Do góry

COUNCIL HOUSING- HOUSING ASSOCIATION

Temat zamknięty
GRZECHOO
13
31.01.2010, 12:25

Czy moglby ktos dobrze poinformowany wytlumaczyc mi czym sie rozni mieszkanie council-owe od mieszkania ze spoldzielni? Pytam bo slyszalem juz tysiace wersji typu ze takie mieszkanie mozna wykupic po pieciu latach za 25 procent wartosci, wiec poszlem do coucil-u i powiedzialem o tym to pani mnie wysmiala i pytala kto mi takich glupot naopowiadal?i stwiedzila ze 25 procent to council moze dac upustu przy zakupie. Inny znajoma twierdzi ze nie wazne czy z council-u czy z housing-u kazde mozna wykupic.Jeszczcze jedna wersje powiedzial mi sasiad szkot: ponoc kilka dni temu parlament przeglosowal jakas ustawe ze juz council-owych mieszkan niemozna wykupywac a tych housingowych to nigdy nie bylo mozna wykupic tylko wynajac. Jesli ktos moglby mi wytlumaczyc jak jest naprawde to bede wdzieczny.

DarekGLA
1 121
DarekGLA 1 121
#131.01.2010, 12:42

Podstawowe roznice : mieszkanie z councilu jest wlasnoscia councilu, mieszkanie 'ze spoldzielni' jest wlasnoscia spoldzielni :) (housingu - prywatnej firmy, posiadajacej prawa do budynkow, majacej kontrakt z councilem)

Nie ma czegos takiego jak odkupienie mieszkania za 25% wartosci.Kiedys bylo ale sie skonczylo.Rabat kilkunastoprocentowy mozna dostac - zalezy od tego jak dlugo za mieszkanie placisz i w nim mieszkasz.

Pierdoly ci 'jeszcze inna znajoma' naopowiadala - tylko niektore mieszkania z housingu badz councilu mozna wykupic.W miejscach gdzie jest duzo chetnych (tych normalniejszych, z mniejszym odsetkiem uzaleznionych, kryminalistow i uroczych latorosli w czapeczkach Burberry oraz dresikach Lacoste ), councile zastrzegaja sobie nie odsprzedawanie mieszkan, nawet jezeli mieszkasz tam dlugo.

Niestety, nie wiem ,czy 'sasiad-Szkot' ma racje.

shem101
267
shem101 267
#231.01.2010, 15:27

tak sasiad ma racje , mowili o tym wkilka dni temu w radiu

#305.02.2010, 18:03

zatem zadnych juz nie mozna wykupic? ani z housingu ani councilu?

taffi17
196
taffi17 196
#405.02.2010, 18:22

niestety juz nie, wlasnie dopiero co to wycofano :/

#505.02.2010, 18:30

znajoma dwa lata temu specjalnie z councilu wziela by moc wykupic po 5 latach...czy oni zachowuja prawo do wykupu czy to dotyczy wszystkich?

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#605.02.2010, 18:32

jeszcze troche i wprowadza w koncu wykopywanie z mieszkan socjalnych po kilku latach. mysle, ze 5 lat to wystarczajaco dlugo, zeby zebrac dupe w troki, skonczyc jakis kurs, znalezc prace i stanac na nogach. a jesli ktos nie zdazy, widac juz i tak nic pozytecznego dla spoleczenstwa z niego nie bedzie i szkoda darmozjada utrzymywac z podatkow.

#705.02.2010, 18:36

Kamil w sumie na to samo wychodzi, gdy maja tanie mieszkanie socjalne to za nie sami placa, gdy wynajmuja na rynku prywatnym, housing benefit placi wiekszosc czynszu...

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#805.02.2010, 18:45

dlatego takie rzeczy powinno sie czasowo przyznawac. cos czuje, ze liczba bezrobotnych z dziada pradziada cpajacych za nasze pieniadze znacznie by zmalala. a to co w budzecie zostanie, mozna by na pomoc dla pracuajcych rodzicow przeznaczyc chocby. takich, ktorzy wydaja po 700f miesiecznie na przedszkole chocby, podczas gdy nieletnie narkomanki zarabiaja na plodzeniu kolejnych przyszlych przestepcow.

katz12
1 155
katz12 1 155
#905.02.2010, 18:47

ja jak pospisywalam umowe ,to mi odrazu zastrzegli ,ze osoby po 2002 roku,nie maja prawa do wykupu z housingu.A ci co wzieli mieszkania przed ta data zachowali prawa wykupu.

