@15
:) nie jestem Świadkiem Jehowy. Oni uznając Jezusa za archanioła sami się zakręcili w swojej teorii, bo tym samym uznali go za Lucyfera. Jest tylko jeden archanioł, ktory przyjal hold od ludzi; Jezus nie miał nic przeciwko.
@16
Widze, ze jeszcze nie byles powaznie lub przewlekle chory.
Nie widziales również potężnej mocy Bozej. Ja tak.
@11 Prawda, ze latwiejszym jest myslec o kontynuacji, chocby w zmienionej ale oswojonej formie, niz ostatecznym "dalej nie ma juz NIC ?
PRAWDA.
Czemu latwiej zyc jakby po smierci nie bylo niczego? Nie masz wtedy zadnego wyboru.
Czy nie latwiej miec wybor i juz teraz zyc jakby po smierci byla jednak wiecznosc.
zalozmy dwa scenariusze
Wiesiek nie wierzy w Boga. Zadnego. Czysty ateista. Wspanily dobroduszny czlowiek, pomaga cale zycie chorym dzieciom w Somali, zyje w celibacie, pycha, chciwosc, nieczystosc nie istnieja w zyciu wieska.
Rysiek co niedziele jest w kosciele przystepuje do komuni, obchodzi swieta i wychowuje dzieci w wierze. Napierdala zone od czasu do czasu, zdradza ja notorycznie, lubi hazard, mocne impry, niekiedy kose wlozy komus w plecy jak jest na ciagu alkoholowym....co zdaza mu sie kiedy opierdoli kase w likalnym MOPSIE;)
Odnoszac sie do audiobookowej Bibli....ktory wbija do aniolkow pierwszy ?
Witam,
czy wiecie ze wiecznosc moze zaczac sie juz za zycia dla osob ktore powiedza ustami i uwierza w sercu, ze Jezus jest Panem i zbawicielem. Biblia mowi, ze takie osoby oszczedzone sa od Sadu Wiecznego, zobacza tylko cien smierci. On zwyciezyl swiat - ja zwyciezam swiat!
W dodatku Jezus 2000 lat temu umarl nie tylko za nasze grzechy, ale i za WSZYSTKIE nasze choroby.
Czyli oddajác zycie Jezusowi nie musisz chorowac, ani nie umierasz oraz zwyciezasz swiat!
Czy mysleliscie kiedys w takich kategoriach?