jestem na pierwszym, ale jest inaczej niz w collegu czy w polskim technikum. duzy nacisk kladzie sie na prace zespolowa jak na samodzielne poszukianie informacjii na to, aby cie nauczyc jak masz sie uczyc ( wydaje sie banalne i proste , ale to tylko zludzenie ). ma to dobre strony jak i zle.
np matmy w taki sposob nie zrobisz, ale przedmioty teoretyczne tak.
laborki, o ile sa mozliwe do zrobienia w domu, to mozna zrobic ( choc jest to marginalny %). Duzo przemyslen oraz analiz i kombinowania.
anyway, pierwszy sprawdzian mam za 3 tyg, a roboty kupe ,czy to na uniwreku czy w pracy
Czesc!
Tez jestem studentka GCU i chcialabym zalozyc Polskie stowarzyszenie na naszym uniwerku. Czy myslicie, ze to dobry pomysl? Cele o ktorych mysle: wzajemne wsparcie akademickie i nie tylko ,pomoc w aklimatyzowaniu sie na uniwerku dla nowych studentow, podtrzymywanie tradycji - nie przez akademie ze sztandarem ale na luzie, moze wspolne wyjscia/imprezki... zobaczymy. Oprocz strony papierkowej potrzebne bedzie rowniez 10 podpisow studentow zainteresowanych... Dlatego pytam, czy bylibyscie ewentualnie zainteresowani?
Pozdrawiam
Kto w tym roku idzie na kurs ?