Do góry

Shlettleston

Temat zamknięty
molinia
21
molinia 21
28.04.2012, 22:43

witam :)
mam zamiar zamieszkac na shettleston tzn starac sie tam o socjalke. czy ktos mi moze powiedziec cos na temat tej dzielnicy? na temat socjalek jak dlugo sie czeka? i czy bardzo ciezko ja dostac?

sheen1
2 964
sheen1 2 964
#104.05.2012, 17:21

Nie mieszkam ale często przejeżdżam, ja bym zrobił wszystko żeby tam nie mieszkać. W godzinach porannych już nawalenie z butelkami łażą, lub też siedzą przed JC.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#204.05.2012, 17:28

sporo moich znajomych mieszka przy Shettleston, jedni chwala, inni mniej. Calkiem niezle polaczenie z centrum. Tyle, ze o chate u nich nie tak latwo.

Profil nieaktywny
czlowiek
#304.05.2012, 17:42

Ja mieszkam 3 lata na shettelston road i mam spokuj i nie jest tak zle jak sie mowi czy slyszy

Profil nieaktywny
bizoniusz1975
#406.05.2012, 05:53

Ja blisko , na Westmuir , nie sadze zeby tam bylo jakos niebezpiecznie czy patologicznie.Cpuny,pijaki i dziadostwo widac na kazdym rogu , niezaleznie od dzielnicy . W samym centrum szlajaja sie cpuny i pijaki , na Shettleston tez laza,chodze tam po pizze do Aliego,pewnie wszyscy go znaja hehe,krotko mowiac - jak nie zaczepiasz i nie szukasz guza , to calkiem spokojnie sobie tamtedy chodzisz i zyjesz tam,a jak masz charakter zawadiaki to wszedzie mozna sie nabawic problemow...

Pr0trek
10
Pr0trek 10
#506.05.2012, 12:36

Mieszkam tu 1,5 roku i jest ok, nie sluchaj bzdurnych wypowiedzi typu "nie mieszkam tam ale czesto przejezdzam" to takie "w dupie bylem gowno widzialem". Jest spokojnie jak dla mnie, jak zostalo wyzej napisane pijaki i cpuny sa wszedzie, tego ciezko uniknac w tym miescie. Co do chaty to ciezo powiedziec, my dostalismy po 3 miesiacach, znajomi ktorym pomagalismy dostali po okolo roku, takze ciezko wyczuc. Pozdro.

Pola_
478
Pola_ 478
#606.05.2012, 12:52

Moja kolezanka dostala mieszkanie po tygodniu.Wszystko zalezy od danej sytuacji.

molinia
21
molinia 21
#706.05.2012, 14:48

Dziekuje baardzo za odpowiedzi :) Dokladnie tak jest, ze cpunow i pijakow mozna spotkac na kazdym kroku, slyszalam tez, ze mieszka tam duzo Polakow. Wlasnie ja jedyne opinie jakie slyszalam na temat tego osiedla to byly te negatywne nie mieszkaj tam bo tam patologia, niebiezpieczne, najgorsza dzielnica itp. Slyszalam tez ze nie trzeba dlugo czekac aby dostac mieszkanie ale tak patrze, ze na to nie ma reguly niestety. Trzeba czekac jak wszedzie

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#806.05.2012, 15:03

duzy minus, to na pewno halas. Pamietaj, ze jesli zamieszkasz przy samym Shettleston, to bedzie Ci trudno w dzien przy otwartym oknie wysiedziec.
Kolezanka mieszkala na parterze i czesto na szybie znajdowala resztki jakiegos sosu na przyklad, po weekendzie. Teraz mieszka wyzej i ogolnie sobie chwali, tylko ten halas przeszkadza...

M.Grzybowski
4 616
M.Grzybowski 4 616
#906.05.2012, 15:26

http://www.neighbourhood.statistics...
wpisz kod pocztowy, wyswietla ci sie statystyki.
Mozna tu uzyskac informacje o kazdym miescie i dzielnicy.
BTW, Shettleston to jedno z najgorszych miejsc w ogolnie niezbyt dobrym Glasgow...

