Anna Rączkowska 08:46, 29.01.2012
Elżbieta II wraz z najbliższą rodziną rozporządza królewskimi rezydencjami nie będącymi jej prywatną własnością, lecz należącymi do Korony. Ma także własne posiadłości otrzymane w spadku po poprzednich pokoleniach królewskiego rodu. Wszystkie obiekty to urzekające miejsca, które warto odwiedzić.
Po koronacji Elżbieta i Filip przeprowadzili się do pałacu Buckingham w centrum Londynu, od 1837 oficjalnej rezydencji brytyjskich monarchów. Królowa jednak nie przepadała za pałacem i wolała przebywać w zamku Windsor, 15 km na zachód od Londynu. Spędza też dużo czasu w Holyrood House w Edynburgu, który jest jej oficjalną siedzibą jako królowej Szkocji. Prawo stanowi, że ma tam być co najmniej jeden tydzień w roku. Wiejskimi rezydencjami królowej są również zamek Balmoral w Aberdeenshire oraz Sandringham House w Norfolk.
Siedzibami państwowymi są jeszcze Pałac św. Jakuba (do 1837 oficjalna rezydencja królów, z tego czasu pozostało dyplomatyczne wyrażenie dwór św. Jakuba, przy którym wciąż akredytowani są ambasadorzy), Hampton Court na przedmieściach Londynu, pałac Kensington i Marlborough House. Rezydencje te są na utrzymaniu państwa, z wyjątkiem Sandringham i Balmoral, które są prywatnymi włościami rodziny królewskiej.
Pałac Buckingham
Od ponad 150 lat jest oficjalną londyńską rezydencją brytyjskich monarchów. W trakcie letnich wakacji, kiedy królowa wyjeżdża do Szkocji, 19 komnat jest udostępnianych zwiedzającym. Wnętrza pałacu zdobią liczne skarby z królewskiej kolekcji: są tu płótna Rembrandta, Rubensa, Vermeera, Poussina, Canaletta i Claude’a, rzeźby Canovy i Chantreya, przepiękna sewrska porcelana oraz najwspanialsze w świecie meble – angielskie i francuskie.

Pałac Buckingham, fot. Jimmy Harris /Flickr
Pałac można zwiedzać od 29 lipca do 29 września, w godzinach od 9.45 – 18.00. Wejść można co 15 minut, a na
zwiedzanie należy zarezerwować sobie od 2 do 2,5 godziny.
Windsor
To oficjalna rezydencja królowej, a zarazem największy na świecie zamieszkały zamek. Jego mury oraz 19 baszt kryją w sobie 900 lat historii. Powierzchnia podłóg wynosi około 45 tysięcy metrów kwadratowych, na których znajdują się cenne zbiory malarstwa, rysunku, uzbrojenia, porcelany i rzeźby. Królewskie apartamenty zawierają bezcenne eksponaty z królewskiej kolekcji, w tym obrazy Holbeina, Rubensa, Van Dycka i Lawrence’a, tkaniny i porcelanę, rzeźby i zbroje.

Zamek Windsor, fot. Alan Light /Flickr
Każdego roku królowa zaprasza do pałaców około 80 tysięcy gości, na najróżniejsze bankiety, garden party czy inwestytury, czyli nadawanie tytułów szlacheckich.
Zamek otwarty jest codziennie od marca do końca października w godzinach od 9.45 – 17.15, a od listopada do końca lutego w godzinach od 9.45 – 16.15. Zamek jest nieczynny 11 listopada oraz 25 i 26 grudnia.
Holyrood House w Edynburgu
To oficjalna szkocka rezydencja Elżbiety II. Pałac wzniesiono w 1498 roku na terenie opactwa, którego potężne ruiny zachowały się do dziś. Obecne apartamenty królewskie, razem z salą tronową i królewską jadalnią, powstały w XVII wieku. Wykorzystuje się je dzisiaj podczas oficjalnych uroczystości w czasie pobytu królowej. Zamek jest również ściśle związany z dynastią Stuartów. Ruiny opactwa z XII wieku dodają dodają całemu kompleksowi aury romantyzmu i malowniczości.

