a powiedzcie czy warto w ogóle rozpatrywać mieszkanie z ogrzewaniem elektrycznym? Wiem że elektryczne ogrzewanie jest najdroższym na rynku dostawcą ciepła. Tylko jeśli mieszkanie pięćdziesiąt parę metrów rzeczywiście aż tak pożre tyle energii? Myślałem że zawsze można wymienić grzejniki na nowszego typu bardziej ekonomiczne...sam juz nie wiem czy warto w ogóle patrzeć na takie nieruchomości. Tyle że one czasem są w wyjątkowo fajnym dla mnie miejscu, gdzie tylko flaty z elektryka są.
Ferox - ja placilem depozyt + solicitor's fee and outlays bezposrednio z karty kredytowej (poprosilem prawnika aby sam pobral cala kwote z konta co zaoszczedzilo mi chaps transfer fee - jakby nie patrzec zawsze 30 fuli w kieszeni oraz transakcja ubezpieczona). Takze propozycja pawcia.g dziala - niestety moja karta miala tylko 12 miesiecy interest free.
Mochacino - nie zaperzaj sie i wierz w co chcesz, tylko nie strasz po nocach;-)
Faktem jest jednak, ze urzyty do budowy material wplywa na trwalosc i wartosc budynku, podobnie jak reputacja firmy budujacej. Budynki budowane w ostatnim czasie sa zwykle wykonane znacznie porzadniej (mniej usterek, staranniejsze wykonanie etc), niz te budowane przed i tuz po rozpoczeciu kryzysu - to opinia mojego rzeczoznawcy. Dlatego wysunalem teze: budynek nowy i z cegly jest dobrym zakupem (nie mowie ze jedynym wlasciwym).
Konrad.W - "btw tradycyjna budowa w szkocji to kamien, cegla to w anglii;-) " ale councilowskie z cegly w ktorych wierciles dziury to w jakiej kategorii - nietradycyjne w szkocji?
Moj przyjaciel kupil buy2let miesiac po zakupie residential - takze nie powinno byc zadnych problemow czasowych. B2L jest traktowane jako inwestycja i ma inne wymogi kredytowe niz residential, m.in.: substantial deposit, wysokosc raty wynajmu, czy kupujesz z tenantem (wyzsze ratio) czy bez etc.
zgadza sie B2L uwazane sa jako inwestycja. przewaznie trzeba miec dochody minimum 25,000 zeby sie kwalifikowac, posiadac juz jakas nieruchomosc, miec 25% wkladu a przewidwany przychod z wynajmu musi pokrywac minimum 125% miesiecznej raty kredytu. pozniej trzeba sie zarejestrowac jako landlord, trzeba uwazac komu sie wynajmuje bo tu bank tez stawia pewne warunki no i na koniec placi sie podatek od dochodu pomniejszonego o odsetki od kredytu, ubezpieczenie i tear and wear allowance.....generalnie polecam;-)
KOnrad - napisales ze z cegly bo sprawdziles, wiercac (jak z kims rozmawiam to go slucham - tu: czytam). Druga sprawa domy/mieszkania sa budowane nie tylko w edynburgu;-)
Nie widzialem developmentu w Kirkliston ani tego drugiego ktory wymieniles, ale z opisu wnioskuje ze to te z dykty - i tu sie zgadzam dlugo toto nie postoi.
Ciekawostka widzialem 4 lata temu jak budowano takie 5 kondygnacyjne bloki z dykty. Najpierw przywiezli stalowe schody postawili na polu, a potem zaczeli zbijac wokol tego sciany i po 4tyg praktycznie stal juz nowy blok. A teraz przejezdzajac obok: wilgoc w scianach, odpadajacy tynk.
Ferox-to ze ogrzewanie gazowe jest tansze niz elektryczne to troche taki mit. Obecnie cena jednostki kalorycznej gazu jest ok 10% wyzsza niz pradu. Poza tym ceny zaleza od dostawcy od jakiego kupujesz/odbierasz, a ci maja znaczne roznice, zalezne min od wybranej taryfy (ale sa tez roznice w cenac miedzy firmami). Mam znajomych placacych za ogrzewanie elektr jeszcze mniej niz ja za gazowe.
@Ferox @jaceklaczek
tu nie chodzi tylko o koszt ale i wygode obslugi zarowno ogrzewania jak i kuchenki. do gotowania na kuchence elektrycznej trzeba sie przyzwyczaic.....jak masz takie kaloryfery elektryczne na 2 taryfy "oddajace" cieplo to tez jest problem z wyregulowaniem....
@jacek, to porownanie cen gazu i pradu to chyba nie tak. cena 1kWh gazu to okolo 3p a pradu ponad 10p.....ceny ze strony dostawcy pradu/gazu...
Do kuchenki elektrycznej trzeba sie przyzwyczaic - prawda! Dziala to tez w przeciwnym kierunku. POza tym nowoczesne kuchnki elektryczne sa bardzo bezpieczne, same sie wylaczaja jezeli nic sie nie gotuje. Jezeli chodzi co o koszty - to nalezy to wybalansowac. Przy elektrycznym odpada ci wymog corocznego sprawdzenia instalacji gazowej (wymog do ubezpieczenia budynku z tytulu tzw maintenance). Moja mama ma elektryczna kuchenke i przy duzej ilosci gotowania mowi ze ma porownywalne rachunki jak za gaz.
Konrad - ceny sie +/- zgadzaja za jednostke. Nie bylem orlem z fizyki, ale o ile pamietam jezeli chodzi o emitacje ciepla to stosuje sie tu jednostki w Julach, i chyba wedlug takiego licznika nalezy to liczyc. I nie ma tu znaczenia czy zuzywasz jednostki pradu czy gazu. Najzwyczajniej do wytworzenia np kilo Jula ciepla potrzebujesz tyle i tyle pradu lub tyle i tyle gazu. To tak na marginesie. Ale moge sie mylic - zajecia z fizyki to juz dla mnie historia;o) W rozrachunku nie powinno byc wielkiej roznicy, wiekszy wplyw wininna miec klasa energetyczna np AA+ bolera lub pieca, zastosowana instalacja, ocieplenie mieszkania, ustawiona temp, ceny dostawcy.
Chetnie przeczytam komentarz od fizyka:)
@jaceklaczek
Jesi twoi znajomi placa mniej za ogrzewanie elektryczne to znaczy ze mowia o okresie letnim. Jesli chodzi o rachunki nie znosze jak forumowicze wypowiadaja sie typu: moi znajomi placa tyle a tyle. Ja mieszkalem ponad 3 lata w flacie z ogrzewaniem elektrycznym.Dramat. Nikt tego nie zrozumie kto nie ma ogrzewania elektrycznego.
Za rok placilem ponad 1200f, ale przy naprawde wielkim oszczedzaniu. Gdy nie bylo nas w domu temperatura zima spadala do 17 stopni. Bylo to duze mieszkanie a prad mialem na abonament. Powiem tyle, raz przed wyprowadzeniem pozwolilem sobie na lepsze grzanie i rachunek za 26 dni 180f. Pierwszym punktem jaki decydowal o kupnie domu bylo wlasnie ogrzewanie. Tak jak Konrad napisal dwie taryfy to wielki niewypal. Co z tego ze za kilowat liczyli mnie 3p jak moglem tylko korzystac od 23 do 7 rano. Jeden kaloryfer to ponad 4 kilowaty.Wielkim mankamentem jest dostosowanie temperatury. Zima jak wracalem z pracy bylo zimno, mimo wlaczenia na noc wszystkich kaleryferow. Ogrzewalem kwiaty i meble.
@Konrad.W
Wielki szacun dla ciebie za wytrwalosc. Ja jestem juz po zakupie domu ponad rok i napewno bylo by mi latwiej gdybym wczesniej przegladal to forum. Ale jakos poszlo nie najgorzej z tego co czytam. Wiem ze napewno nie skorzystam z agencji za ktorej posrednictwem zakupilem dom.
@simmo, cos mocno nie tak - ja tez mialem kiedys ogrzewanie elektryczne, mieszkanie na niskim parterze, duze bo wiktorianskie, dwie sypialnie, grzejniki pojemnosciowe, bojler na wode ciepla i elektryczny prysznic - sredni rachunek za cala elektryke byl £70/msc - i to w czasie ostatnich srogich szkockich zim, a dodam ze lubie jak mi jest cieplo wiec ponizej 20C nie schodzilo.
@snow,
jak juz ustalilismy, mieszkanie mieszkaniu nierowne a wszystkie podawane wartosci sa malo porownywalne. generalnie przewaza opinia, ze ogrzewanie gazowe jest lepsze i ekonomiczniejsze. pozatym pozniej takie mieszkanie latwiej sprzedac lub wynajac, wlasnie ze wzglegu na utarta opinie, bez wzgledu na to czy jest ona prawdziwa czy nie...
snow crash, malo placiles bo pewnie miale tzw. "cieple meiszkanie", ocieplone, sasiedzi grzeja z gory i dolu;) Ja mieszkalam 2 lata z ogrzewaniem elektrycznym i 2 lata z gazowym i o wiele bardziej wole gazowe. Nie wiem jak jest z innymi grzejnikami, ale te ktore oddaja cieplo to porazka. Wychodzilo nam okolo 70 funtow za 1 bed flat 2 lata temu zima, blok ocieplony, sasiedzi nas grzali tylko z dolu;) teraz mieszkamy w starej kamienicy, placimy mniej wiecej 50 funtow zima, za taka sama powierzchnie mieszkania..
Ale najwazniejszy komfort - wracam do domu wlaczam ogrzewanie, 15 minut i jest cieplo. W poprzednim mieszkaniu, grzejniki nivby oddawaly cieplo, byly zakrecony caly dzien, ale jak wracalam wieczorem to byly takie letnie, zanim sie zagrzalo zdazylam wypic 3 gorace cherbaty;)
a juz najgrosze byly powroty z urlopu lub z delegacji, 2 dni poza domem, grzejniki zalaczaly sie dopiero po godzinie 20:00.. nie wiem czy tak wszedzie jest ale u nas nie dalo sie ich wlaczac w ciagu dnia - chyba byla jedna taryfa ustalona, a ze ja jestem busy women nigdy tak na serio nie zainteresowalam sie jak mozna to bylo zmienic.. ale sprawa zamknieta, wole sto razy bardziej gazowe ogrzewanie ;D
jak to mam zrozumieć - We confirm the subject from suitable security for mortgage subject to an initial retention sum 20.000 and dependent upon appriopate Specialist investigations and costings. Takie coś mam w Mortgage Valuation Report i nie bardzo zrozumiałem co mi chciał pan od pożyczek przez to powiedzieć. Pozdrawiam
Hej. Moja mortgage advisor wciska mi na sile ubezpieczenia. Jeszcze nie wyslala aplikacji o kredyt, a juz chce wysylac aplikacje o ubezpieczenia i pogania zeby szybko wypelnic jakies tam formularze. Troxhe mnie to irytuje. Wiem ze warto miec income protecttion, life ins. i ubezpieczenie zawartosci mieszkania, ale czy nie za bardzo jej sie spieszy zeby dostac prowizje? Caly komplet ubezpieczen ma mnie i moja zone kosztowac ok. 75 funtow/mc, to duzo?
@aronn80
jak pewnie wiesz obowiazkowe jest tylko ubezpieczenie budynku i musisz je miec wykupione nie pozniej niz od dnia otrzymania kluczy. wszystkie inne ubezpieczenia sa dobrowolne i mozesz je wykupic w dowolnej chwili.
co do wysokosci ubezpieczen to ciezko powiedziec cz te 75 to duzo czy nie bo nie wiem co obejmuja i na jaka kwote...ubezpieczenie mieszkania + zawartosc to normalnie 20-30f. ubezp na zycie od 6f/m-ac. zazwyczaj najdrozsze jest income protection, ale jesli jest wykupione na mala sume to tez moze byc w okolicach 20f
Olej te jego ubezpieczenia i poszukaj czegos w innych firmach, jestem prawie pewny, że wyjdzie to taniej - jego pośpiech i poganianie jest cokolwiek podejrzane - w sensie, że najpewniej chodzi mu o kasiurkę z prowizji, niż rzeczywisty dobry deal dla Ciebie..
W dodatku robiąc to samodzielnie, możesz często liczyć na cashback z Quidco, a usługi finansowe mają akurat największe cashbacki, nawet do kilkudziesięciu funtow za jeden produkt ;)
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?