zartowalem ma cos z redaktorka z abe
rozumiem ze masz kompleksy i masz misje ale qwa pokazales pare razy ze zabierasz sie za rzeczy o ktorych nie masz pojecia.... halls bbc....
skup sie na tym co ci wychodzi kiermasze ksiazek etc
ale z jakiej racji chcesz reprezdentowac polakow ? czlowieku masz swoje urojenia to gadaj o tym ze znajomymi ale nie rob nam syfu wsrod szkotow....
Po czwartkowych wyborach uzupełniających w Eastleight oczywistym staje się fakt ostrego brnięcia angielskich wyborców w objęcia radykalnej prawicy. Westminsterskie partie natomiast w odpowiedzi na oczekiwania również zaczną się radykalizować.
Dzisiejszy Daily Mail on Sunday obwieszcza „wspaniałe wieści dla Brytyjskiej sprawiedliwości” jakoby Theresa May zamierza wyprowadzić Wielką Brytanię spod Europejskiej Praw Człowieka.
Jak by tego było mało – inna brytyjska gazeta (The Sunday Post), po porażce Torysów w Południowo – Wschodniej Anglii, spekuluje o możliwości zmiany na stanowisku Premiera Wielkiej Brytanii. Davida Camerona miała by zastąpić właśnie minister spraw wewnętrznych Teresa May – która za cel nadrzędny postawiła sobie ograniczenie emigracji, wykluczenie UK z dyrektyw europejskich dotyczących bezpieczeństwa i czasu pracy a także swobody przepływu osób i dostępie do rynku pracy wynikającej z traktatu założycielskiego UE.
Poniżej znakomite podsumowanie Profesora David Scheffera, autorytetu w prawie międzynarodowym, dotyczące niepodległej Szkocji na arenie międzynarodowej. Profesor zadaje cios opiniom głoszonym przez ministrów z Westminsteru dotyczące m.in. konieczności ratyfikacji 14.000 umów międzynarodowych przez niepodległą Szkocje, konieczności przejęcia zobowiązań finansowych czy dzielenia deficytu budżetowego.
Powołuje się na traktaty, zwłaszcza Konwencję Wiedeńską o Sukcesji Państw w odniesieniu do Traktatów z 1978 roku.
głoszonym przez ministrów z Westminsteru dotyczące m.in. konieczności ratyfikacji 14.000 umów międzynarodowych
Ja nie rozumiem, dlaczego ludzie wierza w podobne bzdury. W ogole Londyn swoja polityke prowadzi zastraszajac wszystkich w kolo. Strasza Unie, ze z niej wyjda, Szkocje ze zostanie usunieta, emigrantow, ze w Anglii zimno i do biedno, znow emigrantow, ze maja nie brac benefitow, nie rodzic dzieci, nie korzystac z opieki zdrowotnej, argentynie wojna, itd itd.. Na grozbach sie jednak konczy. Juz Islandii pogorozili paluszkiem, sadem, krolowa i izilacja na arenie miedzynarodowej i co? Jaki byl efekt? Islandia wypiela sie na Camerona i jego wojsko, czy wplywy w europie. Teraz ze swoja stabilna gospodarka UE prosi Islandie o wstapienie w szeregi..
Ciekawe, czy uda sie otworzyc jeszcze 200 000 szkotom oczy. Jest poltora roku, jest szansa. Szczegolnie, ze rzad Camerona bardzo YES Kampanii pomaga poprzez swoje dzialania i deklaracje..
Tak na zdrowy rozum, kto zechce rozmawiac z niepodlegla Szkocja na zasadach ustalanych z Wielka Brytania jako caloscia? W jednym sie zgadzamyTak na zdrowy rozum, kto zechce rozmawiac z niepodlegla Szkocja na zasadach ustalanych z Wielka Brytania jako caloscia? W jednym sie zgadzamyk Szkocja nie zostanie usunieta z Unni z prostej przyczyny _ nigdy nie wstapila do struktur. Prawdopodobnie bedzie mogla sie starac o przyjecie co potrwa kilka lat.
@Esha_
Blog nie jest oficjalnym stanowiskiem – wiem o tym. Przecież tak działa dyplomacja. Nie ma ostrych słów, blog natomiast pozwala na wypowiedzenie czego MSZ nie może, bo nie wypada, bo jest za wcześnie, bo lepiej poczekać na rozwój faktów.
Jak dam ci białą kartkę to i tak powiesz że jest czarna.
@Tninnysam
W 1707 roku dwa suwerenne państwa zawiązały unię, Szkocja i Anglia. Oba kraje w związku z tym istniały i istnieją bo akt unii nie rozwiązywał ich istnienia.
Szkocja podobnie jak inne części składowe ZK są członkami Unii Europejskiej od 40 lat. Traktat, dyrektywy, zalecenia od dawna są zaimplementowane w prawodawstwo krajowe.
Szkocja jest i będzie członkiem UE. Nie zostanie z niej usunięta po 40 latach tylko dla tego że będzie miała pełną suwerenność. Wypełnia wszystkie standardy UE. Przypomnę, że Polska najpierw musiała wprowadzić odpowiednie zmiany w prawodawstwie krajowym, zanim przystąpiła do struktur UE. Jeżeli mięlibyśmy iści tokiem rozumowania co niektórych, to Szkocja już dawno powinna być poza, bo ma własny parlament. A tak nie będzie. Swoją drogą UE przez dwadzieścia jeden krajów i terytoriów zamorskich (KTZ) uzależnionych jest konstytucyjnie od czterech państw członkowskich Unii Europejskiej (UE): Danii, Francji, Niderlandów i Zjednoczonego Królestwa. Mieszkańcy KTZ są obywatelami europejskimi.
Jednakże kraje te nie wchodzą w skład terytorium UE. W związku z tym nie podlegają one bezpośrednio przepisom prawa UE, jednak korzystają ze statusu krajów stowarzyszonych, nadanego im w Traktacie z Lizbony. Celem takiego stowarzyszenia jest zasadniczo wsparcie ich rozwoju ekonomiczno-społecznego.
Oczywiście mowa tutaj m.in. o Grenlandii należącej do Danii, Francuskich departamentach zamorskich ja Martynika, Gujana Francuska, Gwadelupa, Reunion, Saint-Martin, Antylach Holenderskich, Arubie (17 mil od wybrzeży Wenezueli). Hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich.
I dosyłam do konwencji wiedeńskiej, do traktatów UE, do opinii profesora Davida Scheffera. Również raczyłbym pomyśleć trochę – jak z dnia na dzień Szkocja ma przestać być członkiem UE??? Nikt nie potrafi tego powiedzieć, bo takiej sytuacji nie było, decyzje będą polityczne, a UK nie jest lubiana w UE, zwłaszcza teraz. Już w latach 60tych Prezydent Francji gen. de Gaulle blokował przystąpienie do UE (wówczas była EWWiS) Brytyjczyków, bo wiedział, ze są problematycznymi partnerami.
Wielka Brytania zapomina również, że na początku lat 80 była najbiedniejszym krajem UE. Po 20 latach jednym z najbogatszych. I nadal twierdzą że UE nic im nie daje. Podobnie jak Polacy, którzy pracując tutaj zabierają im pracę, zasiłki itd. Nie zająkną się natomiast o naszej części w budowaniu brytyjskiego PKB – co tylko w przeciągu 6 lat dało im extra 5 miliardów funtów.
Jak na ironię, to właśnie Brytyjczyk Winston Churchill 19 września 1946 wygłosił na uniwersytecie w Zurychu mowę, w której wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.
Chcę, abyście otworzyli oczy. Nie rozumiecie co się dzieję, to wsłuchajcie się w to co maja do powiedzenia ci co rozumieją i widzą więcej. Jeżeli co niektórzy z was nie są w stanie zrozumieć pewnych tekstów ze względu na braki językowe, to nie wstydźcie się przyznać do tego. Ja was ze Szkocji nie wyrzucę z tego powodu, w przeciwieństwie do Camerona, May, Konserwatystów, UKIP itd.
Po to jest ten temat aby podyskutować. A żenujące ataki są wyrazem waszej słabości i strachu. Brak argumentacji zasłaniacie krzykiem i kpiną. Mam nadzieję, że będzie okazja spotkać się kiedyś i porozmawiać. A póki co jest forum, temat bardzo ważny, dla nas Polaków mieszkających w Szkocji, zwłaszcza w kontekście nieprzychylnych nam nastrojów polityczno – społecznych panujących w Anglii. Jeżeli nie rozumiecie otaczającej was rzeczywistości, to chociaż spróbujcie otworzyć się na argumentacje innych. Ale konkretną argumentację, podpartą faktami, prawem, traktatami, nie populistycznym straszeniem w stylu nie bo nie i zabiorą wam wszystko (tak jak to robią Torysi, Laburzyści i Lib.Dem.).
Cieszę się, ze jesteście zwolennikami UE. To fakt, że gdyby nie UE, nie byłoby nas tutaj. Ale ktoś wasze prawa wynikające z bycia członkiem UE w tym kraju próbuje ograniczyć, kreuje wizerunek negatywny, obarczając nas za wszystkie problemy. Jeżeli nie będziemy reagować to marnie skończymy. Reakcja typu pisanie sprostowań i sprzeciwu nie jest na dłuższą metę skuteczną formą. Należy przejść do działania. A pierwszym etapem tego jest rzeczowa dyskusja tutaj.
Widzę, że mieszkasz w Aberdeen, więc wiesz coś więcej o Oil and Gas Industry
W najnowszym Scotmanie można przeczytać o nowych 34 tysiącach!!!!! miejsc pracy w sektorze naftowym w Szkocji w najbliższych dwóch latach.
Więcej w Scotman
http://www.scotsman.com/news/politi...
Dodam jeszcze, że w sektorze energetyki odnawialnej już narzekają na brak specjalistów. Czy polskie politechniki kształcą inżynierów w tym kierunku? Dajcie cynka znajomym studentom.
Nie porównuj EWWiS do UE. Sorry, ale EWWiS to twór czysto gospodarczy. Manipulujesz.
Wykaż też, że podźwignięcie się z kryzysu z lat 80-tych Wielka Brytania zawdzięcza EWG.
I nadal twierdzę, że temat, jaki założyłeś, to zwykłe manipulanctwo, aby pomachać przed czyimś nosem profilem na fejsie- kolejny raz zapytam: w jaki sposób od lajków zrobi mi się lepiej. Kolejny raz pytam o konkretne dowody na to, że może być nam gorzej- DOWODY a nie poruszanie się w sferze przypuszczeń i dorabiania historii dopasowywanych do założeń.
----------------------------------------------------------
"A żenujące ataki są wyrazem waszej słabości i strachu."
----------------------------------------------------------
Jak do tej pory to ty się boisz- i dlatego usiłujesz przeforsować i narzucić takie a nie inne działania innym. Po co to robisz- jeżeli nie ze strachu?
Nie straszę, tylko uwypuklam fakty poczynań rządu w Westminsterze. Widzę różnicę między Szkocją a Anglią. Problemy Anglii nie są problemami Szkocji, ale to Anglicy narzucają Szkocji swoje rozwiązania. Przykładem jest emigracja. Szkocja nie ukrywa większej potrzeby emigrantów, ale ograniczenia narzucane przez Anglię spowalniają Szkocję z pewnością jej nie pomaga.
Zachęcam do polubienia fanpage na facebook
„Poles for an independent Scotland” czyli Polacy dla niepodległej Szkocji
gdzie będzie można przeczytać o obalonych mitach i nie tylko, jakie pojawiają się w debacie publicznej, istotnych z punktu widzenia polaka mieszkającego w Szkocji.
Co prawda możemy śledzić doniesienia w brytyjskich mediach na ten temat, ale jak sami w wkrótce się przekonacie, rzeczowej debaty tak naprawdę nie ma. Jest natomiast kampania grania na ludzkim strachu i wykorzystywanie ludzkiej niewiedzy.
Nie ma w tym wszystkim platformy na której my Polacy mogliby zamanifestować swoją siłę oraz ambicje. Możemy w jasny sposób zakomunikować Rządowi Szkockiemu, że z nami warto się liczyć. Jeżeli pokażemy ilu nas jest na FB, wówczas kując żelazo póki gorące, tworząc oddolnych ruch możemy znacznie poprawić (tak nadszarpnięty niesłusznie) obraz Polaka w UK.
Tutaj pracujemy, płacimy podatki, mamy kredyty hipoteczne, wychowujemy nasze dzieci, ale to wszytko nie ma znaczenia w obliczu próby przypięcia niegodziwej łatki. Jeżeli do tego dołączymy eurosceptyczne nastroje panujące w UK, żeby nie powiedzieć antyeuropejskie w niektórych kręgach, obarczanie imigracji za wszelkie brytyjskie problemy (ale uwaga tutaj słowo emigracja definiowane jest tylko i wyłącznie przez pryzmat emigranta z Polski lub „Eastern Europeans ”) wówczas jasno możemy zauważyć że dzieje się niedobrze.
Możemy pokazać ilu nas jest, jaką jesteśmy siłą i przy okazji zawalczyć o swoje. Kolejna taka okazja może się nie powtórzyć. W końcu sami Szkoci czekali na to 300 lat!!!
Sam jestem ciekaw jakie konkretnie wyniki pokaże cenzus, wiem że i tak liczba będzie niższa od faktycznej bo ilu z nas tego nie zrobiło. Ja sam znam 14 osób.
Polubienie lub dołączenie do grupy nic nie kosztuje, a może przynieść pozytywni efekt dla największej mniejszości narodowej w Szkocji jaką jesteśmy my Polacy.
Poles for an independent Scotland