ree 09:35, 23.01.2012
Na razie Szkoci chcący niepodległości są jeszcze w mniejszości. Jednak obecny premier Szkocji i twardy zwolennik secesji Alex Salmond ma chytry plan, żeby przeciągnąć społeczeństwo na swoją stronę. Zaczęła się gra rozwodowa.

Fot. Robert Rewiński
Tendencje separatystyczne w Szkocji jeszcze nigdy nie były tak wyczuwalne. Jak powiedział w Inverness lider szkockich nacjonalistów Alex Salmond, nadszedł czas na zerwanie trwającej 300 lat unii pod brytyjskim sztandarem.
– Mamy dosyć zmuszania nas do brania udziału w nielegalnych wojnach jak ta w Iraku, dosyć wykluczania Szkocji z Rady Europy i organizacji światowych. Możemy to zmienić tylko jako niepodległa Szkocja – mówi z przekonaniem.
Data referendum
Zanim jednak można będzie ogłosić niepodległość, trzeba zorganizować referendum. Poparł je już nawet rząd Davida Camerona, który chce jednak, aby odbyło się ono w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Wcześniejszy termin głosowania to warunek, jaki stawia premier.
Nie akceptuje propozycji szefa rządu Szkocji, a jednocześnie przewodniczącego Szkockiej Partii Narodowej (SNP) Alexa Salmonda, by odbyło się ono pod koniec kadencji obecnego rządu Wielkiej Brytanii, upływającej w 2015 roku. Cameron liczy, że szybsze przeprowadzenie głosowania będzie korzystne dla Londynu.
Z ostatnich sondaży przeprowadzonych przez Ipsos Mori wynika, że 29 proc. Szkotów opowiedziałoby się za niepodległością Szkocji. Niezależności sąsiadów chce tylko 27 proc. Anglików i 29 proc. Walijczyków.
– Referendum powinno być przeprowadzone jak najszybciej – mówił premier Wielkiej Brytanii przed posiedzeniem rządu. – Przeciąganie decyzji odbija się niekorzystne na szkockiej gospodarce i jest nieuczciwe wobec samych Szkotów. Nie chciałbym, aby Szkocja opuściła Zjednoczone Królestwo, dlatego zrobię wszystko, aby przekonać Szkotów do pozostania – tłumaczył.
Szkoci z kolei nie zgadzają się na warunki Londynu. Chcą przeprowadzić w drugiej połowie kadencji parlamentu w Edynburgu upływającej w 2016 roku. Sam Alex Salmond mówił o 2014 roku, kiedy upływa 700. rocznica bitwy pod Bannockburn, która była triumfem szkockiego oręża nad Anglikami.
Poza tym według członków SNP, im później odbędzie się referendum, tym większe szanse na to, że Szkoci opowiedzą się za niepodległością. Nacjonaliści chcą też, by wyborcy ustosunkowali się w referendum nie tylko do niepodległości, ale także do kwestii zwiększenia zakresu autonomii wewnętrznej, tak by objęła również sprawy finansowe.
Do czasu referendum rząd Salmonda chce pokazać się jako kompetentny. Za swój atut uważa zwolnienie Szkotów od standardowych opłat za leki w publicznej służbie zdrowia oraz mniejsze niż w reszcie kraju czesne dla szkockich studentów.
Polityczne zapasy
Piękne słowa i zapewnienia zarówno Camerona, jak i Salmonda to tylko przykrywka do prawdziwej walki wręcz, która toczy się na oczach całego kraju. Cameron oskarżył przecież szkockich nacjonalistów o dążenie do niepodległości "tylnymi drzwiami" i podkreślał, że "Szkotom należy się jasność", jeśli chodzi o sytuację prawną. Nie przyznał się jednak do tego, że dyktuje Szkotom warunki referendum.
– Niewykluczone, że do wypowiedzi premiera Camerona powinnam odnieść się spokojnie. Mam wrażenie, że im bardziej torysi będą ingerować w szkockie procesy demokratyczne, tym większe będzie poparcie dla niepodległości – mówiła w wywiadzie dla BBC wicepremier autonomicznego rządu Szkocji Nicola Sturgeon.
Podkreśliła też, że SNP zwyciężyła w ubiegłorocznych wyborach w Szkocji i zdobyła bezwzględną większość. Rzecznik Camerona przypomniał natomiast, że ustawa z 1998 roku Scotland Act reaktywowała parlament w Edynburgu po prawie 300 latach. Zgodnie z nią wszelkie konstytucyjne kwestie pozostają w gestii parlamentu brytyjskiego.
Obecnie parlament i rząd w Edynburgu mogą decydować m.in. o rolnictwie, służbie zdrowia, edukacji czy wymiarze sprawiedliwości. Najważniejsze sprawy, takie jak zyski z wydobycia ropy naftowej, polityka zagraniczna czy siły zbrojne pozostają w gestii Londynu.
Rządzący w Wielkiej Brytanii torysi Camerona nie liczą się w Szkocji jako siła polityczna, a zarządzone przez nich cięcia wydatków podyktowane dążeniem do uzdrowienia finansów publicznych, mające obowiązywać do 2017 roku, grożą im dalszą utratą poparcia wśród szkockiego społeczeństwa.
Salmond z charyzmą
Najsłynniejszy ze szkockich nacjonalistów – wybitny aktor sir Sean Connery – po poprzednich wyborach w Szkocji, w 2007 roku, tak pisał na łamach dziennika "Scottish Sunday Express". – "Zawsze byłem pełen nadziei. A teraz bardziej niż kiedykolwiek wierzę, że niepodległość i równe prawa dla Szkocji są na wyciągnięcie ręki".
Po triumfie Szkockiej Partii Narodowej aktor oznajmił publicznie, że teraz jest przekonany, iż Szkocja stanie się suwerenna jeszcze za jego życia. Krytycy zarzucają mu jednak, że jego miłość do ojczyzny nie jest bezwarunkowa, skoro dla uniknięcia płacenia wysokich podatków mieszka na Bahamach. Connery zapowiedział jednak, że jeśli Szkocja opuści Zjednoczone Królestwo, to wróci do niej na stałe. Kto jednak poprowadzi szkockich górali do niepodległości? Czy jest tam bohater na miarę Williama Wallace’a albo Roberta Bruce’a?
Alex Salmond to polityk wyrazisty, który jak na razie z łatwością zyskuje punkty u wyborców. - Wie czego chce i jak lew walczy o szkocką niepodległość – pisał Neal Ascherson, znany pisarz i dziennikarz.
Salmond do celu zmierza powoli, cierpliwie i umiejętnie. Lord Cormack z Partii Konserwatywnej porównał go do... dyktatora Zimbabwe Roberta Mugabe. Londyńska prasa nazywa "politykiem o podwójnej osobowości". Niby taki uśmiechnięty swój chłop, a w rzeczywistości przebiegły lis i chytry gracz.
Nie lepsze zdanie mieli o nim członkowie Partii Pracy, którym SNP odebrała sporo wyborców już w latach 90. O Salmondzie mówili, że jest skrzyżowaniem włoskiego separatysty Umberto Bossiego ze z serbskim dyktatorem Slobodanem Miloševiciem.
Szkoci twierdzą, że te porównania obrażają nie tylko Salmonda, ale i ich samych. W obronie przywódcy SNP mówią, że nie nawołuje przecież do wojny z Anglią.
Jak się skończy wyścig Londynu z Edynburgiem, przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych lat. Wstępna zgoda rządu Camerona to wyścig z Salmondem, który ma obecnie większość w parlamencie Szkocji i opracowuje szczegółową strategię przyszłości wolnego kraju.
Chce ją przedstawić Szkotom w przyszłym roku. Komentatorzy prognozują, że jeśli David Cameron popełni błąd w swojej strategii, będzie odpowiedzialny za rozpad Zjednoczonego Królestwa. Tego pewnie nie chciałby mieć w swojej nocie biograficznej.
Kanclerz grozi odebraniem funta
Niepodległa Szkocja będzie musiała zrezygnować z funta – takie oświadczenie wydał kanclerz skarbu George Osborne. Jego zdaniem zwolennicy niepodległości Szkocji powinni wziąć pod uwagę wszystkie konsekwencje tej decyzji, także te dotyczące waluty.
– Szkocja po oddzieleniu się od Wielkiej Brytanii może nie być w stanie zachować funta jako narodowej waluty. Premier Szkocji Alex Salmond powinien wyjaśnić społeczeństwu, jakim pieniądzem będzie posługiwać się jego niepodległe państwo – oświadczył.
Alex Salmond z kolei zapowiedział, że Szkocja po oddzieleniu się przestąpi do Unii Europejskiej, a to w konsekwencji powinno oznaczać przystąpienie do strefy euro.
– Euro nie jest walutą, na którą osobiście decydowałbym się przejść w obecnych czasach. Biorąc pod uwagę stan szkockiej gospodarki uważam, że byłoby to rozwiązanie nie najlepsze – oświadczył Osborne.
| Wyślij link Zgłoś błąd | Lubię toNie lubięŚledź(19) |
| Więcej Dodaj do:Nasza-KlasaFacebookGadu GaduWykop | |
#1 | 23.01.12, 09:13
Jeśli Szkocja się oderwie od Anglii to będzie tu jeszcze większy Meksyk niż w Grecji, Islandii, czy Portugalii. Nie wiem jak to państwo chce się utrzymać.
Zastanawiam się dzisiaj na jednym. Jeśli Szkocja jakimś cudem oderwie się od Anglii to co oznaczać to będzie dla nas emigrantów?
#2 | 23.01.12, 09:18
wszystko pieknie, biepogleglosc i te sprawy
tylko kto nam wtedy da jesc?
i jeszcze jedno- czy po odlaczeniu szkocjii wielka brytania zmieni flage?
4217
#3 | 23.01.12, 09:28
Przerabialismy to u nas. Eurosceptykow bylo wiecej niz eurozwolennikow, ale w gre weszly media, po jakims czasie wiekszosc byla za.
Zrobia se Szkotami co chca, tylko potrzebuja czasu, i dla tego mysle Cameron chce referendum jak najszybciej.
2247
#4 | 23.01.12, 09:31
I juz sobie wyobrazam kontrole graniczna na M6 kolo Carlistle.
Te dwa kraje sa za bardzo powiazane ze soba gospodarczo, zeby cos takiego moglo sie udac.
Nagle wszystkie angielskie banki w Szkocji sie zamkna, a RBS nie bedzie juz sponsorowac lotniska w Luton?
Ale na serio nikt nie wie co to bedzie. Za czasow mojego zycia przezylem rozwod Czechoslowacji, stemplowane korony oraz kontrole paszportowe na Czesko - Slowackiej granicy. Tak samo pamietam rozpad Jugoslawii, oraz ponowne zejscie Niemiec.
2247
#5 | 23.01.12, 09:37
#3, media akurat w tym kraju sa dosyc niezalezne. i beda promowac to, co im sie bardziej oplaci.
pozaty media sa zarowno lokalne, jak i ogolnokrajowe.
4217
#6 | 23.01.12, 09:43
#5
" Na razie Szkoci chcący niepodległości są jeszcze w mniejszości. Jednak obecny premier Szkocji i twardy zwolennik secesji Alex Salmond ma chytry plan"
#7 | 23.01.12, 09:43
Szkocja jak dostanie ten rozwód to dopiero szybko zniknie.Gdzie sobie poradzą beznas- takich wspaniałych ludzi mają u boku.
4217
#8 | 23.01.12, 09:46
Mysle Negocjator ze Salmond chce sie uwolnic od Londynu, zeby miec wieksza wladze.
4217
#9 | 23.01.12, 09:47
Dobro obywateli jak zwykle nie jest wazne dla politykow.
49
#10 | 23.01.12, 09:52
zdecydowanie popieram.
go Scotland!
#11 | 23.01.12, 09:53
Jak emigranci by muśieli wyjeżdzać po tym ich całym rozwodzie to została by Szkocka młodzież trzymająca ręce w gaciach.
3988
#12 | 23.01.12, 09:54
haha pewnie bedzie Trzeba wizy wykupywac :D
wiec trzeba sie o paszport polscotUK postarac :D
#13 | 23.01.12, 10:16
Crossed fingers
#14 | 23.01.12, 10:17
fingers crossed
#15 | 23.01.12, 10:19
Scotland is coming
#16 | 23.01.12, 10:25
FUCK ENGLAND.
4217
#17 | 23.01.12, 10:30
kocham_scotland, to co napisalem to takie slowa, ktore rozum podpowiada, nie serce, bo moje serce tez juz troche w ta Szkocje wsiaklo.
#18 | 23.01.12, 10:40
#16
a to co ma niby znaczyc?
#19 | 23.01.12, 11:11
Pulkownik
#18 | Dziś - 10:40
NIE WIERZE ZE PYTASZ
2888
#20 | 23.01.12, 11:25
czas juz chyba zbierac muszelki albo inne ladne kamyki bo to pewnie bedzie niedlugo waluta niepodleglej szkocji.
rozmawiam czasem na temat odlaczenia sie szkocji z ludzmi, ktorzy zajmuja sie dosc duzymi inwestycjami czy to na rynku akcji, udzialow, paliw czy budownictwa i wszyscy oni maja pelne gacie na sama mysl o tym. Jedna babka (ktora znajduje sie notabene w pierwszej 10 top inwestorow w edi) powiedziala, dosc obrazowo zreszta, ze huk padajacej grecji bedzie jak szum strumyka przy huku z jakim pierd...nie szkocja.
natomiast zdecydowana czesc tych posiadajacych znaczne braki w uzebieniu i kilka flag szkocji wytatuowanych tu i owdzie (zaraz obok love i hate) nabuzowana bravehartem dosc mocno optuje za oddzieleniem sie od ty feking inglisz nie zdajac sobie praktycznie sprawy, ze wiekszosc z nich nagle obudzi sie z reka w nocniku...
