ale to glupie skoro znam okolice wysmienicie....z ma bajera roznie bywa bo wymyka sie ona mej kontroli a gdy pojawia sie to tylko naturalnie...nie uczony na podrywacza jestem...ona tez nie wygladala na taka ktora zdzierzylaby cienki kit jaki mi proponujesz...moja Milosc niedoscigniona zasluguje na naturalnosc ktorej mi wtedy zabraklo-bylem wspomagany lecz nie alkoholem...idee mialem ale jezyka w gebie zapomnialem...obserwuje ludzkie zachowania od dawna bardzo wnikliwie i z ruchu jej ust, oczu jak i ciala wywnioskowalem ze moja obecnosc jest przez nia zauwazona...niby sygnal do natarcia ale nie w formie jakiej bylem...zjebalem jednym slowem :] totez teraz apeluje a Wy mi tu moraly urzadzacie......zna ktos kogos stamtad? wysilcie sie troche skoro ja nie umialem ;)
"dziewczyna w rozowym kapturku"...czy ja znasz? odziana w niego wczorajszym wieczorem byla...o godzinie 20tej wsiadla w autobus nr 12 na przystanku obok parkingu st enoch..wspiela sie na pietro i usiadla przede mna..pierscien na palcu miala lecz niewiem czy za maz poszla...jechalismy w ciszy-ja rozmyslajac o lamaniu lodu miedzy Nami, Ona prawdopodobnie o czyms waznym i interesujacym :/ wtem nagle wysiadla na przystanku przed skrzyzowaniem z Allison street by dodreptac do domu prawdopodobnie znajdujacego sie na Victoria Road gdzie stracilem ja z oczu skrecajac w wyzej wymieniona ulice Allison...byla niska z czarnym plecakiem Eastpack(?) na plecach...miala slicznie uformowana buzie w delikatne zjawiskowe oblicze w ktorym niewatpliwie zakochalem sie bez pamieci....nie jeden juz tutaj zalowal za swoje grzechy wiec i ja nie bede sie wstrzymywal....zatem poszukiwania czas zaczac....KTO MIESZKA NA GOVAN HILL(blizej parku niz lidla) prosze o wpis
pozdrawiam
Naiwniak