Do góry

Rewolucja w zasiłkach

To koniec pewnej epoki. Na naszych oczach Wielka Brytania zmienia się z państwa opiekuńczego w państwo promujące pracę. Jesteśmy świadkami największej od 1945 r. reformy opieki społecznej. Życie na zasiłkach ma przestać się opłacać. Czy tak się stanie?

Rząd skłoni nas do zaciskania pasa. Trolleys. by Polycart (CC BY 2.0)

Blisko 700 tys. dzieci urodziło się w Anglii w 2011 r. To prawdziwy baby boom - nienotowany od lat 70. ubiegłego wieku. Ponad 150 tys. imigrantów osiedla się na Wyspach każdego roku od blisko dekady - to także niespotykane wcześniej zjawisko. Do tego liczba osób w wieku powyżej 65 lat wzrosła o 20 proc. - do 10,3 mln. Wiek emerytalny osiągnęło już 17 proc. Brytyjczyków. Rząd brytyjski nie mógł pozostać obojętny na takie zmiany, tym bardziej że zaczęły one zagrażać stabilności finansowej państwa, nadszarpniętej dodatkowo kryzysem. Niezbędna stała się reforma opieki społecznej (welfare reform).

Idzie nowe

Trwająca właśnie zasiłkowa rewolucja wprowadziła do codziennego języka trzy nowe pojęcia: Universal Credit, Benefit Cap i Personal Independence Payment. Universal Credit zastąpi sześć zasiłków: Income Support, Income-based Jobseeker’s Allowance, Income-related Employment Support Allowance, Housing Benefit, Child Tax Credit i Working Tax Credit. Obecnie o każdy z nich trzeba aplikować osobno. Od października będziemy składać jeden, jak sama nazwa mówi, “uniwersalny” wniosek. Dostaniemy też jedną, skonsolidowaną płatność. Wnioski o przyznanie Universal Credit przyjmować i rozpatrywać będzie Department for Work & Pensions (DWP). Będzie je można składać wyłącznie przez internet. Pary będą aplikować łącznie.

O Universal Credit będą mogły starać się osoby w wieku od 18 lat do uzyskania uprawnień emerytalnych, posiadające niski dochód i mające nie więcej niż 16.000 funtów oszczędności. Nowością jest konieczność złożenia pisemnego zobowiązania (claimant commitment) do podjęcia pracy (w przypadku osób bezrobotnych) lub zobowiązania do podjęcia pracy w pełnym wymiarze (przez osoby pracujące w systemie part-time). Oświadczenie trzeba będzie złożyć w jednym z wyznaczonych urzędów. Osoby, które obecnie pobierają przynajmniej jeden z wymienionych wyżej zasiłków, będą sukcesywnie powiadamiane listownie o konieczności przejścia na Universal Credit. Proces ten potrwa do 2017 r. Podania o przyznanie Universal Credit od nowych wnioskodawców będą przyjmowane od października tego roku.

Jedną z zalet Universal Credit ma być ograniczenie nadpłat zasiłków. Po wprowadzeniu zmian DWP będzie na bieżąco pobierać informacje z HMRC (urzędu skarbowego) o wysokości zarobków pracowników etatowych i na tej podstawie co miesiąc obliczać wysokość świadczenia. Jest to ważne dla osób, które nie mają stałego wynagrodzenia i obecnie muszą co miesiąc zgłaszać do urzędu swój dochód. Maksymalna kwota zasiłków, jakie będzie można dostać, zostaje ograniczona przez tzw. Benefit Cap. Osoby samotne i bezdzietne dostaną najwyżej 350 funtów tygodniowo. Parom z dziećmi i bez oraz samotnym rodzicom będzie przysługiwać maksymalnie 500 funtów tygodniowo.

Benefit Cap nie obejmie rodzin, w których przynajmniej jedna osoba kwalifikuje się do Working Tax Credit lub dostaje jeden z następujących zasiłków: Disability Living Allowance (po zmianie: Personal Independence Payment), Attendance Allowance, Industrial Injuries Benefits, Employment and Support Allowance, War Widow’s lub War Widower’s Pension.

