ja tez nie mam jeszcze child benefitu, ale wiadomo do tego nie ma co sie przyczepiac jesli ktos ma tu dziecko i na nie bierze pieniadze, inna sprawa jest jesli dziecko jest za granica. Kazdy z nas moze miec dziecko w przyszlosci i byc moze bedzie sie staral o child benefit wiec do tego nie mam zastrzezen... inna sprawa jest mlodziez ktora sie nie edukuje ani nie stara sie o zadna prace...
Aga kazdy tez stracic prace, byc niepelnosprawnym itp itd.
Nie mozesz z tym nic zrobic wiec samo wkurwianie i tak nic nie da.
zyj i daj zyc innym. nie wiesz tak naprawde za czyje pieniadze pije ta mlodziez. nie znasz ich historii. jesli panstwo przyznalo im pomoc i tak wlasnie chca wydac jedyny ich dochod to nie powinno Ciebie to raczej interesowac.
Aga kazdy tez stracic prace, byc niepelnosprawnym itp itd.
Nie mozesz z tym nic zrobic wiec samo wkurwianie i tak nic nie da.
zyj i daj zyc innym. nie wiesz tak naprawde za czyje pieniadze pije ta mlodziez. nie znasz ich historii. jesli panstwo przyznalo im pomoc i tak wlasnie chca wydac jedyny ich dochod to nie powinno Ciebie to raczej interesowac.
siedza tacy 16-18 latkowie caly czas w domu /albo w ogrodzie/ i nic nie robia poza piciem piwa i paleniem, czy oni nie powinni albo sie edukowac albo isc do pracy? za co oni zyja?