Do góry

Nie dla psa kiełbasa ?

Temat zamknięty
ToxicMind
594
ToxicMind 594
25.01.2012, 18:19

Typowy skład taniej kiełbasy.

Kiełbasa wawelska skład :
1. Mięso wieprzowe - 48 proc.
2. MDOM (mięso drobiowe oddzielone mechanicznie), czyli wszystko to co zostaje ze zwierzęcia oprócz mięsa (skóry, chrząstki itp.) - 18 proc.
3. skórki wieprzowe - 10 proc.
4. skrobia ziemniaczana, białko sojowe, ekstrakty przypraw, kasza manna, aromaty, cukry
5. E 120 - kwas karminowy, czerwony barwnik uzyskany ze zmielonych owadów, konserwuje mięso i nadaje mu czerwony kolor
6. E 621 - glutaminian sodu - polepszacz smaku, uczeni ostrzegają, że może powodować alergie
7. E 470a - karagen, przetworzony wodorost morski, służy jako zagęstnik i stabilizator, grozi owrzodzeniem jelit
8. E 417 - guma tara, substancja roślinna ze zmielonych nasion strączkowych, służy jako zagęstnik, nie wskazana dla alergików
9. E 300 - kwas askorbinowy, konserwuje i utrzymuje dłużej świeżość produktów
10. E 316 - izoaskorbinian sodu, służy do peklowania mięsa, naukowcy mówią, że może wywołać duszności
11. E 250 - azotyn sodu, konserwuje mięso, z badań wynika, że może być rakotwórczy, jest też zabroniony niemowlętom do 6 miesiąca życia, a w niektórych krajach wycofywany z użycia.
12. Przeterminowane zwroty z sklepów ( do 5% ) ?

Smacznego :)

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#6127.01.2012, 18:44

niniejszym oswiadczam, ze nie jestem kaleka
a nawet wlazlem na Ben Lomond szybciej, niz mlodsi o polowe :)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6227.01.2012, 18:47

wow,gratuluję zatem :)

mia81
1 061
mia81 1 061
#6327.01.2012, 23:49

ToxicMind
25.01.12, 18:19
Może jednak będę wpierdzielać tylko korzonki.....

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6428.01.2012, 02:59

Też mi nowość. Od lat pakuje się w żywność odpady i co raz większą ilość chemii a ludzie to mało powiedzieć żrą a wpier..ją aż miło :D
Produkcja ma przynosić co raz większe zyski a Twoje zdrowie mało kogo tak naprawdę obchodz (byle nie zatruć)i. Oczywiście ktoś to bada nadal ale wiadomo, że normy wciąż są obniżane. Mało kto obecnie ma też tak naprawdę czas by się nad tym zastanawiać - byle się nawpierdzielać :D

smakołyki, prawdziwe delicje!

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#6528.01.2012, 20:36

ToxicMind
25.01.12, 18:19
"Typowy skład taniej kiełbasy.
Kiełbasa wawelska skład :
(...)
11. E 250 - azotyn sodu, konserwuje mięso, z badań wynika, że może być rakotwórczy, jest też zabroniony niemowlętom do 6 miesiąca życia..."
________________________________________________
Kto karmi niemowlaki kiełbachą?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6628.01.2012, 20:41

a byś się zdziwił :|

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#6728.01.2012, 20:43

zaskocz mnie :P

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6828.01.2012, 20:49

niestety znam taki przypadek :| opychanie dziecka praktycznie od niemowlaka fat foodem i mięsem na zasadzie "mi smakuje to i dziecku"... tej matce powinni dziecko zabrać - słowem, patologia

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#6928.01.2012, 20:52

mr.z

ty siem z jutuba wklejać naumiaj bo kazdy watek potrafisz spierdolić:)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7028.01.2012, 20:57

Zobaczcie co znalazłam:

Konserwanty zabijają powoli

Lekarze medycyny sądowej z wieloletnim stażem.,zauważyli że zwłoki wydobywane z grobów (w celu ekshumacji) trzydzieści lat temu i teraz, przechowywane w podobnych warunkach, zasadniczo różnią się stopniem rozkładu, mimo takiego samego czasu pozostawania pod ziemią. Obecnie stan zwłok jest nieporównanie lepszy niż kiedyś.

Ilość konserwantów, które spożywamy podczas życia nieustannie rośnie /AFP Coraz częściej rozmaici specjaliści twierdzą, że ilość konserwantów "pochłoniętych" przez nas w różny sposób podczas całego życia powoduje, że nasze ciała po śmierci rozkładają się o wiele wolniej i są jak zwłoki faraonów w pewien sposób zabalsamowane... Trucizny, toksyny i konserwanty otaczają nas wszędzie.

Będąc producentem, sprzedawcą czy innym usługodawcą, każdy z nas, mniej lub bardziej jest zaangażowany w dystrybucję różnych substancji trujących w pracy, w domu, w sklepie i na boisku, w szkole, szpitalu, kinie i na placu zabaw dla dzieci. I bynajmniej żadna z rzeczy opisanych poniżej niestety nie jest fragmentem thrillera medycznego...

Nieprzywieralne

Wiele lat temu górnicy zanim weszli do kopalni najpierw wpuszczali do niej kanarki. Jeśli ptaki zdychały oznaczało to, iż stężenie metanu jest zbyt wysokie i trujące również dla ludzi. W dzisiejszych czasach kanarki i papużki (również szczury i myszy) zdychają w oparach podgrzewanych patelni i garnków teflonowych, ale nasz instynkt samozachowawczy i zmysł obserwacji uległ niebezpiecznemu uśpieniu. Podobnie trujące działanie mają rozmaite opiekacze, samooczyszczające się piekarniki, blachy do pieczenia i inne przedmioty kuchenne pokryte teflonem.

U ludzi wdychanie oparów teflonowych (czyli oparów polimerowych) powoduje trudności z oddychaniem, przyśpieszone bicie serca, dreszcze i bóle całego ciała. Szkodliwe opary związane z PFOA (substancja będąca chemicznym syntetykiem używanym do produkcji plastików, w tym teflonu) wydobywają się także z naszych mebli, dywanów, zasłon, ubrań, jedzenia i rozmaitych opakowań. Są tam najczęściej stosowane jako środek impregnujący, zabezpieczający przed poplamieniami lub przed niechcianym przyleganiem. Wszystkie te środki są mocno nadużywane, bez wystarczającego uzasadnienia stosowane gdzie się da.

Niepalne

Bifenyle (PCB) to kolejne związki, wykorzystywane powszechnie i niestety powszechnie nas zatruwające. Ich główny składnik to brom, kiedyś używany głównie jako dodatek do benzyny ołowiowej. Jednak wraz z odejściem od tego rodzaju paliwa, należało wykreować inne masowe zastosowanie tej substancji. Zaczęto zatem dwubromek etylu dodawać do pestycydów. Okazało się jednak, że jest substancją rakotwórczą, wywołuje mutacje i zatruwa wody gruntowe, zabroniono więc jej używania w tym celu. Postawiono wobec tego na inne jego właściwości, a mianowicie zdolność spowalniania palenia i zaczęto go dodawać do... ubrań, a głównie do piżamek dla dzieci!

Kreowanie popytu na rozmaite produkty przemysłu chemicznego niekoniecznie idzie w parze z etyką i zdrowym rozsądkiem. Z jednej bowiem strony, spadła ilość śmiertelnych wypadków, w których ginęły dzieci od piżam zajmujących się ogniem, z drugiej jednak - równie szybko wzrosła liczba dowodów świadczących o mutagennym i rakotwórczym działaniu tego fosforanu. Marketing związany z promowaniem tej substancji jest na tyle skuteczny, iż w 1996 roku popyt na nie wynosił 372 milionów kilogramów, zaś w roku 2006 już 450 milionów!

Niestety środki spowalniające palenie dodawane są do wielu mebli, materaców, pianek tapicerskich, obudów sprzętu RTV itp. PCB powodują wiele różnych nieprawidłowości, takich jak: skrócony okres laktacji u matek, przedwczesne porody, zaburzenia neurorozwojowe, zaburzenia w rozwoju motoryczno-poznawczym, upośledzenie intelektualne u dzieci, a także podwyższone ryzyko zachorowania na raka.
Srebrne kulki

Używana przez wieki jako amulet, dodatek do atramentu, medykament, substancja grzybobójcza oraz środek ułatwiający wydobycie złota i srebra. Powoduje uszkodzenia mózgu, zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego, utratę pamięci, choroby serca, niewydolność nerek, uszkodzenie wątroby, raka, utratę wzroku i czucia oraz drgawki. A mowa tu o rtęci.

W naszych czasach rtęć znalazła zastosowanie w elektryce, m.in. w lampach fluorescencyjnych i neonowych oraz bateriach, papiernictwie, jako elektrolizer w zakładach produkcji chloru i wodorotlenku sodu, przy tworzeniu wszelkich termometrów, manometrów i barometrów, w stomatologii (amalgamaty), jako grzybobójczy i pleśniobójczy składnik farb i nawozów, jako środek konserwujący w szczepionkach dla dzieci i niemowląt, odkażający w kroplach do nosa oraz płynach do soczewek.

