Do góry

Jak wygląda edukacja w UK

Szkoły w Wielkiej Brytanii są w większości państwowe. Można jednak zdecydować się na edukowanie swojego dziecka w prywatnej, płatnej placówce. Według organów kontrolujących edukację angielski, matematyka i nauka to przedmioty podstawowe w szkołach. Każdy poziom nauki kończy się specjalnym egzaminem sprawdzającym wiedzę uczniów z kilku dziedzin. Wyniki tych egzaminów są także wiążące jeżeli chodzi o przyszłość dziecka. Przybliżamy ich specyfikę, ale napiszemy też o systemie studiów i kursów dla dorosłych.

Do szkół podstawowych uczęszczają dzieci w wieku od 5 do 11 lat.

1 PLUS – Transfer Test

Do szkół podstawowych uczęszczają dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Rozróżniamy 3 typy szkół: Infant Schools (5 do 7 lat), Junior Schools (7 do 11 lat), Combined Infant and Junior Schools (5 do 11 lat).

Po zakończeniu poziomu podstawowej edukacji część dziecko zdaje egzamin o nazwie Transfer Test (inaczej 11 Plus), dzięki czemu może dostać się do określonych szkół średnich, będących polskim odpowiednikiem szkół gimnazjalnych.

Egzamin ten odbywa się w listopadzie i składa się z kilku części: Verbal Reasoning czyli zadania związane ze słownictwem, Mathematics (matematyka) and Non-Verbal Reasoning (coś w rodzaju zadań na logikę, spostrzegawczość i inteligencję) oraz testu z języka angielskiego.

Walcząc o studia i pracę!

W wieku 11 lat uczeń rozpoczyna naukę w szkole średniej, gdzie pozostaje obowiązkowo do lat 16. Wśród ok. 5 tysięcy państwowych szkół średnich istnieje bardzo zróżnicowany system ich organizacji - najwięcej szkół oferuje naukę uczniom w wieku 11-18 lat, lub 11-16 lat; część szkół działa jako Senior Secondary - dla uczniów od 12, 13 lub 14 roku życia; istnieje także grupa szkół określana jako Sixth Form College dla uczniów od 16 do 19 roku życia.

Szkoły średnie prowadzą do egzaminu General Certificate of Secondary Education (GSCE), który dzieci zdają w wieku 16 lat. Wiele z tych egzaminów (w tym także język polski) można zdawać już w wieku 14 lat. Uczniowie mogą wybrać 6-10 przedmiotów, uzyskując stopnie A - G, gdzie A jest najwyższą oceną. Im więcej certyfikatów GCSE dziecko zdobędzie, tym większe szanse ma na określone studia czy zdobycie pracy w przyszłości.

W wieku 11 lat uczeń rozpoczyna naukę w szkole średniej, gdzie pozostaje obowiązkowo do lat 16. Fot. LyleSMU102 (CC BY 2.0)

Egzamin GCSE kończy obowiązkową naukę w Wielkiej Brytanii, ale uczniowie mogą kontynuować naukę przez następne 3 lata. Potem można zdawać także General Certificate of Education - Advanced. Ten egzamin, popularnie zwany A-Levels jest odpowiednikiem polskiego Egzaminu Dojrzałości, czyli Matury. Wyniki egzaminu są podstawą rekrutacji studentów na uczelnie wyższe.

Istnieje także możliwość zdania egzaminu GCSE eksternistycznie, niezależnie od ukończonej szkoły, czy kursów w instytucjach upoważnionych do przeprowadzenia egzaminu i wydawania certyfikatu. Studenci spoza Wielkiej Brytanii mogą zdawać International GCSE, przystosowany do zakresu edukacji międzynarodowej na poziomie szkół średnich.

A Levels – Matura

General Certificate of Education - Advanced Level, zwany w skrocie A-Level jest jedną z najczęściej obieranych ścieżek edukacyjnych, niezbędnych do rozpoczęcia nauki w szkole wyższej. A-Level zdawany jest w wieku 16-18 lat. Uczniowie mogą wybrać od dwóch do czterech przedmiotów, pod warunkiem, że uzyskali już z nich GCSE, istnieją jednak wyjątki od tej reguły. Więcej informacji znajdziesz na: www.edexcel.org.uk, www.ocr.org.uk, www.aqa.org.uk.

Studia!

Studia w Wielkiej Brytanii są dwustopniowe. Fot. Tulane Public Relations (CC BY 2.0)

Szkoły wyższe w wielkiej Brytanii podzielone są na cztery rodzaje:

  • Universities (Uniwersytety): wysoki standard nauczania na uniwersytetach jest utrzymywany poprzez zastosowanie systemu zewnętrznych egzaminatorów, co zapewnia porównywalnie wysoki poziom wydawanych dyplomów.
  • Polytechnics: w Wielkiej Brytanii Politechniki zostały przemianowane na Uniwersytety, które oferują różnorodne kursy Business and Technician Education Council Higher National Diploma (BTEC HND).
  • Colleges and Institutions of Higher Education - są to szkoły wyższe oferujące kursy zawodowe i akademickie w ramach wąskich specjalizacji.

Studia w Wielkiej Brytanii są dwustopniowe, 3-4 letnie studia licencjackie (undergraduate) oraz 1-2 letnie studia magisterskie (postgraduate).

Przyjęcie na studia oraz przeróżne kursy wiąże się z określonym poziomem znajomości języka angielskiego. W większości instytucji wymagany jest jeden z następujących certyfikatów: British Council International English Language Testing, IELTS; Cambridge Certificate of Proficiency in English, UCLES; English language O level or GCSE.

Komentarze 205

papa2
12
papa2 12
#114.09.2012, 11:35

Poziom nauczania matematyki to totalna porażka !!! 15 sto letnia młodzież nie potrafi bez kalkulatora wykonać zadania typu : 0,5 razy 0,7 a dzielenie to dla nich nauka ścisła . Mój synek urodził sie tutaj ale do podstawówki będzie chodził w Polsce

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#214.09.2012, 11:47

Bedzie dojezdzal codziennie czy co tydzien?

chiherka
7 749
chiherka 7 749
#314.09.2012, 11:53

zrobi podstawowke "on line"
a gimnazjum "listownie"
;) :D

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#414.09.2012, 12:11

ON wie
on tu nie robil Advanced Higher Mathematics
ale ON wie

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#514.09.2012, 12:16

papa2 - Bogu dzięki, że nie wiedzą o tym brytyjskie uniwersytety z pierwszej dziesiątki europejskich uczelni. Na szczęście jeden polski drepcze im po piętach na 300 miejscu. W polskiej szkole na pewno na zdrowie synowi wyjdzie jedna godzina fizyki na dwie godziny religii w tygodniu, powodzenia! :-)

Swoją drogą, skoro już o edukacji mówimy, to poprawnie piszemy 15-letnia a nie "15 sto letnia", a przed znakami interpunkcyjnymi nie robi się spacji.

Druga rzecz, że A-levels dotyczy Anglii, w Szkocji mamy SQC i warto by o tym wspomnieć w artykule.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#614.09.2012, 12:44

Szkoci z hajesami reguralnie pytaja mnie o pisownie najprostszych slow, o wynik mnozenia czy nawet dodawania, mysla ze Walia jest wyspa itp itd
nie dam sobie wmowic tego ze poziom edukacji przecietnego szkota jest choc porownywalny z edukacja przecietnego polskiego imigranta

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#714.09.2012, 12:46

Tomek - mylisz edukację z obryciem encyklopetycznych faktów na pamięć. Bo to jednak przeciętny polski imigrant potrzebuje ankiety PCSu i odprowadzenia za rączkę na kurs angielskiego, nie odwrotnie. ;)

chiherka
7 749
chiherka 7 749
#814.09.2012, 12:48

*encyklopedycznych ;)

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#914.09.2012, 12:49

dycznych. Polska szkoła zawiodła. ;)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#1014.09.2012, 12:52

ach wiec dodawanie i mnozenie to wiedza encyklopedyczna?
;]
radnor, jestes znany z tego ze w tym temacie ignorujesz oczywiste fakty, wiec daruje sobie polemike z toba

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#1114.09.2012, 12:55

@6
hajeRsami...
Tomek, Tomek... a zdal tu to co wspomnialem powyzej czy tylko MYSLI, ze wie?

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#1214.09.2012, 12:56

nie obrazaj polskich imigrantow, przecietny Polak mieszkajacy tutaj nie potrzebuje "pomocy" marka, zna angielski znosnie i radzi sobie w pracy lepiej niz przecietny tubylec. ludzie o ktorych mowisz to max 30% polonii

chiherka
7 749
chiherka 7 749
#1314.09.2012, 12:57

mysle, ze sie grubo pomyliles @Tomek_L
ponad 50%

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#1414.09.2012, 12:58

nie obrazaj polskich imigrantow, przecietny Polak mieszkajacy tutaj nie potrzebuje "pomocy" marka, zna angielski znosnie i radzi sobie w pracy lepiej niz przecietny tubylec. ludzie o ktorych mowisz to max 30% polonii

Podobnie jak przeciętny brytyjczyk żyjący tutaj, który ma pracę, dom i nie potrzebuje do szczęścia drugiej pochodnej. No ale czymś trzeba się dowartościować. ;)

Szczerze powiedziawszy, to ja za cholerę nie wymienię wszystkich dorzeczy Wisły ani województw w Polsce.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#1514.09.2012, 12:59

ok, wierzcie sobie w co tam chcecie, nie bede wnikal :P

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#1614.09.2012, 13:00

chiherka
racja... niestety
ale, ale... Polska Szkola uczy przeciez angielskiego...

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#1714.09.2012, 13:00

Swoją drogą, wyjaśni jakoś ktoś fakt, że mój dzieciak mając 5 lat uczy się już w szkole czytać (i radzi sobie całkiem nieźle), co w Polsce robią dopiero 7-latki w pierwszej klasie? Gdzie ten poziom?

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#1814.09.2012, 13:03

radnor
#7

Bez odrobiny wiedzy encyklopedycznej jesteś KALEKĄ UMYSŁOWYM.
Nawet tzw "myślenie" oparte jest na podstwach encyklopedycznych.

Oczywiscie "ŁEB NIE ŚMIETNIK", ale troche poukładanej wiedzy musi tam być.

Ok nie znam wielu wzorów matematycznych, ale wiem, że są i wiem, jak ich szukać.

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#1914.09.2012, 13:06

@18
dlaczego sredni pierwszy naklad ksiazki w Pl to... 2000 egzemplarzy?

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#2014.09.2012, 13:07

Ok nie znam wielu wzorów matematycznych, ale wiem, że są i wiem, jak ich szukać.

Rozumiem, że tutejsze budynki walą się, mosty zapadają, owca dolly sama się sklonowała, a uni of edinburgh jest w pierwszej 20 światowych uczelni wyłącznie dzięki polskim imigrantom szukającym wzorów w wikipedii?

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#2114.09.2012, 13:10

Z ciekawości - UK wypuściło na świat 114 noblistów, polska... 12, z czego połowa w kategorii poezja.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#2214.09.2012, 13:10

3 lata temu nauczylem moja corke tabliczki mnozenia, niedawno zorientowalem sie ze juz jej nie pamieta. czemu? bo przez 3 lata szkoly nie musiala jej uzywac. pojecia nie mam co oni robia w tych szkolach, ale wiedza ogolna, matematyka, historia, biologia... cokolwiek o czym pomysle, lezy i kwiczy. moja corka chodzi do jednej z najlepszych panstwowych podstawowek w edi i oceny koncowe po przedostatniej klasie miala wylacznie dobre lub bardzo dobre, a bez pomocy rodzicow nie wiedzialaby i nie umialaby wlasciwie nic

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#2314.09.2012, 13:11

radnor
zadajemy za trudne pytania...;)

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#2414.09.2012, 13:11

@Tomek_L - jesteś taki niesamowity, ale jakim cudem te głupie szkoty sklonowały Dolly? Polski sąsiad im podpowiadał?

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#2514.09.2012, 13:13

radnor - zapominasz ze w uk jest spoleczenstwo klasowe i szkoly prywatne oraz panstwowe dzieli przepasc wielka jak kanion kollorado. te pierwsze szkola glownie roboli, te drugie, elite i klase srednia, ktora mocno zawyza srednia. elitarne studia sa dla elity

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#2614.09.2012, 13:15

elitarne studia sa dla elity

I dllatego na Uni of Edinburgh dostają się nawet polacy z jakiejś poPGRowskiej wioski, jeśli tylko dobrze zdadzą egzaminy? Elita pełną gębą, herbatki u królowej i tak dalej. :)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#2714.09.2012, 13:17

trace czas ;]
w tym temacie nie odstajesz od mohera. nie interesuje cie prawda, masz swoja wizje swiata i jestes gotow za nia zabic, choc fakty kluja w oczy :P

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#2814.09.2012, 13:17

@25
to sie inaczej pisze
niewazne
nie masz racji, szkoly panstwowe, a w "moim" przypadku "katolicka"
pozwolila dostac sie na najbardziej prestizowy kierunek inzynierski synowi - i wiesz o tym, bo o tym rozmawialismy face to face ;)
o poziomie tez rozmawialismy...

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#2914.09.2012, 13:18

Powiem Ci, że mam w pracy z 15 doktorantów w tej chwili. Przejdę się kiedyś i popytam ilu z nich skończyło elitarne szkoły z czesnym 15k rocznie. Podejrzewam że żaden, bo do pracy przyjeżdżają autobusami albo jakimś rupieciem 02-reg, zamiast nowym Range Roverem od taty..

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#3014.09.2012, 13:18

radnor
#21

ależ Ty bzdury wypisujesz.
1. Popatrz ilu noblistów to ZYDZI (nawet tutejsi)
2. Ile procent brytyjczyków kończy prestiżowe uczelnie??
Sadzisz, że oni nie mają też wiedzy encyklopedycznej??
Twoi kumple "spod budki z piwem" nie, ale inni??
3. Masz małe pojęcie o warunkach działania uczelni.
Co to znaczy??
KASA, KASA KASA . Np na badania.
Mam znajomych (kolegów) profesorów fizyki. Braci bliźniaków.
Po Poznańskim uniwerku. Jeden doktoryzował się w Poznaniu, drugi w Paryżu na Sorbinie. Rozmawiałem z nimi o ich doktoratach. Celu, finansowaniu itd. To jest ziemia, a niebo. To było jeszcze za PRL-u, a dziś jest gorzej. Polski przemysł LEŻY I KWICZY. Kto ma utrzymywać uczelnie????

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#3114.09.2012, 13:19

@30
SORBONIE
profesorom wspolczuje znajomego

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#3214.09.2012, 13:20

@pannikt - a kto niby tworzy te polskie uczelnie i przemysł? 40 milionów świetnie wykształconych, inteligentnych polaków, a wszystko leży i kwiczy. Nie zastanawiało cię to nigdy?

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#3314.09.2012, 13:22

radnor
#26

Kolego. Miotasz się w zeznaniach.

Dlaczego Polacy studiują w Edim??
Bo na szczeście (chociaż już pewnie niedługo) polska szkoła średnia jest lepsza od brytyjskiej.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#3414.09.2012, 13:22

@28
to prawda ze rozmawialismy, dobrze to pamietam. jestes dumny z
syna i super, ale to nie pozwala ci na racjonalne myslenie w tym temacie i wysluchanie jakichkolwiek argumentow ani faktow ktore moglyby ukazac miejscowy system edukacji w zlym swietle.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#3514.09.2012, 13:23

#33 - nie ja się miotam, tylko argument o elitarności można o kant dupy rozbić. :-)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#3614.09.2012, 13:23

ok, wracam do pracy, bo miejscowa elita nie radzi sobie z kompami :P

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#3714.09.2012, 13:27

radnor
#32
nie 40 mln, ale znacznie mniej

Kto buduje??
Oj to dłuższa bajka.
Kiedyś komunisci, a dzisiaj ZŁODZIEJE.
Poczytaj news'y o "Pruszkowie", Amber goldzie itd.

Tak wybierasz.
Niestety

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#3814.09.2012, 13:30

@34
mam jeszcze corke w college i mlodego w primery
to mi pozwala na obiektywizm

wniosek?
prosze Cie bardzo
kto chce, to sie tu nauczy wszystkiego co go interesuje, na poziomie maksymalnym dla jego potencjalu
ten potencjal jest obserwowany od 5 roku zycia i prowadzony za raczke w odpowiednim dla niego kierunku
bez wbijania do lba lopatologicznie nieistotnych dla potencjalu informacji

po prostu - kto CHCE bedzie nie gorszym informatykiem, inzynierem i iberysta niz po polskiej szkole

komu sie nie chce - nie bedzie

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#3914.09.2012, 13:32

radnor
#35

tymczsem hasło
Rozbuduj.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#4014.09.2012, 13:34

#39 - rozumiem, że jesteś już co najwyżej w zarządzie swojej firmy i oświecasz głupich brytyjczyków swoją wiedzą jak jeden koreański Wielki Przywódca?

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#4114.09.2012, 13:35

aha Rad i odpowiedz, jak to jest z Zydami.
Bo są przynajmniej dwie teorie.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#4214.09.2012, 13:36

Żydzi mają poparcie Ludzi-Gadów z mgławicy oriona, więc to akurat nie dziwi. Ale niedawno pytałeś na forum o kursy w Job Centre.. Taki wykształcony chłopak, a nie mógł sam iść i zapytać? :-)

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#4314.09.2012, 13:38

radnor
#40 |

Nie kumam, bo mieszasz jak betoniarka, Twoje podstawowe narzędzie pracy

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#4414.09.2012, 13:44

@pannikt - robisz jakiś użytek z twojego wybitnego polskiego wykształcenia, czy dalej szukasz kursu w Job Centre?

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#4514.09.2012, 13:45

Kto buduje??
Oj to dłuższa bajka.
Kiedyś komunisci, a dzisiaj ZŁODZIEJE.
Poczytaj news'y o "Pruszkowie", Amber goldzie itd.
Tak wybierasz.
Niestety

Ej, no ale wybrała większość. A większość jest przecież świetnie wykształcona, więc dlaczego wybrała źle?

Trochę logika siada.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#4614.09.2012, 13:47

wiekszosc nie glosuje, bo wie ze to nie ma najmniejszego sensu :P

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#4714.09.2012, 14:00

Ostatnio frekwencja wyniosła 53,88%, z pomocą córki damy radę obliczyć, czy to większość czy mniejszość. ;P

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#4814.09.2012, 14:01

masz rację Tomek. Bo serwery liczące są w Rosji :):):)

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#4914.09.2012, 14:02

radnor
#45

Masz trochę racji.
Oprócz wykształcenia są "przyrzadowe" media.
Niestety. To nie bbc

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#5014.09.2012, 14:03

frekwencja wyborcza ostatnio wyniosla 48,92%. wiedza encyklopedyczna czasem sie jednak przydaje

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#5114.09.2012, 14:07

to nie wiedza... to wyszukiwarka...

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#5214.09.2012, 14:08

skad wiesz ze nie pamietam? :P
zreszta jak widac, nawet z wyszukiwarki trzeba umiec korzystac jak widac :P

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#5314.09.2012, 14:12

@52
no pewno;)
jednak pamietam, ze zeby sie dowiedziec czegos konkretnego musialem przewertowac PAPIEROWA encyklopedie

i naczytac roznych ksiazek

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#5414.09.2012, 14:13

dobrze ze to jeszcze pamietasz :P

BD.K
20 514 1
BD.K 20 514 1
#5514.09.2012, 14:16

@54
... az TAK stary nie jestem ;)

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#5614.09.2012, 14:37

pannikt
#41 | Dziś - 13:35
aha Rad i odpowiedz, jak to jest z Zydami.
Bo są przynajmniej dwie teorie.

pannikt
#48 | Dziś - 14:01
masz rację Tomek. Bo serwery liczące są w Rosji :):):)
________________________________________

Nikt, rezerwisto stzregący suwerenności granic socjalistycznej ojczyzny, spieprzaj z tymi swoimi Żydami, debilizmami i komunistyczną uczelnią, którą kończyłeś, przedtem jednak przeczytaj głośno i wyraźnie tytuł artykułu zamieszczonego powyżej. Ja rozumiem, że dobijając sześćdziesiątki żyjesz w jakimś innym wymiarze i słyszysz głosy, ale naprawdę to nie moja wina.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#5714.09.2012, 14:39

frekwencja wyborcza ostatnio wyniosla 48,92%. wiedza encyklopedyczna czasem sie jednak przydaje

Rozumiem, że rząd kłamie? :-)

http://wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL...

To jest ten sam rząd od 2007 roku.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#5814.09.2012, 14:47

nie wiem czy zauwazyles, odbyly sie juz kolejne wybory parlamentarne w miedzyczasie ;]

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#5914.09.2012, 14:48

esha_
#56

sorry do sześdziesiątki sporo mi brakuje.
A co do Zydów??
No cóz. W przeciwieństwie do CIEBIE NIE JESTEM ANTYSEMITĄ.

Naprawdę Żydzi zebrali najwięcej nagród Nobla.
Dlaczego??
I powtórzę są tu kilka teorii.
Jedna z nich to kwestia selekcji genetycznej (pewnie nie wiesz o co chodzi, ale pogoogluj).

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#6014.09.2012, 14:53

Nie umiem. Chodziłem do brytyjskiej szkoły. I do tego tylko sprzątać. :(

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#6114.09.2012, 14:54

Tomek - nie wiem czy zauważyłeś, ale rząd się generalnie nie zmienił. :)

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#6214.09.2012, 14:55

A gdzie się edukowali?

Rusz głową- pustą łatwiej*

*by Tytus De ZOO.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#6314.09.2012, 14:57

nie mowilismy o rzadzie tylko o frekwencji w ostatnich wyborach. nie czaruj

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#6414.09.2012, 14:57

Naprawdę Żydzi zebrali najwięcej nagród Nobla.
Dlaczego??

Niektórzy mogą to nazwać ciężką pracą, pokorą i wieloma wyrzeczeniami, które leżą u podstaw kultury i wyznania żydowskiego.

Inni będą doszukiwać się w tym spisku i powodu własnych niepowodzeń życiowych.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#6514.09.2012, 14:59

Tomek - to Ciebie też zapytam. Jesteś już dyrektorem IT w swojej firmie? Przecież świetnie wykształcony.

Więc nie pitol.

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#6614.09.2012, 15:06

radnor
#64

ja pytrałem o Twoje zdanie, a nie niektórych.

spisek?? Tak, to jedna z teorii. Ale czy prawdziwa?? Wątpie.

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#6714.09.2012, 15:06

hehehe
Tomek vs Radnor 1:0

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#6814.09.2012, 15:08

tomek sedzia we własnej sprawie.
Witamy na forum Stalina (naszych czasów, tylko nie zabijaj :):):) )

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#6914.09.2012, 15:17

Hehe, dwóch dorobkiewiczów z zadupia europy, z czego jeden nie potrafi sobie sam kursu noszenia cegieł znaleźć, poucza brytyjski system edukacji.

Aż szkoda, że popcornu nie mam. :)

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#7014.09.2012, 15:32

Popcorn, to pikuś.
szkoda, że rozumu Ci brak.

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#7114.09.2012, 15:33

Btw. warto by dodac ze chodzi tutaj o Jezyk Polski, jako jezyk obcy. Wysylanie na taki przedmiot dzieci z polskich rodzin to kompletna bzdura ;]

Jakub
672 15
Jakub 672 15
#7214.09.2012, 15:38

Nom, polski system edukacji produkuje samych intelektualistów (np. http://www.emito.net/wiadomosci/ang...). Średnio też kojarzę kogokolwiek z czasów studiów czy to z Napiera czy UoE korzystającego z czegoś innego niż rowera lub Lothian Buses jako środka transportu i jakiegoś zdezelowanego laptopa zamiast MBP. Dokładnie - sama elita z top 1% społeczeństwa tutaj studiuje :)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#7314.09.2012, 15:47

rowery sa modne teraz wsrod hipsterow i dzieci bogatych rodzicow :P
do tego - przyjechaliscie z PL, dzieki wiedzy zdobytej w PL pokonczyliscie dobre (choc moze nie elitarne) szkoly i mowicie ze edukacja PL ssie? troche to sie nie trzyma qpy.

rozumiem ze wciaz macie kompleksy wobec tubylcow, ale bez przesady...

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#7414.09.2012, 15:50

@Tomek_L, powiem Ci tak - to z jakimi ludzmi pracujesz swiadczy tylko o Tobie. W zyciu nie spotkalem sie w zadnym z moich dotychczasowych miejsc pracy z ignorancja na poziomie nieznajomosci tabliczki mnozenia czy geografii wlasnego kraju. Nie pamietam tez zeby wiekszosc konczyla jakiekolwiek elitrne szkoly, wszyscy maja sie dobrze zajmujac wysokie/specjalistyczne stanowiska zarabiajac DUZO powyzej sredniej.

Jakub
672 15
Jakub 672 15
#7514.09.2012, 16:01

#73 Dzięki jakiej wiedzy zdobytej w szkole? Tej o rynkach finansowych, analizie, planowaniu i prowadzeniu kampanii reklamowych / PR? Bo nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek musiał sięgać po absurdalne całki, najgłębsze jeziora w Azji czy jakże istotne informacje dot. rozmnażania się skorupiaków (czyli efektywnie wszystkiego, o czym się zapomina po sprawdzianie) w trakcie jakichkolwiek zajęć. A może pijesz do doskonałego systemu kształcenia językowego, w którym co roku pojawia się nowy pokemon z nowym konceptem wymowy "vegetables" i zaczyna od "present simple"?

PS. Pamiętam jak w trakcie modułów z zaliczeniami grupowymi jedna z tych jakże elitarnych mieszkanek elitarnego miasteczka Prestonpans (zapewne chodząca do jakże elitarnej szkoły) dojeżdżająca do pracy elitarną rozpadającą się Micrą obliczała nam na bieżąco procenty w głowie w trakcie Q&A, bo ktoś pokpił wyliczenia w oddanym raporcie. No ale tylko elita tutaj to potrafi, natomiast w Polsce każdy Zenek ;)

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#7714.09.2012, 16:22

do tego - przyjechaliscie z PL, dzieki wiedzy zdobytej w PL pokonczyliscie dobre (choc moze nie elitarne) szkoly i mowicie ze edukacja PL ssie? troche to sie nie trzyma qpy.

Tomek, ale wiesz chyba że nie tylko polacy te szkoły kończą, a jeszcze z 10 lat temu praktycznie nas tu nie było? Brytyjczycy jakoś też studiowali, kończyli i kraj się kręci.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#7814.09.2012, 16:24

#75 - ja do dzisiaj pamiętam babsztyla od geografii w technikum kurna jego elektroniczny i odpytywanie z ilości wydobywanego rocznie węgla w Chinach. Wszystko oczywiście z jakiegoś aktualnego podręcznika sprzed 15 lat.

Wiedza naprawdę niezbędna każdemu człowiekowi, dzięki temu że musiałem zakuwać ile jest lewych, a ile prawych dorzeczy Amazonki (co oczywiście zapomniałem 2 tygodnie później), czuję się dziś znacznie lepszym pracownikiem, ojcem i człowiekiem niż ci głupi brytole. Umrę szczęśiwy.

@esha, tu masz równie ciekawe. :)

http://wyborcza.pl/1,75478,11593118...
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#7914.09.2012, 16:30

radnor
#78

Cóż jak napisałem podstawy trzeba się nauczyć.
A reszta metoda 4 Z.
Zakuc, zdać, zapić, zapomniec.

Najgorsze są skrajnosci.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#8014.09.2012, 16:35

#79 - masz chyba na myśli 5Z?
Zakuć
Zdać
Zapić
Zapomnieć
Zmarnować połowę czasu w szkole na bezużyteczne bzdury

No ale grunt, że w szkołach są 2 godziny religii i po 1 chemii czy fizyki tygodniowo, mamy potem Ciebie.

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#8114.09.2012, 16:37

raczej Ciebie.
Ja chodziłem na religię do salek, a fizyki miaęłm chyba 3 goziny tygodniowo, matmy 6, albo 7, chemii tylko dwie.

Benedykt_XVI
9
#8214.09.2012, 17:59

„Rację mają ci, którzy mają rację, a którzy jej nie mają, mylą się”.
O nauczaniu, s. DCLXVI

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#8314.09.2012, 18:18

#81 tak tak, co tam 7 godzin, 15 od razu.

Jesteś chodzącym dowodem na to, że to były zmarnowane godziny i pieniądze.

Tak_to_ja
13 138
Tak_to_ja 13 138
#8414.09.2012, 18:32

A ja szczerze wspolczuje dzieciakom w polskich szkolach (w Polsce, nie mowie o polskich na Wyspach). Niesamowicie duzy material do przerobienia. Wiecej, niz pol dnia siedzia w szkole, gdzie nauczyciel jedynie nakresla temat, albo ogranicza sie do zadania pracy domowej i przepytania z poprzedniej. Niemozliwoscia jest przerobienie wszystkiego z dobrymi wynikami, zwlaszcza ze wszystkich obowiazuje ten sam poziom.
No a reszte dnia spedzaja w domu nad ksiazkami, bo kazdy z nauczycieli ma ambicje wobec swojego przedmiotu. Jak dla mnie ogolna tragedia. Ucza rzeczy niepotrzebnych, zupelnie jakby dzieci mialy docentami po podstawowce zostac.

Musze jednak przyznac, ze sama do takiego systemu jestem przyzwyczajona i jeszcze teraz lapie sie na mysleniu, ze tutaj moje dziecko niczego sie nie nauczy. Po prostu pamietam to, jak mnie "uczono", co sie rozni bardzo od tego, czego i jak uczy sie moje dziecko.

kama79_79
Glasgow
22 799
#8514.09.2012, 19:21

Szkoly w Polsce doganiaja Europe!
Moj brat wlasnie rozpoczal nauke w gimnazjum, ponoc najlepsza szkola w Gdyni, wiec i poziom mial byc wysoki.Polowa wrzesnia, a 1 klasisci jeszcze polowy zajec nie mieli, bo to nauczyciela nie ma, bo to sala chemiczna niedostepna...itd.Sa zaplanowane wycieczki-Bruksela-listopad, Londyn-luty(oplacane przez szkole, co juz w ogole wprawilo moja rodzine w oslupienie...)Jest konkurs na najlepszego ucznia w szkole, z nagroda glowa-wyjazdem na okres 4 tygodni do Usa, w lipcu 2013 roku.
Szkola serwuje!uwaga darmowe obiady dla ponad 210 uczniow, oraz oferuje swietlice za symboliczne 50zl w miesiacu, czynna do godz.19:00.
Ja osobiscie szoku doznalam, wiec cos sie zmienia, mysle, ze na dobre.
Zdolni uczniowie nie potrzebuja sleczec przy ksiazkach, kuc, wiec i im duza ilosc materialu nie przeszkadza:P

Profil nieaktywny
Yamato
#8614.09.2012, 20:17

Katolickie szkoły kładą nacisk szczególnie na przedmioty ścisłe.
6 letnie dziecko np uczy się tabliczki mnożenia.

