Mozna sie zglosic do pracy jako tlumacz w charakterze 'translator' ( otrzymywac emailem teksty do tlumaczenia i w ten sam sposob odsylac gotowy przeklad ) , a nie 'interpreter'. Ale od razu mowie, ze stawki dziadowskie i nie widze, zeby zasypywali czlowieka robota, wrecz przeciwnie :/
Ale - jak to mowia miejscowi - lepiej dostac pare funtow niz mokra ryba w dziob :)
oczywiscie ze mozna sie zadeklarowac do pracy w godzinach 8-17, ale watpilabym na wiele zlecen w tych godzinach, tlumacze nie maja normowanych godzin i jesli tlumacz jest kilkakrotnie niedyspozucyjnych po prostu dzwoni sie do innych. ja bym raczej proponowala ci, nawet jako tlumacz z agencji, poroznosic cv ze wzmianka o przynaleznosci do agencji, po kancelariach prawniczych. bedziesz miec gwarancje pracy w miare normowanych godzinach.
Kama, to jest zupelnie normalna praktyka, dzwoni sie po tlumacza jesli aresztowana osoba takiego wymaga, nawet w srodku nocy. podobnie dzialaja szpitale, nie beda na emergency czekac z pacjenem do rana. dlatego agencje tlumaczy maja przekierowanie na telefon komorkowy 24h.
a dziecko, nie poradze ci, zabrac go nie mozesz, jedynie prywatne przedszkole badz znajomi ci pozostaja.
Nie liczylabys na wiele zlecen, w godzinach miedzy 8-17?A w jakich godzinach pracuja instytucje korystajace glownie z uslug tlumaczy?Przychodnie lekarskie, sady, housing association, local authority?
Policja to odrebna sprawa, ta tez ma podpisany kontrakt z agencja, ktora zaproponowala najlepsze warunki...
Sady nie pracuja w nocy...
Pracowalam jako tlumacz w tym kraju...i nikt mnie do pijaka, awanturnika nie wzywal o 3 nad ranem...na komisariat policji...Ewentualnie, jesli sprawa byla powazniejsza mialo miejsce tlumaczenie konferencyjne...
Szpitale, poza godzinami pracy agencji, z ktorymi maja podpisane...umowy korzystaja z tlumaczen konferencyjnych...Nhs24...rowniez...
Adwokaci, kancelarie adwokackie zamawiaja tlumacza...z agencji, na zyczenie klienta....a ten nie pojawia sie w nocy, tylko w godzinach pracy kancelarii...
powaznie tak niejasno sie wyrazilam? okej, w takim razie wytlumacze. nie liczylabym na wiele zlecen, jesli zakladam ze bede odmawiac te spoza godzin 8-17, czyli jesli odmawiam kilka z rzedu, to do mnie wiecej nie dzwonia.
ja tez pracowalam jako tlumacz w tym kraju, wciaz z tlumaczami wspolpracuje, na codzien. dlatego napisalam z mojego punktu widzenia i tlumaczy z ktorymi wspolpracuje. policja i szpitale dzwonia po nich o roznych porach doby. a kancelarie zamawiaja z agencji, ale preferuja stalych tlumaczy, czyli jesli z kims sie latwo wspolpracuje to poo niego konkretnie zadzwonia i nie zamawia sie na zyczenie klienta, tylko wtedy, kiedy pojawiaja sie bariery jesykowe, czyli z koniecznosci. to juz wiem z doswiadczenia.
nie wspomnialam nigdzie ze po tlumacza dzowni sie tylko dla pijakow i awanturnikow.. swoja droga ciekawe to doswiadczenie musialo byc, asystowac jako tlumacz, konferencyjnie, na pogotowniu..
Urszula...Bardzo jasno sie wyrazilas...
"oczywiscie ze mozna sie zadeklarowac do pracy w godzinach 8-17, ale watpilabym na wiele zlecen w tych godzinach, tlumacze nie maja normowanych godzin i jesli tlumacz jest kilkakrotnie niedyspozucyjnych po prostu dzwoni sie do..."
Kancelaria prawnicza, nawet ta wspolpracujaca z Legal Aid nie zamowi od tak tlumacza dla klienta, jak nie bedzie mogla z nim sie porozumiec.Jak klient, ktory nie korzysta z Legal Aid zgodzi sie zaplacic za pomoc tlumacza, to dopiero takowy sie pojawi...Klient korzystajacy z Legal Aid...otrzyma tlumacza, jak zostanie potwierdzony fakt, ze do takiej pomocy kwalifikuje sie...Tez z doswiadczenia...
Spojrz na to, co napisal Radnor...o pijaku, dopiero pozniej komentuj...
