Wy macie jednak nasrane w głowach. Normalni ludzie nie siedzą całymi dniami na Niezależnej i nie oglądają TV Trwam po nocach, żeby to komentować. Prawicowe oszołomy za to katują się od świtu do zmierzchu tymi wszystkimi żydowskimi mediami których nienawidzą, wklejają to gdzie popadnie i onanizują się chyba przy okazji, inaczej tej chorej fascynacji nie mogę wyjaśnić.
Ja już was, kurde, nie kumam. Siedząc w UK wklejacie teksty, że UE się sypie, ojszczyzna w potrzebie, stękacie i jojczycie godzinami na emito, jak to w UK jest przeje*ane. Potem wracacie do Polski, niby wypinacie dupę na UK i nadal wchodzicie na emito stękać o tym samym. Walcz o swój kraj, głosuj, startuj w wyborach, rób karierę, płać jak najwyższe podatki aby ojczyznę ratować, mieszkasz w Warszawie a więc otworzyły Ci się nowe możliwości, po cholerę tracisz czas na walkę na emigracyjnym forum o jakąś Grecję, którą tu, w UK, większość z nas ma w głębokim poważaniu?
kibel
#13 | Dziś - 22:52
pozeracz kurdwa mac, pi ze mną ! za tydzień sie hajtam :)
_________________________________________________________________
przychodzi syn do ojca i pyta; tato.czy to prawda, że barany się żenią.
ojciec bez chwili zastanowienia odpowiada: synu !!! TYLKO BARANY !!!!!!!
Twoje zdrowie;)
danzig
#19 | Dziś - 23:06
esha to jest własnie wasz ograniczony swiat interpretacji, Twój i Radnora, przeciez nigdy nie mówiłem ,ze wypiąłem sie na uk. po prostu w Polsce czuje sie lepiej..... ale wiadomo radio maryja, tv trwam, kaczory, mohery etc. czy nie sadzisz ze jestescie trochę ograniczeni????
--------------------------------------------------------
Ale to Ty masz problem w Polsce z Wyborczą a nie my. :) Tak, jestem ograniczony, bo szczerze mówiąc z perspektywy UK bardziej zajmują mnie cycki na trzeciej stronie tutejszych szmatławców a krzyk wokół tv trwam, kaczorów, tusków, moherów na tym forum podnosi silna grupa aż trzech osób pisząca pod pięcioma nickami, która -wbrew swoim intencjom- rysuje właśnie taki obraz Polski. :) Zdecydowana większość widzi to inaczej- dlatego po nich jeździ. :)
Danzig, jezeli myslisz, ze mam z tym problem, to za cholere nie kumasz nic z tego, co przeczytales.
Pisalem to juz wiele razy: wszystkie te sprawy mam w glebokim powazaniu. Nie trawie jedynie hipokrytow o horyzontach myslowych dwuletniego dziecka, ktorzy na ogol zamieszczaja takie wpisy traktujace o innych, podobnych im hipokrytach. Hipokryzja jest czyms, co bede tepil pod kazda szerokoscia geograficzna, jezeli tylko pojawi sie w moim otoczeniu. Cala reszta mi zwisa i caly czas zastanawiam sie dlaczego wciaz ktos imputuje mi, ze jest inaczej. Jakies problemy z mysleniem?
Zwroc uwage, kto na ogol zaklada tego typu tematy- jak juz pisalem jest to grupa pieciu osob. I zauwaz, ze jezeli temat zaklada ktos inny, to robi to na ogol po to, aby sie ponabijac z tego grajdola, w ktorym wciaz grzebia lopatkami hipokryci i oszolomy, nazywani przez samych siebie KK czy politykami lub ponabijac sie z tej "silnej grupy" pieciu osob. Dla mnie te tematy to newsy zajmujace mnie tak samo, jak wiadomosc, ze np. Justin Biber zafundowal swojemu chomikowi marmurowa klatke, traktuje te piec osob jak ciele z dwiema glowami, z jednym zastrzezeniem: cieleciu raczej bym wspolczul. Dla oszolomow i hipokrytow tego wspulczucia nie mam. Sytuacja w Polsce to dla mnie zrodlo nieustannej beki, jezeli czytam wiesci z tamtego kraju to tylko dlatego, iz mam gwarancje, ze moja przepona zostanie nalezycie wymasowana a ja za kazdym razem ubawie sie setnie i po same pachy.
Howgh.
http://wyborcza.pl/1,75477,11658323...