Według brytyjskiego dziennika “The Guardian”, eurosceptyczna i antyimigracyjna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (Ukip) osiągnęła na Wyspach rekordowe, bo aż 18-procentowe poparcie.

Statystyczną ciekawostką jest to, że w tym samym czasie trzy największe partie na Wyspach tracą swoich zwolenników. I tak: na pierwszym miejscu wciąż pozostaje opozycyjna Partia Pracy (34 proc.), na drugim miejscu utrzymuje się rządząca Partia Konserwatywna (28 proc.), a na trzecim koalicyjny partner - Liberalni Demokraci (11 proc.).
Według dziennika “The Guardian”, poparcie dla trzech największych partii maleje, a powodów należy doszukiwać się w rozczarowaniu wśród wyborców, którzy swoje sympatie wyborcze przerzucają nie tylko na partię Zielonych, ale przede wszystkim na partie skrajnie prawicowe.
– Wygląda na to, że w wyłaniającym się, potencjalnie zgubnym, krajobrazie politycznym, Nigel Farage (szef partii Ukip) zaspokaja apetyty wyborców na radykalne rozwiązania. Jesteśmy świadkami społecznej rewolty przeciw całej klasie politycznej - twierdzą komentatorzy brytyjskiego dziennika.



Komentarze 19
bez jaj,cala czworka wygladaja jak pedofile z geby...
hip hip huraaaa
Kolejny z paczki
osobiście,bal bym się nawet psa pod ich opieka pozostawić, o całym kraju nie wspomnę, jak oni się dobrali ?
hahahahahahaha xdddd