Do góry

Nowa umowa UE bez Wielkiej Brytanii od marca

Umowa dot. ściślejszej dyscypliny finansowej ma być gotowa do końca lutego. Nie będzie obowiązywać Wielkiej Brytanii, która nie zgodziła się na nowe zasady.

Parlament Europejski omawia dziś wyniki ubiegłotygodniowego szczytu 27 państw Unii.

- Umowa zobowiązująca 26 państw do zwiększenia dyscypliny finansowej będzie przygotowana tak, by obowiązywała od 1 marca – zapowiedział dziś Herman Van Rompuy przewodniczący Rady Europejskiej podczas ostatniego w tym roku posiedzenia Parlamentu Europejskiego. Dokumentu nie podpisze Wielka Brytania.

Chodzi o większą kontrolę Brukseli nad wydatkami państw członkowskich. W ten sposób Unia chce przyczynić się do zażegnania kryzysu zadłużenia w strefie euro.

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso powiedział dziś, że porozumienie z Wielką Brytanią jest niemożliwe. Dlatego nie będzie ona uczestniczyć w realizacji nowych zasad.

David Cameron zawetował na szczycie UE pakt fiskalny. Ma on być dodatkowo m.in. gwarantem 200 mld euro pożyczki dla bankrutujących państw. Ma też wpłynąć na większą dyscyplinę budżetową poszczególnych państw nie dopuszczając tym samym do powstania kolejnego kryzysu.

David Cameron po raz kolejny zadeklarował wczoraj w brytyjskiej Izbie Gmin, że Wielka Brytania nie zamierza występować z Unii Europejskiej.

Komentarze 7

smerfy
32
smerfy 32
#113.12.2011, 11:16

I bardzo dobrze, z jakiej racji Wielka Brytania ma pomagać nieudacznikom ?
Niech sobie sami radzą.

cropas
5 528
cropas 5 528
#213.12.2011, 12:54

@1 Masz racje. Wielka brytani powinna zamknac granice, wyjsc z unii i wyrzucic wszystkich nieudacznikow, ktorzy przyjechali zebrac o prace i zasilki

niewytrzymam
11 291
niewytrzymam 11 291
#314.12.2011, 10:15

ałć! ;-)

Onieznajomy
7 540
Onieznajomy 7 540
#414.12.2011, 10:24

A moze smerfy te "upadajace" kraje widza ze impreza sie konczy i chca przed jej zamknieciem jeszcze dobrze sie najesc?

smerfy
32
smerfy 32
#514.12.2011, 10:35

Onieznajomy
Niech upadające kraje, przy następnych wyborach dobrze pomyślą , na kogo oddadzą głos, to będą się mogły dobrze najadać do końca życia .

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#702.01.2012, 04:26

" OPINIA
Zaciskanie pasa nie przekonuje agencji ratingowych
Ann Pettifor, szefowa brytyjskiego instytutu badań ekonomicznych Prime, pisze w Guardianie, że groźba obniżki ratingu strefy euro przez S&P jest „prostą konsekwencją braku politycznej determinacji, by naprawić zepsuty globalny system bankowy”. Politycy europejscy, pisze Pettifor,

„konsekwentnie odmawiają skoncentrowania środków walki z kryzysem na wadliwie funkcjonującym systemie bankowym. Przekonano ich, że systemu finansowego nie wolno tykać; nie można go opodatkować; a przede wszystkim, nie wolno pozwolić, by musiał stawić czoła gniewowi rynków. W zamian europejscy podatnicy mają zagwarantować pokrycie strat prywatnych banków, które pożyczały europejskim konsumentom, firmom i rządom”.

By sfinansować operację ratowania banków, UE ma tylko zaciskanie pasa i cięcia budżetowe:

„S&P widzi jednak równie wyraźnie jak każdy inny obserwator, że owo zaciskanie pasa nie ma sensu z punktu widzenia ekonomicznego. Wpływa negatywnie na inwestycje i poziom bezrobocia, a zatem na przychody budżetowe. Gdy nie ma zatrudnienia, obywatele, gospodarstwa domowe, firmy i rządy cierpią na brak pieniędzy. Gdy nie ma przychodów z pracy, rządy nie mogą zbierać podatków, a banki nie dostaną rat kredytu. Banki stoją więc w obliczu bankructwa, a deficyty finansów publicznych rosną. Naprawdę to nie jest skomplikowane”.
__________________________________________

http://www.presseurop.eu/pl/content...