Dodatek dla osób niepełnosprawnych (Disability Living Allowance) zostanie zastąpiony przez Personal Independence Payment. By otrzymać nowe świadczenie, wszyscy pobierający obecnie DLA będą musieli ponownie przejść kwalifikację. Inna poważna zmiana wprowadzona w ramach reformy dotyczy Council Tax Benefit, którego nazwa zostaje zmieniona na Council Tax Reduction. Słowo “reduction” ma tu paradoksalnie podwójne znaczenie. Ma to być pomoc finansowa, która zmniejszy nasze wydatki na Council Tax, ale z drugiej strony pula pieniędzy przeznaczona na ten zasiłek została zredukowana o 10 proc.

Prasa wieści koniec państwa opiekuńczego. Fot. Street life by DrTH80 (CC BY 2.0)

Rachunek proszę

W 2011 r. Department for Work & Pensions wydał na świadczenia socjalne 159 mld funtów - o 7,5 proc. więcej niż rok wcześniej, z czego najwięcej na: - emerytury (74 mld funtów), - zasiłek mieszkaniowy - Housing Benefit (17 mld funtów), - zapomogi dla osób niepełnosprawnych - Disability Living Allowance (12,5 mld funtów), - dodatek do Council Tax - Council Tax Benefit (5 mld funtów), - zasiłek dla bezrobotnych - Jobseeker’s’ Allowance (5 mld funtów).

Różnego rodzaju zasiłki dostaje 20,3 mln rodzin (64 proc. ogółu), a dla co trzeciej rodziny tzw. benefity stanowią połowę domowego budżetu. W 2011 r. 5,3 mln osób w wieku produkcyjnym pobierało zasiłki dla niepracujących. Połowę z nich stanowiły osoby niepełnosprawne, 27 proc. bezrobotni, a 12 proc. samotni rodzice. Jeśli podsumowujemy nakłady na opiekę społeczną, do rachunku należy dopisać wydatki HMRC, który wypłaca zasiłki na dzieci (Child Benefit, Child Tax Credit) oraz dla osób o niskich dochodach (Working Tax Credit). Na sam Child Benefit państwo przeznacza 12 mld funtów rocznie. Jak oszacowali dziennikarze “Daily Mail”, Wielka Brytania wydaje rocznie około £220 mld na opiekę społeczną.

Ile stracimy?

Rząd chce ograniczyć te wydatki o 18 mld funtów rocznie do 2015 r.

Na samym tylko zasiłku mieszkaniowym (Housing Benefit), który pobiera 5 mln osób, oszczędności mają sięgnąć 2 miliardów funtów. Według obowiązujących od kwietnia nowych zasad mniejszy zasiłek dostają osoby zajmujące więcej pokoi, niż przewidują wprowadzone normy. Przykładowo: bezdzietnej parze przysługuje pełny zasiłek do mieszkania z jedną sypialnią. Jeśli para mieszka w domu, w którym są dwa pokoje, świadczenie zostanie zmniejszone o 14 proc., a za kolejne pomieszczenie - o 25 proc.

Wprowadzenie Universal Credit może negatywnie odczuć blisko 400 tys. osób. W ich przypadku nowe świadczenie może być niższe o ok. 50 funtów tygodniowo. Najwięcej stracą pary, w których jedna osoba jest na emeryturze, a druga w wieku produkcyjnym. Takie rodziny nie będą już traktowane ulgowo. Największe obawy mają osoby niepełnosprawne. System kwalifikacji lekarskiej do Personal Independence Payment, który zastąpi Disability Living Allowance, może pozbawić wsparcia co szóstą osobę. Pula pieniędzy przeznaczonych na ten zasiłek zmniejszy się o 20 proc. O 10 proc. ograniczono wydatki na wspomniany wcześniej Council Tax Reduction.

Na samym zasiłku mieszkaniowym budżet oszczędzi 2 mld funtów. Fot. Henrietta Street (first session using the Sony NEX-7) by infomatique (CC BY-SA 2.0)

“Bo system był nadużywany”

Premier Wielkiej Brytanii wielokrotnie podkreślał, że reforma ma wspierać osoby, które pracują, a niepracujących skłonić do podjęcia zatrudnienia. - Wielka Brytania zawsze była krajem otwartej i przyjaznej ekonomii, ale to niesprawiedliwe, że nasz system jest wykorzystywany - powiedział David Cameron, zapowiadając ograniczenie imigrantom dostępu do opieki społecznej, bezpłatnej służby zdrowia i mieszkań socjalnych. Podobne wypowiedzi premiera i innych polityków są niemal codziennie cytowane przez brytyjskie media. Dzieje się tak nie bez przyczyny. Pożywkę mediom i politykom dają oszuści. W maju CBŚ rozbiło dwie grupy z województwa kujawsko-pomorskiego, które wyłudziły w Wielkiej Brytanii ok. 240 tys. funtów zasiłków. Członkowie grup wysyłali na Wyspy podstawione osoby, a później pobierali na nie świadczenia.

Jak podał “Guardian”, w latach 2011-2012 oszuści i osoby, które wbrew takiemu obowiązkowi, świadomie lub nieświadomie, nie zgłosiły zmian swojej sytuacji finansowej, zachowując dzięki temu wyższe świadczenia, uszczupliły brytyjski budżet o 1,2 mld funtów. Do tego dochodzą imigranci pobierający świadczenia na członków rodzin przebywających za granicą. Jak podaje “The Telegraph”, Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii pobierają rocznie 50 mln funtów w ramach Child Benefit i Child Tax Credit na 50 tys. dzieci, które pozostały w kraju. Od dziesięciu lat co roku do Wielkiej Brytanii przyjeżdża około pół miliona imigrantów, wprawdzie na dłużej zostaje ok. 150-200 tys., ale i tak w ciągu ostatniej dekady w Anglii i Walii przybyło 3,7 mln mieszkańców. Według danych z przeprowadzonego w 2011 r. spisu powszechnego żyje tu obecnie 579 tys. Polaków.

Skutki reformy

Pierwsze efekty reformy dają jednak powody do powątpiewania w powodzenie planu, opracowanego przez ekipę Davida Camerona. Według danych z londyńskiej dzielnicy Southwark, gdzie zmiany zostały wprowadzone w ramach pilotażu, po obniżeniu zasiłków do pracy poszło zaledwie 4 proc. bezrobotnych. Kolejnym problemem okazało się przekazanie zasiłku mieszkaniowego (Housing Benefit) do kieszeni najemców. Efektem ubocznym jest wzrost ich zadłużenia. Okazuje się, że zamiast płacić czynsz, najemcy wydają zasiłek na inne cele. Objęta pilotażem spółdzielnia mieszkaniowa Bron Afon w południowej Walii odnotowała 50-proc. wzrost zadłużenia lokatorów, a w Southwark zaległości wzrosły o 30 proc.

Iain Duncan Smith, minister pracy i emerytur, broni reformy, przekonując, że jej długoterminowe cele zostaną osiągnięte. - Poprzednie rządy w trudnych momentach po prostu ograniczały wydatki na opiekę społeczną, a gdy sytuacja ulegała poprawie, koszty znowu rosły jak balon - powiedział minister w wywiadzie dla BBC. - Moim celem jest zmiana sposobu myślenia w taki sposób, by ludzie dostrzegli, że opłaca się pracować.

Z taką polityką nie zgadza się opozycja. Liam Byrne, minister pracy i emerytur w gabinecie cieni, obliczył, że budżet przeciętnej brytyjskiej rodziny jest obecnie o 890 funtów mniejszy niż przed ostatnimi wyborami, czyli w 2010 r. - To jest czas wielkich zwycięzców i wielkich przegranych. Z jednej strony są milionerzy, którym obniża się podatki o £100 tys. rocznie, a z drugiej ludzie, którym obniża się zasiłki. Uważamy, że ta strategia jest niesprawiedliwa - podsumował Byrne.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 46

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#109.07.2013, 09:46

Według danych z londyńskiej dzielnicy Southwark, gdzie zmiany zostały wprowadzone w ramach pilotażu, po obniżeniu zasiłków do pracy poszło zaledwie 4 proc. bezrobotnych

heh

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#209.07.2013, 09:56

Zdjęcie kota i podpis: "Prasa wieści koniec państwa opiekuńczego".
Ja chyba nie rozumiem sztuki.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#409.07.2013, 10:18

Czarny kot Jozef, symbol nieszczescia, nieszczescie dla ludzi jak panstwo przestanie sie opiekowac....

