Do góry

jak zyje sie w falkirk?

Temat zamknięty
paprykarz.
2 584
paprykarz. 2 584
25.09.2008, 16:59

obecnie mieszkam na dalekiej polnocy szkocji hahah, ale rozwazam zeby sie przeniesc blizej cywilizacji i w zwiazku z tym kilka pytan mam........ otoz,
jakie biuro nieruchomosci jest u was najwieksze?
gdzie pracujecie najczesciej zarowno panowie jak i panie?
czy duzo nas Polakow u was?
moze ktos ma foty z waszego miasta chetnie obejrze
czy sa jakies programy nauki jezyka albo inne zajecia dla cudzoziemcow?
i tak generalnie co jest fajne a co do do bani?

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#9120.02.2011, 22:30

nie wiem gdzie na północy mieszkałeś, ale przejechałbym się najpierw do falkirk ze dwa razy na pół dnia.. po prostu małe miasto, magazyny, fabryki.. spodziewaj się raczej sypialni ludzi dojeżdżających do rafinerii, glasgow i edi, niż jakiegoś poczucia wspólnoty i wykwintnych restauracji.. największą atrakcją miasta jest koło do przenoszenia statków, więc sam wiesz..

slbieganski
57
#9221.02.2011, 12:32

Kazde miejsce jest dobre aby w min zamieszkac.
Co do zycia z Polakami... to prawda, ze sa falszywi, wyludzajacy pieniadze skad tylko moga, okradajacy nawet najblizszych.
Na szczescie sady tutaj dzialaja szybciej, a i urzedy takich gnabia (choc postepowania trfaja dlugo).
Na szczescie sa tez ludzie szczerzy, ktorych mozna nazwac przyjacielskimi.
Oby dorgi nasze tylko takich spotykaly.
Zapraszamy do FALKIRK. Dziura... niech bedzie dziura.... ale wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma :-)

malapokrecona
3 119
#9326.02.2011, 20:36

tak sobie wlasnie falkirk z sentymentem wspominam... troche moze i dziura, ale mieszkalo mi sie tam bardzo przyjemnie. dobre miejsce na spokojne zycie...

jordano
86
jordano 86
#9409.03.2011, 09:56

slbieganski:
Tak czy siak, jestem pelen podziwu, ze bedzie proba uzyskania Brytyjskiego Paszportu, milo czytac jest, ze odegra to glowna role w sprawie prywatnej. Zycze by udalo sie wszystko osiagnac bez wiekszych problemow. ;-)
Mam rowniez nadzieje, ze moze kiedys, przez przypadek, uda nam sie spotkac, i poglebic temat o uzyskaniu Brytyjskiego Paszportu. Nawiasem mowiac, rowniez prowadze do tego, by go otrzymac.
Powodzenia.

malapokrecona:
W 100% zgadzam sie z Toba. Kiedy pierwszy raz zamieszkalem w Falkirk'u, dokladnie to samo odczulem, teraz kiedy juz tam nie mieszkam, z sentymentem wspominam to miasto. Caly czas mysle o przeprowadzeniu sie tam. ;-)

slbieganski
57
#9514.03.2011, 18:07

Dzieki za mile slowo....
W tym roku bede chcial wystapic o rezydenta.
W przyszlym roku wystepuje o paszport UK.
Dla mnie syn jest najwazniejszy.....

Pozdrawiam

monia866
18
#9622.07.2011, 23:13

Mi sie wogóle podoba region Falkirk,ładniejszy i bardziej zadbany od np.Fife.O prace najłatwiej w fabrykach(bo co innego Polacy za granica potrafia robic oprocz mycia garow i sprzatania w hotelach...).Mieszkam w Bo ness i lubie jezdzic do Falkirk na zakupy,bo duzo sklepow i wszystko w jednym miejscu czyli na High Streecie,nie trzeba jeszcze gdzies jezdzic i szukac jak w Edynburgu.Ogólnie przyjemne miasteczko,ale i tak nie ma w Szkocji dobrych perspektyw jak w Angli,moim zdaniem,a widoki tez nudne w porownaniu z np.polskimi górami czy Mazurami.

daichi
12
daichi 12
#9726.07.2011, 14:34

Witam

czytałem temat od samego początku i chciałbym się dowiedzieć jak wyglaąda sprawa z lokalami w Falkirk... zamierzam się tu przeprowadzic w Bournemouth gdzie aktualnie mieszkam pracuje w ochronie i chciałbym to samo robic w szkocji...

Czy jest mozliwosc przeslania zdjeć z Falkirk? [email protected]

z góry dziekuje

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#9826.07.2011, 15:04

monia866
#96 | 22.07.11, 23:13

O prace najłatwiej w fabrykach(bo co innego Polacy za granica potrafia robic oprocz mycia garow i sprzatania w hotelach...)

Nie mierz wszystki Polakow swoja miara. Jesli twoje ambicje siegaja tylko zmywaka to powodzenia.

Ogólnie przyjemne miasteczko,ale i tak nie ma w Szkocji dobrych perspektyw jak w Angli,moim zdaniem,

Dlaczego twoim zdaniem w Szkocji nie ma perspektyw? Wszystkie zmywaki zajete ?

a widoki tez nudne w porownaniu z np.polskimi górami czy Mazurami.

Mam wrazenie, ze nie mieszkasz w Szkocji a moze jej nigdy naprawde nie widzialas. Rusz sie poza Falkirk i rozejrzyj wokolo.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#9926.07.2011, 15:56

@Monia866

Hej, nie mow, ze Falkirk jest bardziej zadbane od Fife. Nie wiem, gdzie Ty bylas w Fife, ale ja mieszkalam w Fife przez ponad 6 lat i jest to jeden z najbardziej zadbanych regionow Szkocji (o czym swiadcza liczne nagrody dla miasteczek i wsi w Fife). Pojezdzij troche po Fife, jedz do Ellie, St Andrews, Dalgety Bay, i wtedy porownuj. Okolice Flakirk, Bo'ness i Grangemouth znam bardzo dobrze, i jezeli widok rafinerii jest dla Ciebie piekniejszy od widoku np. Forth Road Bridge ze strony North Queensferry, to gratuluje.... No i chyba nie musze wspominac, ze Fife jest jednym z najbogatszych regionow w Szkocji.... jset to bardzo czysty, zadbany region z bardzo milymi ludzmi.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10026.07.2011, 15:57

jest*

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#10126.07.2011, 16:02

#99 tru :)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10226.07.2011, 16:39
monia866
18
#10327.07.2011, 17:15

Mieszkałam 3,5 roku w Kirkcaldy i nie było czyste ani zadbane,duzo narkomanów,tak wśród Szkotów jak i Polaków(wiem,gdzie ich nie ma?;),Glenrothes to samo.Trudniej tez dostac mieszkanie z councilu,bo jest na innych zasadach niż w Falkirk i tylko najbardziej potrzebujący mają szanse.Reszta musi czekać 3-5 lat albo nigdy go nie dostanie.Mi się juz nie chciało dużej czekać,bo to nie jest znowu jakas "ziemia obiecana"dla mnie,że sobie nie mogę ułożyć życia gdzie indziej.Pozatym dostałam prace w Caledonian,wiec i tak musiałam się wyprowadzić i nie załuje;)A widoków nie oceniam po rafineri,albo tych wiatrakach za Falkirk,tylko chodzi mi o góry,zatoke itd.
Może nie jakieś zapierajace dech w piersiach ("breathless" haha),ale ciekawsze od Angli czy Wali moim zdaniem.
A brzydsze od Polski...
A co do pracy Polaków,nie chciałam nikogo obrazić,tylko taka prawda.Jak się coś umie,to i w Falkirk można dostać dobrze płatną pracę jak w Londynie.A bez odpowiednich kwalifikacji i ang.,możesz nawet do Nowego Yorku wyemigrować i nikt Cie nigdzie,nie przyjmie ,oprócz zmywaka i sprzatania.No i jeszcze trzeba mieć wize.
Mało to jest bezdomnych Polaków w Londynie?coś koło 4 tys.To dlaczego im się w stolicy nie udało?

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis