Czym smierdzi? Terminalem nie robie sprzedazy tylko przyjmuje platnosci, a karta normalnie place. Sklepy powszechnie oferuja cash back przy platnosciach karta, ale tylko przy kartach debetowych - zapewne dlatego, ze za platnosc debetowa operator pobiera stala oplate, a za kredytowa % od wartosci.
A widze to na przyklad tak. Place swoja kredytowa L5000 w terminalu swojej firmy, ktora jest sole trader - wiec i tak majatek firmy i moj jest wspolny. Wyplacam z konta biznesowego te L5000 (beda tam max po kilku dniach?), operator czardzuje mnie 1,5%. A za te gotowke kupuje w Polsce towar do sklepu. Lloyds kasuje odsetki na karcie dopiero po 30-50 dniach. Czyli jak sie dobrze zakrece, to mam na ok. 50 dni pozyczke gotowkowa na 11% w skali roku i jeszcze sporo punktow airmiles, za ktore mozna kupowac bilety lotnicze.
Pytanie - czy sa jakies ograniczenia w korzystaniu z terminalu lub konta biznesowego, ktore stosuja sie do takich transakcji. I co na to Inland Revenue przy rozliczeniu podatkowym.
i wtedy wchodzi pranie pieniedzy...
;0
jak jestes sole trader to wszystkie twoje wplaty wyplaty z konta biznesowego musza sie pokrywac w ksiegowosci, nie wplata kasy z kredytowki na konto nie bedzie traktowana jako wklad wlasny.
jak sam napisales karta placisz a jezeli noic nie kupiles to nie mozesz placic.. tyle
Witam,
Jesli wyciagnac w bankomacie gotowke z karty kredytowej Lloyds TSB Airmiles Duo, to trzeba zaplacic na wstepie bodajze 3% i od razu naliczane sa odsetki.
A gdyby tak, majac dostep do terminalu kart platniczych i konta, przypisanego do niego, zaplacic karta kredytowa w terminalu, a nastepnie wyplacic gotowke z konta terminalu? Oplata w moim terminalu jest okolo 1,5%, a taka transakcja by byla traktowana jako zakup, wiec odsetki na karcie naliczane dopiero po 30-50 dniach.
Ktos tak probowal? Mozna sie spodziewac jakichs implikacji podatkowych? Jestem swiezy w takich operacjach.