Do góry

Koniec związku. Jak zadbać o kontakty z dzieckiem w Polsce?

Utrzymywanie kontaktów z dzieckiem jest zarówno prawem, jak i obowiązkiem obojga rodziców. Prawo to nie wygasa na skutek rozstania rodziców czy nawet ograniczenia lub pozbawienia władzy rodzicielskiej. Rodzic, który nie mieszka z dzieckiem może i powinien utrzymywać z nim kontakty, nawet jeśli nie przebywa na stałe w Polsce.

Co zrobić jeśli drugi rodzic utrudnia lub uniemożliwia kontakty z dzieckiem?

Niestety, często po rozstaniu rodzice nie mogą porozumieć się w wielu kwestiach dotyczących dziecka. Wówczas należy złożyć w polskim Sądzie Rejonowym (Wydział Rodzinny) wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Można to zrobić zarówno osobiście, jak i przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata, radcę prawnego). Właściwy do rozpoznania sprawy jest sąd, w którego okręgu dziecko ma miejsce zamieszkania lub pobytu. Lista sądów powszechnych znajduje się na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Opłata od wniosku wynosi jedynie 40 zł.

Uczestnikiem postępowania jest też drugi z rodziców (przy którym dziecko stale przebywa). To oznacza, że należy we wniosku wskazać imię, nazwisko oraz adres tej osoby, aby sąd mógł jej doręczyć odpis wniosku oraz zawiadomić o rozprawie. Sposób wykonywania kontaktów z dzieckiem jest również jednym z elementów postępowania o rozwód, które toczy się przed Sądem Okręgowym.

Jak widywać się z dzieckiem w Polsce, jeśli przebywamy za granicą?

We wniosku o uregulowanie kontaktów należy wskazać proponowany przez siebie sposób ich wykonywania. Jeśli na stałe przebywamy za granicą, można na przykład określić terminy odwiedzin, spotkań, częstotliwość i czas odbywania rozmów przez Skype. Należy też wskazać, czy widzenia z dzieckiem będą się odbywały w obecności drugiego z rodziców, czy dziecko będzie zabierane poza swoje miejsce zamieszkania.

Jeśli nie możemy często odwiedzać Polski, pozostają nam kontakty telefoniczne oraz przez Skype, a także spędzanie z dzieckiem ferii, wakacji, świąt.

Zazwyczaj osoby mieszkające na stałe za granicą nie mogą sobie pozwolić na częste przyjazdy do Polski. Wówczas należy skupić się na sposobie uregulowania kontaktów telefonicznych/ za pomocą Skype’a, a także zabiegać o spędzanie z dzieckiem ferii, wakacji, świąt oraz czasu podczas pobytu w Polsce.

Wniosek o uregulowanie kontaktów powinien zawierać odpowiednią argumentację. W trakcie postępowania sąd może przesłuchać świadków (np. dziadków dziecka). Jeśli chcemy, by przesłuchał świadków wskazanych przez nas, należy złożyć odpowiedni wniosek wskazując imię, nazwisko, adres świadka oraz okoliczność, na którą ma zeznawać. Może również powołać biegłego odpowiedniej specjalności.

Czy na rozprawę trzeba wrócić do Polski?

Z pewnością sąd będzie chciał przesłuchać strony postępowania, czyli rodziców dziecka. Istnieje jednak możliwość, aby nie przylatywać do Polski na rozprawę. Należy wówczas ustanowić pełnomocnika (adwokata lub radcę prawnego), który będzie reprezentował interes wnioskodawcy. Pełnomocnik może wówczas złożyć wniosek o „przeprowadzenie dowodu” w drodze tzw. „pomocy prawnej przez konsula”. Jeśli wniosek ten zostanie uwzględniony przez sąd, wnioskodawca (rodzic starający się o kontakt z dzieckiem) składa zeznania w konsulacie. Nie trzeba czekać do zakończenia postępowania, aby móc legalnie kontaktować się ze swoim dzieckiem.

