Do góry

Zamiast tłumaczyć dokumenty będą uczyć cudzoziemców języka angielskiego

Zdaniem Erica Picklesa imigranci, którzy żyjąc w Wielkiej Brytanii nie znają angielskiego są wyłączeni z normalnego funkcjonowania. Propozycją polityka jest, by zamiast tłumaczyć wszystko na języki obce, którymi mówią przybysze raczej uczyć ich języka.

Język potrzebny jest do funkcjonowania w codziennej rzeczywistości, twierdzi Pickles. Fot. Diwali by garryknight (CC BY-SA 2.0)

Zdaniem Pickles’a nie warto jednak liczyć na edukację, która polega na organizowaniu tradycyjnych kursów językowych. Posadzenie 30 osób różnych narodowości w dusznej klasie szkoły językowej nie zda egzaminu. Ludzie powinni raczej nauczyć się, jak poradzić sobie u lekarza, czy wyjaśnić wątpliwości w sprawie zbyt wysokiego rachunku telefonicznego. Naukę języka porównuje polityk do jazdy na rowerze: żeby się nauczyć, trzeba zacząć się nim posługiwać.

Aby wesprzeć oswajanie się z językiem w takich właśnie, codziennych sytuacjach oznajmia Pickles, wprowadzone zostały już pewne instrumenty: w supermarketach Asda i Co - operative pomocą w zakupach służyć będą specjalnie oznaczeni asystenci, których zadaniem będzie wysłuchanie klienta, dla którego angielski nie jest językiem ojczystym i udzielenie mu pomocy.

Asystenci pracują w placówkach mieszczących się w tych rejonach, gdzie dużo jest osób społecznie izolowanych, bezrobotnych oraz gdzie istnieje duże zapotrzebowanie na szerzenie znajomości języka.

Źródło: Eric Pickles, Eric Pickles: Immigrants must learn English , telegraph.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 22

alluvial
3 104
alluvial 3 104
#124.11.2013, 11:15

Zgadzam sie w stu procentach.

Dariusz2007
242
#224.11.2013, 11:45

Wyrażam aprobatę , prosze dalej realizować to :)))

Dariusz2007
242
#324.11.2013, 11:45

Wyrażam aprobatę , prosze dalej realizować to :)))

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#424.11.2013, 11:50

Ta muslimy juz biegna sie uczyc albo mariany z reklamowka z lidla pelna ciderow

JustynaCyran
37
#524.11.2013, 12:09

Popieram, a italianovero nie tylko Muslimy nie chca sie uczyc, znam osobiscie spora liczbe naszych rodakow, ktorzy nawet nie probuja :P

astroman
8 078
astroman 8 078
#624.11.2013, 12:46

To teraz będą łapanki w polskich gettach z wysyłka do obozów językowych ?
Na niektórych polaków innej metody nauki angielskiego nie ma :P

Profil nieaktywny
weeges
#724.11.2013, 12:53

widzialem juz klasy nauki jezyka- 30 osob.egzaminy zdaja tylko biali i chinczycy. murzyni i ciapaci powtarzaja bo im sie to oplaca finansowo. tak dlugo jak sa w szkole tak dlugo maja asilum seekers.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#824.11.2013, 13:25

'Aby wesprzeć oswajanie się z językiem w takich właśnie, codziennych sytuacjach oznajmia Pickles, wprowadzone zostały już pewne instrumenty: w supermarketach Asda i Co - operative pomocą w zakupach służyć będą specjalnie oznaczeni asystenci, których zadaniem będzie wysłuchanie klienta, dla którego angielski nie jest językiem ojczystym i udzielenie mu pomocy.' nie kumam, przecież to kolejne zbędne ułatwienie zniechęcające do nauki raczej, zamiast zachęcające... tłumacz u lekarza, w szpitalu, w urzędzie i jeszcze w sklepie??

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#924.11.2013, 13:27

"Posadzenie 30 osób różnych narodowości w dusznej klasie szkoły językowej nie zda egzaminu."
autor jest ekstremalnie nieobiektywny.
Zaden z collegy nie prowadzi klas powyzej 20 osob.
W stevensonie maja klimatyzacje wiec o duchocie tez nie ma mowy.
Chodzilem do takiej multi-kulti klasy i to byla najlepsza klasa jaka mialem.

Zeby zaczac sie poslugiwac jezykiem trzeba wyjsc z wlasnego "getta" jakim jest rodzina, sasiedzi o tej samej narodowosci i... tv w narodowym jezyku.

"Ludzie powinni raczej nauczyć się, jak poradzić sobie u lekarza, ..."
Własnie tego mnie uczyli w collegu.

Czas przestac nianczyc emigrantow- kursy jezykowe sa jedynym rozwiazaniem, no chyba za rzad ma za duzo kasy i chce wyrzucic kase w bloto to proponuje wylozyc chodniki dywanami. Przynajmniej sraj.ace psy beda mialy frajde.

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#1024.11.2013, 15:00

Niektórym nie chce się. A niektórzy mają wszystko: tv, radio, w domu, koledy, pornole z lektorem, emito, polskie sklepy, itd itp - wszystko wszędzie po polsku, i gdzie oni maja nauczyć się języka?

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#1124.11.2013, 15:33

w internecie.

na YT masz setki tysiecy lekcji nagranychprzez tutorow w roznych jezykach i na roznym poziomie. Słowka, gramatyka, zwroty bez ruszania sie z domu. Wystarczy sluchac, powtarzac i cwiczyc. Najwazniejsze- ZA DARMO i dostepne pod reka.
Dla chcacego, nie ma nic trudnego, a leniwce i tak zawsze znajda wymowke.

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#1224.11.2013, 16:06

Tylko musisz mi jeszcze wyjaśnić co to jest ta YT ;)

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#1324.11.2013, 16:15

ok, rozumiem ze post nr. 10 to byla zawoalowana ironia, a nie bezposrednie pytanie :)

system60
794
system60 794
#1424.11.2013, 16:27

Mam propozycje dla tego pana co takie bzdury wymyslil ,niech on moze zacznie zie uczyc jakiegokolwiel jezyka obcego ,zobaczymy jak mu po bedzie szlo ,facet boja w oblokach ze hej ,mysli ze mozna nauczyc sie pewnie w tygodniu ,co za baran glupi .

MaxFrost
Dunfermline
2 677 63
#1524.11.2013, 16:49
Zbychu_zPlebani
7 988
#1624.11.2013, 17:14

skoro angielski nie jest jenzykiem urzedowym w Uk to proponuje w ramach handicap wydawac dokumenty w jenzyku najmniejszej mniejszoszci.

MaxFrost
Dunfermline
2 677 63
#1724.11.2013, 17:31
harrier
11 517
harrier 11 517
#1824.11.2013, 23:45

Juz bylo tu gdzies o tych asystentach w supermarkecie...
Eric czas traci. Spolecznie izolowanych jest tu sporo tubylcow. Samotnych, nie majacych do kogo geby otworzyc. Do nich by poslac asystentow.
Polak sobie poradzi - przybedzie dziarski i mlody, za robote sie chyci w rodakow gronie, rodzine sciagnie, dziatek mu na obczyznie przybedzie, tesciowa sprowadzi do dzieci, pojda wszyscy do supermarketu i naucza kasjera 'dzindobry, bogzaplac' chyba, ze kasjer tez Polak...

Aga77
23
Aga77 23
#1925.11.2013, 19:08

Izolowane sa tylko polskie grupy i to tylko i wylacznie przez wlasna ich glupote.Jak jeden chodzi do szkoly i poduczy sie ze juz cos wiecej kuma to reszta go wytyka palcami i wysmiewa ale jak potrzebuja pomocy to wtedy ratuj.A taka wysmiana osoba potem ma gdzies takich rodakow i zaczyna ich tak samo olewac jak oni ja/jego na poczatku i tak tworzy sie zamkniete kolo.
Znam wielu ktorzy poszli do szkoly i jak probowali wiecej rozmawiac z tubylcami to polskie towarzystwo zaczelo ich wytykac palcami,
ale jak zaszla potrzeba porozmawiac z przelozonym,w przychodni czy jakims housingu to wtedy ratuj.
Tylko ze wtedy bylo za pozno i ta/ten wytykany tak samo olal tych co mu dokuczali.
Potem zaczeli jezdzic po tych co sie uczyli bo jacy to oni sa poszkodowani bo nie rozumieja a nikt im nie chce pomoc.
Nie musimy daleko szukac,wystarczy spojrzec na ten portal ile tu jest takich madrych inaczej,dla ktorych angielski stanowi postrach kosmosu,a jedyna sluszna i wlasciwa komunikacja musi byc tylko po Polsku.
Co madrzejsi zaczeli sie uczyc i piac do gory,matoly pozostaly na dole i jakze pokrzywdzeni przez rodakow i los wolaja o pomoc :) , tylko tych ktorzy chca udzielac tej pomocy jest juz coraz mniej i coraz mniej entuzjastyczniej sklaniaja sie do tej pomocy a coraz czesciej widac podzial na tych co sie asymiluja i chca cos osiagnac i na tych co tylko chca zerowac na tych pierwszych.Mam cicha nadzieje ze juz niedlugo ustawa nakaza edukacje wszystkim i kazdy wreszcie sie wezmie za edukacje albo bilet powrotny.Jak sie zrobi goraco kolo tylko to moze wreszcie zrozumieja ze nie warto zerowac na drugim tylko cos tez dac od siebie.Mam nadzieje a jak wiadomo nadzieja matka glupich.Tylko jak kazda matka tak i ta nalezy szanowac,wiec szanuje ja i nadal zyje w oczekiwaniu ze z czasem bedzie coraz mniej tych pasozytow.

Profil nieaktywny
Bebej
#2025.11.2013, 21:01

Ale szpetną babę pokazali :/
Wygląda jak jakaś czarownica, bleeee

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#2125.11.2013, 23:29

dlatego Mahomet nakazal im nosic burki

inference
1 738
inference 1 738
#2226.11.2013, 22:57

Znając tylko jeden język, a zwłaszcza polski, żyje się w naprawdę ograniczonym świecie. Znajomość angielskiego daje bardzo dużo możliwości, w tym poszerzenia swoich horyzontów, zdobycia większej wiedzy, czy dostępu do znacznie większej ilości informacji.
Nie wyobrażam sobie czytać tylko po polsku,
pisać tylko po polsku, rozmawiać tylko z Polakami i być uzależnionym w tak wielu sytuacjach od ludzi, którzy znają język -
u lekarza, w urzędzie, szkole czy przy wypełnianiu dokumentów.

Angielski jest na tyle łatwym językiem, że spokojnie można się go nauczyć samemu. A warto to zrobić. Chociażby by sobie swobodnie z sąsiadem o pogodzie pogadać ;)