LaCoste88
#7 | Dziś - 09:14
"Chrześcijaństwo = wiara w to, że pozaziemski żydowski zombie, który był jednocześnie swoim własnym ojcem może sprawić żebyś żył wiecznie jeśli symbolicznie zjesz jego mięso i telepatycznie powiesz mu, że uznajesz go za swojego mistrza tak aby mógł usunąć z twojej duszy złe siły, które są obecne w ludziach w wyniku tego, że kobieta, która powstała z żebra i została namówiona przez mówiącego węża do zjedzenia owocu z magicznego drzewa. Jasne, to ma sens. "
______________________________________________________
Bóg/ bogowie/ bożkowie chadzają zupełnie innymi niż ja ścieżkami i za cholerę- ku mojemu zadowoleniu- nie możemy się spotkać, lecz pomimo to uważam, że taki tekst- w tym okresie i w tym akurat wątku- jest co najmniej niesmaczny.
Złóż życzenia i spierdalaj.
#7
to moze budzic zdziwienie bo probujesz uzasadnic swiat rozumowaniem obarczonym ograniczeniami poznawczymi typowymi dla czlowieka
ja to zawsze tlumacze tak:
wez kartke papieru a na niej swobodnie bez zastanowienia narysuj okrag
nastepnie wewnatrz tego okregu zaznacz sobie nieokreslana zadna zasada ilosc punktow
przyjrzyj sie temu co narysowales i wciaz patrzac posluchaj mojego wyjasnienia
a oto one
ludzka proba wytlumaczenia zjawisk nas dotyczacych czy nie a opisujacych "zycie" to wedrowanie pomiedzy wczesniej narysowanymi punktami organiczonymi okregiem
te punkty symbolizuja nasze mozliwosci poznawcze opisywane w logiczny nam sposob (ze zycie to zaleznosc miedzy tymi punktami)
niestety w swoim wedrowaniu pomiedzy punktami nigdy nie wychodzimy poza ten przez nas wysrysowany okrag a juz opuszczenie kartki, ktora sie zajmujemy opisujac zycie, calkowicie przekracza nasze mozliwosci
dlatego poruszamy sie pomiedzy punktami w okregu:
- "ze skoro ktos sie urodzil to ktos musial go urodzic",
- "ze skoro jest efekt to musi byc przyczyna"
- "ze skoro jest milosc to taka jak my jej chcemy" itd
a moze byc przeciez tak (na chwile sprobuje opuscic kartke), ze to program komputerowy sam dopisal sobie rozszerzenie i dolaczyl aplikacje ale wciaz jest tym samym programem umierajacym podczas bugowania i updatowania?
tak czy inaczej wesolych swiat!!!
spider nie zapomnij pochwalic sie co dostales pod choinke!
edit
a oto ono
ludzka proba wytlumaczenia zjawisk nas dotyczacych czy nie a opisujacych "zycie" to wedrowanie pomiedzy wczesniej narysowanymi punktami organiczonymi okregiem
te punkty symbolizuja nasze mozliwosci poznawcze, zasady a takze prawa opisywane w logiczny nam sposob (ze zycie to zaleznosc miedzy tymi punktami)
niestety w swoim wedrowaniu pomiedzy punktami nigdy nie wychodzimy poza ten przez nas wysrysowany okrag (cywilizacja) a juz opuszczenie kartki, ktora sie zajmujemy opisujac zycie, calkowicie przekracza nasze mozliwosci wyobrazni
dlatego stale do znudzenia poruszamy sie pomiedzy punktami w okregu:
- "ze skoro ktos sie urodzil to ktos musial go urodzic",
- "ze skoro jest efekt to musi byc przyczyna"
- "ze skoro jest milosc to taka jak my jej chcemy" itd
a moze byc przeciez tak (na chwile sprobuje opuscic kartke), ze to program komputerowy sam dopisal sobie rozszerzenie i dolaczyl aplikacje ale wciaz jest tym samym programem umierajacym podczas bugowania i zmartwychwstajacym podczas updatowania?
Pierwsza gwiazdka
Już pierwsza gwiazdka, drżąc dobrą nowiną,
oczekiwaniem upływ czasu mierzy,
i by pojednań magią w dusze spłynąć,
do wigilijnej zaprasza wieczerzy.
Spróbuj ją znaleźć w ten wieczór na niebie,
a kiedy ujrzysz jej srebrzyste lśnienia,
poczuj, jak z blaskiem tym płyną do Ciebie,
Świąt najszczęśliwszych, serdeczne życzenia.
- Jan Lech Kurek