Pomijając wyjątkowo szkodliwy wpływ rtęci na ludzi organizm w bezpośrednim kontakcie (stłuczenie żarówki lub termometru starego typu), rtęć swobodnie przenika do środowiska naturalnego, kumulując się np. w mięsie ryb, takich jak tuńczyk, rekin, miecznik lub marlin. Jesteśmy narażeni na jej negatywne działanie niemal na każdym kroku, choć na szczęście ustawodawstwo wielu krajów każe ograniczać jej lub zabrania używania we wspomnianych dziedzinach przemysłu.

Antybakteryjnie

Bakteriofobia to chyba najtrafniejsze określenie czasów, w których przyszło nam żyć. Triklosan to najczęściej stosowana substancja bakteriobójcza, używana niemal wszędzie, w kremach, pastach do zębów, żelach do golenia, płynach pod prysznic i do mycia naczyń, bieliźnie, obuwiu, gąbkach, ręcznikach, materacach, zabawkach dla dzieci, zasłonach prysznicowych, tkaninach, wężach ogrodowych, ladach sklepowych, blatach kuchennych, deskach do krojenia, nożach, stosowany w laboratoriach, biurach, szpitalach, przedszkolach, jadłodajniach. Zasadniczo łatwiej powiedzieć, gdzie nie występuje, niż gdzie go można z pewnością znaleźć.

W większości przypadków jego zastosowanie jest niepotrzebnym nadużyciem, które nie dość, że powoduje na całym świecie powszechny wzrost oporności zarazków na jakiekolwiek, nawet najsilniejsze leki (w tym głównie antybiotyki), to jeszcze wywołuje różnorodne problemy zdrowotne u ludzi. Do tego należy dodać obserwację specjalistów ochrony zdrowia, iż mydło z triklosanem w dawkach mniejszych niż 0,3 proc. nie jest skuteczniejsze od zwykłego mydła, a oprócz tego używanie produktów przeciwbakteryjnych nie zmniejsza ryzyka pojawienia się symptomów jakiejkolwiek choroby zakaźnej. Tak masowe stosowanie tej substancji oczywiście kończy się zanieczyszczeniem ekosystemów wodnych, a w następnej kolejności nas samych. Triklosan ma przede wszystkim negatywny wpływ na funkcjonowanie hormonu tarczycy.

Inna wykorzystywana antybakteryjnie substancja to srebro. Istnienie nanotechnologii pozwoliło rozdrobnić cząstki tego pierwiastka na mikroskopijne cząsteczki, aby swobodnie nim spryskać materiały powierzchniowe, ubrania, obudowy np. lodówek lub opakowania i pojemniki na żywność, stworzono nawet pralkę z dodatkiem nanosrebra. Problem polega jednak na tym, że nanosrebro jest 45 razy bardziej trujące niż zwykłe. Niszczy pożyteczne bakterie w glebie i w oczyszczalniach ścieków. U ludzi ma negatywny wpływ na funkcjonowanie wątroby, komórek macierzystych oraz komórek mózgowych.

Chwastobójczo

Nawozy, herbicydy, pestycydy, insektycydy i tym podobne to jedna wielka tykająca bomba toksyczna. Owoce pozbawione robaków, lepsze plony, zdrowszy dom i bardziej mięsista wołowina to powody, dla których wiele osób skusiło się używać tych toksycznych substancji. Niestety, rozmaite np. owady szybko uodparniają się na ich działanie, zmuszając tym samym do stosowania coraz większych i bardziej "zajadłych" dawek. Powodując tym samym wzrost zachorowalności wśród ludzi na raka, powodując upośledzenia neurologiczne i hormonalne, astmę, zahamowanie układu immunologicznego, zaburzenia płodności i uszkodzenia płodu, a nawet zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD), chorobę Parkinsona lub autyzm. A przy bezpośrednim kontakcie z takim pestycydem mdłości, migreny, wymioty, trudności z oddychaniem i koordynacją ruchową.

Epoka plastiku

Bisfenol A wszechobecny i wszechpopularny. Substancja będąca składnikiem większości przedmiotów wykonanych z poliwęglanów lub żywic epoksydowych. Stosowany przez największych i najbardziej znanych producentów. Jest w płytach CD, DVD, butelkach, urządzeniach kuchennych, szkłach do okularów, butelkach dla niemowląt, kaskach, sprzęcie medycznym, komputerach, telefonach komórkowych, reflektorach, sprzęcie sportowym, w samochodach, samolotach, puszkach do konserw i stu tysiącach innych miejsc. Powoduje wiele chorób i dolegliwości, od nowotworów począwszy przez ADHD i cukrzycę, na niepłodności kończąc.

Tych substancji jest oczywiście dużo więcej. Wymienione tutaj to tylko przykłady. Z jednej strony, niby możemy się cieszyć, że w skutek zanieczyszczenia olejem i ściekami chemicznymi nie płoną dziś rzeki jak jeszcze w 1969 roku w Cleveland w Ohio, z drugiej jednak strony - musimy sobie zdawać sprawę z powolnego zabijania samego siebie, najbliższych, sąsiadów i innych ludzi.

W dzisiejszych czasach dbałość o własne podwórko to zbyt mało, zanieczyszczenia i masowe stosowanie substancji toksycznych w jednym rejonie świata nie pozostaje bez wpływu na resztę kontynentów. Na to co jemy, czym oddychamy, co pijemy. Czy istnieją jeszcze rodziny, w których ktoś nie chorował na raka, cukrzycę lub niepłodność? Prawie nie. Zatem każdy nasz codzienny wybór konsumencki, pracowniczy, rodzicielski czy jakikolwiek inny ma znaczenie. Zacznijmy się interesować, z czego są wykonane przedmioty, produkty, które sprzedajemy, sprowadzamy, wytwarzamy i kupujemy, jak powstają, wymuszajmy na innych "zdrowe" rozwiązania, bądźmy odpowiedzialni wobec naszych dzieci. Zadbajmy o otoczenie w naszej firmie możliwie najmniej toksyczne. Zaufajmy własnym instynktom, obserwujmy przyrodę, dla naszych przodków obserwacja wyginięcia lub emigracji danego gatunku zwierząt była ważną i czytelną informacją. A po nas niestety przyszli archeolodzy, ustalając nazwy różnych epok, zamiast posługiwać się liczeniem słojów drzew czy warstw skał osadowych będą używać nazw toksyn, królujących w danych okresach XX i XXI wieku.

Olga Dyżakowska

W artykule korzystała z książki "Mordercza gumowa kaczka" Ricka Smith'a i Bruce'a Lourie'a

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7128.01.2012, 21:02

kiedyś czytałem fragmenty tego - zatrważające

#69

właśnie ja umiem... powiedział bym 'urozmaicić' już jak coś :P

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7228.01.2012, 21:02

przejmuje kontrole nad Emito :D

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#7328.01.2012, 21:08

ja pierdole. ameryki nie odkryliscie. z wyksztalcenia jestem technologiem zywnosci i uwierzcie mi. do zrobienia kiełasy kiełbasopodobnej wystarczy 10-15% mięsa

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7428.01.2012, 21:11
Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#7528.01.2012, 21:16

pozeracz
#73 | Dziś - 21:08
ja pierdole. ameryki nie odkryliscie. z wyksztalcenia jestem technologiem zywnosci i uwierzcie mi. do zrobienia kiełasy kiełbasopodobnej wystarczy 10-15% mięsa
_________________________________
Właśnie :)
Te 50% z tematu watku to baaardzo wysokogatunkowa kielbacha.
:)

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#7628.01.2012, 21:30

50 % mięsa to kiełbasa z prawie najwyższej półki

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7729.01.2012, 01:37

frykas :D

10-15 % ożeszkierwa! byłem przekonany, że 30% :O

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7830.01.2012, 02:31
mia81
1 061
mia81 1 061
#7930.01.2012, 19:23

ojeju a co to????

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8030.01.2012, 19:37

malutki szczupaczek :P

ToxicMind
594
ToxicMind 594
#8103.02.2012, 16:46

Cienkie parówki z Lidla zawierają 79% mięsa ... WOW :)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#8203.02.2012, 18:55

jakiego miesa?

mia81
1 061
mia81 1 061
#8304.02.2012, 00:13

gwiazdka77
#80 | 30.01.12, 19:37
Wygląda raczej jak obcy......

busob
144
busob 144
#8404.02.2012, 00:57

esha_
#82 | Wczoraj - 18:55

jakiego miesa?

Jak to jakiego? MOM - Mieso Odkostnione Mechanicznie.
W nazwie jest mieso wiec mozna uzywac jako mieso :D

ToxicMind
594
ToxicMind 594
#8504.02.2012, 22:03

79% no porka oczywiście. Nawet jeżeli to MOM to i tak 79% jest lepsze niż 48% albo i mniej. Swoją drogą smakują nieźle, nawet lepiej niż nieźle ... :)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8604.02.2012, 22:06
Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8704.02.2012, 22:07
Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8804.02.2012, 22:13

Tych innych "mięsnych"produkcji,nie wkleję - nie daj Boże jakieś dziecko to obejrzy i zostanie veganem !

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8904.02.2012, 22:21

dai dai :D

iwand
1 942
iwand 1 942
#9004.02.2012, 22:38

No i co z tego? Pieprzenie kotka za pomoca mlotka. Innego zarcia sie teraz nie uswiadczy i zarznijcie mnie jak chcecie, ale bedziecie zarli gowno do knca swoich dni i pogodzcie sie z tym bo taki jest los swiata.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis