Po miesiącach dyskusji i debat francuska legislatywa przystała ostatecznie na homoseksualne małżeństwa. Ustawa zezwalająca na związki małżeńskie tej samej płci oraz adopcję dzieci przez homoseksualne pary została podpisana 18 maja. Jednak francuskie społeczeństwo nie w całości zgadza się ze stanowiskiem swojego parlamentu w tej sprawie. W niedzielę 26 maja odbyła się ogromna akcja protestacyjna w stolicy kraju, Paryżu. Spodziewano się nawet 200 tys. demonstrantów, pojawiło się co najmniej dwa razy tyle.

Kłopoty z protestującymi paryska policja zaczęła mieć już w sobotę wieczorem.
W kolejnych dniach nadal była w stanie gotowości - spodziewano się dużej demonstracji oraz kontrdemonstracji i wystąpień osób popierających nową legislację. Większość protestujących była jednak spokojna, mimo że ich liczba sięgnęła przynajmniej 400.000 - co najmniej dwa razy więcej, niż oczekiwano.
Momentami jednak było bardziej niespokojnie - kiedy do akcji protestacyjnych przystąpiła kilkusetosobowa grupa skrajnie prawicowej młodzieży i obrzuciła funkcjonariuszy butelkami i kamieniami.
Nadto oprócz demonstracji w sprawie homoseksualnych małżeństw swoje pięć minut w mieście mieli także wczoraj kibice, świętujący ważną wygraną.
Źródło: Huge anti-gay-marriage protest march in Paris, bbc.co.uk.



Komentarze 48
jak se wybrali prezydenta tak mają. Podobnie jak my
Od porządku ludkowie moi jest Pan Bóg – On pilnuje żeby wszystko szło jak trzeba i było jak na początku, teraz, zawsze i na wieki wieków amen. A diabeł chce zmieniać, ulepszać. Słyszycie? Ulepszać. Już jemu mało, że krowa cieli sie, gdzie tam, on chce żeby sie źrebiła. Ooo, do czego idzie... Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać bedą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
No to kiedy wreszcie zalegalizują pedofilię, zoofilię i inne odmiany "kochających inaczej"? To nie jest śmieszne! To jest tragedia! Jak jeszcze daleko Świat posunie się w demoralizacji???
@1
glosowales na elke na prezydenta?
bo o ile pamietam to:
-zyjesz z socjalu w jukej wiec rozumiem ze piszesz o kraju z ktorym laczy cie osrodek zyciowy
-nie przypominam sobie w jukej wyborow prezydenckich....
żyję w UK ale paszport mam POLSKI.