Holyrood House, fot. John Freeman i Peter Smith /The Royal Collection (c) 2008 Her Majesty Queen Elizabeth II
Pałac jest otwarty codziennie od 1 listopada do 31 marca w godz. od 9.30 – 16.30, a od 1 kwietnia do 31 października w godzinach od 9.30 – 18.00. Wizyta na ogół trwa około 1,5 godziny. W tym roku pałac będzie zamknięty dla zwiedzających 6 kwietnia, 25 – 26 grudnia oraz podczas pobytu rodziny królewskiej.
Balmoral w Aberdeenshire
To rezydencja rodziny królewskiej już od 1852 roku. 26-hektarowy kompleks położony jest nad rzeką Dee, w odległości 80 kilometrów od Aberdeen, około 10 kilometrów na zachód od Ballater. Zamek należy do najciekawszych rezydencji monarszych. Szczególną sympatią darzy go też sama rodzina królewska – Balmoral jest najbardziej lubianą letnią rezydencją.

Zamek Balmoral /Wikipedia
Dla turystów Balmoral jest dostępny tylko wtedy, gdy nie ma w nim rodziny królewskiej. Część zamku z salą balową oraz okolicznymi terenami jest otwarta dla zwiedzających przeważnie od początku kwietnia do końca lipca każdego roku między w godz. 10 – 17. Jako że zamek pełni funkcję domu królewskiego,
terminy otwarcia mogą jednak ulegać zmianie. Więcej informacji można uzyskać na oficjalnej stronie: www.balmoralcastle.com.
Sandringham House w Norfolk
Wiejska rezydencja królewska położona w pobliżu wioski Sandringham w hrabstwie Norfolk. Jest jedną z dwóch – obok Balmoral – rezydencji królewskich nienależących do dóbr, którymi monarchowie dysponują z racji pełnionego urzędu. Brytyjska monarchini przebywa tam co roku od Bożego Narodzenia do końca lutego. Stąd przesyła jedyne w roku telewizyjne orędzie do narodu, tu wita Nowy Rok i 6 lutego świętuje kolejne rocznice wstąpienia na tron. Tutaj także urodził się jej ojciec, książę Yorku, późniejszy król Jerzy VI.
Oprócz samej rezydencji można zwiedzić także muzeum. Są tam pamiątki rodziny królewskiej: zdjęcia, prezenty, a także kolekcja starych samochodów. Przy posiadłości znajduje się kościół św. Marii Magdaleny pochodzący z XVI wieku.

Sandringham House /Wikipedia
Szczegółowe informacje na temat otwarcia posiadłości i możliwości zwiedzania na stronie: www.sandringhamestate.co.uk.
Więcej informacji na temat królewskich posiadłości można znaleźć na stronie: www.royalcollection.org.uk.
| Wyślij link Zgłoś błąd | Lubię toNie lubięŚledź(4) |
| Więcej Dodaj do:Nasza-KlasaFacebookGadu GaduWykop | |
#1 | 29.01.12, 12:36
O counsil tax'ie ani słowa - kto to utrzymuje,płaci rachunki, ...
...ohhh bzdura ,przeciez płace podatky i tak się 'royal family' utrzymuję!
komu się nie podoba -> won z UK !
23284
#2 | 29.01.12, 12:58
"Wiejska rezydencja królewska położona w pobliżu wioski Sandringham w hrabstwie Norfolk."
___________________________
tia... wiejska... normalnie kurna chata.. ;)
23284
#3 | 29.01.12, 14:16
Przechlapane być królową... nigdy nie zazna uroków wczasów w altance pośród zieleni pracowniczych ogródków działkowych. :/
#4 | 29.01.12, 15:36
choc... jedna z tych perelek ma szanse trafic w dobre rece...
znacjonalizuje sie Balmoral jak krolowa przestanie miec obowiazek corocznego meldowania sie na krancu zadupia (czytaj niedaleko Abe)
:)
#5 | 29.01.12, 22:38
#1
myslisz ze placa duzy council tax?