 20 potęgą gospodarczą na świecie.
(...)
http://niepoprawni.pl/blog/705/ored...
http://www.tvp.pl/publicystyka/aktu...