Na szczęście nie trzeba czekać do zakończenia postępowania, aby móc legalnie kontaktować się ze swoim dzieckiem. Możemy – osobiście lub przez adwokata – złożyć wniosek o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem na czas trwania postępowania, wniosek musi być jednak odpowiednio uzasadniony. Dzięki temu sąd wyda postanowienie tymczasowo regulujące sposób wykonywania kontaktów.

Jak egzekwować wykonywanie kontaktów z dzieckiem?

Zdarza się, że rodzic na co dzień sprawujący opiekę nad dzieckiem utrudnia wykonywanie kontaktów, pomimo zawarcia ugody lub zapadnięcia prawomocnego orzeczenia sądu. Na szczęście istnieją sposoby, aby zdyscyplinować taką osobę. Postępowanie mające na celu przymuszenie do realizacji kontaktów przebiega dwuetapowo.

Za utrudnianie kontaktu z dzieckiem grożą kary pieniężne

Najpierw, na nasz wniosek, sąd wydaje postanowienie o zagrożeniu nakazem zapłaty dla osoby utrudniającej kontakt z dzieckiem. Określa w nim kwotę jaką osoba sprawująca codzienną opiekę nad dzieckiem będzie musiała zapłacić na rzecz drugiego z rodziców za każde naruszenie prawa do kontaktów. W drugim etapie sąd opiekuńczy nakazuje zapłatę należnej sumy, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Z takim postanowieniem można zgłosić się od razu do komornika i prowadzić egzekucję.

Należy pamiętać, że prawo do kontaktów z dzieckiem przysługuje nie tylko rodzicom. O uregulowanie kontaktów mogą się zwrócić do sądu także dziadkowie. Warto uregulować tę sprawę w jak najkrótszym terminie od rozstania rodziców. Upływ czasu w połączeniu z uniemożliwieniem wykonywania kontaktów, może bowiem spowodować osłabienie więzi z dzieckiem.

Jeśli miejscem zwykłego pobytu dziecka jest Wielka Brytania, wówczas sprawa podlega rozpoznaniu przez sądy brytyjskie, chyba że w Polsce toczy się postępowanie o rozwód lub separację lub nie minęły jeszcze 3 miesiące od zgodnej z prawem przeprowadzki dziecka, a rodzic chcący uregulować kontakty chce zmiany orzeczenia o kontaktach i nadal mieszka w Polsce.

Czytaj na Emito.net:


O autorce

Katarzyna Zagata – adwokat, specjalizuje się w prowadzeniu spraw Polaków mieszkających za granicą przed sądami w Polsce, udziela również porad prawnych on-line za pośrednictwem serwisu www.kancelaria.zagata.pl. Pomaga w uzyskiwaniu odszkodowań na drodze sądowej, ale również obsłudze biznesu, prawie rodzinnym, spadkowym i pracy.

Komentarze 60

Profil nieaktywny
Detektor
#107.02.2018, 09:19

Dziecko..istota niewienna i bezbronna a jak często stosowana jako oręż między obojga rodziców.

Dorośli wiele mogliby się nauczuć od dzieci.

A przede wszystkim wybaczania drugiej osobie.

KachnaWielgachn
109
#207.02.2018, 09:50

Moim zdaniem to jak po rozstaniu ukladaja sie stosunki miedzy rodzicami nie powinno miec zadnego wplywu na kontakty ojca z dzieckiem bo nie oszukujmy sie w wiekszosci przypadkow to .matkidostaja prawo do opieki.

maza622
64 507
maza622 64 507
#307.02.2018, 09:53

Mam 2 córki i po rozwodzie jedna zdecydowała, że zostaje z matka, a druga się spakowała i wyjechała ze mną do UK. Jeździ do Polski raz na rok (czasami częściej) ale też zdarzyło jej się zrezygnować z planowanego wyjazdu do matki wówczas pojechała na krócej w innym terminie.

Może u mnie jest łatwiej bo córka ma 15 lat ale to ona decyduje kiedy chce jechać. Dostaje tyle kieszonkowego, że może sobie nawet i co miesiąc lub dwa latać. Jej wybór.

Niestety póki co może latać tylko Wizzair-em, a jak wiadomo do Gdańska latają tylko z Aberdeen. :-(

Ale już w tym roku kończy 16 lat więc będzie latała Ryanir-em. ;-)

Jak widać rozwiązanie tego "problemu" to kwestia indywidualna.

mwi4176
361
mwi4176 361
#407.02.2018, 09:53

A moze zamiast promocji rozwodow i adwokatow, ktore na tym zarabiaja, lepiej napisac artykul "Jak przetrwac trudne chwile" czy cos takiego ?

maza622
64 507
maza622 64 507
#507.02.2018, 11:44

Pisz. Kto ci broni?

TurboDymoMan
916
#608.02.2018, 07:13

Dziecko po rozwodzie zazwyczaj staje sie karta przetargowa...smutne ze dorosli zachowuja sie gorzej niz dzieci....sam jako 16 latek tego doswiadczylem....naszczescie chociaz minelo wiele lat ...zrozumialem wiele rzeczy i mimo rozwodu rodzicow...mam kontakt z Tatą i Mamą...

starykon
2 562
starykon 2 562
#708.02.2018, 12:33

mwi4176

#4Wczoraj - 09:53

A moze zamiast promocji rozwodow i adwokatow, ktore na tym zarabiaja, lepiej napisac artykul "Jak przetrwac trudne chwile" czy cos takiego ?

Tomek_L

26 490

Tomek_L

#5Wczoraj - 11:44

Pisz. Kto ci broni?

--------------------------

No, to robota dla dobrego psychologa.

Rozejść się jest czasem łatwiej niż walczyć ze sobą samym i swoimi ułomnościami. Ale jeśli są dzieci to warto próbować, bo niektóre związki są do uratowania a wówczas wygrana dla wszystkich może być duża.

annx90
956
annx90 956
#808.02.2018, 18:39

Mi nie podoba sie to ze zawsze to kobieta dostaje dziecko Bo poprostu jest kobieta. Osobiscie znam taki przypadek ze kobieta lat 28 w calym swoim zyciu przepracowala 3miesiace zyje z alimentow i 500+ jedno dziecko wyskrobala w kiblu a ostatnie wyrzekla sie go w szpitalu (choc bylo zdrowe a Ojciec je chcial) Kazde dziecko z innym. W domu ostra patola Bo kobieta tylko sie bzyka i siedzi na fb instagramach i leje dzieci tak bardzo ze naprawde zastanawiam sie dlaczego sad Ciagle krzywo patrzy na ojcow ktorzy naprawde szczeze chca miec przy sobie dzieci Bo je kochaja a nie dla kasy. Laska ostatnio przyznala w internecie ze nie chciala pracowac tylko miec latwa kase I dalej sad daje prawa tej kobiecie a ta jeszcze szaleje i zabrania widzen. ... W glowie sie nie miesci. Nie podoba mi sie to. Szkoda mi mezczyzn w tym temacie bo tez i chlopy cierpia nie tylko dzieci

annx90
956
annx90 956
#908.02.2018, 18:41

Dodam tez ze kobieta z opisu skonczyla tylko gimnazjum

harrier
8 235
harrier 8 235
#1008.02.2018, 18:47

Ale, annx90, ktoz Ci zabrania ksztalcic sie dalej?

maza622
64 507
maza622 64 507
#1108.02.2018, 19:43

6 minut po takim wpisie i mamy neofeministkę w temacie... zaspałaś harrier?

maza622
64 507
maza622 64 507
#1208.02.2018, 19:44

z obraźliwym i niezbyt wyszukanym tekstem oczywiście :D

harrier
8 235
harrier 8 235
#1308.02.2018, 19:49

Ale co jest obrazliwe? Kobieta zali sie, ze skonczyla tylko gimnazjum. Mozna przeciez kontynuowac nauke!

