Do góry

Wracający do Anglii nie będą już musieli robić testów przed podróżą

Od godz. 4:00 w piątek osoby przekraczające granice Zjednoczonego Królestwa w Anglii nie będą już musiały robić testów na 48 godzin przed podróżą – poinformował premier Boris Johnson.

Ogłosił również, że od 9 stycznia osoby przybywające do Anglii z zagranicy nie będą musiały izolować się, dopóki nie uzyskają negatywnego wyniku testu PCR. Zamiast tego wystarczy wykonać drugiego dnia po przyjeździe test przepływu bocznego, czyli antygenowy. Tylko jeśli wynik będzie pozytywny, trzeba będzie wykonać potwierdzający test PCR.

Oczekuje się, że identyczne rozwiązania przyjmą teraz rządy Szkocji i Irlandii Płn. Walia już poszła drogą Anglii i wprowadza takie same zasady jak te ogłoszone w Londynie.

Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgen przekazała jednak tylko, że osoby, u których zostanie stwierdzony pozytywny wynik testu na koronawirusa, będą mogły skrócić samoizolację z 10 do 7 dni. Zmiana wchodzi w życie od 6 stycznia i sprawi, że czas kwarantanny na terenie całego Zjednoczonego Królestwa będzie taki sam.

Do tej pory nawet w pełni zaszczepieni podróżni przybywający do Wielkiej Brytanii musieli zrobić test nie wcześniej niż 48 przed wyjazdem i izolować się po przyjeździe do czasu uzyskania negatywnego wyniku testu PCR.

Zasady dla niezaszczepionych pozostają bez zmian: muszą zrobić test w ciągu 48 godzin przed podróżą do Wielkiej Brytanii, izolować się przez 10 dni po przyjeździe oraz zrobić test PCR drugiego i ósmego dnia po przyjeździe.

Komentarze 1

Freya
1 670
Freya 1 670
#106.01.2022, 08:41

lepiej zeby to sie zmienilo w Szkocji na dniach ...