#1005.02.2010, 18:50

tak z housingu to nie mieli prawa wykupu juz wczesniej ale teraz council dolaczyl

beatricze
159
beatricze 159
#1105.02.2010, 18:59

tak ale z counsilem jest tak ze wszyscy ktorzy maja mieszkanie counsilowskie moga je jeszce wykupic natomiast ci ktorzy dostana mieszkania po wejsciu ustawy niestety juz nie-ja tak zostalam poinformowana

Profil nieaktywny
randa997
#1205.02.2010, 19:11

Po jaka cholere wykupowac mieszkanbie z hausingu czy counsilu ,mieszkajac w takim mieszkaniu mozesz w kazdej chwili z niego zrezygnowac ,a kupowac i to jeszcze w wiezowcu to ,jest dla mnie glupota i tak kiedys je wyburza ,wiec dadza inne moze lepsze ,ja i tak nie mam zamiaru tutaj spedzic cale zycie ,mysle o powrocie do kraju tylko jak sie w nim zmieni na lepsze ,pytanie tylko kiedy to nastapi ,mozliwe ze nie za mojego zywota ,ale trzeba miec nadzieje ,,,,,

kama79_79
Glasgow
22 709
#1305.02.2010, 19:17

A od kiedy lokale w budynkach przeznaczonych do wyburzenia podlegaja Right to buy?Pozwolic na wykup, pozniej zrownac z ziemia?A kto takiemu wlascicielowi i z czego zaplaci za gruz?
Wykupy wstrzymanao tylko dlatego, ze przez owy Right to buy brak lokali socjalnych.Chcesz miec swoje?Kup na wolnym rynku.W koncu socjal, to socjal a nie przechowalnia wlascicieli ziemskich....;DDD

ijan
238
ijan 238
#1405.02.2010, 19:20

<<>><>
przeczytaj dokładnie co napisałeś ,bo pomyślę że jesteś jakimś krewnym Wałęsy jestem za a nawet przeciw

kama79_79
Glasgow
22 709
#1505.02.2010, 19:26

Ja myslalam, ze aplikuje sie o lokal, jak ma sie trudna sytuacje w zyciu a nie po to, by przeczekac zla sytuacje ekonomiczna w Polsce.Na wynajetym, od landlorda, agencji nie mozna?Jaka to roznica?

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1605.02.2010, 19:32

A moze jest roznica w cenie?
Znajomi dostali niedawno mieszkanie z housingu, ale bez mozliwosci wykupienia. Podejrzewaja, ze budynek jest do wyburzenia i dlatego nie maja takiej mozliwosci.
Warunki duzo lepsze, niz na poprzednim, ktore wynajmowali. Teraz maja 2 sypialnie, pokoj dzienny i co najwazniejsze, ogrzewanie gazowe, centralne. Cena, wiadomo, ok.250f.
Poprzednie z agencji, to jedna sypialnia, p.dzienny z aneksem, dzielnica fatalna, mieszkanie w kamienicy i do tego brak ogrzewania, na elektrycznych grzejnikach jechali. Mieszkali ostatnio juz tylko w jednym pokoju, w ktorym prowadzili cale zycie praktycznie. A cena, 350f.
Jak dla mnie, roznica jest spora.

#1705.02.2010, 19:37

mieszkanie z agencji za 350??? to jeden pokoj do wynajecia tyle kosztuje

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1805.02.2010, 19:44

To wlasciwie byl jeden pokoj.
I nie przesadzajmy, ze tyle za pokoj sie placi. Oczywiscie bywaja i takie zjawiska, wiem. Kolezanka wynajmuje pokoj, dzieli go ze swoim chlopakiem, kazde z nich placi 150f/m-c. Wychodzi podobnie, ale mniej.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1905.02.2010, 19:46

