skoro anita jest wg niektorych fikcyjna, jaki mialabym cel w wymysleniu takiej banalnej historii? poza tym - come on, jak nie wierzycie, napiszcie, spotkajcie sie z nia i problem zniknie. albo pogadajcie z kims kto ja zna, a jest tu kilka takich osob na emito.
To fakt - zrobila sie z tego niezla telenowela, ale nie odbiegajmy od tematu - anita nadal jest sama :)
a jej zdjecia publicznie nie pokaze, bo nie wyrazila ona na to zgody.
Witam
27-latka nie może znaleźć faceta?
szok
mieszkam w Edim i na tych osiedlach poza centrum widziałem jak jakieś szkockie 17-stki z odkrytym pępkiem, powiewającym na wietrze wraz z brzuchem wylewającym się poza odzież - (nie można na to patrzeć) - chodzą tymi uliczkami na spacerek z obejmującym ją chłopakiem, dumne jak paw.
Byłem w szoku.
A tu normalnej budowy ciała, w miarę ładna, - jak twierdzi jej koleżanka - nie może znaleźć chłopaka?
A wypuszczacie ją czasami z tej zamkniętej piwnicy? :-)
postanowilam wziac sprawe w swoje rece, bo XXXXX przestala wierzyc, ze spotka tutaj swoja poloweczke, a ja jestem swiecie przekonana o tym, ze to tylko kwestia czasu tylko trzeba dac swiatu znac o jej istnieniu :P
ONA: pogodna, buzia sie jej nie zamyka, wrazliwa (ale daje tez popalic:P) idealna kumpela, przyjaciolka i wspolokatorka, nie da sie przy niej nudzic czy krepowac, naturalna, otwarta, z duzym poczuciem humoru, ladniutka (wtedy kiedy sie usmiecha:P) wyglad tez mam opisac? -wlosy blond (nie tlenione:P), oczy - cos pomiedzy szarym a niebieskim, figura - normalna, twarz - nie oblepiona tona makijazu, najczesciej rozpromieniona usmiechem :) i uwaga uwaga - stara z niej dupa, bo ma AZ 27 lat :P lubi spiewac (chociaz jej to nie wychodzi;) swietnie tanczy, ma mnostwo energii i lubi zwiedzac nowe zakatki :)
ON: musi byc NORMALNY, z poczuciem humoru, pelny zycia, taki, z ktorym da sie pogadac na wiele tematow:) a na pewno tacy istnieja, prawda? no to odzywajcie sie, piszcie ewentualne pytania w komentarzach, albo na moj nr gg 5013484. pozdrawiam :P:P