taaaa...slyszalem o takim co konie poskramial...najpierw wchodzil do stajni i na dzien dobry walil konia w leb z piesci z caalej sily..potem bral konia, jeszcze lekko oszolomionego za leb i mowil mu ze jak sie nie uspokoi to strzeli go tak samo silnie w ...przyrodzenie....nie wiem czy konie mowia po ludzkiemu ale to zawsze dzialalo..:)
Ty tez tak lewarek??
Czesc. Szukam kogos kto posiada owczarka niemieckiego(samca) dla suki. W zamian oferuje pierwszeństwo wyboru szczeniaka. Osoby zainteresowane prosze o kontakt na maila [email protected]