Menelaios to glównie do ciebie , bedzie mój komentarz .Nie wiem chlopie gdzie szkole skonczyles , bo nie umiesz czytac ze zrozumieniem . To , ze prosze o polskiego prawnika nie znaczy , ze nie umiem jezyka to po pierwsze . Po drugie , nie musialem plakac o counsilowskie mieszkanie , bo sami mi dali . A po trzecie zastanawiam sie , dlaczego komentujesz ten watek , jesli nie chcesz pomóc tylko wyzwasz kogos od dziadów. Nie znasz mnie , nie wiesz co w zyciu przezylem , a mimo to piszesz o mnie same negatywy. Takich ludzi jak ty , powinni z tego emito calkowicie zablokowac , bo nie jestes tu po to , zeby pomóc , tylko po to zeby kogos rozliczac .Kim ty jestes ? Zal mi ciebie .
Mam nadzieje ze skonczyla sie dobrze,a ty nowak to faktycznie z rynsztoku wyszles,daje 100 ze jestes kryminalista ktory uciekl z polski,musze skontaktowac sie z Mariola aby to sprawdzila czy nie figurujesz na liscie poszukiwanych.Bo cos mi tu smierdzi z toba na kilomert.Jeszcze z rok i wyzbedziemy sie wszytkich polskich kryminalistow z Szkocji.
Z żonami jest to samo. Zaczyna sie od kwiatów, kolacji, jakichś pierścionków i innych dupereli. Ani się obejrzysz, a już bierzesz kredyt na dom, samochód, wakacje, etc. Wbijasz gwoździe i wieszasz na ścianach jakieś idiotyczne obrazki, których obecność nie jest ci do niczego potrzebna, wieszasz żyrandol i zbierasz po łbie, gdy na zakupionym za swoją krwawicę i zamontowanym własnoręcznie żyrandolu powiesisz parę skarpetek albo gacie sąsiadki. Z chwilą zakupu tracisz prawo nawet do żyrandola.
Potem łamiesz sobie łeb, jak dogodzić takiej z okazji urodzin, imienin, dnia kobiet, walentynek, gwiazdki, urlopu i mikołajek.
Dziwka kosztuje zdecydowanie mniej i nie powie ci, że nie ma co na siebie włożyć. Nie usłyszysz od niej, że nie ma co włożyć do dzioba.
Taak... dziwka to jeden z najgenialniejszych wynalazków ludzkości.
Mam nadzieje wak to faktycznie z rynsztoku wyszles,daje 100 ze jestes kryminalista ktory uciekl z polski,musze skontaktowac sie z Mariola aby to sprawdzila czy nie figurujesz na liscie poszukiwanych.Bo cos mi tu smierdzi z toba na kilomert.Jeszcze z rok i wyzbedziemy sie wszytkich polskich kryminalistow z Szkocji.
-ty to masz na 100 skrzywiony kregoslup ,kontaktuj sie z Mariolka, Marianem itd.
Sprawdź lepiej przeszłość rodziców bo pewnie mają przeszłość konfidencka , z tego co wiem to w genach przechodzi .
Na 100 procent przynajmniej jeden twój rodzic byl ubekiem badz agentem ormo.
Trzeba pozbyć się konfidenckiego nasienia 5 pokoleń do tyłu :)
Mam nadzieje wak to faktycznie z rynsztoku wyszles,daje 100 ze jestes kryminalista ktory uciekl z polski,musze skontaktowac sie z Mariola aby to sprawdzila czy nie figurujesz na liscie poszukiwanych.Bo cos mi tu smierdzi z toba na kilomert.Jeszcze z rok i wyzbedziemy sie wszytkich polskich kryminalistow z Szkocji.
-ty to masz na 100 skrzywiony kregoslup ,kontaktuj sie z Mariolka, Marianem itd.
Sprawdź lepiej przeszłość rodziców bo pewnie mają przeszłość konfidencka , z tego co wiem to w genach przechodzi .
Na 100 procent przynajmniej jeden twój rodzic byl ubekiem badz agentem ormo.
Trzeba pozbyć się konfidenckiego nasienia 5 pokoleń do tyłu :)
Nowak,moj ociec nie byl w ormo tyko milicji a puzniej policji,to samo moi wujkowie,moja ciotka jest prokuratorka,a kuzyn w londynie oficerem lacznikowym,wiec uwazaj co mowisz,i tak zostaniesz sprawdzony.Juz mase kryminalistow wyslalismy do polski.Nie ma tutaj miejsca dla kryminalistow.
I prosba do Was kochani jesli wiecie o jakims podejrzanym typku z polski co mieszka obok was i com ma za skora dawajcie znac.
Dzien dobry!
Dla zainteresowanych jak zakonczyla sie sprawa w sadzie. Otóz council wyslal prosbe do sadu o wycofanie sprawy bez szkody dla obu stron. W uzasadnieniu napisali , ze przestalismy sluchac glosno muzyke .Ogólnie mozna powiedziec , ze jestesmy grzeczni i wycofuja sprawe. Napisze jakie kroki ja podjalem. Poszlem do councilu, zlozylem wyjasnienia odnosnie interwencji , o których ja sam nawet nie wiem( podobno sluchalismy muzyke , potem wylaczylismy i wyszlismy z domu) . Pytalem czy inny sasiad to potwiedzil , pani nie odpowiedziala . Nastepne moje pytanie bylo , dlaczego nikt nie mierzyl decybeli w moim domu, pani odpowiedziala , ze oni mierzyli, ale na korytarzu (haha), nastepnie zapytalem dlaczego jak byly urodziny córki i poinformowalismy sasiadów , ze bedzie troszke glosniej , sasiadka z góry powiedziala ok, a nastepnie zadzwonila do councilu ( to chyba od razu sie mówi , ze sobie nie zycze) . Zapytalem pani w councilu , co zrobili z tym , ze sasiadka wyzwala zone od polskich dziwek i czy to nie jest zachowanie antysocjalne?Pani przemilczala sprawe. Potem jeszcze rozmawialem z sasiadami czy wedlug nich jest u nas glosno ? Wszyscy odpowiedzieli nigdy nic nie slyszeli( oprócz pani z góry). Czyli council mial tylko jednego swiadka , a to za malo. Dodam , ze wszystkie interwencje byly przed godzina 22. Po 3 tygodniach od mojej rozmowy dostalismy w/w pismo o którym wczesniej wspomnialem. Napisalem to , poniewaz moze ktos z was bedzie mial podobna sytuacje i nie bedzie wiedzial co robic i moze to co napisalem pomoze mu . Pozdrawiam.
Dzien dobry!
Bardzo prosze o porade . Od 2007 roku mieszkam pod jednym adresem, ale problemy zaczely sie w 2012 jak córka sasiadów pietro wyzej wprowadzila sie. Zaczela notorycznie dzwonic do coucilu , o glosna muzyke w moim domu .Bylo to srednio raz na 2 miesiace. Mimo , iz muzyka nie grala glosno i nikt nigdy nie mierzyl tego w decybelach, syn nawet sluchal muzyki z malego spikera , zeby nie bylo za glosno , ale i tak dla nich bylo za glosno. Raz byla sytuacja , ze pracownicy councilu naprawiali prad w mieszkaniu i chwilke wiertali , to uderzala kijem od miotly w podloge , ze jej za glosno. Innym razem zapukala do mnie i wyzwala zone od polskich dziwek , a w councilu powiedziala , ze zona wyskoczyla na nia z piesciami. W czwartek jest przesluchanie w tej sprawie w sadzie , bo council podal nas do sadu . W papierach jest napisane , ze bylo 12 interwencji w ciagu 2 lat i sprawe kieruja do sadu. Jestem psychicznie zalamany , bo my czujemy sie poszkodowani . Nawet jak byly urodziny do wkladalismy sasiadom kartki , ze bedzie troszke glosno i przepraszamy , a mimo to dzwonili na nas do councilu .Prosze o namiary na jakiegos polskiego prawnika , lub porade w tej sprawie , bo jestesmy naprawde zalamani.Pozdrawiam i dziekuje.