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#8714.09.2012, 20:24

Z artykułu, do którego linkę wkleiłem w #76:

"Inny przykład: znana, prywatna warszawska uczelnia. Przedmiot: demografia. I pytanie: podaj liczbę ludności w Polsce w 1921 roku. Odpowiedz: 27 mln 100 tys.; 27 mln 107 tys.; 27 mln 170 tys.; 27 mln 177 tys. Takich pytań jest 40. Z około 300 studentów – przedmiot jest obowiązkowy dla wszystkich kierunków humanistycznych – co roku zdaje około 50. "
_____________________________________

Przydatne, zaiste.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8814.09.2012, 20:33

Po zakończeniu poziomu podstawowej edukacji część dziecko zdaje egzamin

moze ktos to przetlumaczyc?

kama79_79
Glasgow
22 799
#8914.09.2012, 20:39

Zawolaj kogos z Pcs, tam maja tlumaczy.

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#9014.09.2012, 20:50

radnor

w swojej pieśni pochwalnej na temat brytyjskiego systemu edukacji, trochę się zagalopowałeś. nie twierdzę. że ten system jest beznadziejny ale do doskonałości mu daleko. wiem, gdyż mam dwie córki, które chodzą tu do szkół. starsza uczy się w jednej z najlepszych secondary w rejonie glasgow ale szalu nie widzę.
ktoś tu pisał o kastowości o której, jak widzę, chyba nigdy nie słyszałeś. wyobraź sobie, ze kastowość na wyspie to fakt. urodziłeś się "dobrze" to z głody nigdy nie zdechniesz. urodziłeś się kiepsko, to masz jakieś szanse przebić się do klasy średniej ale wyżej wała nie podskoczysz. jeżeli o tym nie wiesz, to znaczy, że bliżej ci do konia wyścigowego, takiego z klapkami na oczach, niż do eksperta, mogącego sie wypowiadać na temat edukacji w tym kraju

nshadow.
2 992
nshadow. 2 992
#9114.09.2012, 21:11

abstrahujac od poziomu nauczania, rankingow itp

wklejka
Ile kosztuje wyprawka?

Wyprawka dla pierwszoklasisty jest jedną z najdroższych. Maluchowi trzeba kupić wszystko od podstaw, czyli tornister, podręczniki, a także piórnik z wyposażeniem oraz zeszyty. Pierwsza klasa wymaga od początkującego ucznia pełnego plecaka, w większości przypadków wszystkich nowych podręczników. Na kolejnych etapach edukacji podręczniki są jednak coraz droższe. Za książki do liceum czy gimnazjum zapłacimy w tym roku minimum 400 złotych. Nowe podręczniki kosztują dużo, w związku z czym warto czasami rozważyć zakup używanych książek. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej wśród 1150 badanych aż prawie 33% z nich wydało w zeszłym roku ponad 500zł na podręczniki, a lekko ponad 32% zapłaciło za nie w przedziale od 300 - 500zł.

Generalnie srednio zamozna rodzina z 3 dzieci w wieku szkolnym przed 1 wrzesnia odwiedza Kase Stefczyka lub inny bank
tutaj:
Oplata na "Komitet rodzicielski" w szkole mojej cory - £10 na rok
uniform - (nieobowiazkowy bo rownie dobrze biala bluzka wystarczy) - £18

semestr zajec z baletu kosztuje tu wiecej niz 3 lata edukacji...

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#9214.09.2012, 21:16

Za to w Polsce każdemu po równo- dlatego poziom edukacji jest taki, a nie inny. Bo trzeba równać. W dół.

"- W czasach niżu demograficznego, może dojść do tego, że w naszych uczelniach zostaną pustki - ostrzegała w Poranku Radia TOK FM, Barbara Kudrycka - minister nauki i szkolnictwa wyższego. - Nikt nie będzie chciał studiować, jeśli jakość nauczania będzie słaba, a uczelnie nie będą konkurencyjne - dodała.
W Sejmie trwa dyskusja nad zmianami w szkolnictwie wyższym, proponowanymi przez Barbarę Kudrycką. - Nie czuje pani, że trochę ścigamy pociąg, który już odjechał? - pytał Jan Wróbel. - Mało tego, ścigamy trabantem, gdy odjeżdża mercedes - odpowiadała minister nauki. I tłumaczyła: - Polskie uczelnie mają duży problem dotyczący nierzetelności naukowej, ale poważniejszy jest problem protekcjonizmu naukowego, którego doświadczamy i przy przyznawaniu grantów i przy realizacji karier akademickich, etc. Potrzebne są naprawdę poważne zmiany - podkreślała. - W roku 1990 kiedy wprowadzano zmiany na wolnym rynku, zaniechano zmian na uczelniach. W tej sytuacji, w której dzisiaj jesteśmy, nie stać nas na to, żeby dalej jechać tym trabantem - mówiła minister Kudrycka.

- Nasze uczelnie są bardzo nisko w rankingu uczelni wyższych, nauka też nie jest najwyższej jakości, nie tylko dlatego, że mamy słabych ludzi, ale przede wszystkim dlatego, że system jest stary, funkcjonujący na starych socjalistycznych zasadach - każdemu po równo, aby był spokój, bez specjalnego otwarcia na naukowców i studentów z zagranicy - ubolewała Barbara Kudrycka w TOK FM.
(...)
- Aktualny poziom wyższej uczelni odpowiada poziomowi przedwojennej matury - podsumowała Suchodolska."

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...

fiftypens
8 551
fiftypens 8 551
#9314.09.2012, 21:20

Zajebiście i o wiele lepiej jak w PL.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#9414.09.2012, 21:31

@pozeracz - my tutaj nie mówimy o arystokracji dziedziczącej połowę Surrey po rodzicach, tylko normalnych ludziach.

A nie pieprz mi, że managerem w większej firmie czy lekarzem zostanie wyłącznie przedstawiciel jakiejś kasty, jak to błędnie określasz. Zostanie nim każdy, kto ma trochę szarego w głowie i ciężko pracuje.

Ciesz się że córki mają szansę rozwijać swoje zainteresowania i talent. Jeśłi z tej szansy nie korzystają, tylko jadą na minimum byle tylko mieć dobrą średnią na koniec, to już jest wyłącznie ich i twoja wina, nie systemu edukacji.

ZeeN
1 149
ZeeN 1 149
#9514.09.2012, 21:38

@90
"w swojej pieśni pochwalnej na temat brytyjskiego systemu edukacji, trochę się zagalopowałeś. nie twierdzę. że ten system jest beznadziejny ale do doskonałości mu daleko. wiem, gdyż mam dwie córki, które chodzą tu do szkół. starsza uczy się w jednej z najlepszych secondary w rejonie glasgow ale szalu nie widzę."

moze po prostu leniwa, albo malo kumata po prostu, ale rozumiem ze latwiej zwalic na system....

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#9614.09.2012, 21:43

prawie masz rację, tyle ze "prawie" robi wielką różnicę. lekarzem może zostać każdy ale kto zostanie szefem oddziału? kazdy?
kto zostnie członkiem zarządu? każdy?

owszem, dopchasz sie bez wiekszych problemów na wyzsze stanowisko menagerskie. ale na najwyższe już bedzie wyjątkowo cięzko. nie mówie tu nawet o miejscu w radzie nadzorczej, które jest
w zasadzie nieosiągalne

kama79_79
Glasgow
22 799
#9714.09.2012, 21:50

Nshadow, jakies stare info masz;P
Za komplet ksiazek do 1kl gimnazjum zaplacilam ponad 700zl( z podrecznikami, cwiczeniami do j.angielskiego, j.niemieckiego) .Nawet fakture vatowska dostalam;P
Komitet rodzicielski w gimnazjum brata kosztuje 2zl miesiecznie.W podstawowce matka placila 25zl, miesiecznie.
Ponoc gimnazjum ma sponsora, kogo, nie wiem, ale mnie oferta szkoly zaskoczyla.

fiftypens
8 551
fiftypens 8 551
#9814.09.2012, 21:54

Kama napijesz się winka zemną?

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#9914.09.2012, 21:55

owszem, dopchasz sie bez wiekszych problemów na wyzsze stanowisko menagerskie. ale na najwyższe już bedzie wyjątkowo cięzko. nie mówie tu nawet o miejscu w radzie nadzorczej, które jest
w zasadzie nieosiągalne,

Przepraszam, ale czym to się różni od [tutaj wstaw losowy kraj]?

kama79_79
Glasgow
22 799
#10014.09.2012, 21:57

Nepotyzm nie ma paszportu.

nshadow.
2 992
nshadow. 2 992
#10114.09.2012, 22:02

a propos nepotyzmu

zostan w Polsce dobrze zarabiajacym prawnikiem w lepszej kancelarii bez taty, mamy czy wujka... powodzenia ;)

kama79_79
Glasgow
22 799
#10214.09.2012, 22:06

Dostan sie na prawo, bez mamy taty i wujka...;P

kama79_79
Glasgow
22 799
#10314.09.2012, 22:06

Dostan sie na prawo, bez mamy taty i wujka...;P

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#10414.09.2012, 22:13

radnor
#99 | Dziś - 21:55
owszem, dopchasz sie bez wiekszych problemów na wyzsze stanowisko menagerskie. ale na najwyższe już bedzie wyjątkowo cięzko. nie mówie tu nawet o miejscu w radzie nadzorczej, które jest
w zasadzie nieosiągalne,

Przepraszam, ale czym to się różni od [tutaj wstaw losowy kraj]?

__________________________________________

a tym, że w Polsce o to znacznie łatwiej. mam kilku kumpli, co prawda mogę ich policzyć na palcach jednej ręki, którzy w Polsce nie mając "nazwiska" są w zarządzie, czy też na najwyżśzym stopniu menagerskim. sadzę, że tu jest to prawie nieosiągalne. pisze prawie, gdyż slyszałem o Polaku, który pracując w Londynie, zarządza dzialem marketingu najwiekszego przedsiębiorstwa ponadnarodowego w swojej branży. ale jedna jaskółka wiosny nie czyni

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#10514.09.2012, 22:15

kama

dostac sie na prawo, to nie jest wielki problem. dostać się po ukończeniu prawa na aplikację notarialną, radcowską czy jakąkolwiek bez rodzinnych koneksji- niemożliwe

kama79_79
Glasgow
22 799
#10614.09.2012, 23:05

Poluszka ponoc sie dostala;P

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#10715.09.2012, 00:08

@pozeracz, pracuje na wysokich decyzyjnych stanowiskach, nie naleze do zadnej kasty - ba - jestem emigrantem. OMG! Swiat stoi do gory nogami!

Fredi
6
Fredi 6
#10815.09.2012, 00:17

No z tą kiepską edukacją jakos nie moge sie zgodzic. Owszem, dla leniuszków są foundation levels, ale dla nieco ambitniejszych credit levels co otwiera możliwość kontynuowania nauki na higher i advanced higher level a juz za tym uniwersytet stoi otworem. I bardzo dobrze, ze nie ma tylu chetnych na kontynuowanie nauki, chociaz trzeba stwierdzic ze odsetek uczniów pozostających w szkole zwieksza się z roku na rok. I to niestety dobrze nie wróży.

Fredi
6
Fredi 6
#10915.09.2012, 00:19

No i szkoda że artykuł nie dotyczy szkolnictwa w szkocji.

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#11015.09.2012, 00:26

@pozeracz, zastanowiles sie przez chwile nad tym ze takich stanowisk na rynku pracy jest garstka? na tysiace przecietncyh pracownikow jest kilkunastu wysokiej rangi managerow - trzeba sie czyms wykazac zeby na taki szczebel zajsc - ale malo to ma wspolnego z pochodzeniem, srodowisko jest otwarte - tyle ze musisz cos soba reprezentowac i zdobyc szacunek swoja postawa. Problem w tym ze urodzeni w niskich warstwach spolecznych brytyjczycy, nie wykazuja ani ambicji ani samozaparcia, zeby cos w swoim zyciu zmienic i nie korzystaja z oferowanych im mozliwosci, a ze emigranci stanowia jedynie maly % populacji, a i wiekszosc nie grzeszy ani inteligecja ani ambicjami - to i relatywnie skromnie sie reprezentuja w takich szeregach.

kama79_79
Glasgow
22 799
#11115.09.2012, 09:53

Pozeracz, nasze dzieci juz maja otwarte drzwi do swietnych szkol.Nie wyslales corki do najblizszej secondary school, wspolpracujacej z primary school.Tak mi sie wydaje, bo Lenzie Academy nie lezy w sasiedztwie G33.Ja tez mam zamiar tak zrobic.Mam szkole srednia pod domem, jednak wysle dzieciaka w inne miejsce.To od naszych dzieci bedzie zalezalo, czy cos w zyciu osiagna.Moje osiagna, bo maja uparta matke, ktora nie pozwoli, by zakonczyly edukacje na college, nauczyly sie tylko, jak ciac wlosy, czy kleic tipsy;P
Poza tym przecierajmy im sciezki, a daleko zajda:D
Troche optymizmu, i silnej ojcowskiej reki, a dziewczyny beda w przyszlosci kims;P

Profil nieaktywny
Yamato
#11215.09.2012, 10:08

sie wydaje, bo Lenzie Academy nie lezy w sasiedztwie G33.Ja tez mam zamiar tak zrobic.
To ja wyśle swoje na nauki do G8 :)

yola1
7
yola1 7
#11315.09.2012, 11:22

madre sa wypowiedzi tych , ktorzy sa w tym temacie obeznani :P jaks czas trmu gdy moj syn chodzil jeszcze do primary school mial kolezanke (jej mama byla nauczycielem poczatkujacym w Polsce ) w UK pracowala fizycznie , gdy czekalysmy na dzieci pod szkloa rozwina sie temat ,, edukacji w UK" . pani stwierdzila , ze edukacja w Polsce jest o niebo leprza , wiec zapytalam dlaczego , dodam ze juz wtedy dzieci byly podzielone na poziony , a dziewczynka nie mogla sie wybic z najnizszego , odpowiedz byla nastepujaca ,, bo moja corka wtedy byla by najleprzym uczniem w klasie " oczywiscie bo mama nauczycielem :D .
Tu dziecko jest oceniane wedlug jego wiadomosci a nie kim sa jego rodzice .
Dodam jeszcze , ze nie mamy wyboru czy nasze dziecko pujdzie do szkoly w Polsce czy w UK (jesli oczywiscie chcemy miec dzieciaka przy sobie ) ale mamy wybor do ktorej szkoly go zapiszemy . Reszta zalezy juz od samego ucznia .

kama79_79
Glasgow
22 799
#11415.09.2012, 11:47

Yamato, powiedz mi gdzie to G8 w Glasgow jest, bo jakos nie umiem na mapie znalezc.
Pewnie niedoedukawanam:/

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#11515.09.2012, 11:47

kama79_79
#111

"...Moje osiagna, bo maja uparta matke, ktora nie pozwoli, by zakonczyly edukacje na college, nauczyly sie tylko, jak ciac wlosy, czy kleic tipsy;P..."

Dokładnie tak samo jest w Polsce i wielu innych krajach.

Albo rodzice olewają, albo są ambitni i pchaja swoje dzieci w górę.

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#11615.09.2012, 11:50

Moje dzieci usłyszały, że maja zapomnieć o "wyższych szkołkach kopania ogródka i informatyki" i studiuja na porzadnych uczelniach.
A np moja bardzo zdolna zona skończyła technikum, bo teściowa mówiła "po co ci wiecej".
Takie jest życie

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#11715.09.2012, 11:51

Aha. Teściowie nie byli wielodzietną rodziną patologiczna. Zwyczajnie taka mentalność mojej śp teściowej

Profil nieaktywny
Yamato
#11815.09.2012, 11:58

G8 to grupa ośmiu najbogatszych krajów świata :)

Profil nieaktywny
Yamato
#11915.09.2012, 11:59

Przecież wiesz ze ze mną nader rzadko na poważnie można porozmawiać ;)

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#12015.09.2012, 19:03

snow_crash

nie wszyscy uzytkownicy emito jadą na zmywaku. sadzę, że jest wręcz przeciwnie. jednak dalej twierdzę, że wspolników w kancelariach prawniczych, członków zarządu,head menagerów prywatnych klinik nie znajdziesz tutaj.
owszem, ludzi zarabiających 35-55 jest trochę ale na tym chyba świat się nie kończy. takie dochody to nie szczyt marzeń. przynajmniej nie w moim przypadku. lepiej zarabiać 155k niż 55k

dorann74
13 882 343
dorann74 13 882 343
#12115.09.2012, 20:52

a ja tak sie zastanawiam, bo i co z tego ze w Polsce sie skonczy studia na renomowanej uczelni,dwa kierunki, zna sie dwa jezyki obce biegle,swietne noty na magisterce, jak po tych studiach nawet pracujac w firmie ktora aktualnie robi oprogramowania dla NHS-u w UK zarobi sie tyle co przecietny pracowanik biurowy po 2 latach College, albo nawet nie w UK?

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#12215.09.2012, 21:26

@pozeracz, jak juz napisalem wczesniej - to wylacznie kwestia proporcji, a nie kast.

Ilu jest wspolnikow w kancelariach, ilu jest czlonkow zarzadu, ilu head managerow prywatnych klinik? Niewielu. Tylko ok 273tys osob w UK placi 50% tax rate - czyli zarabia powyzej £150tys rocznie, z czego jedynie 40tys z nich zarabia powyzej £500tys - wszystko w kontekscie ok 39mln obywateli w wieku pracowniczym. To jest zaledwie 0.7% (i 0.1%) pracujacej populacji. Polacy jako mniejszosc w UK stanowia ok 1%. Tzn. ze tylko 2700 Polakow w UK moglo by sie pochwalic takim potencjalem, a jedynie 400 osiagnie prawdziwy sukces - garstka.

W Polsce masz 100x wieksza szanse na znanie Polaka, ktory zajmuje wysokie stanowisko i odniosl sukces - zwyczajnie poprostu dlatego ze stanowimy we wlasnym kraju 99% spoleczenstwa. Z tego samego powodu, na 100 czlonkow zarzadu ktorych poznasz w UK, tylko jeden bedzie Polakiem.

Warto tez pamietac, ze takie stanowiska zajmuja ludzie z wieloletnim doswiadczeniem oraz budowana przez dlugie lata prezencja w danym srodowisku - mowimy tutaj o 15-30 latach piecia sie po drabinie. Nie da sie przyjechac z Polski, nawet z najlepszymi dyplomami i zostac CEO z nikad po roku. Nasza nowa fala emigracji kreci sie po wyspie dopiero od 8 lat - a wiec i duzo jeszcze przed nami.

Dobrym przykladrm sa np. bracia Miliband, Ed jest liderem brytyjskiej partii pracy - moze nawet przyszlym premierem, jego pochodzenie? Polski emigrant drugiej generacji. Zdziwiony? ;]

kama79_79
Glasgow
22 799
#12315.09.2012, 21:28

Pozeracz, my jestesmy swieza imigracja, narybkiem.Jestesmy, zyjemy w tym kraju dopiero pare lat, wiec i nie mielismy jeszcze mozliwosci, czasu zeby osiagnac zarobki rzedu 100k rocznie.Mysle, ze potrzeba jeszcze kilku lat.Do takich dochodow potrzeba kilku dobrych lat...
Nasze dzieci startuja od zera, wychowuja sie w tym kraju, wiec im moze to zajac mniej czasu.

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#12415.09.2012, 21:38

To o czym napisala kama, o czym tez wspomnialem w swoim wpisie, widac doskonale na przykladzie mniejszosci Azjatyckiej - wielu imigrantow z Indi czy Pakistanu, 1-2-3 pokolenia zajmuje w UK wysokie stanowiska - sa wlasciwie wszedzie - ale oni zaczeli emigrowac tutaj ponad 30 lat wczesniej niz my.

pilow
41
pilow 41
#12515.09.2012, 21:41

Komentarz dla rodzicow dzieci szkolnych.
Szkola w Uk to porazka.Jak rodzicom zalezy i gdy dziecko nie jest geniuszem [zeby szkola sie nim zainteresowala] radze douczc w domu albo wysylac na korepetycje.
Potwierdzone na wlasnym przykladzie.
pierwszy wazny egzanim 16 lat i wyniki so 1-7 a nie A-D
NASTEPNY 17-18 lat wyniki wtedy od A-D
w zaleznosci jak nauczyciel dopusci po zrealizowaniu programu.
A najlepszy .
minimum 4 A zeby dostac sie na dobry wydzial uni.

pozeracz
11 292
pozeracz 11 292
#12615.09.2012, 21:44

życze Wam i sobie, żebyśmy jak najszybciej doszli do dochodów 55k+. uwazam, ze nie jest to trudne. trzeba jedynie pomysłu, odwagi, wytrwałości i trochę układów. co do układów to jestem w stanie trochę pomóc.

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#12715.09.2012, 22:24

@pozeracz, slyszalem ze w TESCO potrzebuja ukladaczy. Poukladasz dobrych 10 lat, a i moze zostaniesz regionalnym managerem ;]

epikur
551
epikur 551
#12816.09.2012, 09:02

dla mnie szkolnictwo w Uk teoretycznie jest b.dobre, kto chce może się uczyć i dojść daleko mając silna motywację. Sęk w tym że cały system około oświatowy jest demotywacyjny, procedury szkolne są albo tajne albo nie jasne, zajęć pozalekcyjnych rowijających i rozładowujących nadmiar energii kompletnie brak. Można wysłać dziecko na piłkę, tenisa lub inne zajęcia sportowe ale płatne.Jednocześnie sport to nie dla każdego atrakcja, wię czym zając dzieci albo młodzież? ano system wpycha te dzieciaki w seks w wieku 12-14 lat picie jabola i tak pada motywacja. Dodatkowo dorośli domownicy najczęściej zajęci są bingo albo piciem.Pewnie nikt im nie nakazuje degeneracji tylko gazety delikatnie wskazują ze to rewelacyjna metoda na życie. Szybkie dziecko benefit i robol gotowy. Szkoła zupełnie odeszła od pozytywnej motywacji.Czyli rodzina w rozsypce, bingo jako rozrywka a dzieciaki same sobie sterem i okrętem.Instytucji tzw. pomagających masa tyle tylko że z mizernym stanem wiedzy i nie zainteresowanych faktycznymi efektami.Jaki jest niski poziom świadomości społeczeństwa Szkotów niski poziom ich aspiracji widać gołym okiem na każdym kroku.Reasumując system uczy wg. mnie dobrze tyle ze dla wybranych i świadomych reszta to ciemna masa która nigdy nie zobaczy mizerii swojego życia. System niedemokratyczny, tyle że w białych rękawiczkach

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#12916.09.2012, 11:09

@epikur, a to w Polsce jest niby inaczej? Zajecia poza lekcyjne? Takie cos w moich czasach nawet nie istnialo. Pamietam tez jak jabole pekaly na wycieczkach klasowych juz w podstawowce, a rodzice rowiesnikow wcale nie odbiegali od twojego opisu tutejszej populacji; w co drugiej rodzinie byly problemy z alkocholem, dzieci zostawione samym sobie. Wlasciwie tylko garstka moich rowiesnikow wyszla dziaj na ludzi - reszta pozbawiona ambicji kopiuje patologiczne schematy wyniesione z domu rodzinnego.

epikur
551
epikur 551
#13016.09.2012, 12:41

i od tego powinno być Państwo które promuje inne wzorce. O Polskim systemie mam wyrobione zdanie i nie dziwi mnie to bo do systemu lawinowo wpływały osobniki mierne albo wręcz bez przygotowania. Tut. się temu dziwię bo mają pieniadze , wolność, a system działa wadliwie.Często zdolne dzieci z nieciekawych środowisk nawet nie mają świadomości ze można żyć inaczej. Dla mnie to celowe manipulowanie i tworzenie bezwolnej masy roboli zasilających system loteryjny przez ubogich. Ktoś na tym zarabia

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#13116.09.2012, 12:50

@epikur, szukanie celowosci, aka. teorii spisku jest niezdrowe i graniczy z kliniczna paranoja. Prostszym wyjasnieniem jest to ze tutaj nikt sie w twoje zycie nie wpierdala na sile - wolny kraj - zyjesz i wychowujesz swoje dzieci jak chcesz. Ludzie sa jacy sa - ida na latwizne - wiec efektem ubocznym jest zjawisko, ktore opisujesz; co nadal nie zmienia faktu, ze ci ktorzy chca cos osiagnac maja w UK odpowiednie do tego narzedzia.

kama79_79
Glasgow
22 799
#13216.09.2012, 12:55

Chrzanisz.
Panstwo ma dokladac do edukacji twoich dzieci?
A ty co im dasz?Dach nad glowa, strawe, i ubranie, i to tez z pomoca rzadowych pieniedzy?
To jest twoj obowiazek, nie panstwa.

Godzina prywatnych lekcji j.wloskiego kosztuje 15f, przy dwojce dzieci place 25f.Godzina tygodniowo, bo tyle wystarczy 8, i 10 latkowi. Dwa lata juz z tego korzystaja. a ty burczysz, bo musialbys placic...
No ludzie...

epikur
551
epikur 551
#13316.09.2012, 18:39

snow_crash " Prostszym wyjasnieniem jest to ze tutaj nikt sie w twoje zycie nie wpierdala na sile - wolny kraj - zyjesz i wychowujesz swoje dzieci jak chces" to piękne ale komunał. Nikt się nie wtrąca? a te krzykliwe reklamy o milionach ze zdrapki,a miliony z loterii? to nie manipulacja! a te debilne CAB-y , gdzie świadomośc prawna społeczeństwa, a GP który bez zaleceń tylko paracetamol zapisze, gdzie rowijanie umysłu u dzieci? grając w piłę to nie teorie spiskowe tylko fakty.Część społeczeństwa utrzymywana jest celowo w ciemnocie, a te artykuły w gazetach że małpa zjadła twarz kobiecie, lis przyszedł do domu i zagryzł dziecko.Chcesz powiedzieć że takie brednie to przez przypadek piszą?

ZeeN
1 149
ZeeN 1 149
#13416.09.2012, 19:18

a te artykuły w gazetach że małpa zjadła twarz kobiecie, lis przyszedł do domu i zagryzł dziecko.Chcesz powiedzieć że takie brednie to przez przypadek piszą?

a skad ty wiesz ze takie rzeczy pisza? czytasz te szmatlawce czy co? ;))

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#13516.09.2012, 20:13

@epikur, powtarzasz obiegowe farmazony o rzeczach o ktorych masz najwidoczniej male pojecie.

epikur
551
epikur 551
#13616.09.2012, 20:41

"obiegowe farmazony" gdzie cię w propagandzie szkolili?.Smutne to że kraj bogaty a ludzie z tego jakby mało pożytku mają

kama79_79
Glasgow
22 799
#13716.09.2012, 22:49

"Fakt" w Polsce swego czasu pisal o czlowieku, ktory nie spi w nocy, bo trzyma kredens.Super express za to mial artykul pt."syn pobil mnie kielbasa krakowska".
Ludzie!, facet na serio bierze to, co szmatlawce publikuja.
Sam jest przykladem tumana, zyjacego w UK...

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#13816.09.2012, 22:57

Oj mylisz. Nie kiełbasą, a gazetą.
W gazecie była szynka.
Oczywiscie kolejowa. :):):)

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#13916.09.2012, 23:07

Zapomnieliscie o Koto-Jeleniu!

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#14016.09.2012, 23:29

Część społeczeństwa utrzymywana jest celowo w ciemnocie, a te artykuły w gazetach że małpa zjadła twarz kobiecie, lis przyszedł do domu i zagryzł dziecko.Chcesz powiedzieć że takie brednie to przez przypadek piszą?

Skądże znów, to iluminaci z rozkazu ludzi-gadów z mgławicy Oriona wprowadzają NWO używając do tego HAARPa i wina "Sen Sołtysa" po siedem złotych za butelkę.

kama79_79
Glasgow
22 799
#14116.09.2012, 23:46

http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/p...
Krakowska.
Kto to byl Teacher?
40latek, tracacy dziewictwo na lamach "Faktu", i tak nie przebije krakowskiej, kredensu, i Koto-Jeza;P
Epikur, moge ci podrzucic ambitniejsza prase, jak jeszcze do niej nie dotarles.
I jemu zajec pozalekcyjnych brakuje:/
Po co?, zeby, jak tato zachwycaly sie prasa brukowa?

pannikt
1 994
pannikt 1 994
#14216.09.2012, 23:53

"Kto to byl Teacher?"

Ty też małpo wredna :):):):)

Faktycznie. Ale to w hajmeryce. Tam wszystko możliwe. :):)

epikur
551
epikur 551
#14317.09.2012, 00:43

Kama, Radnor czy was nikt nie uczył czytać ze zrozumieniem? zupełnie nie kojarzycie o czym piszę.O rany wy jesteście od tej małpy co zjadła twarz.Czyli system jak znalazł pod wasz po potencjał

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#14417.09.2012, 01:30

Dlaczego nikt nie rozumie epikura?
Smutne. :(

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#14517.09.2012, 10:21
epikur
551
epikur 551
#14617.09.2012, 15:51

nie nikt tylko ty tzn elektorat peło. Po waszym wyborze widać jak czytacie ze zrozumieniem

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#14717.09.2012, 16:26

Bogu dzięki jest jeszcze elektorat PiSu, świetnie wykształcony w starej, dobrej szkole, bo my tylko roztrajdujemy tą ranę krwawiącą...

