Bolid, fajny widok. Nie ma co się przejmować. Z przestrzeni kosmicznej czasami wlatują w atmosferę ziemską nieco większe ciała kosmiczne. To jest po prostu "spadająca gwiazda" Tyle tylko że nieco większa. Dlaczego tak świeci? Ano dlatego że prędkość owego obiektu jest rzędu kilkunastu/kilkudziesięciu kilometrów na sekundę. Tarcie o atmosferę powoduje jonizowanie atmosfery oraz odparowywanie obiektu. Widok spektakularny :) Zjonizowana atmosfera zaczyna świecić. Co widać na załączonym obrazku :) A najbardziej niesamowite jest to że cały spektakl odbywa się w ciszy. Zjawisko ma miejsce na kilkunastu/kilkudziesięciu kilometrach nad powierzchnią Ziemii. Ładne :)
dzięki @snow crash i @bebej :)
i nie chodzi o "przejmowanie" (gwoli wyjaśnienia), po prostu syna zaintrygowało coś co widział, a czego nie rozpoznaliśmy, jako meteor, ze względu na wielkość, jasność i, bardziej poziomy, tor lotu. Widziane przez nas, dotychczas, "spadające gwiazdy", leciały prawie pionowo w dół :)
@bus_37, zjawisko trwalo kilka minut, wiec raczej widzialesc cos zupelnie innego.
@dorocina, zwykle 'spadajace' gwiazdy to zarna wielkosci pylu, ewentualnie malych kamykow, spalaja sie szybko i bardzo wysoko w atmosferze (75-100km). Ten musial miec dobre kilkadziesiat cm, do moze nawet paru metrow, z tego tez wzgledu zanim sie spalil dolecial duzo nizej niz przecietne spadajace gwiazdy - prawdopodobnie kilkadziesiat km. Ze wzgledu na wysokosc wzgledna trajektoria obiektow jest dla obserwatora dosc mylna ;].
Zwykle takie obiekty nie dolatują do powierzchni Ziemii. Jednak czasami, w USA, kiedyś niewielki kamyk( tyle z niego zostało po przejściu przez atmosferę) przebił karoserię auta. Wzbudziło to sensację i lokalną sławą otoczyło właściciela auta. W Egipcie zaś taki "niebieski" kamyk wybił ząb pewnemu tubylcowi. Też też okrył się sławą, zaś lokalni stomatolodzy wyrywali się, by dostąpić zaszczytu naprawienia uszkodzonego zgryzu. Ot, takie kosmiczne przygody.
:)
I ciekawostka dla wszystkich - kamień który wygląda tak jakby był wystawiony na działanie wysokiej temperatury, może być meteorytem. Może lecz niekoniecznie. W każdym razie, warto taki podejrzany kamień potraktować zwykłym magnesem, jeśli reaguje na magnes ( przyciągają się) to prawdopodobieństwo wzrasta. Dobrze by było taki podejrzany "kamyk" pokazać komuś oblatanemu w wiedzę na ten temat. Może to być dobra okazja do niespodziewanego zarobku. Rolnik, który oddał we właściwe ręce ten meteoryt http://pl.wikipedia.org/wiki/Baszk%... wzbogacił się o ponad 20000 pln :)
wczoraj, ok 21 (nie wiem dokładnie, a syn nie pamięta), mój syn widział nad niebem Edynburga (dokładnie w okolicach TESCO na Corstorphine, taki obiekt

wie ktoś, co to takiego mogło być?