No i maja nadal polskich pracownikow tyle, ze musza znac angielski by choc w agencji sie dogadac!
Wez sprobuj rozmawiac z takim Ladislavem Soltesem po rumunsku w Edim... :/
Agencje sa dobre dla ludzi lubiacych ekstremalne sporty, czyli takich jak ja! :|
Porejestrowalem sie we wszystkich, wiec jak zapilem i nie poszedlem do pracy na rano to wiedzialem, ze z innej zadzwonia w poludnie zebym poszedl na druga zmiane! :/
Szkoda, ze w Polsce czegos takiego nie ma! :(
Witam szukam agencji pracy w Glasgow/Paisley gdzie rejestruja polakow ktorzy nie mowia po angielsku,z gory dzieki