Mój koleś mieszkający we Francji, fanatyk wręcz piłki nożnej, po meczu Polska-Czechy pisze:
"kurwa, na ostatnich mistrzostwach złapałem telewizor i wyrzuciłem przez okno, a teraz muszę tv odkręcić ze ściany, a nie mogę znależć śrubokręta!" :)
Cóż, dla gospodarzy te mistrzostwa już minęły,
zwijamy asfalt i do widzenia.
...to już dziś...za "kilka" godz.