moze wielu z Wam sie naraze ale wg mnie takie dzieci - mutanty nie powinny dorastac , nie jestem jakiims debilem i jestem swiadom tego co pisze , ale nie chce czuc sie na ulicy jak w Resident Evil , co innego gdy dzieciak jest chory - PRZEJSCIOWO!!! ma problemy ze zdrowiem , ale takie MONSTRA????? Z takiej jarzyny wyrosnie okropne jarzynisko , na ktore trzeba wylozyc kupe kasy - PRZEZ CALE ZYCIE,nie chodzi o kwestie finansowa , choc troche pewnie tez , ale o decyzje rodzicow-co jest lepszym zlem , dla nich samych i dla samego dziecka...
Sama tez sie zastanow :Na początku lekarze nie wiedzieli, co to za choroba, ale w końcu padła diagnoza – zespół Aperta. Apert Marty nie oszczędził, spowodował zrośnięcie paluszków od drugiego do piątego u rąk i stóp, rozszczep podniebienia miękkiego i twardego (co w czasie snu powoduje śmieszne pohukiwania – dlatego pieszczotliwie rodzice nazywają ją Sówką) oraz deformacje główki, ponieważ część szwów czaszkowych przedwcześnie zarosła. Mutacje związane z zespołem Aperta w 98% przypadków pojawiają się u dzieci zdrowych rodziców.
kama79_79
#4 | Dziś - 11:50
Bizoncjusz, to co teraz rodzice maja zrobic?Worek, kamienie i do rzeki?
Ja naprawde nie wiem co powinni rodzice... pewnie dlatego ze sam nie wiem co bym zrobil w takim momencie i tylko tak gadam bo nie rozumiem , bo nie doswiadczylem , ale wiem jedno - wychowywanie takiego( dziecka???) - to dramat,koszmar i udreka - co najwazniejsze - DLA DWOCH STRON I BYC MOZE - DOZYWOTNIO, wiec dlatego pytam : Czy nie lepiej po prostu do tego nie dopuscic?....
„Wiemy już, że Marta może mieć normalne życie, funkcjonować jak wszyscy jej rówieśnicy, pójść do szkoły, zakochać się. Aby tak się stało musimy podarować Sówce nie tylko serce i czas, ale przede wszystkim zagwarantować jak najlepszą opiekę medyczną”.- Rodzice”
___________________________________________________________________
Jeśli jest szansa ,zeby to dziecko uratowac (a z tego co wyzej napisane wynika ze jest) ,to dlaczego skazywac to dziecko na śmierć ,lub większe kalectwo?? Zamiast zastanawiać sie po co wogóle zyje i "co to jest" ,lepiej wspomóc ,bo nas to duzo nie kosztuje ,a dla Marty to kwestia Zycia bądz smierci.
Oby leksrze zrobili wszystko zeby to dziecko miało normalne zycie .
gwiazdka77
#13 | Dziś - 12:16
„Wiemy już, że Marta może mieć normalne życie, funkcjonować jak wszyscy jej rówieśnicy, pójść do szkoły, zakochać się. Aby tak się stało musimy podarować Sówce nie tylko serce i czas, ale przede wszystkim zagwarantować jak najlepszą opiekę medyczną”.- Rodzice”
___________________________________________________________________
Jeśli jest szansa ,zeby to dziecko uratowac (a z tego co wyzej napisane wynika ze jest) ,to dlaczego skazywac to dziecko na śmierć ,lub większe kalectwo?? Zamiast zastanawiać sie po co wogóle zyje i "co to jest" ,lepiej wspomóc ,bo nas to duzo nie kosztuje ,a dla Marty to kwestia Zycia bądz smierci.
Oby leksrze zrobili wszystko zeby to dziecko miało normalne zycie .
____________________________________________________________________
elastycznyjozef nie lubi Twojego komentarza #13 w temacie Nie placimy Council Taxu w tym miesiacu271
_______________________________________________________________________________
Nie dobry to człek:/
Cześć,
w tym i przyszłym miesiącu nie płacimy Council Taxu w Glasgow. (No chyba ze się ma DD) ;)
Moze z tej okazji zechcielibyście wykazać się charytatywnie wspomagając zbiórkę pieniędzy na operacje pewnej ślicznej, malutkiej - bardzo chorej dziewczynki z Gdyni, córki mojej koleżanki z liceum?
http://www.siepomaga.pl/f/mamserce/...
Z góry dziękuje i pozdrawiam.