M.Grzybowski
4 616
M.Grzybowski 4 616
#1006.05.2012, 15:32

oops, nie dziala na Szkocje, trzeba wejsc tedy
http://www.sns.gov.uk/

mieciel27sic.
6 016
#1106.05.2012, 18:47

@Ja blisko , na Westmuir , nie sadze zeby tam bylo jakos niebezpiecznie czy patologicznie

nieprawda, tam jest niebezpiecznie

@.Cpuny,pijaki i dziadostwo widac na kazdym rogu , niezaleznie od dzielnicy

znowu nieprawda, nie wszedzie

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#1206.05.2012, 18:53

@Pr0tek, 'pijaki i cpuny sa wszedzie' tak pisze ktos, kto gowno, a nie Glasgow widzial ;]

mieciel27sic.
6 016
#1306.05.2012, 19:39

@@Pr0tek, 'pijaki i cpuny sa wszedzie' tak pisze ktos, kto gowno, a nie Glasgow widzial ;]

dokladnie, ale akurat na shettelston'ie sa

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1406.05.2012, 19:56

Jakby tak strasznie było na Shettleston to nikt by tam nie mieszkał.Jakoś pół roku tam mieszkałam i nic się nie działo. Bywało tak,że do pracy wyruszałam o 4,30 pm albo wracałam wieczorem czy póżną nocą i nikt mi nie zagrażał:)Dojazd do centrum dobry do sklepów blisko. .Mieszkają rodziny polskie z dziećmi i nigdy nie słyszałam aby coś się komuś stało.Jak ktoś szuka guza to go wszędzie znajdzie. Takie jest moje zdanie.

mieciel27sic.
6 016
#1506.05.2012, 20:24

@.Mieszkają rodziny polskie z dziećmi i

mieszkaja, owszem, ale dlaczego?
czyz nie dla tego, ze:
- mieszkanie mozna dostac w miare szybko
- jest taniej niz np. na west endzie

no chyba ze sie myle i polacy gremialnie przeprowadzaja sie tam dla tamtejszych atrakcji kulturalno- -rozrywkowych

@Jakoś pół roku tam mieszkałam i nic się nie działo. Bywało tak,że do pracy wyruszałam o 4,30 pm albo wracałam wieczorem czy póżną nocą i nikt mi nie zagrażał:

tez tam mieszkalem i to znacznie dluzej, nie tylko do pracy chodzilem ale rowniez w okolicznych pubach bratalem sie z tubylcami. no i co? nic...
jedyna atrakcja w tamtym rejonie jest tesco otwarte przez cala dobe
super miejscowka;)

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#1606.05.2012, 20:48

z pewnych powodow east end jest bardzo tanim miejscem pod wzgledem wynajmu czy zakupu mieszkania
bylam raz na bridgeton i wiecej nie chcialam

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1706.05.2012, 21:32

mieciel27sic.
#15 - nie wiem czy można dostać tam mieszkanie szybciej bo ja normalnie wynajmowałam przez agencję a czy taniej jest na west endzie również się nie oriętuję więc nie bedę ściemniać,że taka mądra jestem.Za mieszkanie
2 bedroom < sleeping > and salon płaciliśmy 495 f +125 tax to chyba przeciętnie spotykana cena? Co do atrakcji no cóż każdy ma swoje preferencje:) W każdym razie w tym bloku co ja mieszkałam i w pobliskich były rodziny z dziećmi i nic nikomu się nie działo a o to przecież chodzi chyba - nie? Blisko jest również park i plac zabaw dla dzieci,siłownia również nie daleko bo koło parku:) Pabów też nie brakuje ale to chyba nie najważniejsze:)

"tez tam mieszkalem i to znacznie dluzej, nie tylko do pracy chodzilem ale rowniez w okolicznych pubach bratalem sie z tubylcami. no i co? nic..."
------------------------------------------------
a co chciałeś z liścia dostać czy jak?:)))

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1806.05.2012, 21:35

dobra lecę film dalej ogladać:))

mieciel27sic.
6 016
#1906.05.2012, 21:43

@a co chciałeś z liścia dostać czy jak?:)))

chyba nozem, ale ja jestem niesmiertelny;)

a co do powyzszego- nie zamierzam sie klocic, kazdy wybiera sobie miejsce do mieszkania na miare wlasnych potrzeb i mozliwosci, tylko prosze nie mow mi, ze tam jest bezpiecznie bo: @Jakoś pół roku tam mieszkałam i nic się nie działo, albo: @W każdym razie w tym bloku co ja mieszkałam i w pobliskich były rodziny z dziećmi i nic nikomu się nie działo a o to przecież chodzi chyba - nie?

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#2006.05.2012, 22:07

moi znajomi mieszkaja przy Shettleston od kilku lat, nawet samochod maja, dzieci tez. Jak dotad sa cali, a w samochodzie nie musieli wymieniac szyb, czy opon. Poza wspomnianymi sosami na oknach, na parterze, nic im sie nie wydarzylo.
A czy placa malo? Za mieszkanie 2-sypialniane placa 550f, wiec chyba nie jakos przesadnie malo?
Jak dla mnie jest tam za glosno, to jedyny minus ich mieszkania tam.

Profil nieaktywny
chADowa
#2106.05.2012, 22:20

O ile atrakcyjność Shettleston jest mocno dyskusyjna, to nie mogę powiedzieć by było nadzwyczaj niebezpiecznie. Da się wytrzymać (w zależnoći od sąsiedztwa - praktycznie jak wszędzie w tańczych 'gorszych' okolicach).
I tak nie jest specjalnie gorzej jak na Milton, Bridgeton, Calton. W tych okolicach już czułam się mniej pewnie choć nigdy mnie osobiście nic złego nie spotkało.
Cotygodniowe obławy i pobicia/zabójstwa niemal co dwa (troszkę kolorku ;) )
plus inne nieciekawe zdarzenia.
Na Shettleston blisko Forge'a jest jeszcze względnie... wiem, że im wyżej za posterunkiem tym gorzej. Zgadzam się co do hałasu jeśli ktoś mieszka przy ulicy to rzeczywiście masakra.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2206.05.2012, 23:42

mieciel27sic.
#19 | Dziś - 21:43
chyba nozem, ale ja jestem niesmiertelny;)
------------------------------------------
Mimo tego,że mieszkałeś dłużej, nożem nie dostałeś i żyjesz więc jest ok:))

chADowa
#21 | Dziś - 22:20
O ile atrakcyjność Shettleston jest mocno dyskusyjna, to nie mogę powiedzieć by było nadzwyczaj niebezpiecznie.
---------------------------------------------
Całe Glasgowice są mało atrakcyjne wizualnie:)

Tak_to_ja
#20 | Dziś - 22:07
Jak dla mnie jest tam za glosno, to jedyny minus ich mieszkania tam.
-------------------------------------------------------------
a mnie tam nic nie przeszkadzało :) Sypialnie były z drugiej strony czyli od podwórka i tam hałasu nie było:) Mewy tylko mordę darły i to mogło bardziej przeszkadzać jak hałas uliczny:)) Tak jak piszesz samochody były bezpieczne:)

Pr0trek
10
Pr0trek 10
#2307.05.2012, 00:04

@Snow_crash
Uswiadom mnie prosze gdziez to sa te krainy mlekiem i miodem plynace w Glasgow, chetnie sie wybiore ujrzec na wlasne oczy ten raj, moze az sie skusze na 30-letni kredyt i sam sie tam przeprowadze. Dziekuje, pozdrawiam.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2407.05.2012, 00:11

#23 Tam gdzie nie ma mieszkan z housingu ;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2507.05.2012, 01:51

Jakaś wojna w tych Glasgowicach czy jak?
Ponure wizje, gwałty, mordy, terror, podpalenia i samospalenia... Reszta Szkocji to chyba na innej planecie leży. Dlaczego mnie w tym kraju przez tyle lat nie spotkało nic złego pomimo zamieszkiwania przez dłuższy czas w najgorszych ponoć dzielnicach? W ubiegłym roku z nudów i z braku adrenaliny musiałem rozwalić sobie łeb na rowerze. Czuję się dyskryminowany. :/

Profil nieaktywny
bizoniusz1975
#2607.05.2012, 10:05

Mlodziez nieco nadpobudliwa - ostatnio zostalem soczyscie zjechany przez dwie , moze czternastolatki , ktore usilowaly mnie namowic abym zakupil im 4 litry Cidra , czy jak to sie tam pisze...

Profil nieaktywny
nick_na_emito
#2707.05.2012, 12:22

cpuny i pijaki mogą byc wszedzie, ale jakos u mnie na Shawlands jest ich mniej, i jest to inna kategoria niz u moich przyjaciol na East Endzie...

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2807.05.2012, 12:30

@Pr0trek, pozwiedzaj, to sie dowiesz. Podpowiem, ze napewno nie chodzi o wschodnia czesc miasta.

Kobra31
113
Kobra31 113
#2910.05.2012, 10:46

moja subiektywna opinia jest taka, ze jak ma Ci sie cos stac to Ci sie stanie czy to bedzie East End czy West End. Ja mieszkam na granicy Tollcross i Shettleston, dosc dlugo wracalam po polnocy do domu Shettlestonem i poza weekendami gdzie sa ludzie kolo pubow byla cisza i spokoj na ulicach. Gdyby tubylo odrobine czysciej i zieleniej byloby milej, ale mimo wszystko jest ok. I nie piszcie ze tu bija morduja i kradna, bo przez kilka lat jakos nic nikomu z mojej rodziny ani znajomych nic sie nie stalo,za to okradli nas gdy mieszkalismy w Festival Park-pieknej, spokojnej, cichej dzielnicy.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#3010.05.2012, 10:52

Kobra31, nie narzekaj na brak zieleni, masz przeciez park w bliskim sasiedztwie ;)

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis