Do góry

O dwujęzyczności słowa dwa

Zdolność posługiwania się dwoma językami oraz regularne wykorzystywanie jej w wielu dziedzinach życia nie jest w obecnych czasach zjawiskiem bardzo nietypowym.

Podobnie jak nasze ciało, umysł też można poddawać treningowi. Fot. U.S. Embassy Tel Aviv (CC BY-SA 2.0)

Podróżujemy, decydujemy się na życie w innym kraju, szukamy pracy za granicą. “Ucz się języków, bo to podstawa” - słyszymy (a może i powtarzamy) często - to sprawa oczywista, z tym nikt nie dyskutuje. Mniej oczywiste może się natomiast wydawać, że bycie osobą dwujęzyczną wpływa nie tylko na pozytywny odbiór naszego CV w oczach przyszłego pracodawcy - dzięki psycholingwistyce i naukom pokrewnym wiemy, że dwujęzyczność wpływa przede wszystkim na nasz umysł!

Podobnie jak nasze ciało, umysł też można poddawać treningowi. Specyficznym dla niego treningiem, mającym konsekwencje przede wszystkim dla funkcjonowania intelektualnego, okazuje się być dwujęzyczność – czyli posługiwanie się na co dzień więcej niż jednym językiem.

Dwujęzyczny mózg na bieżni

Kiedy w codziennym życiu w zależności od sytuacji używamy naprzemiennie dwóch języków, nasz umysł musi sprawnie się między nimi przełączać. Oznacza to, że często w danym momencie jest zmuszony dosłownie wyhamowywać jeden język, aby bardziej uaktywnić drugi na potrzeby danej chwili. Co za tym idzie - nasz umysł musi utrzymywać uwagę w stałej gotowości. Taki trening wpływa bardzo korzystnie na elastyczność umysłu osób dwujęzycznych.

Dzięki temu - jak wynika z wielu badań - osoby dwujęzyczne są w stanie łatwiej niż jednojęzyczne przełączać się między różnymi zadaniami lub regułami, wykonywać wiele rzeczy naraz i radzić sobie z wieloznacznością. Do tego sprawniej ignorują nieistotne dla nich w danym momencie informacje, znajdujące się w otoczeniu. Niektóre badania sugerują też, że osoby dwujęzyczne bywają bardziej twórcze.

Dzięki polepszeniu funkcji kontrolnych umysłu dwujęzyczność zdaje się opóźniać procesy starzenia - badania wykazały, że u starszych osób dwujęzycznych statystycznie o cztery lata później ujawniają się objawy choroby Alzhaimera oraz demencji starczej. Dwujęzyczność może nawet - do pewnego stopnia - przyspieszać rozwój poznawczy dzieci.

Dzieci uczące się więcej, niż jednego języka mogą się nawet prawdopodobnie szybciej rozwijać. Fot. U.S. Embassy Tel Aviv (CC BY-SA 2.0)

Czy dostanę jeszcze jednego stickera?

Brzmi znajomo? Dla rodziców dzieci dwujęzycznych, których pociechy często zwracają się do nich, używając mieszanki dwóch języków w jednym zdaniu - na pewno. To częste zjawisko wśród dzieci dwujęzycznych, którym, jak uspokajają naukowcy, nie należy się przejmować. Rozwój dzieci dwujęzycznych na pewno przebiega w nieco inny sposób niż rozwój dzieci jednojęzycznych. Dwujęzyczne maluchy mają często mniejszy zasób słownictwa w każdym ze znanych języków niż ich jednojęzyczni rówieśnicy.

Nie należy jednak zapominać o tym, że w sumie znają one prawie dwa razy tyle słów co typowo rozwijające się dzieci jednojęzyczne! Zarówno dwujęzycznym dzieciom, jak i osobom dorosłym częściej też będzie się zdarzało “mieć coś na końcu języka” - z powodu minimalnie trudniejszego niż u jednojęzycznych dostępu do znanych słów. Są to jednak małe straty, które zdecydowanie warto ponieść w obliczu wielu zysków, jakie przynosi dwujęzyczność na każdym etapie życia.

Jednym z zysków jest wspomniana już wyżej giętkości umysłu, która objawia się między innymi świadomością, że jedno słowo może mieć dwa znaczenia i żadne z tych znaczeń nie jest mu przypisane “na stałe”. Korzyść dla dziecka z posługiwania się dwoma językami to między innymi wcześniejsza gotowość do podjęcia nauki czytania, łatwiejsze przyswajanie każdego kolejnego języka czy też większa świadomość zasad gramatycznych.

Badania z udziałem dzieci dwu- i jednojęzycznych wskazywały też na to, że dzieciom posługującym się więcej niż jednym językiem łatwiej przychodzi wyobrażenie sobie tego, co myśli inna osoba oraz że jej stan wiedzy może być w danej sytuacji różny od ich własnego. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że dwujęzyczność stymuluje umiejętność wczuwania się w sytuację drugiej osoby.

Badaczy interesuje, jak pracuje i rozwija się umysł dziecka wielojęzycznego? Fot. U.S. Embassy Tel Aviv (CC BY-SA 2.0)

Mimo wszystkich wymienionych korzyści z dwujęzyczności w codziennym życiu dzieci dwujęzyczne mogą napotykać też problemy. Biegłość w obu językach wymaga ciągłego treningu i bogatego środowiska językowego, wymaga też czasu.

Zdarza się, że dzieci dwujęzyczne są mylnie diagnozowane jako zagrożone Specyficznym Zaburzeniem Językowym (SLI - Specific Language Impairment), ale bywa też tak, że ich problemy językowe są ignorowane i kładzione na karb dwujęzyczności. Wynika to zarówno z niepełnej wiedzy nt. dwujęzyczności wśród psychologów i terapeutów mowy (logopedów, speech & language therapists), jak i z wciąż obecnych w potocznych przekonaniach stereotypów.

Brakuje też narzędzi diagnostycznych do oceny rozwoju językowego dzieci dwujęzycznych. Podstawową trudność stanowi konieczność diagnozowania dzieci dwujęzycznych w dwóch językach - tymczasem obecnie często nie ma takiej możliwości. Skuteczne sposoby pomocy w takich sytuacjach wypracowuje obecnie program współpracy europejskiej COST IS0804 Bi-SLI (www.bi-sli.org).

Zrozumieć dwujęzyczny umysł

Rozwój językowy i poznawczy dziecka dwujęzycznego nie jest zjawiskiem słabo poznanym - badania na ten temat są prowadzone na całym świecie w różnych językach i sporo już wiadomo. Wciąż jednak brak zadowalającego opisu rozwoju dzieci dwujęzycznych polskiego pochodzenia. Zespół badawczy z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego pracuje nad zmianą tej sytuacji.

Badacze specjalizujący się w różnych dziedzinach (psychologowie, językoznawcy) stawiają sobie za cel dokładne poznanie umiejętności językowych i rozwoju poznawczego polskich dzieci dwujęzycznych przyswajających języki polski i angielski. Stąd ich uwaga skupiona jest na rodzinach polskich mieszkających na Wyspach Brytyjskich.

Ponieważ badacze stawiają sobie za cel przebadanie co najmniej 250 dzieci dwujęzycznych, wciąż poszukują rodziców dzieci w wieku 4,5-7 lat, którzy mieszkają przynajmniej od pół roku w Wielkiej Brytanii i chcieliby podzielić się z nimi wiedzą o swoich pociechach. Dzieci są badane indywidualnie w trakcie kilku spotkań, w domu lub w szkole.

Dziecko proszone jest o wykonanie kilku zadań i zabaw. Między innymi osoba badająca ogląda z dzieckiem obrazki i prosi o udzielenie odpowiedzi na pytania lub o nazwanie rzeczy znajdujących się na obrazkach. Dzieci są również proszone o opowiedzenie historyjki przedstawionej na obrazkach, o powtarzanie słów lub zdań.

Zrozumieć umysł dziecka dwujęzycznego. Fot. Elisabeth Albert(CC BY 2.0)

Zadania tego typu są wykonywane zarówno po polsku, jak i po angielsku. W ten sposób sprawdzana jest znajomość słów, konstrukcji zdaniowych, umiejętności narracyjne, a także koncentracja uwagi itp. Po każdym zadaniu dziecko dostaje naklejkę, a na sam koniec dyplom, książkę i kolorowanki.

Rodzice z kolei są proszeni o wypełnienie kwestionariusza osobowego (wersja dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym) oraz dodatkowo ankiet dotyczących tego, jak rozmawiają ze swoimi dziećmi, oraz tego, jak dzieci reagują w różnych sytuacjach.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 12

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#116.07.2013, 11:46

jak to nie byl komentowany?

moze faktycznie nie dwujezycznie
ale byl

Zbychu_zPlebani
7 988
#216.07.2013, 11:55

był komentowany ale nie czytany. lol

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#316.07.2013, 12:01

czytany tez byl

bardzo mnie zaintrygowala "konieczność diagnozowania dzieci dwujęzycznych w dwóch językach"

i nie tylko

Zbychu_zPlebani
7 988
#416.07.2013, 12:09

Buzz Astral nie czytał, a komentował

he

RizMasta
126
RizMasta 126
#516.07.2013, 14:44

moj syn posluguje sie na codzien 3-ma jezykami.

Niektorym wydaje sie ta sytuacja bardzo skomplikowana ale dla niego jest oczywisty fakt ze z roznymi ludzmi posluguje sie innymi jezykami...dziwi go natomiast to ze np babcia nie rozumie jak on do niej mowi w innym jezyku.....

Saffa
5
Saffa 5
#616.07.2013, 15:17

Moja corcia tez posluguje sie 3 jezykami, tylko jeszcze ich nie rozdziela, ale mysle, ze jak skonczy 3 ,4 latka to bedzie juz super :)

Zbychu_zPlebani
7 988
#716.07.2013, 15:27

Czekam jak sie Kryska z Piltona zaloguje i was przebije swoim 5-letnim Brajanem.

astroman
8 078
astroman 8 078
#816.07.2013, 15:52

at 4

Tytuł czytałem :P - i tytuł komentowałem ;)

Menelaios
2 068 23
Menelaios 2 068 23
#916.07.2013, 23:11

artykul niezly..problem jest tylko jeden..czemu zalaczono zdjecia z wizyty ambasadora USA w Izraelu i to podczas wizyty wsrod niepelnosprawnych dzieci?? co to ma wspolnego z artykulem?? to moze nastepnym razem zamiescimy zdjecie statku kosmicznego?? tak samo w temacie...ale juz sie nie czepiam:)))

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1016.07.2013, 23:48

Oj tam, czepiasz się. :)
DZIENNIKARZ stara się jak może, a Ty wybrzydzasz. ;)

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#1117.07.2013, 00:04

Menelaios, zapewne z tego samego powodu, z ktorego dla zilustrowania rajow podatkowych, zamieszczono zdjecie wyspy lobos zrobione z fuerteventury. ;D

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#1217.07.2013, 06:42

'Stąd ich uwaga skupiona jest na rodzinach polskich mieszkających na Wyspach Brytyjskich.'

juz sie nie moge doczekac ankiety na emicie :)