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#1408.02.2018, 20:03

szuka zaczepki od wczoraj, także spodziewaj się dziś wielkiego przesadzania i nadmuchanych przymiotników harrier:) poza tym pewnie standart:)

harrier
8 235
harrier 8 235
#1508.02.2018, 20:36

No nie dala mu. Ponczka :P

harrier
8 235
harrier 8 235
#1608.02.2018, 20:46

I co on polubil, popacz tylko:

Kobita 28 lat, 3 miesiace pracy. Mezczyzni nie daja jej spokoju:wciaz by jej dzieci robili, te dzieci bardzo kochaja, walcza o nie, cierpia. I coraz to nastepni poczciwi mezczyzni daja sie bzykac I bula kase, zeby potem ich kochane dzieci byly bite, podczas gdy matka tylko sie bzyka z nowym kandydatem na Ojca I siedzi na fejsie. W domu ostra patola, ale to wlasnie podnieca kochajacych Ojcow, ktorzy daja sie wybzykac I nawet 500+ nie dostaja. Ich cierpienie sie w glowie nie miesci, kazdy ma pewnie doktorat, a tu patola po gimnazjum ich urzadza na cacy.

Annx90, dziewcze, daje Tobie doktorat honoris causa, bo zasluzylas ;)

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#1708.02.2018, 20:59

No jak to co - polubił schemat: zła kobieta dobry, ale skrzywdzony przez sąd tatuś, idealnie sie wpasowuje w jego widzenia świata, oczywiscie winne sa feministki:)

harrier
8 235
harrier 8 235
#1808.02.2018, 21:08

No ale czemu dobre tatusie zadaja sie ze zlymi kobietami, czy te chlopy sa z rozumu obrane? Czy nie umieja przewidziec skutkow swoich dzialan? Patola na nich kiwnie palcem I leca jak muchy do miodu, a potem placz! Meskie lzy, o ktorych tak ladnie bylo w linku wczorajszym Tomasza.

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#1908.02.2018, 21:13

bo tak baby zostały stworzone - żeby swoim urokiem zwodzic męzczyzn, a potem ssac z nich kasę - niedokładny cytat, ale kiedyś się tomaszek tak wyraził, przy czym zauważ, że te, które nie chca tego robić to brzydkie feministki;)

maza622
64 507
maza622 64 507
#2008.02.2018, 21:23

co byście beze mnie zrobiły, paplary? :D

bzdury i tylko bzdury, jak zwykle, ale przecież nie o prawdę chodzi, ale o to by poczuć się lepiej. bidulki

starykon
2 562
starykon 2 562
#2108.02.2018, 21:45

harrier

#15Dziś - 20:36

No nie dala mu. Ponczka :P

---------------------------------------

No nie dała bo wszystko zeżarł we środe, sam się przyznał ;)

....chociaż... kijevna tyż pisała, że we środę.... łolaboga! co to ja żem pomyślał :o

asbo
12 560 1
asbo 12 560 1
#2208.02.2018, 22:13

8

Mi nie podoba sie to ze zawsze to kobieta dostaje dziecko Bo poprostu jest kobieta.

Rozumiem, ze sad zaglada pod kiecke i na tej podstawie wydaje wyrok? w dodatku prawomocny :)

absolutnie wcale nie dlatego, ze ojciec przychyla sie do wniosku matki o opieke, absolutnie nie dlatego, ze bardzo niewielu panow faktycznie chce te opieke sprawowac; a w ogole te 5% chlopow, co im przyznali (!) opieke, to tylko dlatego, ze zmienili plec... geez

juz pomijam, ze w calusim artykule rodzicow okresla sie rodzicami, nie dzielac na plec :)

Mi sie nie podoba to, ze zawsze blondyny w czarnych bluzkach som niemondre. Bo znam taka jedna, co jest.

annx90
956
annx90 956
#2309.02.2018, 06:46

#10 opisalam przykra sytuacje dzieci ktore potem napewno beda mialy ciezko jesli matka dalej bedzie jaka bedzie. Dlaczego mnie starasz sie obrazic? Umiesz czytac ze zrozumieniem? Opis kobiety a nie moj.Staje po stronie gdzie uwazam ze nie kazda kobieta powinna miec pod opieke dziecko a ty do mnie tekst o edukacji. Ktos tu chyba inny powinien kontynuowac nauke Bo jesli nie potrafisz czytac ze zrozumieniem to nie moja sprawa.

annx90
956
annx90 956
#2409.02.2018, 06:51

#13 naprawde czytaj ze zrozumieniem bejbe.

