Do góry

Penrhos, polska wioska w Walii

Sytuacja polityczna, jaka zaistniała w Polsce po II wojnie światowej uniemożliwiła wielu wojskowym powrót do kraju. Byli też tacy, którzy nie mieli dokąd wracać. Wojna zabrała im domy, rodziny i wszystko do czego mogliby tęsknić. Dla nich organizowano obozy przesiedleńcze, gdzie byli wojskowi znaleźli dach nad głową i czas niezbędny, aby odbudować życie po wojnie. Na terenie Anglii i Walii takich obozów było ponad 200.

Penrhos - Airfields of Britain Conservation Trust UK, fot.abct.org.uk

Jeden z obozów dla byłych wojskowych z Polski powstał na terenie zamkniętej w 1946 roku bazie szkoleniowej RAF-u w okolicach Penrhos. W 1949 roku obszar zajęty przez Polaków wynajęło Polish Housing Society Limited. Organizacja ta pomagała znaleźć mieszkania i niosła pomoc polskim żołnierzom i ich rodzinom pozostałym w Wielkiej Brytanii po II wojnie światowej.

Penrhos polish village, fot. polishhousingsociety.co.uk

W 1964 przewodniczący, organizacji, Stanisław Soboniewski wykupił teren obozu za symboliczną kwotę 7500 GBP. Z upływem czasu drewniane obozowe baraki zostały rozebrane, a w ich miejscu pobudowano mieszkania. Starzejące się pokolenie wojenne potrzebowało bezpiecznych i pełnowartościowych domów do wygodniejszego życia. Po jakimś czasie stara baza szkoleniowa przekształciła się w „Polską Wioskę” z kościółkiem, biblioteką, świetlicami, sklepem i działkami.

Penrhos polish village, fot. polishhousingsociety.co.uk

Obecnie Penrhos Home wciąż jest własnością Polish Housing Society Limited. Obiekt jest czymś w rodzaju osiedla spokojnej starości. Rezydenci mieszkają w wygodnych jedno, dwu, a nawet trzypokojowych kwaterach, wyposażonych ich własnymi meblami i drobiazgami. Wśród mieszkańców można jeszcze spotkać tych, którzy pamiętają dawne czasy i usłyszeć polską mowę. Na terenie osiedla funkcjonuje kościół p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej, którego pierwszym księdzem był śp. Franciszek Karwowski. W bezpośrednim sąsiedztwie kościoła znajduje się smukły krzyż, zaopatrzony w tabliczkę z datą 3 V 1947 r. i trzyjęzyczny – polski, walijski i angielski napis: „W drodze do wolnej Polski”.

‘Seventeen acres of Poland’ at Penrhos, near Pwllheli’

Walijczycy przyjaźnie przyjęli polskich zdemobilizowanych żołnierzy, a z czasem uznali ich za członków miejscowej społeczności. Na skraju miasta Pwllheli niedaleko Penrhos znajduje się cmentarz, gdzie zostało pochowanych wielu żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, których los wojenny zaniósł do Północnej Walii.

Komentarze 3