Pracowalas...wlasnie...Kryzys w tym kraju panuje od kilku lat..., i kazdy tlumacz to odczul...Juz do zwyklego pierdniecia nie wzywa sie takowego...stad ja podziekowalam, za taka prace...
Problem opieki dla dziecka nie dotyczy tylko...jej...I nie widze powodu, zeby dyskutowac na ten temat.
Tysiacom ludzi zdarza sie pracowac w nocy.Ci, ktorzy nie moga, nie podejmuja sie takiego zajecia...
Proste, jak kopanie ziemniakow...
Uncle, i jezdzilbys, jakbys nie mial opieki dla dziecka...?Ja tez nie pracuje w emergency unit..., bo mam dwojke dzieci, i nie mam dla nich opiekuna w nocy...Pracujac w emergency unit mialabym kilka dobrych tysiecy rocznie wiecej...
Nie widze powodu, zeby dziewczyna z tlumaczem rozmawiala na temat opiekuna do dziecka...Lekarz, pielegniarka, strazak...i nawet babcia klozetowa, pracujaca w publicznej toalecie pracujacej 24/h...
kama to jest forum i jesli ktos wlasnie chce o to zapytac to nie widze powodu zeby tego nie robil.. i ja wiem ze ty lubisz miec ostatnie slowo, ale tlumacza zamawiam do kancelarii jak takowego potrzebuje, nie na zyczenie klienta. tej dziedziny akurat kryzys nie dotknal, owszem slab jest wyjatkowo oszczedny od kilku lat ale tlumaczy oplaca zawsze. a to ze agencje tlumaczy nie maja zlecen jak kiedys spowodowane jest nie kryzysem a raczej powstala w miedzy czasie konkurencja a takze obnizeniem sie poziomu niektorych agencji.
prawo jest prawem i tlumacz musi byc, z koniecznosci.
madziulaa
#14 | Wczoraj - 23:43
# 13 Uncle podpowiedz jak sie zarejestrowac jako t;umacz dla policji? Bo jak ja sie dowiadywalam na komisariacie to dostawalam sprzeczne informacje :/ takze jestem troche zdezorientowana...
Widzę, ze moja linka kieruje jedynie do wyszukiwarki a nie do wyniku wyszukiwania, ale nawet i z tego nie potrafiłaś skorzystać- gdybyś posiadła tę niebywale trudną sztukę znalazłabyś odpowiedź na swoje pytanie w 10-15 sekund.
-----------------------------------------------------------------------------------
http://www.alphalanguage.co.uk
"Alpha Language Services Ltd can provide interpreters for all type of interpretation. Our interpreters are on hand to assist with all types of requirements.
Solicitors
Law Courts
Immigration and Asylum Tribunals (IAT)
Police Stations
Industrial Tribunals
Citizens Advise Bureau (CAB)
Advice Centre
CAFCASS
Immigration Advisory Service
Law Centre
Prison Service
Probation Service
Hospital/Clinics
General Practitioner’s Surgeries (GP)
Health Centre
Nursing Centre
Psychology Service
Department of Works and Pensions (DWP)
Social Services
Business Meetings
Conferences
Construction Induction
Schools"
*Przepraszam- przez nieuwagę "skleiłem" Twój wpis z moim, a zatem mała korekta:
madziulaa
#14 | Wczoraj - 23:43
# 13 Uncle podpowiedz jak sie zarejestrowac jako t;umacz dla policji? Bo jak ja sie dowiadywalam na komisariacie to dostawalam sprzeczne informacje :/ takze jestem troche zdezorientowana...
--------------------------------------------------------
Widzę, ze moja linka kieruje jedynie do wyszukiwarki a nie do wyniku wyszukiwania, ale nawet i z tego nie potrafiłaś skorzystać- gdybyś posiadła tę niebywale trudną sztukę znalazłabyś odpowiedź na swoje pytanie w 10-15 sekund.
A odpowiedź można wydedukować w pięć sekund wchodząc na stronę agencji:
http://www.alphalanguage.co.uk/
która cały czas poszukuje tłumaczy- co można bez problemu "odkryć", korzystając z tego linku:
http://www.emito.net/l/http/jobseek...
Zbyt proste, prawda? :)
Kama: mowisz, że policja nie wzywa tłumaczy o 3 nad ranem? A mnie wzywała... I te nocne wypady do Oban czy Fort William... Widać ja nie pracowałem dla prawdziwej policji tylko dla tej samej co znajoma Randora (albo moja kumpela co tłumaczy w Irlandii Północnej ;-) ) Dobrze, że mi przynajmniej płacili jak za prawdziwą policję :-)
A tak poważnie: oczywiscie, że wzywają tłumaczy o każdej porze dnia i nocy, bo mają 6 godzin na postawienie zarzutów albo wypuszczenie. A do postawienia zarzutów potrzebny tłumacz (żeby o przesłuchaniu nie wspomnę). Do tego liczne kontrole trzeźwości, interwencje domowe, wypadki drogowe, przewałki na tachografach...