Polecam dokonczyc podstawowke albo podaj adres to ci jakies abecadlo przesle. I dobra rada ... Nie rozmnazaj sie.

Profil nieaktywny
Detektor
#2509.02.2018, 07:33

#24. ;-)

Profil nieaktywny
Detektor
#2609.02.2018, 07:39

#22. Co za brednie..co za bzdury.. To, ze masz faceta z pipą zamiast cochones nie mierz innych jego miarą.

Sąd nie musi zaglądać pod kiecke, by być stronniczym. W większości przypadkow podejmuje dedyzje przed wysłuchaniem ojca. Ale twój prehistoryczny tok hmm.. "myślenia?" tłumaczy wszystko.

asbo
12 560 1
asbo 12 560 1
#2709.02.2018, 09:21

Co za brednie..co za bzdury..

Z Twoich ust, Detektor, to czysty komplement :)

A co do mojego rzekomego faceta z 'pipa zamiast cojones' - noo... to (wg radosnej teorii Twej forumowej przyjaciolki) powinien miec przyznana opieke bez rozpatrywania sprawy :))

Profil nieaktywny
Detektor
#2809.02.2018, 09:40

#27. Komplemet był niezamierzony.

Nie. Powinen miec rowne szanse. Niestetu stereotyp, ze matka jest najlepsza i przy mamie jest naj...nie daje na to szansy.

maza622
64 507
maza622 64 507
#2909.02.2018, 09:44

@23

Jesli harrier pisze ze cie nie obraza tzn ze nie obraza :D

Kolejna wtopa neofeministki. Znow obrazanie, znow brak zrozumienia tekstu pisanego. Niezle jak na polonistke ;)

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#3009.02.2018, 09:46

Detektor...takie sa przeciez skutki tradycyjnego podziału ról? Czemu masz pretensje do sądu? Jesli matka siedzi w domu, a ojciec na to pracuje to po rozstaniu jest jasne, że dziecko idzie do matki, która jest z nim bardziej związana i lepiej je zna, bo spędziła z nim wiecej czasu... Są tatusiowie, którzy nie znaja ulubionych bajek, czy ksiązek dziecka - to nie dziwne, że nie dostają opieki.

Pretensje do patriarchatu, nie do sadów;)

Profil nieaktywny
Detektor
#3109.02.2018, 09:54

#30. Kijevna. Do tego właśnie pije. Mamci siedzi w domku a stary zap..la..

Wiem po swoich doswiadczeniach, ze czesto praca poza domem jest lżejsza od prac domowych. Fizycznie i psychicznie.

Ale jest druga strona medalu. Zadne pieniadze swiata, nie oddadza ci staronego czasu z dzieckiem. Tylko bliskosc pozwala na nawiązanie relacji tata-dziecko.

Podstawa jest , jakie relacje panuja miedzy dwoja rodzicami. Czy dziecko jest tylko kolejnym argumentem w wojnie żeńsko-męskiej.

Sam mam córke 13 letnia..nie widzialem jej prawie 10 lat. I nagle wiadomosc.. tato chce Cie poznac. To zasluga mamy, ktora choc wiele nas dzielilo nigdy nie powiedziala zlego slowa o tacie.

I tak powinno byc wszedzie..

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#3209.02.2018, 09:56

No własnie detektor tylko do kogo masz pretensje o to, że kobieta siedzi w domu?

Czemu nie widziałes córki 10 lat???

Profil nieaktywny
Detektor
#3309.02.2018, 10:23

#32. To juz moja prywatna sprawa dlaczego.

Ale sama dobrze wiesz jakie zycie potrafi byc przewrotne.

Do nikogo nie mam pretensji.

Irytujace jest to ze sądy, od których zalezy decyzja z kim zostaje dziecko, z góry zaklada ze przy matce. Choc by pila i rozkladala nogi co godzine. Bo ojciec jest 3 szczeble nizej w jakiejs wyimagowanej hierarchi rodzicelstwa.

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#3409.02.2018, 10:32

To sa bardzo rzadkie wypadki.

Nie widziałes jej, bo zły sąd? Zła kobieta? Czy sam dałes ciała?

maza622
64 507
maza622 64 507
#3509.02.2018, 10:34

to wcale nie sa rzadkie przypadki. nie klam bezczelnie. to codziennosc i nie tylko w Polsce

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#3609.02.2018, 10:36

tak tak tomeczku tak, jest piąteczek, a ty jesteś najnormalniejszym stworzeniem na swiecie:):):)

maza622
64 507
maza622 64 507
#3709.02.2018, 10:38

Polskie sądy rodzinne przeważnie przyznają prawo do opieki nad dzieckiem matce – jako bardziej związanej emocjonalnie z nim oraz predysponowanej do pełnienia nad dzieckiem podstawowej opieki. Mimo, iż istnieje wiele możliwości ustalenia naprzemiennej lub wspólnej opieki nad dzieckiem, (między innymi stworzenie porozumienia dotyczącego wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej) wiele małżeństw nie decyduje się na nie, stając do nierównej walki o dziecko i normalne kontakty z nim.

Do takiej walki o prawo spotykania się ze swoją córką zmuszony został Pan Adam z Krakowa. W czasie rozwodu jego córka, Karolina miała 4 lata, on niecałe 40. Mimo chęci sprawowania pełnej opieki nad dzieckiem, po zasięgnięciu opinii kilku adwokatów, żaden z nich nie dawał szans na to, aby opieka została przyznana właśnie jemu, a nie matce dziecka. Mimo, iż podpisana została ugoda regulująca kontakty ojca z córką (Karolina miała spędzać z ojcem co drugi weekend, święta oraz widywać się z nim dwa razy w tygodniu), żona Pana Adama skutecznie utrudniała mu wizyty. Powody były różne, najczęstszym była choroba dziecka. Pan Adam wniósł wniosek o egzekucję kontaktów – żona została wielokrotnie jedynie upominana za utrudnianie kontaktów, żadna kara nie została wymierzona. Karolinka ma obecnie 8 lat – jej ojciec wie, że nawet, w momencie, gdy sama zechce z nim zamieszkać będzie on musiał otrzymać opinię z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego (RODK). Pracownicy RODK to głownie kobiety, przez co Pan Adam czuje, że sprawa może być przegrana, bo nie pozwoli im to na obiektywną ocenę sytuacji. Dla niego największym problemem jest fakt, rozpatrywania spraw o przyznanie opieki nad dzieckiem, z punktu widzenia matka – ojciec , a nie rodzic vs rodzic.

http://www.familie.pl/artykul/Nierowna-walka-rodzicow,3054,1.html

taka jest rzeczywistosc, w necie jest multum podobnych historii

znow cie przylapalem, klamczuszku

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#3809.02.2018, 10:47

I tysiące historii o ojcach, którzy zjechali na wyspy, żeby nie płacic alimentów i którzy mają wyjechane na widzenia z własnymi dziećmi, o ojcach, za którymi matki ganiają, żeby zechcieli zobaczyć swoje dzieci, bo maja focha, na dziecko, że matka smiała się z nimi rozstać:) Albo jak olali własne dzieci zakładając nową rodzinę:)

Albo jak trzeba im graniczyć widzenia z dziecmi, bo sa niezrównowazeni i nie respektują zasad wychowawczych.

