zawszepolak
#62 | Dziś - 19:17 .operując rachunkiem prawdopodobienstwa, powstanie życia z materii nieożywionej ( ktore postulujesz), wyliczone przez Freda Hoyle oraz Chandra Wickramasinghe wynosi 1:10 do potęgi 40 000
====================================================
Wiem, ale to zwykła spekulacja i to zrobiona w określonym celu, takiego prawdopodobieństwa nie da się ściśle określić, z powodów jakie opisałem. Poza tym nikt tych wyliczeń nie widział i nie weryfikował. To pseudonaukowy bełkot.
Pseudonaukowego bełkotu i spekulacji dokonali niezależnie od siebie:
- Sir Fred Hoyle (astrofizyk) oraz Chandra Wickramasinghe (profesor matematyki stosowanej i astronomii w Uniwersity College w Cardiff)
ten drugi był ateistą
dla zobrazowania prawdopodobieństwa wypowiedź Hoyla:
"Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie."
oczywiście obaj się mylą, monopol na prawdę ma tylko spider72,czyż nie tak Maciuś
zawszepolak: nie ważne kto i co policzył, ważne na jakiej podstawie i czy można to odnieść do rzeczywistości. Błedne założenia prowadzą do błednych wyników i/lub konkluzji.
Nie wiemy przy jakich warunkach moze powstawać życie (ani w jakich formach może występować, poza formami jakie znamy na Ziemii), ba nawet nie można go zdefiniować, więc jak zdefiniujesz warunki brzegowe dla obliczeń ?
Poza tym odnoszac się do cytatu, który wkleiłeś, to gdybyś interesował się trochę nauką, to byś wiedział, że to nieprawda i zwykła manipulacja. Związki organiczne są powszechne nawet w otwartej przestrzeni międzygwiezdnej, i powstają w niej nawet aminokwasy, które są cegiełkami DNA.
Całe życie na Ziemii używa tylko 20 aminokwasów, podczas w tylko jednym meteorycie, który spadł na Ziemię znaleziono ich ponad 100.
By spider72 at 2011-01-30
to ty manipulujesz, nie jest istotna ilosc ale sekwencja, dla uproszczenia nawet gdyby byly tylko 2 aminokwasy nazwijmy je A i B i one tworzyly polimerowa substancje ustawiajac sie w sekwencji AB(n) gdzie n=10 000 to oblicz sobie prawdopodobienstwo wrzucajac do pudelka 5000 bialych i 5000 czarnych kulek, ze bedziesz je wyciagal naprzemiennie
:))))))) rozwalasz mnie Maciuś, buachahahahahhaha, ale biochemik, chehehehehehehehehh, skąd wiedzę czerpiesz, dalem ci wzor polimeru dla 2 aminokwasow AB(n), gdzie A-B to hipotetycznie polaczone aminokwasy, a co do sekwencji tez sie mylisz bo sa 2 sekwencje AB i BA, tyle ze to tylko hipotetycznie bo bialka nie tworzy lancuch 2 ogniwowy,wiesz ze bija w dzwony, ale nie wiesz gdzie.
w przeciwienstwie od ciebie moja biologiczno - chemiczna edukacja obejmowala nastepujace przedmioty na studiach wyzszych: biologia ogolna, biochemia, biofizyka, biomechanika, botanika, fizjologia, parazytologia, botanika, chemia nieorganiczna, chemia fizyczna, chemia analityczna, chemia organiczna, analiza ilosciowa, analiza jakosciowa
czym ty sie pochwalisz?
Masz tutaj coś o Twoim prawdopodobieństwie kreacjonisto po biochemii :)
"Minelo już 55 lat od czasu eksperymentu Miller-Urey i nauka poczynila ogromne postepy w wyjasnianiiu zagadki pochodzenia zycia. Ten filmik podsumowuje jeden z wiodących modeli. Owszem, sa inne. Nauka może nigdy nie wiedział jak DOKLADNIE powstalo Zycie ale poznamy wiele roznych sposobow jak Zycie MOGLO powstac. Niech was nie zmyla argumenty kreacjonistow przy których nawet minimalna znajomość biologii i chemii wystarcza by poznac, ze nie maja pojecia o czym sami mowia. Zwroccie uwage jak dziala współzawodnictwo. Woda przepłynie przez blone lipidowa by wyrównać stezenie jonow. Jeżeli w pęcherzyku jest duzo polimeru to będzie on otoczony duza ilością jonow co wywola ruch wody do srodka pęcherzyka i zwiększy cisnienie wewnętrzne rozciągając blone lipidowa. Kwasy tluszczowe sa w stanie równowagi dynamicznej pomiedzy pęcherzykiem a roztworem. Jeżeli dwa pęcherzyki znajduja się obok siebie to stopniowo będą wymieniac swoje kwasy tluszczowe. Jeżeli jedna z blon jest poddana większemu naprężeniu to tempo napływu lipidow będzie wieksze od tempa odpływu ( ruch ten prowadzi do niższego stanu energetycznego poprzez zmniejszenie napiecia blony ). Ta blona wyssie wolne kwasy tluszczowe z otaczającego roztworu. Drugi pęcherzyk będzie oddawal swoje lipidy ale już nie będzie ich otrzymywal powrotem ( wyssane przez sasiada ). Tak wiec pęcherzyk z wyższym cisnieniem wewnętrznym będzie rosl a jego sasiad będzie się kurczyl.
Wiecej informacji
http://www.exploringorigins.org "
w przeciwienstwie od ciebie moja biologiczno - chemiczna edukacja obejmowala nastepujace przedmioty na studiach wyzszych: biologia ogolna, biochemia, biofizyka, biomechanika, botanika, fizjologia, parazytologia, botanika, chemia nieorganiczna, chemia fizyczna, chemia analityczna, chemia organiczna, analiza ilosciowa, analiza jakosciowa
czym ty sie pochwalisz?
__________________________
"...bo ja robię teraz kebaby i zmywam gary- tak wykorzystałem swoją wiedzę w praktyce"?
esha_
#82 | Dziś - 22:16
w przeciwienstwie od ciebie moja biologiczno - chemiczna edukacja obejmowala nastepujace przedmioty na studiach wyzszych: biologia ogolna, biochemia, biofizyka, biomechanika, botanika, fizjologia, parazytologia, botanika, chemia nieorganiczna, chemia fizyczna, chemia analityczna, chemia organiczna, analiza ilosciowa, analiza jakosciowa
czym ty sie pochwalisz?
__________________________
"...bo ja robię teraz kebaby i zmywam gary- tak wykorzystałem swoją wiedzę w praktyce"?
..i dobrze...z taka wiedza jeszcze by sie zaczął klonowac....;-)
Religijność karłowata
Religijność karłowata jest oparta przede wszystkim na lęku i składa się z obrazów, które są projekcją psychiki np. surowego ojca lub matki.
http://facet.interia.pl/ciekawostki...