Roznica w cenie?A ile trzeba wydac na remont, meble sprzet AGD, zeby ta roznica byla widoczna w portfelu, szczegolnie, jak tutaj wiekszosc tlumaczy fakt wynajmu "przeczekaniem"?Po co remontowac, kupowac graty, jak chce sie za rok, dwa wracac?I co pozniej z tymi rzeczami mozna zrobic?Emito net, dzial ogloszen-ogloszenia dodawane codziennie, przez okolo miesiac.
A ci znajomi nie mieli mozliwosci wynajmu innego lokalu?Tylko jedna propozycje mieli?Ile jest agencji wynajmu w Glasgow?
Glasgow wstrzymalo wykupy, tylko dlatego, ze lokali brak.Potrzebujacy, ci naprawde potrzebujacy musza czekac, bo sa rodziny, ktore robia z siebie bezdomnych, na sile, wynajmuja lokale, ktore nie nadaja sie do zamieszkania, zbyt male...tylko dlatego, by otrzymac przedzial z GHA, lub Councilu(szczegolnie tymczasowe lokale).
Druga sprawa, to kwestia napraw i remontow.Housing, Council jest landlordem, wiec ma obowiazek naprawic, wymienic...Robi to, po czym taki lokator, ktory nawet kranu nie chcial kupic, przez kilka lat sklada wniosek o wykup-szczegolnie, jak wymieniona zostaje zabudowa kuchni, armatura w lazience i okna.Skonczylo sie-z napraw, powyzej 350f GHA ma zamiar rezygnowac.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2005.02.2010, 19:48

Leanan za 350f mozesz podnajac mieszkanie, na Easterhouse-Glasgow, dwa bedroomy, bez grzyba, z double glazed i GCH.Po co, jak mozna zyc w szczurzej norze, czekajac na mieszkanie socjalne?

#2105.02.2010, 19:50

w Edinburgh-u, oczywiscie nie mowie o pokoju w najgorszej dzielnicy... tak sie placi za pokoj... mieszkanie za 350 jesli bedzie, to bedzie straszne, ewentualnie studio tez nie najlepsze

kama79_79
Glasgow
22 709
#2205.02.2010, 19:53

Poza tym w kazdym Housingu leza ulotki dotyczace Rent Deposit Scheme.Organizacja placi landlordowi(ktory z nia wspolpracuje) depozyt, ty tylko pierwszy czynsz.Na socjalne mieszkanie tez trzeba miec minimum kilkaset funtow, na poczatek, by wstawic lodowke, pralke i kuchenke, oraz polozyc samemu najtansza wykladzine.

#2305.02.2010, 19:54

mam na mysli pokoj z oknem, stolem, lozkiem, przestrzenia etc... nie boxroom:)

kama79_79
Glasgow
22 709
#2405.02.2010, 19:55
#2505.02.2010, 19:58

http://www.findaproperty.com/displa...

kurcze takie tanie? niezle , ale na dzielnicach w Glasgow to ja sie nie znam

kama79_79
Glasgow
22 709
#2605.02.2010, 20:02

Jedna z najgorszych, ale chyba lokalu socjalnego w posh dzielnicy nie otrzymasz...;DDD

#2705.02.2010, 20:04

raczej nie... chociaz zdarza sie, ze w dobrej dzielnicy daja

ja od 5 lat wynajmuje i ciesze sie, ze mieszkam tam gdzie mi sie podoba..

kama79_79
Glasgow
22 709
#2805.02.2010, 20:08

A gdzie daja w dobrych...?Dawali kilka lat temu, jak mieli wolne, dopoki nie wzrosla, nieoczekiwanie liczba bezdomnych.Trzeba miec choleeerne szczescie.

#2905.02.2010, 20:16

w Edi

Profil nieaktywny
mouser1
#3005.02.2010, 20:20

a ja w pazdzierniku podpisywalem w counsilu umowe o mieszkanie z housingu i nie narzekam bo nowy budynek ja jako pierwszy mieszkaniec w tym budynku fakt ze place 510 za miesiac ale w pelni wyposazone jest wlacznie z ladnymi dywanami 2 polkoje itd a jak podpisywalem umowe to pani dala mi kartke ze po 5 latach mozna wykupic je i na jakich zasadach wiec mam pytanie klamala?

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis