Do góry

forth valley college

Temat zamknięty
wiem
312
wiem 312
12.08.2009, 12:40

w roku 2010-2011 planuje zaczac jeden z kursow w tym college wiec pytanie brzmi jaki jest ten college i czy ktos z was tam chodzi
z gory dziex

Kate_MacLeod
2 093
Kate_MacLeod 2 093
#117.08.2009, 13:03

ja chodze na angielski....
powiem tyle kadra jest fajna, ludziska przyjazni, smierdzi frytkami w porze lanchu ale do zniesienia :D

ann12
48
ann12 48
#210.06.2010, 20:39

czy ktos uczeszcza albo wie cos na temat kursow (oprocz angielskiego) w collegu? czy wymagany jest certyfikat IELTS albo FCE zeby przystapic do kursu???

Profil nieaktywny
bartb79
#310.06.2010, 23:30

Witam
Z tego co wiem to nie trzeba miec IELTS ani FCE
Moja kolezanka tam chodzi i nie ma zadnych z tych examinow.
Mowila mi, ze jak byla na rozmowie to facet z ktorym rozmawiala
stwierdzil ze jej ang. jest ok.
Mam pytanie do Kate MacLeod
Czy ty chodzisz na ten ang na full time ?
Jak tak to po ile godz dziennie.
Pozdr

ann12
48
ann12 48
#411.06.2010, 19:13

hej, dzieki za odpowiedz. ja chodze na angielski . jesli chodzi Ci o full time to w collegeu jest 1 raz w tygodniu po 2 godziny rano albo wieczorem. ja chodze wieczorami. Innej opcji nie ma.

Profil nieaktywny
bartb79
#511.06.2010, 23:14

Dzieki za info, no coz szkoda, ze tylko raz w tygodniu.
W takim razie zapisuje sie na egzamin IELTS i niech sie dzieje wola nieba.
Pozdr

ann12
48
ann12 48
#612.06.2010, 17:36

w collegu tez mozna zrobic certyfikat ale FCE. ja poszlam do II klasy, teraz przeszlam do III ale dali nam do wyboru : albo III klasa albo zrobiebie FCE.

adrianq94
4
#701.08.2010, 23:31

Tak samo planuje sic do collegu w tym roku :).

bauagan
1 113
bauagan 1 113
#827.08.2010, 20:46

Zależy ktory FVC. Ja uczylam sie w Stirling. Dlugo sie czeka na rozptrzenie podania o bulssary, ale pozniej placa regularnie. Nauczyciele, raczej spoko, ale bywaja zarozumiali. Uczniowie, tolerancyjni. Ja narzekam tylko na brak komunikacji. Nigdy na czas nie informowano mnie o zmianie planu zajec. Kobiety z "sekretariatu" zazwyczaj niedoinformowane nie chetne do pomocy. "Adwajzorzy" raczej leniwi... lepiej wszystko zalatwiac samemu :) ale ogolnie wspomnienia pozytywne.
P.S bardziej liczy sie dla nauczycieli obecnosc na lekcjach niz umiejetnosci. Ludzie nie umiejacy sciagnac pliku na dysk zdali bez problemow z powodu 90% atencji.

monia866
18
#906.09.2012, 17:51

chodziłam na wieczorny kurs komputerowy ECDL raz w tygodniu,płatny,ale ILa mi zapłaciło;) Było tylko osób,więc mogłąm sie czuć jak w prywatnej szkole,pani "tutor" zawsze miała czas wytłumaczyć jak czegoś nie rozumiałam,a przed egzaminami rozwiązywaliśmy próbne testy,które wyglądały prawie tak samo jak te prawdziwe.
Inna sprawa czy taki kurs raz w tygodniu daje taką samą wiedzę jak ten "full time",na pewno duzo trzeba się uczyć samemu w domu.Pozatym pora mi niezbyt odpowiadała,za późno.Teraz składam na "flexible learning",zeby nie musiec ciągle tam jeździć,bo troche sie bałam wracać sama do domu...

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis