
| Zaloguj się i dodaj komentarz | |
Agencja Pole Position |
|
Panie Tomaszu,
sytuacja wyglada tak,
jako, iz probowalem sie z Panem skontaktowac, Pan nie odpowiada na moje telefony, tylko osoba, ktora sie pod Pana podszywa, nie jestem w stanie wyjasnic Panu, na jakim stopniu wyjasniania calej sytuacji jestesmy, jest to ochrona danych osobowych,
dostalismy informacje mowiaca: 'prosze zanotowac, by Pan Tomasz G. nie pojawial sie na zadnej ze zmian w naszej firmie, gdyz nie spelnia On wymogow zwiazanych z jezykiem, co wplywa na zrozumienie przepisow health and safety oraz cala noc dopytuje jedna z dziewczyn znacznie od Niego mlodszych o numer telefonu'.
Poza tym, nie moze Pan dostac pracy, gdyz zostalismy poinformowani w jednym z zakladow, gdzie Pan pracowal, ze przez cale 11 godzin Pana pracy, staral sie Pan wyciagnac numer telefonu od dziewczyny, ktora jest od Pana jakies 20 lat mlodsza, nie wiem, jak widzi to Pan, ale w firmie, gdzie Pan pracowal, odebrali Pana jako osobe, ktora przyjechala do pracy w celu poszukiwania kobiet mlodszych od siebie do niewiadomych celow.
W drugiej firmie, gdzie Pan pracowal, odsylali Pana do domu, Pan jednak mimo telefonow ode mnie, mowiacych, by Pan nie jechal do pracy, gdyz Pana zmiana dzisiaj nie pracuje, wciaz do pracy jechal i probowal 'pracowac', oczywiscie kazdy rozumie, ze chce Pan pracowac, ale taka sytuacja jest niedopuszczalna, jedzie Pan do pracy, kiedy pracodawca Panu powie.
Jesli chodzi o Pana godziny, nie mozemy przekazywac zadnych informacji osobie trzeciej (Panu, ktory dzis do mnie dzwonil), gdyz jest cos takiego, jak ochrona danych osobowych, probowalem skontaktowac sie z Panem, ale Pana numer telefonu rowniez odbiera ktos inny, jesli chce Pan dalej kontaktowac sie z nami poprzez osoby trzecie, prosze o wyslanie nam podpisanego wyrazenia zgody, bysmy mogli przekazac informacje osobie, ktora sie z nami kontaktuje, oczywiscie najlepiej, jakby byl to prawnik).
Jeszcze jedna wazna sprawa, jezykiem typu 'sluchaj Pan', 'kurwa ja ci powiem co zrobie', 'ty chuju zobaczysz jeszcze' nic nie zdziala ani Pan, ani Pana kolega, ktory sie ze mna konraktowal, ja nie uzywam takiego jezyka rozmawiajac z Panem, rowniez sobie tego nie zycze.
Dodatkowa informacja: zarowno w Polsce, jak i Wielkiej Brytanii jest to traktowane jako grozby karalne, a tak sie sklada, iz w dzisiejszych czasach telefony komorkowe maja wbudowane dyktafony, wiec prosze na przyszlosc uwazac, bo moze trafic Pan na kogos mniej wyrozumialego ode mnie.
Tak wiec Panie Tomaszu, chce Pan cos wyjasnic, prosze o kontakt, jestem pod telefonem.
poza tym, jesli ma Pan problem z pracodawca, prosze zglosic to do CAB lub GLA,
numery telefonow oraz adresy sa dostepne dla wszystkich w Internecie, jesli ma Pan problem ze znalezieniem, chetnie Panu pomoge i wkleje.
imie i nazwisko do wiadomosci redakcji:)
Jesli chodzi o imie i nazwisko, wiem, ze moze nie powinienem, ale sprawa zaszla za daleko, poza tym, o ile mi sie wydaje, w Wielkiej Brytanii jest to dozwolone, podanie do publicznej informacji, dodatkowo wskazowka dla innych, czego moga spodziewac sie po tym Panu i Jego koledze o bardzo wyrazistym slownictwie, Jego Ego oraz kompetencje chyba przerastaja Jego osobowosc, niestety, krzyczek kazdy potrafi, anonimowo nawet Ci, ktorzy nie potrafia - probuja, ehh... nie lepiej isc i zglosic problem do odpowiedniej instytucji? jasne, ze lepiej, ale trzeba sie przeciez jakos wyzyc, Panowie, a moze zamiast krzyczec i pytac cala noc dwa razy mlodsze dziewczyny o numer telefonu zapiszecie sie na silownie? zawsze to przyjemniej, no i nikomu nie robicie krzywdy.
pozdrawiam.
o ile mi sie wydaje pytanie o telefon 2 razy mlodsze dziewczyny jest rownie dozwolone :)
oczywiscie, ale nie natretnie przez cala noc, widzialem sytuacje, na kamerze, rozumiem spytac, ponownie, ale jesli osoba odmawia przez wieksza czesc zmiany, a druga osoba nalega i podnosi glos, to juz dale do myslenia.
a calym szacunkiem aaarszenik . sprobuj postawic sie w sytuacji tej dziewczyny :)
nie polecam :)
hehe, tylko o ile mi sie wydaje, to do pracy sie idzie zeby pracowac :D
a moze tylko mi sie wydaje??
nie popieram zachowania autora postu. bardziej chodzilo mi o nacisk na 2 razy mlodsze:)
tzn owszem, jestesmy tylko ludzmi, nie bedziemy pracowac, jak roboty, mozna porozmawiac, oczywiscie z umiarem, zeby supervisor ani manager nie mial pretensji, ze wlasnie po to przyjechalismy i zaniedbujemy prace, ale natarczywe pytanie o numer telefonu, to cos wiecej, niz tylko rozmowa,
przepraszam, ze napisalem imie i nazwisko, mimo wszystko moze nie powinienem, ale za duzo jest anonimowego pisania, kazdy chce cos swojego dolozyc, jak ktos chce porozmawiac i cos powiedziec, prosze o ujawnienie sie, nie przyjechalismy tutaj ze soba walczyc, tylko sobie pomagac, ja tez jestem n. in po to, by pomagac pracownikom i potencjalnym pracownikom, ale jak moge pomoc w takiej sytuacji, gdy ktos do mnie dzwoni, obraza, podszywa sie pod inna osobe, ludzie, troszke oglady, chcecie, zebym Was zrozumial, zrozumcie i mnie, proste.
nawet, jakby to byla 2x starsza osoba, tak nie wolno, to zrozumiale,
sytuacja miala miejsce z prawie 2x mlodsza kobieta, porownujac wiek jednej i drugiej osoby roznie mozna myslec :)
a tak calkiem z innej beczki, Pan Tomasz robi antyreklame, to ja moze zrobie reklame,
zapraszam:
niedlugo postaram sie zamiescic tam wszelkie niezbedne informacje dla emigrantow, czyli dla nas wszystkich, co, jak robic, gdzie jak co zalatwiac, jak zglaszac, gdzie zglaszac, zaczalem to dopiero pisac, wiec prosze o wyrozumialosc, nigdy nie pisalem bloga, a chcialbym jakos ulatwic nam wszystkim dostep do informacji o pobycie na Wyspach Brytyjskich,
pozdrawiam :)
hehe moze uwaza iz ma szanse u tej 2x mlodszej - przeciez to takie niemoralne :P ... nie rozumie tego punktowania ... co kilka wersow...
Skoro osoba przepracowala dane godziny to nie widze problemow z wyplata pieniedzy ... pracodawca nie moze odmowic wyplaty godzin tlumaczac - bo on sie pytal ...
Dla wiadomosci : jesli oczywiscie osoba C dzwoni w imieniu osoby A, to osoba B odbierajaca telefon moze, a nawet musi przyjac potwierdzenie danych osobowych od osoby A lub C jakos weryfikacje personalna zgodna z Data Protection Act 2002. Czyli np Osoba B powinna miec kilka pytan sprawdzajacych... Glownie jest to Adress, post code etc.
Oczywiscie zgodnie z Tym jak mowi pan Lukasz ma sie prawo odmowienia rozmowy jesli osoba C lub A zachowuje sie w sposob nie moralny, wulagrny badz agresywny.
Pozdrawiam
jesli chodzi o problem Pana Tomasza, firma, w ktorej zaistniala owa sytuacja wyslala nam wszystkie godziny, wiec nie ma najmniejszego problemu, poruszylem ten temat, gdyz Pan Tomasz ma pretensje, iz nie chce go tam do pracy juz wyslac,
Panu Tomaszowi (a raczej osobie, ktora w Jego imieniu napisala ten post, gdyz Kowal 007 to zupelnie ktos inny, ale jednak podpisal sie Tomasz) chodzi o to, ze nie mial zaplaconych pieniazkow za dwa dni, jeden w jednym tygodniu, drugi dzien w drugim tygodniu, gdyz wg firmy, w ktorej Pan Tomasz 'pracowal', nie bylo Go w tych dniach w pracy, my rowniez Pana Tomasza do pracy w danych dniach nie wysylalismy, wg nas rowniez wiec Go nie bylo, chcielismy pojsc na reke Panu Tomaszowi i ta sytuacje wyjasnic na miejscy razem w fabryce, Pan Tomasz jednak nie odbiera swojego telefonu, tylko robi to kto inny, a tak nie mozemy wspolpracowac, oczywiste jest, ze agencja placi za te godziny, ktore sa na time sheetcie, jesli czegos nie ma, nie mozemy zaplacic, szczegolnie, ze nie wysylalismy w dany dzien tej osoby do pracy, chcielismy jednak isc na reke i wyjasnic to, osoba C rozmawia bezprawnie w imieniu osoby A, osoba B nie moze nic zrobic, az dostanie potwierdzenie na pismie, iz osoba A wyraza zgode na owa sytuacje.
Lukaszu - zycie :D pracowalem dla Agencji 2 lat :D zawsze bylem wysylany jako pierwszy jako jeden z najlepszych, pozniej brat pracowale jako osoba biurowa w tej agencji, znam spraw na peczki ... :D
Ale przyznac sie trzeba ... Agencje tez swiete nie sa :P
Jesli chodzi o zabawe w osoby A,B,C jesli osoba A, potwierdzi dane osobowe to osoba B moze prowadzic rozmowe z soba C, nie jest potrzebne zadne zaswiadczenie, jednakze wiedze iz pisze pan bezprawnie ... :D
pozdrawiam
tzn. zgode taka musze miec na pismie, podpisana imieniem i nazwiskiem, jako podstawa prawna, inaczej osoba A moze powiedziec, ze nie wyrazala owej zgody (jesli nie ma swiadka innego, niz osoba B i C), dobrze by bylo, by osoba C byla prawnikiem, chocby po to, by oszczedzic sobie problemow prawnych na skuten nieznajomosci prawa, znam wiele takich sytuacji, sam mam do czynienia z takimi sytuacjami nie od dzis, wiec wiem, jak latwo mozna wpakowac sie w klopoty, ktorych oczywiscie nikt nie chce,
w agencjach rowniez pracuja ludzie, nie twierdze, ze jestesmy najlepsi, ludzie rowniez sie myla, jednak zawsze jest mozliwosc rozwiazania kazdej sytuacji, porozmawiania na spokojnie i dojscia do meritum jak ludzie, a nie jak zwierzyna, ktora na siebie wzajemnie poluje, nie w tym rzecz, jesli firma nie stwarza problemow z godzinami, my nie stwarzamy z wyplata, tak to jest, jesli uda nam sie odzyskac zalegle godziny, rowniez wyplacamy pieniazki, wbrew temu, co mysli Pan Tomasz, my rowniez chcemy te godziny odzyskac (jesli tylko prawda jest, iz Pan Tomasz pracowac w te dni), gdyz nie jest to nowoscia, ze z tego wlasnie zyjemy, majac te godziny, ktore niby sa zalegle, mozemy wyslac fakture do firmy, w ktorej Pan Tomasz pracowal, wiec my tez odzyskamy nalezle nam pieniazki, ale trzeba to zrobic tak, jak sie nalezy, ja nie zadzwonie do firmy i nie powiem im - (nie majac do konca pewnosci, czy Pan Tomasz byl w pracy i jesli byl, to czemu, skoro nikt Go nie wysylal) - 'sluchaj kur..... jak nie wyslesz mi godzin, to cie kur.... zalatwie, pozalujesz skur..........), ja chce z nimi dogadac sie jak z ludzmi, czemu Pan Tomasz nie chce?
by zrobic cos, jak sie nalezy, trzeba wspolpracowac, jesli Pan Tomasz chce, bym poswiecil czas na wyjasnienie Jego sprawy, niech poswieci swoj i do mnie zadzwoni, albo odbierze, jak ja dzwonie, oraz niech powie koledze, zeby nie mowil w Jego imieniu, gdyz to tylko pogarsza sytuacje,
moge powiedziec krotko - nie mamy godzin, nie zaplacimy, .... ale my chcemy pomoc, chcemy zaplacic, chcemy to wyjasnic, czemu wiec Pan Tomasz stwarza nam takie problemy?
ale jak juz napisales - zycie, lubimy krzyczec, domagac sie i straszyc, niestety,
pozdrowionka :)
Spox, rozumiem :P , tak do zapytania na przyszlosc macie jakies dobre prace biurowe ?? 2. pytanie macie prace dla osob z minimalna znajomoscia ang ?? wiem iz od jakies 2 lat to coraz ciezej o takie ...
szczerze powiedziawszy najlepiej byloby, jakbys nas odwiedzil, jesli chodzi o pytanie pierwsze, mamy prace biurowa, nie wiem, czy jest to jeszcze aktualne, gdyz ja zajmuje sie glownie fabrykami, magazynami, budowlanka, jesli chodzi o white collar, zajmuje sie tym moja kolezanka z pracy Alanna, zapraszam na stronke www.primoexec.co.uk
z minimalna znajomoscia angielskiego natomiast rowniez jest praca, oczywiscie staram sie tak wysylac ludzi do pracy, by kazdej osobie bez jezyka towarzyszyla jedna osoba z jezykiem, bo wracajac do Pana Tomasza, jesli rzeczywiscie byl On w pracy, jak twierdzi, to sa wlasnie problemy powstale na skutek braku komunikacji, jesli rzeczywiscie byl w pracy, to najwidoczniej nie wpisal sie na liste, z ktora chodzil supervisor czy tez manager, ale owszem, cos zawsze znajdziemy, ale rzeczywiscie coraz ciezej o prace z minimalna znajomoscia jezyka, jednak ciagle ona jest, gdyby bylo inaczej, jakies 40 procent imigrantow byloby bezrobotnych :)
pozdrawiam !
Hmm z pytaniem 1. to tak sie tylko pytam :D nadal pracuje od 2 lat na GLA International dla dosc duzej Swiatowej Firmy - bez podawania nazwy :P
2. Zastanawialem sie na kims z rodziny, kto stracil prace po 32latach w zawodzie i to dobrym ...
Co, do tych 40 % no to w sumie nie jestem w stanie powiedziec statystycznie :P duza czesc mowi iz dobrze mowi ... pracujac z samymi polakami ... :D
jaka mapka nie dziala ? :)
nie patrzylem na statystyki, napisalem z rozmachu, moze przesadzilem... mam nadzieje, ze przesadzilem :)
a pelny adres agencji:
Pole Position Recruitment UK Ltd
Calder House
8 South Caldeen Road
Coatbridge
ML5 4EG
North Lanarkshire
tel: 08448110511
mail do mnie:
lukasz [at] polepositionrecruitment [dot] co [dot] uk
Pozdrawiam !
Mapka z lokalizacja Agencji :P
Wiem juz wyczailem cala strone :D
Dzieki wielkie
Pozdrawiam
To jakich slow do Pana, Panie Lukasza uzywalem to ja doskonale pamietam i uwazam ze te slowa co Pan mi wmawia sa w stosunku do mnie pomowieniem. Pamietam rowniez to ze nie zyczyl sobie Pan moich telefonow i SMS-ow a one sa do odzyskania w sieci jak Pan zapewne wie w sieci przez rok.
Co sie zmienilo w mojej sprawie za chce Pan teraz spokojnie porozmawiac.
A za ile godzin mam nie zaplacone to rowniez wiem.
Oprucz podanego przez Pana "Citizens Advice Bureau'' sa jeszcze ine biura ktore pomoga mi odzyskac niezaplacone pieniadze.
Tomasz
szkoda, ze nie ma mozliwosci wklejenia na emito pliku wav albo mp3, bo chetnie bym Panu przypomnial, tak sie sklada, ze mam nagrana i rozmowe, ale sms moge wkleic:
'Lukasz na jutro chce moje ostatnie 120f. Termin sie skonczyl' - dwa pytania i dwie sprawy:
1. 120 funtow za dwa dni (gdzie dzien wynosi 10 godzin minus przerwa i stawka jest £5.80 na godzine)? Panie Tomaszu, prosze zapoznac sie na oficjalnej stronie Revenue czy chocby w CAB albo innym biurze, ktore ma Panu pomoc odzyskac pieniadze, ze rzaden kalkularot tak Panu nie wyliczy, a od tego trzeba jeszcze odjac podatek i ubezpieczenie, to juz w ogole,
2. 'Termin sie skonczyl' - jaki termin? za duzo filmow? moze zamiast Gwit powinien Pan sie nazywac Corleone? jesli chce Pan sprawe wyjasnic, zapraszalem Pana do agencji, probowalem z Panem porozmawiac, ale na takie smsy nie bede reagowal, przykro mi,
1. o telefonach nic nie mowilem, wiec jesli Pan sobie zyczy, juz pisalem wczesniej, jest cos takiego, jak dyktafon, mam nadzieje, ze pojdzie Pan z ta sprawa dalej, bo chetnie i ja podzielilbym sie nagraniami i smsami z reprezentantem prawa,
2. Pana niezwykle uprzejmy kolega, z ktorego konta korzysta Pan na Emito, rowniez Panu bardzo pomogl swoim telefonem do mnie, nie lubie, jak ktos mi ubliza i tak ze mna rozmawia, nietylko ze wzgledow wykonywanej pracy, ale i prywatnych, nikt chyba nie lubi, moze wiec chamstwem odpowiem na chamstwo? prosze sie zastanowic,
tak wiec, skoro juz Pan stwierdzil, ze sa biura, ktore Panu pomoga, bardzo sie ciesze, a tak zupelnie przy okazji, jesli juz pomoga, to prosze napisac o tym na Emito, zeby inni mogli rowniez skorzystac, dobrze jest wiedziec, ze jest ktos / cos, co moze nam pomoc.
Trzeba bylo od razu zaczac cos robic, a nie zaczync bezsensowna dyskusje.
Szanowny Aaareszeniku :))
Jesli chcesz poznac calkowita prawde i pracujesz dla redakcji skontaktuj sie ze mna-podaj mi swojedo e-maila. Jesli uwierzysz w moje slowa mozemy sie spotkac i poznasz cala prawde o agencji a bedziesz miec dobry artykul na pierwsza strone czasopisma.
Pozdrawiam Tomek
"Jesli chcesz poznac calkowita prawde i pracujesz dla redakcji skontaktuj sie ze mna-podaj mi swojedo e-maila. Jesli uwierzysz w moje slowa mozemy sie spotkac i poznasz cala prawde o agencji a bedziesz miec dobry artykul na pierwsza strone czasopisma."
daleko idace wnioski jak na wpis
"imie i nazwisko do wiadomosci redakcji:)"
Panie Tomaszu historia nadaje sie jedynie do "Faktu" tuz obok latajacych krów i staruszcze, króra czajnik chcial ususic we snie!
Fakt numer 1. W Coatbridge, mieszkam od 3 lat.
Fakt numer 2. Przez te 3 lata, ani razu nie usłyszałem pozytywnej, czy chociażby neutralnej opinii o Łukaszu i agencji handu niewolnikami, w jakiej, tenże osobnik pracuje.
Fakt numer 3. Nigdy nie pracowałem dla "Ł";od 3 lat mam stałą, nudną, nierozwojową, ale za to spokojną, dobrze płatną posadę, i od tychże 3 lat, słyszę, non stop, narzekania na niejakiego Łukasza.
Fakt numer 4.Proszę niejakiego Łukasza, by wszystkie swoje elaboraty, o tym jaki jest piekny, wspaniały, i tak dalej, wsadził w wiadome miejsce.
Pozdrawiam wszystkich.
fakt 1.
agencja dziala od 3 lat.
fakt 2.
przez te 3 lata ani razu nie uslyszalem pozytywnej opinii, czy chociazby neutralnej o Tak nie mialo byc. O.
fakt 3. nigdy nie mialem kontaktu z wyzej wymienionym uzytkownikiem Emito.net
fakt 4. prosze nie wypowiadac sie na forum jako, iz nie pracowal Pan nigdy dla agencji, nawet sie Pan nie rejestrowal, wiec nie rozumiem, na jakiej podstawie sie Pan wypowiada, w ogole to nie wiem, czemu?
Czy na forum chodzi o to, zeby pisali wszyscy? jak najwiecej uzytkownikow forum ma sie wpisac i napisac cokolwiek? myslalem, ze chodzi o to, by pisali Ci, co wiedza cos, mieli stycznosc, moga cos prawdziwego i potwierdzonego,
Ja tez moge napisac: 'slyszalem same zle rzeczy na temat uzytkownika Tak nie mialo byc. O., sprzedawal narkotyki dzieciom, bral pieniadze od Rodakow za zalatwienie roznych rzeczy', ale po co ? skoro nie przekonalem sie o tym, ani nie mialem z nim do czynienia, tak tylko slyszalem, oczywiscie nie slyszalem, ale moge tak twierdzic :)
wiec w nawiazaniu do Fakt numer 4. uzytkownika wyzej - prosze o wsadzenie swoich wypowiedzi sobei gleboko..... w wiadome miejsce :)
pozdrawiam!
| Zaloguj się i dodaj komentarz |
26.10.09, 12:36
Agencja Pole Position
Osoby ktorym ta agencja nie zaplacila za prace.
Prosze sie wpisywać bo ja zostalem oszukany.
Uwazajce na ta firme.
Tomasz