Ja pracuję w firmie w której czasem odpowiadam za pracę kilku Szkotów, nie ma ani jednego Polaka, sprzątaczka jest Polką, zarabiam więcej niż większość znajomych Szkotów w mojej branży.
Znajoma pracuje w firmie zajmuje się pracą około 120 osób...
Inna znajoma pracuje na uniwerku, zarabia bardzo dobrze.
Sorry za popsucie Twojej wizji.
Bartlomiej a dlaczego maja nie byc zadowoleni. Jesli ktos nie mowi po angielsku, w Polsce skonczyl zawodowke i jedyna alternatywa bylaby praca w Biedronce to utaj w UK zyje sobie jak paczek w masle. Nie brakuje im do pierwszego, maja co jesc i w co sie odziac a i na wakacje na Majorce wystarczy. Ci ludzie w Polsce w wiekszosci nie pokonczyli studiow i nie za wiele potrafia.
#10
Bo widzisz kretynie,ktoś musi być piekarzem żebyś mógł zjeść chlebek,ktoś musi być śmieciarzem żeby Ci się z kubła nie wysypywało i Twoje gówno też ktoś musi wywieźć żeby Cię nim nie zalało!Tak skonstruowany jest ten świat!A jeśli dobrze za to płacą i osobom,które tą pracę wykonują to pasuje to o czego Ty chcesz?!No czego?!
podajcie chociaż jedną instytucję czy biuro, gdzie nie sprzątają Polki. Miejscowi to widzą i kojarzą nas głównie ze sprzątaniem, myciem samochodów itd. Obudzcie się wreszcie, zmywaki! Kto nie zna języka, to niech sie uczy! Kto zna już język, niech próbuje piąć sie wyzej. Dosyć tych skojarzeń kibla z narodowością polską!
Moj byly sasiad pracowal jako smieciarz. Moja byla wspołlokatorka pracowała jako sprzątaczka. Jakiś czas temu obydwoje dostali oferty PhD w Oxbridge i perspektywy dalszego rozwoju zmienily im sie znacznie. Tacy ludzie to jednak wyjatek. Dla wiekszosci z nas druga/trzecia liga uniwerkow jest szczytem marzen, ale o tym sie podczas wizyt w Polsce nie opowiada.
Zdecydowana wiekszosc Polakow pracuje tutaj za grosze i to jest fakt potwierdzony przez Eurostat.
#27
zrozum, że choćbyś była tu lekarzem z Polski - czyli zarobki powyżej średniej i wydawałoby sie, że duży prestiż. Inni Polacy mogą ci tych zarobkówv i pozycji pozazdrościć. Ale w miejscowym światku lekarskim bedziesz nikim, będziesz popychadłem wykonującym najgorsze prace, dyżury i zlecenia, ktorych miejscowi nie chcą. Dlaczego? Bo jesteś foreign i w dodatku z narodu sprzątaczek i zmywaków :)
Kto zarabia średnią krajową, która wynosi tu już ponad Ł35,000 rocznie?
Może kilka osób sie znajdzie, ale niewiele.
Kto pracuje na chociaż niskim stanowisku kierowniczym i odpowiada za pracę kilkunastu innych osób?
Niewielu.
Kto pracuje w instytucji, biurze itp, w którym osoby czyszczące kibelki nie są w w większości narodowości polskiej?
Nikt
Jeszcze ktoś ma wątpliwości jaki szczebel drabiny społecznej zajmujemy tutaj? Gratuluję samozadowolenia :) Podziękujcie zdrajcom rządzącym w Polsce!