No właśnie nie chcę emergency, jest mi to bardzo nie na rękę. Najśmieszniejsze, że ja mam kopię a oni się upierają na oryginał, a pytałam znajomych i zawsze wystarczała ich nowym pracodawcom kopa. Idę jutro do urzędu. Przecież dawali mi nawet zwrot podatku, więc jestem w systemie jakim cudem ma być traktowana jakbym nie była.
Ktoś mi coś jeszcze mówił o P46 w razie zagubienia P45 ale widziałam ten druk i nie ma tam chyba miejsca, żeby wpisać poprzedni tax code.
Pracodawca mnie straszy, że jak wezmą mi podatek jak za najwyższy próg to na zwrot będę musiała czekać 2 miesiące albo i dłużej a nie mogę sobie na coś takiego pozwolić.
Nic z tego nie rozumiem :(
http://www.hmrc.gov.uk/forms/p46.pd... - na końcu drugiej strony jest miejsce na tax code.
Też nie spotkałem się z nieprzyjęciem P45, kiedyś wystarczał nawet ostatni payslip, ale może przepisy się zmieniły i nic nie zrobisz..
Tak więc Radnor byłam w urzędzie i uzyskałam kompletnie dziwną dla mnie odpowiedź o ile oczywiście zrozumiałam ... babka mi powiedziała, że moje P45 będzie bezużyteczne dla pracodawcy ponieważ jest z wcześniej niż tego roku podatkowego ?! oraz, że mam sobie zadzwonić pod numer infolinii hmrc i tam się jeszcze pytać skoro nie mam P45 z nowego roku podatkowego ... no ale ja właśnie po to poszłam osobiście do urzędu, żeby nie dzwonić bo wiem, że pewnie w rozmowie z jakimś Szkotem niczego nie zrozumiem (a dziwi mnie fakt, że wszyscy mi to mówią także rodacy, że mój angielski jest dobry jak ja niewiele rozumiem hehe), stracę tylko kasę na telefon i się znerwicuję.
ja w zeszlym roku zmienialam prace i nowy pracodawca wogule nawet nie pytal o p45 z poprzedniej. ogolnie p45 nawet nie dostalam bo podobno zostalo wyslane ale nigdy do mnie nie dotarlo.. po kilku rozmowach wydali mi jedynie kopie ostatniego payslipa mowiac ze nie moga wystaic kopi p45
Aha rozumiem, wydaje mi się, że będzie ta sama babka bo tam tylko jedna obsługuje informację. Jeśli mój pracodawca jednak kopii nie przyjmie (choć mam nadzieje, że nie będzie się w nieskończoność upierał) to zadzwonię i pójdę raz jeszcze. Na pewno nie dam się na siłę wepchnąć na emergency bo nie jest to moja 1 praca to raz po drugie jestem w systemie bo rozliczali mi zwrot podatku w 2011.
jak zmieniałem prace, dostałem p45 w chyba 3 kartkach, jedna dla mnie 2 dla nowego pracodawcy, przy czym było zaqznaczone, ze jeśli nie chce, nie musze wcale dawać P45 nowemu pracodawcy (a nóż zaczynam pierwszą prace w uk :P, albo wolę żeby nowy pracodawca nie kontaktował sie ze starym). Prawda jest taka, że od razu nie dostaniesz zwrotu podatku, jak zapłacisz za najwyższy próg, ale jak chcesz dać nowemu pracodawcy P45 to sorry ale on musi mieć te kopie które mu sie należą bo PROCEDURY
Nie mam oryginałów ale mam kopie/skan czarno-biały całości. I wszyscy zawsze chcieli kopie, nikt nie pytał o oryginał! Pytałam po znajomych, oni tak samo zdziwieni bo przecież skoro mam kopie to musiałam mieć oryginał, a oryginału mam tylko 1 stronę. Więc jak sobie weźmie kopie to tak czy siak tam wszystko jest, co to za różnica. Nie dam się wrobić w emergency bo jestem w systemie chociażby dlatego, że miałam też zwrot z Anglii.
A tak w ogóle baba w urzędzie powiedziała, że to P45 które mam jest bezużyteczne dla pracodawcy bo nie jest z bieżącego roku podatkowego, co też moim zdaniem jest bez sensu.
Dostałam P45 od starego pracodawcy ale udało mi się znaleźć tylko stronę 1, a reszta gdzieś wsiąkła :( Mam kopie całości ale mój nowy pracodawca życzy sobie oryginał mówiąc, że nie wolno kopii, a dla mnie to nowość kompletna bo poprzedni pracodawca potencjalny w ogóle nie chciał oryginałów tylko kopia wystarczyła.
Pytanie, co ja mam teraz zrobić???? Może ktoś ma pojęcie :)
Dzięki wielkie z góry!!!