Roshni
5
Roshni 5
#14820.09.2012, 19:44

Po pierwsze artykuł powinien się nazywać Edukacja w Angli, a nie w UK, bo Szkocja pomimo przynależności do UK, edukację ma inną.
Po drugie, system edukacji jest tutaj zupełnie inny niż w Polsce, czasami nas Polaków trochę to dziwi i kieruje ku myśleniu iż ichniejszy system jest zły a poziom zanizony. Ale moim zdaniem dzięki temu, ich system daje szansę każdemu, i temu mniej uzdolnionemu i temu bardziej. A co najważniejsze ichniejszy system, wypuszcza na rynek osoby pewne siebie, zdolne do samodzielnego i kreatywnego myslenia. cóz z enklopedycznej wiedzy polaków skoro większość z nas sobie w zyciu nie radzi?
Ilu z was mogło się sprzeciwić punktowi widzenia nauczyciela? a tutaj nie dość że każdy może, to jego opinia jest brana pod uwagę i pochwalana. Moim zdaniem ich "niski poziom" przerasta nasz o głowę.

nshadow.
2 992
nshadow. 2 992
#14920.09.2012, 20:33

tak mi sie przypomnialo...
w liceum biologii uczyla mnie stara panna, dla ktorej Darwin byl idiota, ewolucja wymyslem szatana a ludzie powstali od adama i ewy.
Jedynym w stu procentach skutecznym sposobem antykoncepcji byl kalendarzyk malzenski :)

kuuba
7
kuuba 7
#15020.09.2012, 23:18

Siema, orientuje się ktoś może jak to wygląda gdyby ktoś chciał zdawać ewentualnie te A-Levels, w celu zwiększeniu szansy na studia w Szkocji (zdana matura w Polsce ) :) Wiem,że podane są te strony, ale jakoś nie mogę znaleźć tego. Pozdrawiam ; )

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#15121.09.2012, 12:56

Strata czasu moim zdaniem, matura jest w pełni akceptowana przez tutejsze uczelnie.. NARIC twoim przyjacielem.

kuuba
7
kuuba 7
#15421.09.2012, 19:14

Akceptowana, ale nie mają rozeznania jeśli chodzi o poziom. Zdawałem matme i fizykę, i takie wyniki które dają mi w sumie miejsce w większości w Polsce, tu wyglądają bardzo nisko.

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#15521.09.2012, 21:54

@kuuba, maja rozeznianie maja, jesli chodzi o poziom; wez pod uwage ze pierwsza Polska uczelnia w swiatowym rankingu - a znalazo sie ich tam cale trzy - zajmuje miejsce dopiero w 4tej setce; w konetskcie ponad 20 brytyjskich uczelni w pierwszej setce, z czego dwie w pierwszej piatce, nie trudno sie domyslic ze wymagania wstepne na wyspach beda troszke bardziej rygorystyczne.

Profil nieaktywny
Careless2010
#15622.09.2012, 16:25

snow_crush co T chrzanisz, przeciez wszyscy sie tepym angolom podlizuja wiec nie wazne jak dobra bylaby nasza szkola ale zawsze lepsza bedzie Hamerykanska i angolska. Wszyscy dobrze wiemy jakie mongoly z nich wychodza. Spytaj jakiegos Polaka po podstawowce aby wymienij nazwy kilku grzybow, na pewno wiecej powie niz tepy absolwent studiow z uk , ci kretyni znaja glownie 3 gatunki grzybow z tesco, asdy lub morrisona no ewentualnie ten ze scian, a jak sie spytasz jakie to drzewo to odpowie Ci drzewo , poprostu dzrewo. Rece opadaja. Wystarczy jak zobaczylam prawniczke ktora musial policzyc na kalkulatorze i sie pomylila . Angole i hamerykanie maja zenujaco niski poziom edukacji. Pojmijcie to w koncu a nie wiecznie chwalicie to goowno. Powiedzcie jaka jest prawda a nie wychwalacie ponad wszystko. Rzygac sie chce!!!!Polak ktory bedzieponizal Polske w obecnosc angola zawsze bedzie smieciem w jego oczach , dlatego wlasnie nas tak traktuja , zero szacunku !!! tepy hamerkanin zawsze jest dumny z hameryki wiec dlatego oni zawsze maja szacunek. Ale kiedy wy to pojmiecie chyba nigdy!!!

kijevna
11 793
kijevna 11 793
#15722.09.2012, 18:30

carless - Polacy mają wysoki poziom wiedzy ogólnej i teoretycznej - to prawda, która czasem się nawet przydaje w zawodzie tu i ówdzie, ale kształcenie specjalizacyje i praktyczne jest lepsze tutaj - no i ich niewiedza nie przeszkadza im zupełnie osiągać sukcesów, a co z naszymi? po co komu dziesiątki nazw grzybów?

snow_crash
8 991
snow_crash 8 991
#15823.09.2012, 10:54

@Careless2010, takie perelki jak ty zdecydowanie nie polepszaja w zaden sposob oceny polskiego systemu edukacji. FAIL. ;]

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#15901.10.2012, 12:50

@Careless2010 - Twoje byki i interpunkcja to efekty szkoły polskiej?

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,...

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#16106.10.2012, 09:39

"Żebrak na tablicy - jak buduje się popularność na polskim Facebooku"

"Nie jestem w stanie sobie przypomnieć, czy dałem na Facebooku jałmużnę. Jest to jednak bardzo prawdopodobne, ponieważ ostatnio trudno odpędzić się od żebrolajków, "hitu", który opanował polską wersję serwisu społecznościowego.
Czym jest żebrolajk? To status (najczęściej obrazek), który zachęca nas do wykonania prostej czynności - polubienia, napisania komentarza lub udostępnienia."

http://technologie.gazeta.pl/intern...

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#16208.10.2012, 13:26

Samych debili kształcą w tym UK. :/

____________________________
"Medyczny Nobel 2012 za klonowanie i inżynierię tkankową."

"Brytyjczyk John Gurdon i Japończyk Shinya Yamanaka zostali laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii. Nagrodę przyznano za odkrycie, że dojrzałe komórki organizmu można cofnąć w rozwoju do etapu komórek macierzystych, które potem są ponownie przekształcane w dowolne komórki organizmu.
Naukowcy wykazali, że dorosłe komórki można przeprogramować, tak, by stały się one tak zwanymi komórkami pluripotentnymi. Komórki pluripotentne, podobnie jak embrionalne komórki macierzyste, teoretycznie mogą różnicować się w inne rodzaje komórek i tkanek. Ich odkrycie może pomóc w leczeniu m.in. Alzheimera i cukrzycy. Zdaniem komitetu tegoroczni laureaci "zrewolucjonizowali nasze rozumienie rozwoju komórek i organizmów".

Kim są laureaci?

Szwedzkie media wymieniały nagrodzonych w gronie faworytów. Sir John B. Gurdon urodził się w 1933 r. w Dippenhall w W.Brytanii. Tytuł doktora uzyskał na Uniwersytecie w Oksfordzie, a w 1972 r. rozpoczął pracę na Uniwersytecie w Cambridge, gdzie pracuje do dziś w Instytucie Gurdona. Można go nazwać pionierem klonowania. Jemu pierwszemu udało się w 1962 r. sklonować żabę Xenopus laevis. Gurdon uzyskał to zastępując jądro komórki jajowej płaza jądrem pobranym z komórki nabłonka jelitowego kijanki."

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...
______________________

Kijankami siem bawiom, gupki. :/

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#16308.10.2012, 13:41

esha, za to w ilości nobli dla poetów w dziedzinie literatury jesteśmy w ścisłej czołówce światowej.

No i jest jeszcze Skłodowska, która co prawda studiowała i pracowała we Francji, ale przypominamy sobie o niej zawsze kiedy trzeba się pochwalić osiągnięciami narodowymi.

epikur
551
epikur 551
#16408.10.2012, 13:42

Careless2010
daj sobie spokój ci tzw. polskojezyczni bedą chwalić wszystko co niepolskie. Jakiś czas temu te eshy,snow crashe, radnore zachwycały sie nawet poziomem serwisu w restauracjach i ich "przysmakami"dla tych sprzedajnych (jak nastarszy zawód swiata) nic co Polskie nie jest do przyjecia.

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#16508.10.2012, 13:44

Epikur, zacytuj/ przypomnij - zamiast insynuować, podobnie jak Twój chory psychicznie autorytet.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#16608.10.2012, 13:44

Bogu dzięki mamy jeszcze prawdziwych, niesprzedajnych patriotów, którzy spakowali walizy i spieprzyli z umiłowanej ojczyzny przy pierwszej okazji.

epikur
551
epikur 551
#16708.10.2012, 18:46

no specjaliści od najstarszego zawodu policzcie się ;jedna... druga...ile was jest? chyba jednak niezawiele

nshadow.
2 992
nshadow. 2 992
#16808.10.2012, 19:42

odnosze wrazenie, ze emigracja dosc mocno zweryfikowala znaczenie slowa Patriota.
Z tego co przez tych pare ladnych lat na tym forum zdazylem zauwazyc to synonimem tego znaczenia stalo sie slowo - Hipokryta
smutne to troche... a zaslanianie sie obrona tradycji, symboli, klepanie regulek w kosciele czy cytowanie z pamieci wszystkich dat i znaczacych wydarzen historycznych nie ma tu nic do rzeczy.

sa rzeczy o niebo lepsze w Polsce niz tutaj ale sa i rzeczy czy tez zjawiska duzo gorsze. A niemowienie o nich w porownaniu do tutejszej rzeczywistosci nic nie da, nadal beda do dupy (i do zmiany). Jezeli cos jest zle, przestarzale i kompletnie niepasujace do rzeczywistosci to dlaczego nie mozna mowic o reformowaniu czy usprawnianiu tego, tylko trzeba tupac nogami i machac transparentami bo dziadek tak sie uczyl, ojciec i ja tez wiec nastepne pokolenia tez tak beda i qrwa kropka.
swiat idzie do przodu i nie da sie tego zatrzymac. Od nas jedynie zalezy, w ktora strone sobie pojdzie.
Z tym ze jesli obecnie np na szczycie list przebojow jest jakis durny gangnam style to ja sie mocno obawiam o to gdzie my idziemy...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#16904.12.2012, 12:25

Polska ma coraz lepszych specjalistów - "magistrUFF"- matura na 32%, 2 tys złotych w kieszeni i studiujemy. pseudouczelni ci w Polsce dostatek- do wyboru do koloru.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#17011.12.2012, 12:27
Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#17111.12.2012, 14:35

slowem - studia w PL z dyplomem wydanym w 2000+ roku sa gowno warte. Armia tzw magistrow moze sobie w kapcie wsadzic swoje dyplomy. Szkoda ze wciaz jest mozliwosc zrobienia podyplomowki na dobrej uczelni za granica, posiadajac taki papier. Ludzie po takich studiach powinni pracowac wylacznie na kasie w biedronce

chiherka
7 749
chiherka 7 749
#17211.12.2012, 14:37

@Tomek_L, zycie i tak zweryfikuje wiedze i umiejetnosci.

kijevna
11 793
kijevna 11 793
#17311.12.2012, 14:39

jeśli z takim papierem jak go nazywasz robią ludzie podyplomówkę za granicą, to albo papier nie jest taki zły, albo podyplomówka kiepska;)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#17411.12.2012, 14:44

@172
niestety widzialem juz wielu rodakow ktorzy nie majac pojecia o dziedzinie ktora ponoc studiowali, dostawali prace i slizgali sie w niej przez lata... :/

@173
czy uczelnie brytyjskie nie maja czasem obowiazku honorowac polskich dyplomow?

kijevna
11 793
kijevna 11 793
#17511.12.2012, 14:49

nie wiem, nie robiłam podyplomówki;) ale gdyby studenci nie dawali sobie rady - jeszcze w obcym języku to by raczej jej nie kończyli?

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#17611.12.2012, 14:54

jesli uzywaja cwaniackich metod ktorych nauczyli sie na swoich studiach, tutaj nieznanych, maja szanse :/

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#17711.12.2012, 14:58

uzasadnij nielajka, moherku

kijevna
11 793
kijevna 11 793
#17811.12.2012, 15:07

może by się ktoś wypowiedział, kto faktycznie tu studiował - jakie są szanse na cwaniaczenie:)

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#17911.12.2012, 15:10

Studiowałem w obydwu krajach. Szanse kombinowania pewnie są, bo tubylcom specjalistyczne metody kombinowania rodem z polski nie są raczej znane. Inna sprawa, że ja kombinować nie czułem potrzeby bo raz że wybrałem sobie moduły które mnie interesowały, dwa że więcej było konkretnej pracy i projektów do oddania co parę tygodni, niż zakuwania dwóch książek na każde kolokwium. To tyle w temacie nabywania wiedzy przydatnej i praktycznej tutaj a w Polsce.

No ale tutaj za sciąganie ludzie wylatują z uczelni, w Polsce za sciąganie grozi 100zł za poprawkę.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#18011.12.2012, 16:20

Yamato, nielajk od Ciebie to komplement. :D

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#18111.12.2012, 16:23

i tak go traktuje :
ale chce wiedziec za co mnie komplementuje

Profil nieaktywny
Yamato
#18211.12.2012, 16:30

Trafiłem widać na twój dobry dzień, bo spodziewalem sie raczej bana od uconego pana :)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#18311.12.2012, 16:50

ile to juz banow zalapales?

kijevna
11 793
kijevna 11 793
#18411.12.2012, 17:03

dlatego tez mi się wydaje, ze to najwyżej marny promil osób, które mają kombinowane w Polsce dyplomy i tutaj pójdą na dobrą uczelnie robic podyplomówke w ten sam sposób...

Profil nieaktywny
Yamato
#18511.12.2012, 17:22

183
tyle co ty bananów, Kali :)

Tomek_L
25 120
Tomek_L 25 120
#18611.12.2012, 19:49

@184
pewnie masz racje, ale nawet ten niewielki procent to i tak zbyt wielu

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#18711.12.2012, 20:24

Zaraz tam bana Yamato, napisz lepiej jak to było w tej wieczorowej szkole zawodowej dla dorosłych?

gabby13
4
#18827.03.2013, 20:52

Radnor, ale Ty bzdury wypisujesz. Wygląda na to, że nie masz pojęcia o brytyjskiej edukacji. A najśmieszniejszy ten Twój argument, że tutaj 5-latki czytają a u nas dopiero 7-latki. Nasz 7-latek nauczy się czytania w miesiąc i przechodzi do dalszego materiału. Ich 5-latek w wieku 16 lat nadal uczy się literowania, mimo, że zaczął w wieku 5 lat. Wcześniej nie znaczy lepiej. To, że brytyjska edukacja leży i kwiczy nawet minister edukacji przyznaje. Głowią się teraz wszyscy co zrobić, bo w rankingach brytyjskie dzieci są daleko w tyle (za polskimi tak na marginesie) - to się nazywa walka z kulturą niskich oczekiwań. Jeśli chodzi o uczelnie, to dają radę dlatego, że 80% studentów to osoby spoza Europy, albo przynajmniej spoza Wielkiej Brytanii. Poza tym kasa też swoje robi, sprzęt, pieniądze na badania etc. Jeśli cokolwiek porównujesz to musisz zadbać o odpowiednie kryteria... No i musisz trochę wiedzieć na ten temat. W ogóle skąd u Ciebie tyle jadu? Wyluzuj i ciesz się, że jesteś krytycznym Polakiem, niż zindoktrynowanym Brytyjczykiem w szufladzie podziału klasowego...

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#18927.03.2013, 23:43

Udostępnij ten "tak na marginesie" ranking, na którym się opierasz. PEŁNY ranking. Wszystkie kategorie.

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#19027.03.2013, 23:46

gabby13
#188 | Dziś - 20:52
Jeśli chodzi o uczelnie, to dają radę dlatego, że 80% studentów to osoby spoza Europy, albo przynajmniej spoza Wielkiej Brytanii. Poza tym kasa też swoje robi, sprzęt, pieniądze na badania etc. Jeśli cokolwiek porównujesz to musisz zadbać o odpowiednie kryteria...

_________________________

No więc kryteria są takie, ze polskie uczelnie leżą i kwiczą.

"Jeśli chodzi o uczelnie, to dają radę dlatego, że 80% studentów to osoby spoza Europy"
__________________________

Kapitał uczelni to nie studenci, którym dopiero wlewa się wiedzę do głowy, lecz wykładowcy, którzy tę wiedzę wlewają i... posiadają.

kama79_79
Glasgow
22 799
#19128.03.2013, 00:59

Fatalny poziom w tutejszych szkolach?
To jakim cudem moje dzieci odbiegaja poziomem wiedzy od rowiesnikow?
Mlodsza corka uczeszcza do P4, we wrzesniu 2012r osiagnela level 3.
Starsza jest w P6, i rowniez we wrzesniu...teoretycznie ukonczyla juz szkole podstawowa...,dlatego, ze osiagnela level 4.
W poniedzialek, podczas rozmowy ze mna(wywiadowka) dyrekcja, i wychowawca zaproponowali juz szkole srednia dla dziecka, i stypendium, bo mnie na czesne rzedu 1.2k miesiecznie nie byloby stac, o czym ci ludzie doskonale wiedza-mozemy sobie podac reke.Pozostal jeszcze dobry rok nauki, ale aplikacje do szkoly sredniej bedziemy skladac w sierpniu, wraz z prosba o przyznanie stypendium.Otrzymalismy wsparcie szkoly rowniez w tej kwestii.
Pogratulowano zarowno mnie, jak i dziecku.Puchlam z dumy, nadal puchne.
Dziekuje za uwage:P

Jakub
672 15
Jakub 672 15
#19228.03.2013, 12:36

Jeśli chodzi o uczelnie, to dają radę dlatego, że 80% studentów to osoby spoza Europy, albo przynajmniej spoza Wielkiej Brytanii.

W dzisiejszym wydaniu Wiadomości Wyssanych z Palca: "Polskie płace w 80% są wyższe do brytyjskich" oraz "Gdyby nie Polacy, to Wielka Brytania niemiałaby racji bytu".

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#19328.03.2013, 12:44

Jakub nie śmiej się, bo tak wyglądało londyńskie City przed 2004 rokiem:

Esha_
43 000
Esha_ 43 000
#19428.03.2013, 20:00

Dwa ostatnie wpisy zgłaszam do moderacji, a z tym ostatnim zdjęciem proszę udać się do wątku "obiadowego".

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#19528.03.2013, 20:37

Konina, Psina...

paul07x
40
paul07x 40
#19630.06.2013, 18:15

schools kill creativity? Ciekawy wyklad, 20 minut ale jak ktos jest niecierpliwy to polecem historie o Gillian od 15minuty video

http://www.ted.com/talks/ken_robins...

lovelas
196
lovelas 196
#19728.10.2014, 09:00

Dobra cwaniaczki pisac na temat tej edukacjii w UK mozna wiele ze nawet wiekszosc z nich nie wie skad jest jajko bo mysla ze z fabryki jaj ale..........Oni nie musza nigdzie emigrowac martwic sie o jutro.......Maja od lat wywalczone minim i to sie liczy a Polacy????????? Kazdy z Was tu sie pisze madrzejszy jak Oni i co cwaniaczki dlaczego podazyliscie za emigracja a w wlasnym kraju z ta madroscia nie zostaliscie na ratunek dobrych zarobkow no dlaczemu?????????????? Hue hue

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#19828.10.2014, 10:54

Nawet grajac amerykanska karte Polsco-rico nie bedzie pierwszoligowym graczem w Unii.

Juz Napelon pokazal ze Polacy to najlepsze mieso armatnie (polytyczne i ekonomiczne) dyndajac marchewka
przed nosem - choc on w porownaniu do USA dal cos uszczknac
z owej marchewki my nawet nie mozemy dostac wiz.

Podsumowujac: z ta czolobitnoscia i unizonoscia w relacjach z Zachodem nie ma mowy na jakkalkolwiek realna konkurencje pomiedzy John Smith z jego minium i Marian Kowalski ze swoim - proste.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#19929.10.2014, 09:45

"dlaczemu" ludzie nie potrafiący napisać poprawnie jednego zdania w ojczystym języku mają zazwyczaj tak niskie mniemanie o wykształceniu innych osób? :D

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#20029.10.2014, 10:21

radnor
#199 | Dziś - 09:45

Ludzie ktorym do piet nie dorastasz w hierarchi tego swiata w przyplywie emocji strzelaja gafy jezykowe w debatach.

To jest wymiana zdan a nie majstersztyki edytorskie.

Poki jest to dla mnie zrozumiale poty jestem daleki od czepiania sie.

radnor
26 124 16
radnor 26 124 16
#20129.10.2014, 11:25

Sugerujesz, że koleś nadużywający wykrzykników na jakimś forum dla polaków pociąga za sznurki największych mocarstw na ziemi?

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#20229.10.2014, 17:18

Sugeruje ze osoby publiczne we fleszach kamer potrafia przekrecic jakis wyraz lub wyrazenie - przepraszam jezeli nie wyrazilem sie jasno.

lovelas
196
lovelas 196
#20329.10.2014, 18:15

Scribe777 Jak ktos chce zawsze sie czegos uczepi nie komentuj zbyt wiele z Radnorem bo gdyby to "dlaczemu" napisal ktos z jego grona ziomow zrobilby klik "lubie to" No ale ja zawsze pisze ze fora na tym portalu nie sa do obrazania kogos nie sa od hejtowania itd i moge kazdemu to napisac bezposrednio tak wiec wypadlo kiedys ze napisalem kilka razy radnorowi cos tam i coz jestem wrogiem hahahaha zenada!