Prawnicy też wzywają tłumaczy w środku nocy, bo jak on się musi z klientem zobaczyć w środku nocy to nie bedzie tam siedział do rana i czekał na tłumacza.
No i nie wspomnę już o sytuacjach nagłych w służbie zdrowia, bo tych zleceń akurat nie brałem.
Może Ciebie nie wzywali, bo na takie nocne wypady było nas tylko kilku chętnych, którzy byli dyspozycyjni i mieli własne samochody (z oczywistych powodów). Ja brałem praktycznie tylko takie zlecenia, bo mi się to nie gryzło z inną pracą a stawki były znacznie lepsze...
Niemniej jednak masz oczywiście rację - jak ktoś nie może dziecka zostawić w nocy, to takiej pracy się po prostu nie podejmuje i już.
Chabrowa: Nie, nie musisz mieć kwalifikacji językowych i nieprawda, że DPSI daje ci gwarancję zleceń (bo nie będą przecież specjalnie spijać Polaków bo Ci godzin brakuje), aczkowliek prawdą jest, że Ci z DPSI mają pierwszeństwo, bo to oni powinni być - tylko po prostu nie zawsze są dostępni.
Prawda jest jednak taka, że agencje (przynajmniej jedna o której coś więcej wiem) mają płaconą taką samą stawkę niezaleznie od tego czy wyślą tłumacza z DPSI jak powinni, czy powiedzą, ze nie było dostępnego i wyślą zwykłego Mietka z Grajewa co go od zmywaka oderwali - bardzo często "nie mają" dostępnych tłumaczy DPSI, bo Mietkowi z Grajewa mogą zapłacić mniej.
Nie mając jednak oficjalnych kwalifikacji dobrze jest mieć jakieś doświadczenia i referencje - ja na przykład w życiu trochę potłumaczyłem zanim zacząłem tu robić dla agencji, więc było mi łatwiej...
No, a jak mają sytuację podbramkową to na głowie staną, żeby kogokolwiek wysłać - ja już nawet tłumaczyłem ze Słowackiego. Kwalifikacje? Jestem Polakiem i mówię trochę po Czesku i mam Gruby słownik Czesko-Angielski ze sobą...
Nie ma takiej mozliwosci...Placisz za caly dzien, lub pol dnia...Niektore, (powiedzialabym wiekszosc...) placowki wymagaja, by dziecko przebywalo u nich minimum dwa pelne dni w tygodniu.Zadna placowka nie zgodzi ci sie na podrzucanie dziecka...na godzinke, lub dwie...Moze jakis prywatny opiekun zgodzi sie na to, chociaz watpie, bo tez obowiazuja go pewne przepisy....
Prawnik w srodku nocy...A po tego prawnika dzwonisz pewnie na jego komorke, on wstaje i jedzie na komisariat;D
mmagda
#27 | Dziś - 13:03
Czy oddajecie dziecko na cały dzien do przedszkola i czekacie na jakies zlecenia
Nie ma mowy - czasami zlecenia sa trzy w ciagu dnia - czasami trzy w miesiacu - to bardzo niepewna robota, wiec nie ryzykowalbym zostawiania dziecka na caly dzien i czekania na zlecenia, bo moze byc 'czekaj Tatka latka' !!!
kama, otoz sadowo wyznaczana jest kancelaria, co weekend, ktora pelni dyzur, czyli ktos z kancelarii musi byc pod telefonem 24h. kaza kancelaria ma emergency numer pod ktory klient moze zadzwonic nawet w srodku nocy, znajdziesz go na wizytowce. telefon poza godzinamy pracy biura ma przekierowanie na komorke do prawnika, ktory wytypowany jest do owego dyzuru.
mmagda ja ci napisalam w moim pierwszym komencie. ktos tez dodal ze mozesz zarejestrowac sie jako tlumacz tekstow, czyli translator, nie interpreter. wtedy bedziesz mogla pracowac w domu.
i jeszcze jedno, popatrz na prywatne przedszkola, pamietam ze jak szukalam dla mojego syna kilka lat temu, owszem byla opcja oddania dziecka na kilka godzin w tygodniu, co oznaczalo duzo wiekszy koszt. nie powiem dokladnie teraz ktore to bylo przedszkole, albo acorn park na west end, albo adelade na bath str. napisz jesli nie bedziesz mogla znalezc.
witam. czy sa jakies mamy kktore pracuje jako tłumacz a jednoczesnie zajmuja sie wychowaniem dziecka. Jestem ciekawa jak sobie radzicie, gdzie oddajecie maluszka te czas pracy. z gory dzieki