Do góry

Chaos na brytyjskich lotniskach: ogromne kolejki i anulowane loty

W poniedziałek na brytyjskich lotniskach odwołano kolejnych 100 lotów. Nie z powodu złej pogody. Powód od dłuższego czasu jest ten sam: zmasowane rezerwacje po zniesieniu ograniczeń covidowych i ogromne niedobory personelu naziemnego. Chaos na wielu lotniskach spotęgował okres przedświąteczny, gdy dziesiątki tysięcy Brytyjczyków postanowiło (wielu pierwszy raz od dwóch lat) wyjechać z kraju na urlop.

Najgorzej jest na londyńskim Heathrow i w Manchesterze. Tam tworzą się najdłuższe kolejki wściekłych pasażerów, którzy godzinami muszą czekać na odprawy bagażowe, a później kontrole bezpieczeństwa.

Linie lotnicze British Airways odwołały co najmniej 64 loty krajowe i europejskie, zarówno z, jak i na Heathrow. Niezrealizowane trasy obejmowały m.in. połączenia z Heathrow do Aberdeen, Edynburga, Manchesteru i Newcastle, natomiast trasy międzynarodowe dotyczą połączeń na południe Europy, ale też do Berlina, Dublina, Genewy, Paryża i Sztokholmu. British Airways poinformowały, że pasażerowie są wcześniej uprzedzani o odwołanych lotach.

EasyJet odwołał w poniedziałek co najmniej 25 lotów do lub z Gatwick, co wpłynęło na loty m.in. do Amsterdamu, Kopenhagi, Glasgow i Mediolanu. Przewoźnik poinformował, że pasażerowie są informowani o możliwości zmiany rezerwacji.

Za mało personelu na lotniskach

W zeszłym miesiącu lotnisko Heathrow ogłosiło, że rozpoczyna rekrutację, aby „poradzić sobie z boomem podróżniczym i powrócić do sytuacji sprzed pandemii”. Władze lotniska poinformowały, że zamierzają zatrudnić aż 12 tys. nowych pracowników.

Za to dyrektor zarządzający Manchester Airport już w ubiegłym tygodniu poinformował o swojej rezygnacji. Stało się to po tym, jak długie kolejki do kontroli bezpieczeństwa doprowadziły do tego, że pasażerowie spóźniali się na loty.

Wcześniej burmistrz Greater Manchester Andy Burnham zakomunikował, że do pomocy w odprawach pasażerów będą oddelegowani funkcjonariusze policji, straży pożarnej i służb ratowniczych.

Według danych firmy Cirium, w tygodniu pomiędzy 28 marca a 3 kwietnia odwołano w Wielkiej Brytanii ponad tysiąc lotów, podczas gdy w tym samym okresie przed pandemią było ich zaledwie 197.

Wśród odwołanych lotów nie było do tej pory tych do i z Polski.

Komentarze 7

Negocjator
6 202 9
Negocjator 6 202 9
#112.04.2022, 10:40

W lutym 9tego, koło południa kolejka do kontroli bezpieczeństwa była długa na ok 3 minuty.

adi69das
6
#213.04.2022, 01:25

może napiszecie co się dzieje w Szanghaju?

Delirium
27 010
Delirium 27 010
#313.04.2022, 06:43

O, albo jak się żyje w Workucie i po wiela pierogi w lidlu?

perpetuummobil
138
#413.04.2022, 07:50

@2 no wlasnie dokladnie. Chyba wszystkie media milcza o twardym lockdownie w Szanghaju i o tym , ze dzien czy dwa temy byly tam zamieszki bo ludzie maja tego dosyc. Wiem to tylko dlatego bo polska youtuberka w niebieskich wlosach (nie pamietam imienia, ale chyba Weronika) mowila o ponownycm zamknieciu, a nastepnego dnia pojawily mi sie na twiiterze informacje o licznych zamieszkach po chinsku. Ja rozumiem ze wojna na Ukrainie jest priorytetowa, ale jest jeszcze reszta swiata.

Delirium
27 010
Delirium 27 010
#613.04.2022, 08:33

*jakiś inny

iwo
7 694
iwo 7 694
#714.04.2022, 08:59

Moze pooglądaj wiadomości jak BBC nie TVP info i będziesz wiedział o lockdownie i zamieszkach w Chinach:)