471
#21 | 23.01.12, 11:28
Tyle ile jest za , tyle jest przeciw ...i co wybrac ?
Osobiscie mysle , ze nie mam moralnego prawa brac udzialu w glosowaniu za odlaczeniem Szkocji od UK .
Pozostawie to miejscowym ...
#22 | 23.01.12, 12:06
Spora część Szkotów wróci w góry gdzie będa szczęśliwsi
#23 | 23.01.12, 12:21
Niechaj robak bedzie robakiem,
lew lwem a szkot szkotem.
Nie nasza to sprawa co sie wybiora .
Nasza sprawa i nasze prawo :zaakceptowac to , lub
papapa.
Cokolwiek to mialo by znaczyc.
533
#24 | 23.01.12, 12:22
22
Przejdą do bardziej historycznego stylu życia, kozie serki na sniadanie, ubrania z wełny i zarabiania kasy grając na dudach...
A tak serio to bedzie nieciekawie jak sie odłączą. Euro zamiast funia, co bedzie jak wspolna unia pieniezna sie rozpadnie i kazdy wróci do wlasnej waluty?
Szkoci wroca do funta szkockiego, ktorego nie mozna nawet sprzedac w niektórych cywilizowanych krajach?
4217
#25 | 23.01.12, 12:27
masz racje Romek, ale my nie organizujemy zbrojnego poparcia, czy demonstracji, gadamy tylko sobie dla zabicia nudy.
Ale zgadzam sie z tym co napisalas.
533
#26 | 23.01.12, 12:45
Ciekawe jak rozwiązą kwestie głosowania emigrantów? Pozwola wszystkim glosowac, czy tylko rodowitym Szkotom?
Teoretycznie to Szkoci powinni głosowac, bo to ich kraj, ale patrzac na poprawnosc polityczna to sie zobaczy.
3988
#27 | 23.01.12, 12:47
AgaRomka
#23 | Dziś - 12:21
Dziwne rozumowanie, tylko cos mi sie wydaje ze jak Anglia odetnie dofinansowanie do Szkocji to wtedy okaze sie ze Szkoci obudzili sie z reka w nocniku, bo na samej turystyce, Whyskie i Gor oni nie wyzyja.
Ciekawe ile sobie zarzadaja za wizy...
#28 | 23.01.12, 12:51
#24
to bedziemy zamieniac na monety- a te sa takie same
a potem z nich- juz na ang :):):)
3988
#29 | 23.01.12, 12:56
Ciekawe jaki bedzie przelicznik :D 1 Sterling Pound = 0,3 British Pound D:
2888
#30 | 23.01.12, 13:16
przelicznik bedzie prosty 3 dzidy, 2 zeby zabitego anglika i biala muszelka za 1 litr buckfasta.
3988
#31 | 23.01.12, 13:17
hahaha :D No ale z dzidy nie mozna mozna tylko z Luku do nich... :D
#32 | 23.01.12, 16:47
przypominam że szkocja nie ma własnej waluty a pieniadze sa tylko bonami szkockich bankow gwarantowane przez angielski bank ciekawe jak sobie z tym poradza
#33 | 23.01.12, 17:31
tak sie akurat sklada ze wiekszosc zloz ropy zjednoczonego krolestwa jest na terytorium szkocji ... jedni bez drugich zgina taka prawda
#34 | 23.01.12, 17:46
anglia bez szkocji?
wolne zarty
londynskie city generuje 10% pkb calego kraju
nie zauwaza znikniecia szkocji
norwegia ma rownie dobra rope a nowa zelandia rownie pyszne owieczki...
2888
#35 | 23.01.12, 17:48
tak sie akurat sklada, ze tej ropy i gazu nieduzo juz zostalo w tych szkockich zlozach o czym zreszta mozna przeczytac w opublikowanym w ubieglym roku dokumencie "Scottish energy strategy 2011 - 2020". Tak sie tez sklada, ze ani jeden akapit z tego dokumentu nie byl publikowany ani w slonecznej ani w najlepszej gazecie sportowej w jakiejs rubryce pomiedzy wyskakujacymi cyckami a wystajacym rowem znanych celebrytow wiec niekazdy z tubylcow mogl sie z tym zapoznac...
ze o rodakach nie wspomne (bo w polsacie tez nie mowili :)
3988
#36 | 23.01.12, 17:51
luckjohn
#33 | Dziś - 17:31
Zloza sie koncza, dlatego Cameron chce rozwodu. Bo nie bedzie korzysci miala Anglia
12247
#37 | 23.01.12, 20:22
dajecie się podpuścić angielskiej propagandzie :P
Szkocja spokojnie da sobie radę, a emigrantów się nie pozbędzie, bo automatycznie zostanie członkiem UE na obowiązujących ją aktualnie zasadach.
#38 | 23.01.12, 20:27
szkocja da sobie rade sama?
a na czym bedzie opierac zrodlo dochodow?
3988
#39 | 23.01.12, 20:29
Pulkownik
#38 | Dziś - 20:27
Racja Turystyka spada, sprzedaz Whyski tylko wzrosla. Zbyt duzo ludzi jest na Benefitach gdy zaczna ciac moze dojsc do malej wojny domowej calych Junkies i Jipsy
#40 | 23.01.12, 20:32
Rozpoczna na nowo odwierty tam gdzie dwadziescia lat temu zostaly owe szyby zamkniete ze wgledu na braki w technologii.
12247
#41 | 23.01.12, 20:34
ile razy będziemy to przerabiać?
ropa, której złoża są znajdowane regularnie a istniejące są zwykle mocno niedoszacowane, cały przemysł wokół wydobycia
nauka - Edi to światowej klasy centrum naukowe, regularnie płodzące pateny i odkrycia
turystyka - komentarz zbędny
przemysł i bankowość - wcale nie takie słabe jakby tego chcieli angole
i tak można ciągnąć, tylko po co? jak ktoś się boi o swój tyłek jako emigranta zarobkowego (niepotrzebnie zresztą), argumenty go nie przekonają
12247
#42 | 23.01.12, 20:36
a to że może Szkocję nie stać jest na utrzymywanie armii darmozjadów? może i dobrze, zagonią ich do pracy. btw, UK też jest nie stać na to, czas najwyższy zrobić z tym porządek
2888
#43 | 23.01.12, 21:32
pierwsze i podstawowe pytanie:
wydatki publiczne szkocji to okolo 40 miliardow funtow
przychody do budzetu to srednio 27 miliardow...
prosze podac REALNY sposob na zniwelowanie tej (jakze dobrze znanej z polskich realiow) dziury budzetowej.
do wyboru:
ograniczenie wydatkow publicznych - dla malo wtajemniczonych - mowimy o sluzbie zdrowia, szkolnictwie itp.
podniesienie podatkow - powodzenia ;))
zadluzenie sie...
a co do ropy i gazu
dlaczego nagle zrodla energii odnawialnej staly sie priorytetem dla szkockiego rzadu skoro nikt sie nimi tu za bardzo nie interesowal przez ostatnie 30 lat?
i dlaczego angole po cichu buduja 3 ogromne podziemne zbiorniki na gaz z polnocnej afryki?
co do pracy i darmozjadow... do jakiej pracy by ich zagonili?
4217
#44 | 23.01.12, 21:48
#43 - Onieznajomy
#8 | Dziś - 09:46
Mysle Negocjator ze Salmond chce sie uwolnic od Londynu, zeby miec wieksza wladze.
Moze o to chodzi nshadow?
3988
#45 | 23.01.12, 22:28
Tomek_L
#41 | Dziś - 20:34
Czesto bywalem na spotkaniach geologicznych na Glasgow University, poniewaz aplikowalem tam na kolejne lata nauki. I troche sie nasluchalem na temat zloz . A co do Twojego stwierdzenia ze w Edinburghu jest zajebista geologia zlozowa etc. ... sorki ale slabo stoja pod tym wzgledem.
Zloza moze i odkrywaja ale nie na swoich wodach terytorialnych, badz na pograniczu dlatego Alex Salmond chce sie dogadac z Norwegami ... jezeli chodzi o wydobycie zloz. Ale ile ich jest ?? ciezko oszacowac wiadomo ze te ktore sie obecnie eksploatuje sie koncza a nowych odkryto bardzo malo.
Turystyka, robie na Lotnisku przy obsludze pasazerow i powitaniach lotow, wiec wiem ile ludzi przylatuje w celach turystycznych i nawet np. Na Glasgow Airport zmniejszono pomieszczenie obslugi turystycznej i zwolniono czesc staffu, poniewaz nie mieli brania ze wzgledu na spadake turystow.
Jezeli Edi to swiatowe centrum nauki to kurde skonam ... mozesz podac jakis przyklad bo dosc czesto sledze wszystkie wydarzenia z dzialu Science i jakos slabo mi sie obilo o uszy o wielkich dokonaniach w Edim.
nshadow.
#43 | Dziś - 21:32
No wszystko ladnie i wogole ... ale skad masz to info o zbiornikach na gaz ?? bo latwiej jest z metodyki geologicznej wpapowac gaz w wyczerpane zloza po ropie ...
Co do tych darmozjadow to kurde predzej przestepczosc pojdzie o 1000% w gore nizeli oni do pracy pojda ... :D
23284
#46 | 23.01.12, 22:56
Dupa nie uwolnienie. "Devo Max" . No ale niektórzy tak bardzo pokochali swoje fantazje.
23284
#47 | 23.01.12, 22:58
Jezeli Edi to swiatowe centrum nauki to kurde skonam ... mozesz podac jakis przyklad bo dosc czesto sledze wszystkie wydarzenia z dzialu Science i jakos slabo mi sie obilo o uszy o wielkich dokonaniach w Edim.
______________________________________________
Tu akurat spudłowałeś... odniesienia do efektów prac uniwersyteckich naukowców z Edka pojawiają się właściwie niemal każdego dnia.
23284
#48 | 23.01.12, 23:00
"Przez te kilka lat wyklarowały się trzy warianty ewentualnego referendum. Pierwsze dwa to uzyskanie – bądź jego brak – przez Szkocję niepodległości i uniezależnienie od Wielkiej Brytanii. Trzecia opcja to mix dwóch poprzednich o nazwie “devo max”. W tym scenariuszu szkocki parlament zwiększy swoją autonomię, ale… pozostanie częścią Zjednoczonego Królestwa, które ciągle będzie troszczyć się o kwestie obrony i spraw zagranicznych. W zamian za to Szkoci będą mogli m.in. brać własne pożyczki oraz kontrolować podatki. I właśnie ta ostatnia opcja cieszy się obecnie największym powodzeniem. Jak podaje The Guardian, wg. ostatnich badań Ipsos-Mori, „devo max” może liczyć na 68 proc. poparcia Szkotów, którzy opowiadają się za niepodległością."
http://kampanianazywo.pl/zagranica/...
Ok, bijta sobie dalej pianę...
:)
3988
#49 | 23.01.12, 23:01
esha_
#47 | Dziś - 22:58
No dawaj przyklady ... bo publikacji moze kazdy miec duzo, ale z nich cos znaczy to inna historia ...
23284
#50 | 23.01.12, 23:01
"Badania przeprowadzone w grudniu zeszłego roku przez Szkockie Centrum Badań Społecznych pokazują, że Szkotom bardziej od bycia niepodległym państwem zależy na stabilności finansowej i gospodarczej. A o tą, jak wiadomo w dobie „wszechobecnego” kryzysu ciężko. 26 proc. z nich zrezygnowałoby z poparcia niepodległości, gdyby wiązało się to ze znacznym pogorszeniem ich sytuacji ekonomicznej."
23284
#51 | 23.01.12, 23:04
jezzzuu... achron... zauważyłem, że bystry jesteś, a wiec guglaj, prasę czytaj... ;) ja się na dziś wybijam, mam fajną kniżkę do czytania. Postaram się jutro.
:)
3988
#52 | 23.01.12, 23:07
esha_
#48 | Dziś - 23:00
Bez obrazy ale The Guardian ?? Przepraszam ale traktuje ta gazete na rowni z Daily Mail, pomimo ze o dziwo w rankingu ponoc w Londynie byla na 1 miejscu. Ale to moje podejscie ...
Dobranoc wszystkim
3988
#53 | 23.01.12, 23:08
esha_
#51 | Dziś - 23:04
Alez Ty zabawny sie starasz byc esha_. Dobranoc
23284
#54 | 23.01.12, 23:14
Polecam zwrócić uwagę np. na medycynę, genetykę, biologię...
Dobranoc.
23284
#55 | 23.01.12, 23:16
Guardian?
"Badania przeprowadzone w grudniu zeszłego roku przez Szkockie Centrum Badań Społecznych pokazują..."
2888
#56 | 23.01.12, 23:52
achron poszukam przy okazji info o tych zbiornikach to wkleje.
co do zagospodarowania wyczerpanych zloz to bodajze sa jakies wieksze plany wciskania tam CO2 .
zreszta juz chyba teraz wydobywaja z niektorych miejsc resztki ropy wlasnie przez upychanie co2
#57 | 24.01.12, 01:19
''UK sources give a range of estimates of reserve, but even using the most optimistic "maximum" estimate of ultimate recovery, 76% had been recovered at end 2010 /.''
#58 | 24.01.12, 01:32
Ciekawi mnie tez sprawa samego ''ponownego'' przystapienia do UE. Czy jako ''nowy'' kraj - nie obowiazywalo by w tymze kraju referendum w tej sprawie? Patrzac na ostatnie wyniki w Chorwacji w tej sprawie - nie byly one powalajace - bodajze cos kolo 65 % /?/ -dla porownania w takim samym referendum w PL - bylo to cos kolo 80 % poparcia dla wejscia do UE.
Druga sprawa sa dotacje unijne dla ''nowych'' krajow - jak w tym wypadku traktowana by byla Szkocja? - pomijajac pustke kasy unijnej.
3988
#59 | 24.01.12, 05:47
esha_
#55 | Wczoraj - 23:16
Ja tam wole patrzec na dane z Independent Agency, przynajmniej podawane tam dane sa bardziej wiarygodne.
nshadow.
#56 | Wczoraj - 23:52
dzieki, Troche robilem w Geologii zlozowej i mielismy przy tym inzynierie budowlana, zastanawia mnie jakiej wielkosci beda zbiorniki i jaka metoda beda budowane. Wiem ze Amerykanie chcieli wykorzystac naturalne jaskinie krasowe w latach 90`tych, ale zbyt wielka ilosc spekan i kominow krasowych doprowadzila do zaprzestania finansowania projektu, uznano ze bedzie to za drogie by uszczelinic jaskinie gdzie nie wszedzie mozna sie dostac.
mateo1
#58 | Dziś - 01:32
W polsce bylo takie wysokie bo obiecano Ameryke :D w PL, a tu dupa zarobki tylko na papierze wyzsze, jedzenie o srednio 160% w gore w kilka lat, to samo niemal wszystkie artykuly codziennego zycia.
Dodrukuja badz zadluza sie w Banku Swiatowym, ktory defacto jest pod Lapa Amerykanow, ktorzy sami maja problem finansowy, a pozyczaja kase od Chinczykow ... :D smieszne troche, ale realny fakt.
4217
#60 | 24.01.12, 08:53
Cyjas wypowiedz:
"a to że może Szkocję nie stać jest na utrzymywanie armii darmozjadów? może i dobrze, zagonią ich do pracy. btw, UK też jest nie stać na to, czas najwyższy zrobić z tym porządek"
Glodni niech zjedza bezrobotnych.
Mysle ze robienie porzadku z "darmozjadami" to takie odezwanie przypominajace czasy Gomolki.
Porzadek to trzeba zrobic z "pieniadzem" na swiecie, to moze gospodarka swiatowa zacznie pomalu wracac do normalnosci, bo takimi haslami tylko wzajemna nienawisc podsycamy, a beneficjeci tego zametu smieja sie z nas, i spia spokojnie.
12247
#61 | 24.01.12, 18:26
#60
rozumiem że ciągniesz benefunty? to wiele wyjaśnia... kolejny "prawicowiec" na tym forum który żyje z socjalu. ultrahipokryci
@wpisy panikarzy
niektórzy są skłonni wymyślić różne bajki byle tylko znaleźć usprawiedliwienie dla swoich lęków. :)
#62 | 24.01.12, 20:11
#58
To co - zna ktos sprawe? - czy w nowym panstwie - jakim by byla Szkocja - obowiazywalo by referendum na temat ''ponownego'' przystapienia do UE?
Jedna z zalet przystapienia / moze jedyna?/ - mysle - bylo by bycie czescia czegos wiekszego - bo jesli nie - to kto by sie liczyl tylko ze Szkocja.
Mozna powiedziec ze np taka Norwegia tez nie jest czlonkiem UE - a jest liczacym sie krajem jesli nie na swiecie - to napewno w Europie - tylko ze Norwegia ma poparcie w poteznych zasobach ropy i gazu - a w Szkocji/UK - zasoby te sa na wykonczeniu.
23284
#63 | 24.01.12, 21:07
"Norwegia dwa razy (w 1972 i 1994) próbowała włączyć się do UE, lecz za każdym razem bezskutecznie Głównymi przyczynami były:
Konieczność poddania wspólnotowej kontroli bogactw naturalnych kraju ryb, ropy naftowej i gazu ziemnego
Norwegia mając wysokie PKB musiałaby więcej wpłacać do unijnego budżetu niż z niego dostawać"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stosun...
___________________________________
Norwegia nie potrzebuje UE- to UE potrzebuje Norwegii.
23284
#64 | 24.01.12, 21:11
http://norge.edu.pl/index.php/news/...
#65 | 24.01.12, 21:15
# 63,64
Ja jestem swiadomy ze Norwegia nie potrzebuje UE.
Zastanawiam sie tylko kto i co by zyskal na przystapieniu Szkocji do UE - tzn komu powinno bardziej zalezec - Szkocji czy UE.
4217
#66 | 24.01.12, 21:46
Nie jestem pewny ale polacy moga chyba w norwegii pracowac. Miedzy Norwegia a Szwecja w zasadzie niema granicy. Po kie licho im unia potrzebna.
#67 | 25.01.12, 09:57
Dajcie sobie spokoj z tym klapaniem czy Scotland moze , chce czy musi.
Spojrzcie na Polandie :)))))))))
tam sie szykuje tragedia narodowa, wieksza niz w Korei Polnocnej po smierci Kim Dzonga 2
Bedzie placz i zgrzytanie zebow, zdzieranie szat ,zbiorowe samobojstwa , lament .
Zawodzenie I HISTERIA OPANUJE caly kraj i bedzie widoczn na klatkach schodowych w supermarketach , piaskownicach, doworcach kolejowych a nawet w zlobkach.
Zostanie wprowadzony stan wojenny by nie dochodzilo do rozruchow
nie wiem jak to powiedziec ale juz pewne.................................
rysiek z klanu rezygnuje :((((((((((((((((
p.s
proponuje otworzyc temat pt;
Czy twardziel rysiek podzieli los Hanki Mostowiak
#68 | 25.01.12, 11:31
Witajcie
przede wszystkim, jesli sie szkocja odlaczy to z kad wezma pisniadze na utrzymanie chorych inaczej(pijaków ćpunów itd.)
co oni mysla ze kilka wierz wiertniczych zapewni im dochody....
i jak szkoci widza zamiast funta euro??
nijak nie wiedze tego rozłączenia, jestem za bardziej suwerenna Szkocją, ale jesli oni przejad na euro to pomyślcie kto z ciapakow tu zostanie?? i kto bdzie sprzedawal im fish and chis??
ciapaki siedza tu dla funta nie dla idei(a w dodatku dla benefitow a i one sie utna automatycznie)
nie ma co gdybac jesli macie prawo do glosowania to w tym przypadku pomyslcie tez o sobie
myslicie ze pozwola nam tu zostac?? i zrobic paczport szkocki?
ludzie patrzcie do przodu jestescie tu bo w plsce jest ciezko zyc ale tu po rozłączeniu będzie jeszcze gorzej.
#69 | 25.01.12, 14:55
jackul70
#68 | Dziś - 11:31
i bardzo dobrze.
do widzenia.
#70 | 25.01.12, 19:16
nie zrozumiałeś
jestem za wolnością Szkocji, ale Szkocja sama nie da rady
jestem tu już 8lat, myślisz ze mam ochotę wracać,
mam już poukładane życie i patrze realnie na to co się dzieje.
jak napisał tu jeden ze ci bogatsi i bardziej wyuczeni wiedza ze rozłączenie nie będzie dobre, i tego sie trzymajmy i tych mądrzejszych szkotów a nie tych bez zębnych.
pozdrawiam
3988
#71 | 25.01.12, 19:22
jackul70
#70 | Dziś - 19:16
Obawiam sie ze tych bez zebnych jest wiecej ...
#72 | 25.01.12, 19:32
Szczęście tylko w tym, ze nie Polacy bedą o tym decydować.
12247
#73 | 25.01.12, 20:48
http://www.oilofscotland.org/
2888
#74 | 25.01.12, 21:19
#73 fajne...
jakbym czytal wypociny polscota tylko ze po angielsku ;)
12247
#75 | 25.01.12, 21:34
hehe
2888
#76 | 25.01.12, 21:45
ale pomijajac sposob opisania, troche jest tam ciekawych rzeczy ;)
#77 | 13.02.12, 21:38
Mysle, ze dla Szkockiej gospodarki taka rozlaka bylaby tragiczna.. W dodatku wielu szkotow nie zdaje sobie calkowicie z tego sprawy. Powiedzmy sobie szczerze, ze wiekszosc Szkotow bedacych za odlaczeniem sie to ludzie niewyksztalceni, nie zdajacy sobie sprawy z konsekwencji ekonomicznych.
Z drugiej storny jednak wcale im sie nie dziwie, ze chca sie odlaczyc. Wrecz ich popieram. Nie mowie juz nawet o braku mozliwosci podejmowania decyzji w kluczowych kwestiach przez szkocki parlament, ale jako Polka rozumiem, czym jest dla nich mozliwosc odzyskania niepodleglosci. Tym bardziej uwazam, ze rozstrzygniecie tego nalezy pozostawic rodzimym szkotom.