tiaa do mechanika... i wydac kosmiczna sume za wymienienie wlasnie chociazby bezpiecznika? chyba podziekuje... wez miernik elektryczny i sprawdz napiecie na sadzie, minus podlacz do masy a drugim lecisz po kabelkach i sprawdzasz napiecie, nie wiem jak w tych smiesznych oplach ale u mnie w jeepach jest opcja tzw klcuzykwoania czyli przeprowadzenia przez komputer testu wszystkich kontrolowanych ukladow, jesli jest jakis problem z lambda to powinien wyskoczyc kod bledu. poza tym zawsze mozesz dodatkowy filtr wepchnac pomiedzy kat a tlumik tylko na okres MOT :D
Legion większych pierdół niesłyszałem! I w ten sposób chcesz zmniejszyć emisje CO? Wsadzając "dodatkowy filtr" do tłumika? Sorki ale chyba się z dupą na głowy pozamieniałeś. Niemasz pojęcia o pracy sondy lambda i o katalizatorze to się nieudzielaj. A kosmiczną sume to autor tego postu wyda słuchając ciebie!
Układ jest szczelny, z rury nic nie kapie [w nawiazaniu do wody w układzie, chociaz nie wiem czy to ma byc taki objaw?]. Do pracy mam blisko 2-5 minut samochodem, zalezy od pory dnia. Sonda sprawdzona miernikiem wyglada ok. Uszlachetniacz był wlany i nie pomoglo. Czas chyba wymienic drugi katalizator i sprawdzic efekt..................
marek27 ty chyba ominales podstawowke co? dlatego nie dysponujesz umiejetnoscia czytania ze zrozumieniem... probujesz napedzac klientow mechanikom sciagajacym kosmiczne kwoty gdy sam moze bardzo prosto przejsc problem? nie slyszales nigdy o pochlaniaczu CO? poza tym nie wiem jak ty chcesz filtr do tlumika wsadzac ale chcialbym Ci powiedziec ze uklad wydechowy t nie jest jedna ciagla rura tylko sklada sie z kilku elementow i to katalizator jest odpowiedzialny za oczyszczanie spalin
2-5 minuty do pracy, dla mnie to jest odpowiedz, przejedz sie powiedzmy do Dundee . Jesli chodzi o miernik to sonda ma za zadanie mierzyc skoki napiecia , jesli jest prad i nic sie z nim nie dzieje , miernik nie skacze, to mamy problem z sonda . Daj mu ostro po gazie , rozgrzej katalizator , wydmuchaj wode z wydechu. Pozdrawiam i powodzenia
Wiadomość dla Legion i wszystkich zainteresowanych. Sokńczyłem podstawówke i jeszcze pare innych szkół. Tak przyznaje się jestem mechanikiem i jak czytam co za bzdury ludzie wypisują, to padam ze śmiechu. Mares72 zapraszam do mnie. Dysponuje sprzętem diagnostycznym, a analizą spalin zajmuje się na codzień. Za diagnostyke zapłacisz f30. Wcześniej byłem zajęty, a teraz wyjeżdżam na urlop, więc nie odpisywałem. mój kom 07928700040
legion a nie myslales zeby sprzedac licencje na pochlaniacz CO jakims koncernom samochodowym?? terenowki maja problem z emisja wiec mozesz zbic majatek a potem jeszcze opatentuj pochlaniacz glupoty tylko uwazaj zeby cie nie wciagnolmares podskocz do marka z ta bryczka albo do inne go mechanika co ma pojecie i niech to zrobia bo mi slabo jak czytam te posty
Jak w temacie, nie moge przejsc motu z powodu nieprawidłowej analizy spalin CO2 , NORMA 0,30 u mnie jest 0,70!. Vauxhall Zafira 1999r. Jesli ktos jest biegły w tym temacie prosze o kontakt. gg 3927256 lub zostawic nr tel. to zadzwonie.