Atmosfera podczas rozmów dotyczących dalszej obecności Zjednoczonego Królestwa w Unii robi się coraz bardziej gorąca. Toczące się od wczoraj negocjacje zamiast przynieść rozwiązanie spornych kwestii, ujawniły jedynie obecność kolejnych.
“W wielu sprawach mamy postęp” - poinformował w piątek po południu polski wiceminister spraw zagranicznych, Konrad Szymański, który wraz z premier Beatą Szydło reprezentuje Polskę na szczycie w Brukseli. Rzecz w tym, że - jak stwierdził Szymański - wciąż “w żadnym stopniu niezamkniętą kwestią” jest sprawa zasiłków na dzieci mieszkające w kraju, których rodzice pracują w innym państwie członkowskim.
Spotkanie w Brukseli przybrało nieoczekiwany obrót i - jak się okazuje - już nie o samą Wielką Brytanię w nim chodzi.
Wg nieoficjalnych danych, w całej Unii wypłaca się blisko 100 tys. zasiłków na dzieci zamieszkałe w Polsce, których rodzice przebywają i pracują w innym kraju UE. Ponad 40 tys. takich zasiłków pochodzi z Niemiec, a 20 tys. z UK.
Układ, który zostanie ustalony na szczycie, musi zostać zaakceptowany przez wszystkie zaangażowane kraje, a do tego daleka droga. “Trudno powiedzieć, kiedy i czy dzisiaj skończymy te negocjacje” - powiedział Szymański dopytującym go dziennikarzom.


Komentarze
Zgłoś do moderacji