hehehehe...lecoelismy kiedys do Polszy na wakacje, i moj chlopal stwierdzil ze pomiedzy lotami z abe do londka i z londka do berlina jest tylko (!!!!) dwie gdz wiec lepiej zabukowac bilet na pozniej, taaaa wyladowalismy o 11.30 odprawa na nastepny sie zaczela okol 7 chyba, niby nic ale tak mi sie wynudzilo te pare gdz... Luton mam w malym palcu..szczegolnie droge do ubikacji bo z tych nudow spozylam pare coron
decybel odwiedzal londyn i tak odwiedzal ze sie spoznil na samolot i musi nocowac w luton ja pier... jaka chala i pomyslalem ze sie wygadam w nocy pozniej sprawdze czy tylko ja mam tak kiepski wieczor ;) pozdrowionka moi mili .
ps pozdrowie od was polske heh