Do góry

Oksford: Polscy uczeni na konferencji „Science: Polish Perspectives”

Od naukowego stand-upu, przez wykłady doświadczonych wykładowców, aż po podobne do TED-talków popularnonaukowe prezentacje o własnych badaniach młodych naukowców. Już w piątek 18 listopada rozpoczyna się w Oksfordzie piąta edycja popularnonaukowej konferencji „Science: Polish Perspectives”, na której spotykają się polscy doktoranci i naukowcy z całego świata.

W czwartek wieczorem brytyjscy i polscy naukowcy wyjdą na zaimprowizowaną w pubie The Tavern scenę, aby pokazać zabawniejszą stronę nauki. Tematy? Od istotnej roli, jaką odgrywa emotikona kupy dla nauki, przez życie seksualne bakterii, po złudzenia optyczne, które pomagają zgubić wagę.

Poprzednia edycja konferencji odbyła się w 2015 roku. Jak mówił wtedy polski publicysta Jacek Żakowski:

Ta konferencja jest dowodem tworzenia się kapitału kulturowego, którego bardzo Polsce brakuje. Najciekawsze jest to, że tyle osób chce się w ten projekt zaangażować. Mam wrażenie, że powstaje taka „polska mafia naukowa”, która może odgrywać ogromną pozytywną rolę.

Wydarzenie ma charakter otwarty, zaproszeni są więc na nie nie tylko uczestnicy, ale także wszyscy Oksfordczycy. Mapę wydarzeń można znaleźć na stronie konferencji: polishperspectives.org. Na scenie oraz widowni znajdą się wspólnie studenci i naukowcy wielu narodowości, tym samym pokazując, że wbrew nastrojom wokół Brexitu, w społeczności badawczej współpraca międzynarodowa ma się świetnie.

Przez kolejne dwa dni uczestnicy konferencji będą brać udział w warsztatach i dyskusjach panelowych, prezentować swoje badania w popularnonaukowej formie na scenie oraz na plakatach.

W piątek rano, w ramach jednego z warsztatów w zaledwie trzy godziny powstanie stratosferyczny balon, który następnie zostanie wypuszczony i pozwoli zebrać podstawowe informacje o atmosferze.

Zaraz po oficjalnym otwarciu, w którym weźmie udział Ambasador RP, prof. Arkady Rzegocki, na scenę wkroczą pierwsi prezentujący. Inaczej jednak niż na „zwyczajnych” naukowych konferencjach, tym razem ich rolą będzie przede wszystkim przekazanie treścią ludzi spoza ich wąskiej branży.

Dlatego też przemówienia na SPP mają charakter podobny do TED-talków: są krótkie (10 minut), lekkie w formie i pozbawione trudnego żargonu. Tematyka wystąpień będzie zahaczać o wszystkie bodaj dyscypliny naukowe. Uczestnicy usłyszą zarówno o przyszłości komputerów kwantowych czy hologramach w stylu tych ze „Star Wars”, jak i spojrzą w detalu na ciekawe szczepy bakterii i wirusy. Nie zabraknie także przedstawicieli paleonotologii, neurobiologii, czy robotyki.

Konferencję będzie można obejrzeć na żywo na stronie „Science: Polish Perspectives” na Facebooku.

Pomiędzy wystąpieniami młodych naukowców, na scenę wkroczą goście specjalni. W tym roku wśród nich znalazł się między innymi Artur Chmielewski, który od ponad 30 lat pracuje dla NASA i przylatuje specjalnie do Wielkiej Brytanii aby opowiedzieć o lądowaniu misji Rosetta na komecie.

Wystąpią także: Profesor Mariusz Ratajczak (University of Louisville), który przedstawi medycynę regeneracyjną, dr Gosia Trynka (Sanger Institute, Cambridge) z wykładem o genomice oraz Profesor Janusz Lewiński z wykładem z dziedziny chemii.

Konferencja jest także okazją, aby polscy studenci, naukowcy i doktoranci na co dzień pracujący w różnych ośrodkach akademickich rozrzuconych po całym świecie mogli się poznać, wymienić doświadczenia i nawiązać współpracę. Efekty takich działań już widać – jeden z tegorocznych prelegentów opowie, jak na „Science: Polish Perspectives” rozpoczął rozmowy o projekcie, który finalnie przyniósł mu współautorstwo prestiżowej publikacji w Nature.

Konferencja jest organizowana przez ekipę wolontariuszy pod egidą Fundacji Polonium, złożoną z organizatorów poprzednich edycji wydarzenia. Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.polishperspectives.org, profilu Science: Polish Perspectives na Facebooku oraz na Twitterze Fundacji Polonium.

Komentarze 5

astroman
8 030
astroman 8 030
#117.11.2016, 11:51

Cool, tylko za daleko.

Infidel
9 888
Infidel 9 888
#217.11.2016, 12:12

To nie konferencja jest daleko tylko Ty sie znajdujesz w niebezposrednim sasiedztwie.

astroman
8 030
astroman 8 030
#317.11.2016, 12:18

Wszystko jest względne. Mówią, ze Ksiezyc jest w bezpośrednim sąsiedztwie Ziemii ;). Oxford więc nie jest tak daleko, w sumie mniej niz godzinę samolotem ;).

Profil nieaktywny
raytoo
#417.11.2016, 21:54

a dronem? ile bedzie dronem bo gdzie Ty na tej wsi samolot znajdziesz;)

astroman
8 030
astroman 8 030
#518.11.2016, 15:36

W mojej wsi jest lotnisko, 45 minut i jestem w Edim.

http://www.hial.co.uk/wick-airport/