Jedni kupują samochody dla lansu, drudzy do pracy.
Po to mam samochód aby na mnie zarabiał, a nie odwrotnie.
Trzeba być "cwelem" aby jeszcze zarabiać na dojazdach.
Znałem takiego co pobierał opłaty za przejazd z Edynburga do Livingston 20f/ tydzien za osobę, a jeździło nas 5 osób. 80funtów/ tydzień. 40 mil w 2 strony.
Ten typ ma na imię Marcin i buja się Audi A6 z 1998r. i nie ma pracy na dzień dzisiejszy, bo każdy na niego się "w..jebał"
A co tego marcina utrzymanie auta nie kosztowalo,ciekawe jak sie zepsuje kto ma placic,to malo bral 20 funtow,zreszta komu sie nie podoba to niech sobie rowerem lub autobusem jezdzi albo na nogach zapierdala.Nikt ni kogo nie zmusza.Zrobic komus przysluge to jeszcze potem dupe obsmaruje,takie polaczkow myslenie.Nie podoba sie to won!
#4
Gość pracował na CIS za 12,5F , tylko i tak by musiał jechać do pracy sam i to było 3 lata temu.
Po drugie za mało się znasz. Jak robisz na CIS to odliczasz paliwo, naprawy, ubezpieczenie i inne wydatki związane z samochodem. Też robię na CIS i mam dupie czy wożę się sam, czy kogoś jeszcze.
Jeśli ktoś pracowałby w tym samym miejscu co ja to nie widzę przeciwskazań aby kogoś zabierać za free, lub za drobną opłatę np. na piwo.
A twoje śmieszne Volvo S60 kupują starzy ludzie, tetryki itp. Jak widzę gościa przede mną w Volvo lub Sabie to na pewno nie przekraczają dozwolonej prędkości. Statystyki mówią że najbezpieczniejszymi kierowcami w UK są właściciele tychże samochodów. Dzisiaj jechałem za gościem w Volvo w Masselburgu , nie dość że zwalniał na skrzyżowaniu na światłach do 15 mil/h , to pod sklepem zobaczyłem 2 starych dziadków wysiadających z samochodu.
Ale o gustach się nie mówi.
#5 filmowiec ma rację.
Nowe nie znaczy lepsze.
pare lat temu pracowałem ze Szkotem joinerem ok. 20mil za Edynburgiem, przez agencje pracy i gość pobierał ode mnie 10 funtów za tydzień. Koszt dojazdu autobusem przekraczał 4funty. i tak zaoszczędziłem pieniądze i czas na dojazd. Szkot miał Alfę Romeo benzyniaka. Uważam że trzeba być elastyczny, bo nigdy nie wiadomo co się trafi.
Chytry dwa razy traci.
Czy ktoś z was tam pracuje ?
Potrzebuję dojazdu do tej firmy na drugą zmianę .
Jest to naprawdę ważne.