Do góry

Przewodnik po Szkocji: Falkland i Lomond Hills

Falkland to jedna z najciekawszych miejscowości na szkockiej prowincji, którą koniecznie musicie odwiedzić podróżując po hrabstwie Kingdom of Fife. Jest ona malowniczo położona u podnóża gór Lomond Hills i swoim niesamowitym urokiem zachwyca od wieków.

W sercu miejscowości znajduje się pałac, który przez wielu jest uważany za jedno z najładniejszych dzieł architektonicznych szkockiego renesansu. Miejscowość jest również świetnym punktem startowym na pobliskie wzgórza, a producenci Outlandera tak polubili to miejsce, że zawitali tutaj niemalże w każdym sezonie słynnego serialu. Więcej informacji o tym w dalszej części artykułu, ja tymczasem zapraszam was na podróż w czasie i zapoznanie się trochę z historią Falkland.

Falkland. Fot. Mateusz Błażejczak

Falkland Palace

W 1458 roku Falkland uzyskało tytuł miasteczka królewskiego (royal burgh) i stało się również jednym z ulubionych miejsc wypoczynku władców z dynastii Stuart. Jego popularność doprowadziła w XVI wieku do gruntownej przebudowy starego zamku, w wyniku której powstał jeden z najładniejszych pałaców renesansowych w Szkocji.

Posiadłość odwiedziła również Maria Stuart, znana jako Mary, Queen of Scots. Według zapisków historyków to właśnie tutaj miała spędzić najszczęśliwsze dni swojego burzliwego życia oddając się urokom okolicy i grając w tenisa.

Zapewne zdziwi was ta informacja, ale w ogrodach pałacu Falkland znajduje się prawdopodobnie najstarszy kort tenisowy na świecie, Royal Tennis Court. To właśnie na nim grała królowa Maria, a lokalni mieszkańcy do dzisiaj urządzają na nim rozgrywki. Bardzo często podczas nich gracze używają rakiet i są ubrani w stroje z czasów Stuartów.

Falkland. Fot. Mateusz Błażejczak

Polscy żołnierze na mszy

Wnętrze pałacu to natomiast przygoda z piękną sztuką i historią. Komnaty pałacowe są w pełni wyposażone, co daje możliwość poczucia klimatu, w jakim żyli jego ostatni mieszkańcy w XIX wieku. Zwiedzać można między innymi komnatę króla, salon, bibliotekę z tajnym przejściem i królewską kaplicę. Kaplica jest wyznania katolickiego i w czasach II wojny światowej na niedzielne msze przyjeżdżali tutaj polscy żołnierze z Trzeciego Batalionu Spadochroniarzy, który stacjonował w tej okolicy. Na pamiątkę tych wydarzeń w kaplicy można znaleźć ikonę Matki Boskiej z polskim orłem i modlitwą w języku polskim.

Falkland. Fot. Jacek Różalski

Wszystko, co możemy obecnie podziwiać w pałacu zawdzięcza się trzeciemu markizowi Bute (John Crichton Stuart), który w 1890 kupił zrujnowany pałac i postanowił przywrócić mu jego dawny blask i chwałę. To właśnie dzięki jego funduszom możemy podziwiać pięknie malowane sufity, gobeliny, ręcznie rzeźbione meble i inne elementy wyposażenia. Więcej o jego życiu i inwestycjach przeczytacie wkrótce w naszych artykułach z wyprawy na wyspę Bute. Teraz tylko dodam, że w 1860 był on uznawany za najbogatszego człowieka na świecie.

Falkland. Fot. Mateusz Błażejczak

Outlander Falkland

W serialu Outlander miejscowość pojawia się niemalże w każdym sezonie. Aczkolwiek najbardziej rozpoznawalne sceny pochodzą z pierwszego sezonu, kiedy to po powrocie z wojny Clair i Jack postanawiają wybrać się do Szkocji na drugi miesiąc miodowy. Celem ich podróży było Inverness, które w rzeczywistości jest miejscowością Falkland. Zatrzymali się w małym hotelu Mrs Bairds B&B, który znajduje się tuż obok fontanny, Bruce Fountain. Jest to również miejsce, gdzie widzowie pierwszy raz zobaczyli Claire i tajemniczego mężczyznę, który ją obserwował. Fani wiedzą o kim mowa.

Falkland. Fot. Mateusz Błażejczak

Kolejnym charakterystycznym miejscem z serialu jest kawiarnia Fayre Earth, którą możemy zobaczyć również w pierwszym sezonie. Pełni ona funkcję sklepu, w którym Claire zobaczyła niebieski wazon – fani serialu i książki będą zapewne dokładnie wiedzieć, co symbolizuje ten mały niebieski wazonik.

Podsumowując, wszystkie sceny do serialu powstawały w centrum miasteczka w okolicy fontanny Bruce. Jednak gorąco was zachęcam na trochę dłuższy spacer po małych i urokliwych uliczkach Falkland.

