Nigdy nie zaczynaj wpisu od słowa witam, bo to głupie jest!
Sporo o tym miejscu wiem. Jest tam zimno albo gorąco. To zależy od stanowiska. Pracować trzeba jak wszędzie. Polaków tam mnóstwo. Regulamin pracy jest dostępny w języku polskim. Jeśli będziesz aktywny, to możesz zarabiać ponad 400 funtów tygodniowo.
:)
Znam ludzi, którzy tam pracowali kilka dni. Jak i również takich, którzy pracują tam już naście lat. Nie jest ani źle, ani dobrze. Ot, po prostu, trzeba pracować. Są różne działy, na których różnie się zarabia. Jeśli potrafisz pracować nożem, to masz plusa. A prawda jest taka - ocena jest indywidualna. Każdy inaczej odbiera tą samą wiadomość.
Wpis michała trzeba traktować z przymrużeniem oka. Zgodnie z dewizą - jak psa chce się uderzyć, to kij zawsze się znajdzie.
Ujmę to jeszcze inaczej - link kieruje do portalu. Proszę skontaktować się z właścicielem i zapytać - ile spraw opisanych na w/w stronie zakończyło się jakimś wyrokiem skazującym?
Tak się składa że, byłem pracownikiem owej firmy przez kilka lat. Coś wiem o zakładzie. Nie zawsze było różowo, jednak treść artykułu, jest mocno przesadzona, żeby nie powiedzieć - to bzdury są.
A lista "świadków" mnie rozbawiła.
Zna ktoś tego Bebej-a ? Chyba na uboju w tej firmie pracował.
http://www.sportowefakty.pl/kibice/...
Witam czy ma ktos jakies info na temat tego miejsca? Jak tam jest ,czy jest ok,czy pracuja tam Polacy?