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#509.07.2013, 10:25

Mam 2 nieszczęścia w domu ;)

lolek_x
3 151
lolek_x 3 151
#709.07.2013, 10:31

Osoby samotne i bezdzietne dostaną najwyżej 350 funtów tygodniowo.

bendeM na socjalu :P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#809.07.2013, 10:48

^ i po co tu pracowac hehehe.

Mam 2 nieszczęścia w domu ;)

Ja mam jedno, ale robi za dwa.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#909.07.2013, 10:56

Moje robiły za 4, ale trochę wydoroślały.

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#1009.07.2013, 11:19

to w koncu trzeba miec kota/y zeby dostac benki?
czy odwrotnie
;)

yac.
3 302
yac. 3 302
#1109.07.2013, 11:44

kota to się dostaje jak się nic nie robi,
a potem benki
:)

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#1209.07.2013, 11:48

dodaja benki do kota?

to ja chcem kota
;)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1309.07.2013, 12:00

mam od wczoraj - miauczy cały czas, kota można dostać!

'Benefit Cap nie obejmie rodzin, w których przynajmniej jedna osoba kwalifikuje się do Working Tax Credit lub dostaje jeden z następujących zasiłków: Disability Living Allowance (po zmianie: Personal Independence Payment), Attendance Allowance, Industrial Injuries Benefits, Employment and Support Allowance, War Widow’s lub War Widower’s Pension.'
Furteczka?;)

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#1409.07.2013, 12:30

System kwalifikacji lekarskiej do Personal Independence Payment, który zastąpi Disability Living Allowance, może pozbawić wsparcia co szóstą osobę.

tylko ze co trzecia z tych osob zalatwila sobie zasilek bez wizyty u specjlisty, bo nikt tego tak naprawde nie sprawdzal

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1509.07.2013, 12:39

Jezus tyle slonca a wy po raz 2 888 743 raz o zasilkach????

Boga sie nie boicie :)

basia0412
56
#1609.07.2013, 14:27

A tak właśnie, lotem koszącym przez necik, sprawdzić pocztę i dalej na dwór, ogródek, plażę albo gdzie tylko można pyszczek do słońca...I jak tu nie kochać kraju, w którym tyle słońca ha ha ha

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#1709.07.2013, 14:29

No i?

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1809.07.2013, 14:30

Stanik do szafy, free the boobs ;)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1909.07.2013, 15:05

Ty pierwszy:)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#2009.07.2013, 15:53

Chyba Ty.

Zbychu_zPlebani
7 988
#2109.07.2013, 17:30

no i co premierze Donaldzie? my tu w Szkocji lerzymy?

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#2209.07.2013, 17:37

no lezycie, lezycie i sie opalacie.
Premier D.Tusk

Zbychu_zPlebani
7 988
#2309.07.2013, 17:57

jak stracimy jednego beneficenta to wisi

bylem
29
bylem 29
#2409.07.2013, 22:29

elastyczny - moze i masz 2 nieszczescia w domu, nie wiem o czym piszesz - o swoich dzieciach (czy zonach!!!!!!!!!!!!!). Jesli o dzieciach to ..hmm, jestes ojcem tych nieszczesc. Jak sie to ma do artykulu! Mate, common.

A zmiany, i sluszne, gdy daza do wyeliminowania naduzyc w systemie.

bylem
29
bylem 29
#2509.07.2013, 22:30

elastyczny - moze i masz 2 nieszczescia w domu, nie wiem o czym piszesz - o swoich dzieciach (czy zonach!!!!!!!!!!!!!). Jesli o dzieciach to ..hmm, jestes ojcem tych nieszczesc. Jak sie to ma do artykulu! Mate, common.

A zmiany, i sluszne, gdy daza do wyeliminowania naduzyc w systemie.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#2609.07.2013, 22:42

#25, bez urazy ale tu nie potrzeba umiejetnosci dedukcji godnych Colombo zeby wiedziec o czym mowi Jozek...

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#2709.07.2013, 22:45

Infidel, może jednak trzeba :)

mazitomasz1
77
#2809.07.2013, 22:48

bardzo dobrze konczy sie zycie na panstwowym garnuszku do roboty!!!

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#2909.07.2013, 22:50

Dedukcja jak dedukcja, koles cos pisze o macie, moze handluje matami albo ma do sprzedania mate firmy common?

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3009.07.2013, 22:51

Może o yerba (sz)mate ;)

bylem
29
bylem 29
#3109.07.2013, 23:25

infidel, nie pytalem sie Ciebie, a elastycznego. jesli ty odpowiadasz w jego imieniu to fajnie, ale wsadz to sobie gdzies, bo nie pytalem sie Ciebie. Tez uwagi co do mata, comona itp, prosze powstrzymac sie - no chyba, ze nie ma sie nic do powiedzenia w sprawie artykulu. Nie ma sprawy, rozumiem. Jozef rzucil "2 nieszczesciami" i chialem zrozumiec o co mu chodzi. Moze sie nie da, moze sie da.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3209.07.2013, 23:30

Bylem, poczytaj od początku i spróbuj jeszcze raz wywnioskować, jak się poddasz lub znów źle wywnioskujesz to Ci powiem.

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#3309.07.2013, 23:31

(...) jak ujawnił minister pracy - podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów temat w ogóle nie został poruszony, choć spotkanie prowadził szef resortu finansów.

- Rząd we wtorek nie dyskutował nad nowelizacją budżetu - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister pracy i polityki społecznej (...)

http://niezalezna.pl/43397-tusk-zno...

(...) Zgodnie z komunikatem resortu finansów z ubiegłego tygodnia deficyt w budżecie po maju wyniósł 30 mld 951 mln 244 tys. zł, co stanowiło 87 proc. z zaplanowanego na ten rok deficytu w wysokości 35 mld 565 mln 500 tys. zł. (...)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#3409.07.2013, 23:33

@Bylem, sobie nie wsadze, ale tobie zapakuje husajna po same wonsy mate.

bylem
29
bylem 29
#3509.07.2013, 23:36

jozef, dawaj, wyjasnij,

infidel, spadaj, nie masz nic do powiedzenia, ok. rozumiem, bywa.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#3609.07.2013, 23:38
elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3709.07.2013, 23:39

Infidel
#4 | Dziś - 10:18
Czarny kot Jozef, symbol nieszczescia, nieszczescie dla ludzi jak panstwo przestanie sie opiekowac....

Azerbaijan
22340
15
elastycznyjozef
#5 | Dziś - 10:25
Mam 2 nieszczęścia w domu ;)

I wszystko :)

bylem
29
bylem 29
#3809.07.2013, 23:46

jozef, daj se spokoj, napisales wprost "2 nieszcescia w domu" wiec zdumialem. albo to Twoje dzieci (i dziwne, ze nazywasz je nieszczesciami!), albo nie! Jesli nie to wlasnie pytalem sie o wyjasnienie, moze to dziwne. Nie zrozumialem. Na pewno miales cos na mysli co mi ucieklo. dlatego napisalem. komentarze poboczne...wiesz, rozumiesz, infidel.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3909.07.2013, 23:48

Koty, kurna, koty. Czarne.

bylem
29
bylem 29
#4009.07.2013, 23:56

ok, rozumiem, nie chcesz nic dodac oprocz czarnych kotow.narka, ja pikole, tak trzymac. nalezy sie. wiesz, mozesz sie trzymac swiata, ktory probuje sprawdzic L.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#4109.07.2013, 23:59

Czarny kot potocznie zwany nieszczęściem. Mam 2, więc mam 2 mieszczescia. Udajesz?

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#4210.07.2013, 00:00

Nieszczęścia*

bylem
29
bylem 29
#4310.07.2013, 00:02

narka, spadaj. nie bawie sie w slowne gry. albo piszesz cos do tematu, albo nie pisz.

Profil nieaktywny
NEDD
#4410.07.2013, 00:08

Czyli do benkow dolożą kota i samolot tez dadza bo taka tradycja.

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#4510.07.2013, 00:14

18 szefów resortów, 91 wiceministrów i 8 sekretarzy stanu w kancelarii premiera - czyli 117 osób w randze ministra. To nie historyczne dane ze Związku Sowieckiego, lecz stan osobowy gabinetu Donalda (...)

http://niezalezna.pl/43378-cud-tusk...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#4610.07.2013, 07:01

Dobre, wszystko dobre od #37 w dol, lol.