Maspie Den

Jak wspomniałem na samym początku, Falkland leży u podnóża wzgórz Lomond Hills, które są świetnym miejscem na amatorski trekking. Zanim jednak wejdziecie na jeden ze szczytów, musicie zajrzeć do Maspie Den. Jest to mała urokliwa dolinka z wodospadem tuż za miejscowością. Można tutaj dotrzeć pieszo z centrum miasteczka lub dla zaoszczędzenia czasu podjechać autem do starej stajni The Stables Hub. Na przejście doliny trzeba przeznaczać około półtorej godziny. Będąc tutaj, warto również zajrzeć do niedokończonej kaplicy, która obecnie jest bardzo popularna wśród młodych jako miejsce zaślubin.

Falkland. Fot. Mateusz Błażejczak

Lomond Hills

Lomond Hills, a dokładnie Lomond Hills Regional Park to dwa szczyty East Lomond i West Lomond. Na obydwa da się wejść szlakami prowadzącymi z Falkland, ale można sobie ułatwić wspinaczkę, wjeżdżając na jeden z dwóch wyżej położonych parkingów. Pierwszy z nich to East Lomond Mast Car Park, z którego wejdziemy na szczyt East Lomond i zajmie to maksymalnie pół godziny. Dla leniuchów lub osób, które mają mało czasu, dodam, że już z parkingu można podziwiać piękny widok. W oddali przy dobrej pogodzie zobaczycie Edynburg i mosty na zatoce Forth.

Lomond Hills. Fot. Mateusz Błażejczak

Drugi parking to Craigmead Car Park & Picnic Area; znajduje się on przy drodze „bez nazwy”. Z tego miejsca możecie wejść zarówno na East, jak i West Lomond, a dokładny opis szlaków znajdziecie na stronie: walkhighlands.co.uk.

W zachodniej części Lomond Hills Regional Park czeka na was jeszcze jedna atrakcja. Jest nią oryginalna formacja w kształcie wielkiego grzyba, Bonnet Stone. Powstała ona ponad 350 milionów lat temu. Tuż pod nią znajduje się jaskinia, która według geologów została ręcznie wykuta przez człowieka. Według lokalnej legendy było to miejsce schadzek młodej kobiety i jej kochanka, który miał zostać zabity przez jej ojca. Dziewczyna nie mogąc pogodzić się ze śmiercią ukochanego, miała zamieszkać w jaskini. Oczywiście jest to najprawdopodobniej tylko legenda, a jama służyła za schronie dla lokalnych farmerów.

Jak zapewne zauważyliście na naszych zdjęciach, w Lomond Hills znajdują się również piękne wrzosowiska, które można spotkać w każdym zakątku parku. Najlepszy czas na obserwacje kwitnących wrzosów to przełom sierpnia i września.

Informacje praktyczne

Falkland i Lomond Hills Regional Park są świetnym miejscem na wycieczkę o każdej porze roku. Należy jednak pamiętać o tym, że pałac jest otwarty tylko w miesiącach letnich w następujących godzinach:

1 marca – 30 czerwca, pon. – sob. 11:00 – 17:00, ndz. 12:00 – 17:00,

1 lipca – 31 sierpnia, pon. – sob. 10:00 – 17:00, ndz. 12:00 – 17:00,

1 września – 31 października, pon. – sob. 11:00 – 17:00, ndz. 12:00 – 17:00.

Wstęp dla osoby dorosłej kosztuje £13.00, a bilet rodzinny (2+2) £30.

Do Falkland najłatwiej jest dotrzeć samochodem, a wycieczkę można w ciekawy sposób połączyć z wyprawą do St Andrews lub nad jezioro Loch Lomond. Dojazd z Edynburga zajmie około godziny, a z Glasgow około 1,5 godziny. Darmowy parking ulokowany jest przy Community Hall; dojazd do niego jest w miarę dobrze oznaczony. Znajdują się tutaj również publiczne toalety (płatne).

W miejscowości znajdziecie kilka ciekawych restauracji i kawiarni, a ja chciałbym wam polecić naszą ulubioną w regionie. Jest to Pillars of Hercules, która znajduje się kilka mil na zachód od Falkland przy drodze A912. Znajdziecie tu smakowite wegetariańskie jedzenie. W sezonie wegetacji wykorzystuje się tu warzywa z lokalnej farmy.


O autorze

Mateusz Błażejczak: podróżnik, bloger i przewodnik. W Szkocji mieszka od 2011 roku. Pracuje jako administrator danych i koordynator projektów dla jednego z wiodących producentów whisky. Oprowadza także wycieczki po Edynburgu. Jest miłośnikiem podróży. Był już na czterech kontynentach, gdzie odwiedził ponad 30 państw. Od 2017 wraz z Tomaszem Bobrowskim prowadzi przewodnik o Szkocji – Szkocki.pl. Ich celem jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem związanym z życiem w Szkocji.

Komentarze 5

elcomendante
1 598
elcomendante 1 598
#126.04.2020, 07:57

No i ladny ten palac.

Autor tego materialu,to chyba jakas familia Borysa,patrzác po wlosach.