Wiem, ze marudze i ze nie na temat, ale...Rozwalaja mnie pytania o swiecenie pokarmow i inne takie przedswiateczne kwiatki, kiedy to okazyjni katolicy nagle sie budza i przypominaja sobie o Bogu i kosciele. Jakbyscie chodzili do kosciola regularnie, a nie tylko od swieta to byscie wiedzieli wszystko, bo nie wierze, ze ksiadz w niedziele nie trabil z ambony o swieconce.
Witam serdecznie, tak jak w temacie czy ktoś się orientuje w jakich godzinach będą święcone pokarmy?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.