A potem słyszysz o złych kobietach i zlych sadach i że ich prywatna sprawa, że nie widzieli dziecka 10 lat:)

W sieci jest wszystko:)

harrier
8 235
harrier 8 235
#3909.02.2018, 11:00

Ann, o co Ty sie denerwujesz. To nie bylo o Tobie?!

No bo takie szczegoly dajesz:'jedno dziecko wyskrobala w kiblu(...)kazde dziecko z innym (...) tylko sie bzyka i siedzi na fb instagramach i leje dzieci', no jak tak wszystko wiesz, to myslalam, ze wlasne zycie opisujesz. A nie, to serial jakis lecial? Albo w maglu babki Ci opowiadaly? aha.

A abecadlo dawaj, bo moje z pieca spadlo, o ziemie sie huklo.

Tomkiem sie nie przejmuj, dalam mu dopuszczajacy na polrocze I toczy piane, nieborak ;)

harrier
8 235
harrier 8 235
#4109.02.2018, 11:06

'Sam mam córke 13 letnia..nie widzialem jej prawie 10 lat. I nagle wiadomosc.. tato chce Cie poznac'

Ale kto komu wyslal wiadomosc? Tato Ci wyslal wiadomosc, ze chce Cie poznac? Ale co to ma z corka wspolnego, ze Twoj Tato chce Cie poznac?! No mniejsza, I tak radosc w rodzinie!

Profil nieaktywny
Detektor
#4209.02.2018, 11:08

Ja dostalem wiadomosc od mojej córki ...

harrier
8 235
harrier 8 235
#4309.02.2018, 11:11

Aaa, juz rozumiem. Brak przecinka powoduje niejasnosc.

Profil nieaktywny
Detektor
#4409.02.2018, 11:13

Przepraszam.

Profil nieaktywny
Detektor
#4609.02.2018, 11:17

"Polka zabrała dwójkę dzieci, które wychowywała wraz z mężem w Brighton, na wakacje do Polski. Nie wróciła już jednak do Anglii, a męża – i ojca dzieci – poinformowała, że chce rozwodu"

Typowe.. zabrac do Polski. Polski sąd mnie obroni

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#4709.02.2018, 11:18

No Detektor - są Ci zabronił widzenia z córka, że tak po nim jedziesz?

Profil nieaktywny
Detektor
#4809.02.2018, 11:34

Nie jade. Tak to.wyglada. z premedytacja to zaplanowała, wiedzac jak stronnicze sądy sa w Polsce. Nie poszło. Brafffo sond w uk

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#4909.02.2018, 11:38

Napisz co spieprzyłeś - to może byc bardziej pouczające niż pretensje do sadów i kobiet.

Profil nieaktywny
Detektor
#5009.02.2018, 12:09

#49. Ciekawosc zżera?

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#5109.02.2018, 12:15

Tu by sie przydal tomka tekst o braku odwagi. No coz, taki standart - winne sady i baby, a jak przychodzi co do czego to jednak nie jest tak czarno bialo co?

Profil nieaktywny
Detektor
#5209.02.2018, 12:41

#51. Jest roznica miedzy odwagą a pisania swojej historii obcej osobie na publicznym forum. Ot co..

asbo
12 560 1
asbo 12 560 1
#5309.02.2018, 12:43

Sfinta racja z tym patriarchatem, kijevna. Przed tym kroczy sposob wychowywania dziecka z podzialem na role, a za tym - oczekiwanie od partnerki kontynuowania tego podzialu (ja pan, ty mnie glaskac po glowa, wychowywac dzieciory i sprzatac, ja ci dac na zakupy ;) ), podsmiechujki z kolegow, ktorzy dzieciom pampersy zmieniaja, papke zrobia i dadza sie kobicie wyspac po pracy (:>), a jak przychodzi co do czego i staje przed nimi wizja kombinowania z przedszkolem, kombinowania z godzinami pracy, miliona zwolnien, bo dziecko ma ospe/swinke/wszy/goraczke/rzyganko/sraczke/..., kombinowanie z opieka, zeby pojsc z kolesiami na piwo (zeby sie mogli z ciebie posmiac, bo oni maja cojones... jakie piwo zreszta?), pamietanie o pampersach, ulubionym jogurcie i szyneczce dzieciny, zeby obsrana z glodu nie padla - no wiec, kiedy ta wizja przed nimi staje, to nie rzucaja sie do walki o powyzsze :) ale czesto ludzie wychowani w szacunku dla takiego podzialu rol, najglosniej krzycza o tym, ze tylko baba moze dostac opieke... bo baba, o! foch! :)

troche sobie zartuje... a troche nie ;)

starykon
2 562
starykon 2 562
#5409.02.2018, 12:50

Niestety ale wiele wskazuje na to, że Tomek ma rację, że sądy w Polsce w ogromnej większości przyznają opiekę matce i ojcowie częściej w efekcie cierpią na ograniczanie kontaktów z dziećmi. Kijevna ma rację, że to wina patriarchalnej tradycji.

Znam ciekawy przypadek (sąsiada), w którym po rozwodzie dzieci (2 córki) zostały z nim, ale dlatego że wyraźnie chciały. Mimo że to pani zaniedbywała rodzinę i miała zewnętrzną relację, sąd chciał przyznać jej prawo do opieki. Co ciekawe, dzieci opowiedziały się "za ojcem", w związku z czym odbyła się kolejna rozprawa i w wcześniej konsultacje, bo pani sędzia nie mogła tego pojąć, że dzieci nie chcą z matką mieszkać tylko z ojcem.

kijevna
16 763
kijevna 16 763
#5509.02.2018, 12:50

Niestety bardzo nie żartujesz. Dochodzi do tego fakt, że nie kazdy ojciec może pogodzić opieke z pracą. I dlatego też wychodzi jak wychodzi.

starykon
2 562
starykon 2 562
#5609.02.2018, 12:56

Trochę się zgadzam z asbo a trochę nie :)

Ten tradycyjny podział jeszcze istnieje, ale ja mieszkając w dość tradycyjnym regionie Pl nigdy nie miałem z tym problemu. Nikt się ze mnie nie śmiał i nikt się nie wstydził. (Może mam w otoczeniu chłopaków bez jajek ;)?)

(No może to kwestia czasów, większość dzieci które mam na myśli jest w wieku do 10 lat.)

asbo
12 560 1
asbo 12 560 1
#5709.02.2018, 13:50

A moze masz ogarnietych, z jajami i nieglupich ;)

annx90
956
annx90 956
#5809.02.2018, 21:31

#39

Skomentowalam artykul poniewaz chyba po to wlasnie sa wlaczone komentarze, zeby dac wypowiedz. Oczywiscie wypowiedz podkreslam na temat. Podzielilam sie wlasnym pogladem i odczuciem nie obrazajac przy tym nikogo z uzytkownikow tej strony. Ty komentujac mnie o edukacji i szkole, nie skomentowalas artykulu na temat tylko dla niewiem z jakich to powodow bezczelnie obrazilas. Jesli z tego powodu czujesz sie lepiej prosze bardzo. Tylko daje mi to wglad w to kto tutaj komentuje artykuly Bo chce pogadac grzecznie zyczliwie na temat czy szuka okazji zeby dosrac w necie. Hehehe kozak w necie to pewno dupa w swiecie. Co do szczegolow osoby to wybacz ale niestety na moje nieszczescie znam ta dziewczyne dobrze i o pisalam ja Bo jest to dla mnie przyklad ze nie zawsze matka jest najlepszym opiekunem dla dziecka. Tyle.

annx90
956
annx90 956
#5909.02.2018, 21:34

#29 tobie tez slonko radze ... Nie rozmnazaj sie ;)

harrier
8 235
harrier 8 235
#6009.02.2018, 21:59

29

Tomek, pacz tylko 59! Ale Ci pojechala dobra kobieta :P